Wspaniały wynik! Nadziejko, jesteśmy Ci bardzo wdzięczne za pomoc sunieczkom BB Zbieramy, ciułamy każdy grosik teraz, żeby starczyło dla Bajeczki do końca. A i Brawurki domek gdzieś się zapodział i sunieczka pewnie długo jeszcze będzie w hoteliku...
My twardo jedziemy jutro na działkę. Najwyżej będziemy się podgrzewać. Moje psy uwielbiają tam być. Najstarsza 16-letnia peruszka wyleguje sie na tarasie i obserwuje świat. Tym razem dostanie poza miękkim posłankiem jeszcze kocyk do przykrycia. Pozostałe będą ganiać jak szalone i domagać się spacerów poza działkę:)