Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29342
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    32

Everything posted by Ewa Marta

  1. W ciągu dnia Rokuś zachowuje się jak normalny, zdrowy pies. Niestety kiedy zapada zmrok, nie możemy go uspokoić:( Kładziemy go blisko, za każdym razem na wyciągnięcie ręki. Tak dzisiaj leży obok mnie kiedy pracuję: Ale niestety nie mogę go uspokoić. Jest niespokojny, podrywa się, popiskuje, szczeka:( Tak będzie do 1-2 w nocy, czasami dłużej albo z przerwami:( Serce pęka, bo nie ma mu jak pomóc. Dostaje wszystko, co możemy podać, a efekt mizerny:( Film jest ciemny, ale słychać jak sie zachowuje Rokuś:(
  2. Rzeczywiście warto zrobić pogłębione badania w kierunku innych chorób odkleszczowych ale też pod kątem dirofilariozy. Wywołują ją mikrofilarie i ta choroba powoduje, że każdą chorobę psiak przechodzi dużo gorzej niż bez niej:( Dirofilarioze możn azaleczyc podając spot na skórę Advocate.
  3. i Barsiczka, żeby nie była pokrzywdzona:)
  4. Iza, tak naprawdę Jędrusiowi przydałaby się socjalizacja z obcymi ludźmi. Może jest szansa, żeby ktoś do was podjechał choć na krotko i powili przzwyczajał Jędrusia do obecności obcych? Takich wizyt powinno być więcej:(
  5. Tu niestety strasznie wiało, dlatego podłożyłam jakąś muzyczkę. Ale Rokus wygląda ślicznie i chcialam go pokazać:)
  6. Bardzo lubią zamieniać się piłką z Barsiczką:)
  7. Na filmikach bardziej widać, jaki jest ruchliwy na spacerach i jak nadal uwielbia zabawy z piłeczką. Trzeba jedynie rzucać blisko, bo inaczej Rokuś gubi się i nie wie gdzie szukać piłeczki albo traci równowagę. No i szybko ja potem chować, żeby się nie zamęczył:
  8. W drodze powrotnej stanęłam i czekałam co zrobi Rokuś Odwrócił się i czekał na mnie. Słoneczko kochane:) Spacer go zmęczył na tyle, że śniadanie jadł na leżąco:
  9. Tu widać jaki ma siwy pyszczek: Rokino uwielbia pić wodę z kałuż, stawikow i innych zbiorników:
  10. Zrobiliśy dzisiaj super spacer i duuużo zdjęć i filmoków:) Nie zamęczę Was wszystkimi, ale troszę wgram:) Na początek zapomniana Peruszka. On w końcu była pierwsza adoptowana ze skarpy, a teraz tylko Rokuś się pojawia na zdjęciach:) Rokus wyraźnie unika dużych psów. Czuje się słaby i udaje generalnie, że ich nie widzi, nawet tych bardzo przyjaznych: Nadal co chwilę domaga się smaczka na spacerze:
  11. Dostałam kilkanaście przepięknych zdjęć od Marty (jest fotografem i potrafi złapać ten odpowiedni moment) Wgrywam tu kilka:)
  12. Maluchy mają się coraz lepiej. Rozrabiają jak pijane zające. Bardzo domagają się towarzystwa człowieka. Marta wysłała mi na fb ścieżkę dźwiękową z ich nocnego nawoływania jej. Nagrała tylko kawałek, potem poszła do nich, bo naprawdę nie dało rady wytrzymać. Płacz, skowyt, wołanie jakby je ze skóry obdzierali. A maluszki miały tylko spac na wygodnym, mięciutkim posłaniu:( Sporo pracy przed Martą i Julką, żeby je nauczyć, że noc jest do spania. Za to w ciągu dnia przepięknie nauczyły się czekać na jedzenie:)
  13. Ten tydzień dla nich, to wielka rewolucja:) Niesamowite, że taka pomoc płynie dla sunieczek:) Kejciu, może dla Twoich podopiecznych wystawisz kochana? Sunieczki jakimś cudownym zrządzeniem losu dostają w tej chwili tyle pomocy:) Gdybym miała szansę, to zrobiłabym sama ten bazarek, ale mój wspaniały Rokuś nie daje mi za długo siedzieć bez zajmowania się nim. No i jak u prawie każdej z nas - praca, praca, praca:( Na ten weekend też wzięłam jej sporo do domu i jestem w lesie w tej chwili:(
  14. Ktoś je podrzucił do lasu pod działki, na których prawie nikogo nie było. Szły sobie dwie malunie szosą i kiedy usłyszały szczekanie suni mojej koleżanki, przyleciały z płaczem pod działkę i wolały o pomoc:( Od wczoraj są już w DT. Wcześniej były w klinice, bo test parwo wyszedł dodatni i podawaliśmy kroplówki, antybiotyk i surowicę. Chudziutkie, śmierdzące i posklejane male dzieciątka, którym na szczęście się udało. Trochę minie, zanim zacznę im szukać nowych domków.
  15. No wlasnie:( Aldrumka napisala, że ma juz full fantów, więc nie chciałabym dokładać jej kolejnej pracy. Ja nie mam szans przygotować bazarku:(
  16. Bardzo mi przykro, ale nie pomogę:( Od niedzieli mam pod opieka dwie 1,5 miesięczne sunieczki z lasu:(
  17. Czy wiecie jak wgrać opisy wizyt z pdf-a na dogo? Czy muszę zrobić zdjęcia i dopiero je wgrać?
  18. Sunieczki są naprawdę super fajne:) Szczekają przez kilka minut po wyjściu Marty z domu (stała i podsłuchiwała, po 10 minutach ucichły). Na filmikach widać, jakie są chudziutkie. Dosłownie skóra i kości i sterczące kości na pupinkach:( Dziewczyny zadbają o to, żeby przybrały na wadze. W tej chwili dostają jeść co 3 godziny.
  19. To prawda. Większa jest silniejsza, ale mała rządzi:)
×
×
  • Create New...