Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29115
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Od razu sie przyznaję... nie mam zdjęć, bo stara skleroza zapomnialam kolejny raz zabrać aparat na górkę. Mam za to rewelacyjne informacje na temat Idolka, który szaleje na górce. Podbiega do każdego przywitać się, domaga się smakołyków, merda ogonkiem, że mu prawie odpada:-) Dzisiaj, w czasie powitania, tak nim machał, że aż go zarzuciło i przewrócił się biduś:-) Miał kilka takich sytuacji, że my szliśmy sobie, a Idolek postanawiał się odłączyć i przejść w drugą stronę:-) Oczywiście natychmiast był zawracany na naszą trasę, ale widać było, że ma ochotę iść w drugą stronę i koniec:-) Ile on się dzisiaj naszczekał:-) Jak nie będzie miał kaszlu, to będzie cud. Jest bardzo ożywiony, widać, jak mu ciepło służy. Ma doskonały apetyt, dziarsko maszeruje na spacerach, z załatwianiem nie ma żadnego problemu. No cud po prostu:-) On nas jeszcze bardzo zadziwi długością życia:-) Widać że mu dobrze na świecie:-) Mnie też, jak go widzę!!!!!
  2. [quote name='go-ja']Poza tym zadbane psy w takich ośrodkach wprowadzają bardziej rodzinną i przyjazną atmosferę ;). Pewnie znalazłoby się więcej takich ładnych argumentów - mniej lub bardziej poważnych ;)[/QUOTE] To własnie jeden z dobrych argumentów. Dla ludzi kochających psy, to plus dla osrodka. Dla tych innych, psy sa w kojcu i im nie przeszkadzają... No i dobry uczynek, serce, bycie człowiekiem....
  3. No właśnie... pomoc w wybudowaniu kojca... o tym rozmawiwłyśmy z Ellig dzisiaj. Gdyby odpowiednio pogadać z dyrektorem, może zgodziłby się w zamian za dostarczenie karmy i zbudowanie jakiegoś niedrogiego kojca zostawić tam oba psiaki?
  4. No własnie, nasz debeściak nawet nie wie, jaki ma fan klub:-) Dziękuję, że jesteście z nami:-)
  5. [quote name='Nutusia']Stara Ciotka - łoś by się uśmiał! :) Wszystkie wczorajsze misje wypełnione! Ale nasze psy miały wąchania - gdzie to się te Pańcie i Ciotki wypuściły, że tyle psich zapaszków przywiezły?... Ula dała Nemkowi ręce do obwąchania, polizał... więc mu się chyba pomysł nowej panienki spodobał! :) Cioci Bogusi, Ewie i Gusi - zamieszanym w zdobycie i dostawę karmy dla nienażartego Smoka - DZIĘKUJEMY! A książka Pani Borzymowskiej dla Pana doktora, z dedykacją autorki, jest podarunkiem od Ellig:-), której raz jeszcze bardzo dziękuję! Teraz tylko trzeba wydrukować i oprawić podziękowanie i możesz Nutusi śmigaćdo Pana doktora z podziękowaniami:-)
  6. No właśnie, doczłapałam się, żeby sie pochwalić podarunkiem od Gusi, a tu juz wszystko wiadomo:-) Aniu, mam torba jest duża, ale nawet nie miałam czasu zajrzeć. Jakoś się umówimy, możemy przed świętami, możemy po.
  7. Super Gusiu, dzięki:-) Pytam, bo mnie się czasami zdarza przewieźć coś do kogoś, żeby oddać i.... wrócić z tym do domu... Chyba się robię stara;-)
  8. Ale się cieszę!!! Oby tylko sprawdziła się w nowym miejscu i zaprzyjaźniła z kotami...
  9. [quote name='Nutusia']A jeśli chodzi o nakolankowość, to wiesz Ewa... byle się przednie łapy zmieściły! :) Nutusiu... zabijesz mnie:-) To jest tekst roku:-) A ja umieram ze śmiechu:-) Mam nadzieję, że w ferworze szukania domu dla Tosi, nie zapomniałyście o mojej ulubienicy Toscance i Gusia przekazała Ci cudem zdobytą przez Bogusię karmę d/d i z/d Hillsa;-) No i książkę dla Pana doktora...
  10. [quote name='mysza 1']Nie wiem tylko gdzie dodać info o tych gabarytach, w sumie to suczki owczarka z reguły nie są wielkie.[/QUOTE] Napisałabym: Maja, to urocza, niewielka, 4-letnia sunia.... Ewentualnie zamiast niewielka - drobna.
  11. Za każdym razem, kiedy widzę taką metamorfozę psa, aż mnie coś ściska w gardle.... Bo im potrzeba po prostu miłości, zainteresowania i od razu rozkwitają:-) Widać, jaka jest szczęśliwa, jak czuje się bezpiecznie!!!
  12. Hmmm..... ale Tosia nakolankowym psem raczej nie jest. Czy jej wielkość nie będzie problemem?
  13. Wiedziałam, że nie wytrzyma i pojedzie odwiedzić Jurysia:-) Niestety mimo jej najszczerszych chęci, Bazyl - pies ze schroniska - nie toleruje żadnej konkurencji,. Bawi się z moim Samem, ale na neutralnym gruncie. W domu to on jest szefem... Fajnie jednak, że Ania wsparła Jurysia:-) Mamypodobny gust, bo i ja wsiąkłam;-)
  14. Nutusiu, jeśli dwie kapitalne Cioteczki biorą się za sprawę,, to jak może się nie udać? :-)
  15. Skoro Gusia mówi o trzymaniu kciuków, to ja trzymam z całej siły:-) Zwłaszcza za Tosię;-)
  16. Dziewczyny, tzryamjcie ksiuki nadal, bo Pana dzisiaj nie spotkałam. Byłam na spacerze wcześniej, bo potem latałam po lekarzach. Pani Eulalia powiedziała, że nawet jeśłi nie jest podobny tak bardzo, ale jest biały, to ma duże szanse:-) Tyle, że nie może być za duży, żeby Pan dał sobie radę. Może jutro go spotkam, mam nadzieję!
  17. Kajuś - zbir:-) Tak o nim nigdy nie mysłałam:-) Kajuś - gapcio, dzikusek, głupolek, ale zbir? Fiu, fiu.... jak to obroża zmienia psa:-)
  18. [quote name='AniaGucio']Dzisiaj dostałam wiadomość od Pat - Rufus był u weterynarza. Jest zaszczepiony przeciw wściekliźnie. Pati da mu też kropelkę przeciw kleszczom, która działa ok. miesiąca. Zastanawiam się nad kupnem obroży przeciw kleszczom - wprawdzie kosztuje 50zł, ale starcza na 6 miesięcy. Zostało nam jeszcze zaszczepienie go przeciw chorobom, które będzie kosztować 35zł. Weterynarz sprawdził mu też jajka, tzn. to co po nich zostało, ;) i wszystko jest OK. :)[/QUOTE] Aniu, myślę, że warto kupić mu obrożę... Będziemy robiły bazarki i jakoś uzbieramy, a zabezpieczuyc go trzeba naperawdę dobrze. W tej chwili jest masakryczny wysyp kleszczy:-( Jedna łajza wbiła mi się w kark wczoraj:-(
  19. Dziękuję pięknie, już je wydrukowałam:-)
  20. [quote name='Ellig']Przepraszam ale moze warto pokazac Panu dr. np. Kapsla na razie nie udalo mi sie znalezc jego wiekszego zdjecia.... . Elu, pięknie dziękuję za pomoc! Gdyby było jakieś zdjęcie Kapsla. wydrukowałabym i jak najszybciej pokazałabym Panu:-) On chciał wprawdzie przuygarnąć psiaka podobnego do swojego przyjaciela, ale może jak zobaczy, to zmieni zdanie:-)
  21. Jak fajnie, że już jesteś Nutusiu!!! Co sie dziwisz, że się nie ucieszyła? Żal ma dziewczya, że sama pojechalaś się wygrzewać w słońcu, a ona tu została w zimnie:-) Z tym zostawianiem jej poczekałabym jeszcze chwilę.... Dla takiego łysola może byc za zimno (wiatr bywa nieprzyjemny...)
  22. Wiesz Figa, to nadal jest DT, bo Pani Eulalia nie jest w stanie wziąć na utrzymanie kolejnego psiaka, do tego tak schorowanego, że wymaga drogiego leczenia. Dlatego musi pozostać DT. A ponieważ to doskonały DT, trzeba dać szanse innemu psiakowi na swoje miejsce na ziemi u tego Pana... Poza tym trzeba brać pod uwagę to, że Idol doskonale się zaklimatyzował w swoim DT. Nie wiem, czy byłoby mu łatwo w kolejnym domu... Mnie nadal bardzo lubi, ale jak Pani Eulalii nie m aobok, torwie do niej jak łania:-) Bardzo jej się pilnuje i czuje, że jest bardzo kochany. Nie mogę znaleźć linka do wątku tej suni, który wklejala tu Mru z opisem, że to drugi Idol, czy jakoś tak... Chyba ślepa jestem, bo szukam i nic... Ech starość;-)
  23. Najważniejsze, że udało się go zaszczepić - bardzo dziękujemy Ronja! To musi być dziwny widok - Kajuś leżący spokojnie:-) On ma takie adhd, że dupka mu lata non-stop:-) Fajnie, że założyłaś mu też kiltix. Oby nie chciał jej zdjąć. Wtedy Kajuś jest zabezpieczony na całą wiosnę i lato:-)
  24. Super zdjęcia! Widać, jaki on jest szczęśliwy z innymi psami:-) jestem bardzo wdzięczna Patrycji za opiekę nad nim, za sprawdzenie, że nie jest to żaden "zabójca", tylko kochany psiak, który bardzo potrzebuje swojego domu i czegoś do pilnowania... Jest taki piękny i roześmiany..... Agatag! Bardzo dziękujemy:-) To bardzo duża suma!!!
  25. [quote name='Gosea']Nie obcinałam,jest troszke za krótki albo sunia ma za długi język ;) Rany na szczeście nie liże bo nie sięga. Pogadam z koleżanką,może by podjechala po karmę. W jakich godz.pasuje Ci ?[/QUOTE] Najlepiej wieczornych. Podaj jej w razie czego mój numer komórki i jakoś się dogadamy:-)
×
×
  • Create New...