-
Posts
29140 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Przyszła pora na końcowe rozliczenie panienek. Aż się wierzyć nie sunieczki od 12 dni mają swój cudowny domek:) Dzisiaj do rozliczeń dochodzi hotelowanie suniek od 1 do 19.07, transport do DS i koszt listu poleconego wysłanego do mnie przez Jaagę:) Serdecznie dziękuję za ostatnią wpłatę 120 zł Małgosi i Rafałowi. Dzięki niej Nadia i Florka wychodzą na zero:) Jaaga, bardzo Ci dziękuję za przyjęcie ich do siebie, za opiekę:) Z całego serca dziękujemy z Elą wszystkim pomagającym naszym suniom. Warto było zaczekać na taki domek i nie rozdzielać suniek, bo jak mówi Pani Jola one wspierają się nawzajem. Florka panicznie oboi się burzy, wtedy Nadia jest dla niej opoką. Nadia jak wiemy za ludźmi nie przepada, ale Florka uczy ją, że człowiek może być czasami fajny i potrzebny:)
-
Robię za moment przelew za lipcowe wydatki Bezy: 31.07 - 310,00 zł - pobyt Bezy w hoteliku 1-31.07 31.07 - 50,00 zł - badanie kału (30) plus paliwo (20) 31.07 - 17,70 zł - 3 x list polecony do funadcji z fakturami 31.07 - 27,00 zł - 8 tabletek Tanidazolu na lamblie Znowu nie daje się wkleić zdjęcia paragonu, który mi Jaaga przesłała:( Może uda się później. A tak generalnie bardzo dziękuję Jaaga za opiekę nad Bezą. Martwię się tymi lambliami, czy nie zaraziły się twoje psiaki. Jeśłi będzie taka potrzeba oczywiście sfinansujemy ich odrobaczanie.
-
Jeśli chodzi o mnie, nie mialam żadnego telefonu w sprawie maluszków. Nie wiem, gdzie jest podany mój numer. Na pewno w ogłoszeniach Ellig. Na koncie pojawiły się dwie wpłaty dla Bezy. Yucca wpłaciła stałą za sierpień - 20 zł i 152 zł z bazarku Elik. Bardzo Wam dziękujemy za wsparcie naszej suni. Wszystko wpisałam w rozliczenia:)
-
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Najwazniejsze, ze serduszko nie jest w bardzo zlym stanie. Pokaslywanie moze byc spowodowane wjotczeniem tchawicy. To starosc niestety. Ake co ram, najeazniejsze, ze cjlopak szczęśliwy. Po powrocie z urlopu pomysle nad ogłoszeniami dla niego. Powinien dostac szanse na wlasny domek. -
Kochana Poker, na sunie zbieram na swoje konto, więc zaraz Ci je wyślę:) Bardzo dziękujemy za bazarek:) Bardzo postaram się dostać na konto i potwierdzić wpłatę, ale rano wyjeżdżam i nie będę miała dostępu do internetu:( Postaram sie chociaż z telefonu wejść i potwierdzić. A sunie czeka w sobotę spotkanie z Panią i jej córkami. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, jest szansa, że będą miały DS. Basia mówi, że rodzina wspaniała, spokojna, cudowna, prozwierzęca... Nam też Pani bardzo sie podobała w rozmowie. Tyle, że teraz musi zaiskrzyćmiędzy rodzinką i suniami....
-
Jestem przed 2 dni w domu i mam wreszcie dostęp do internetu:) Są dwie wiadomości: Nadia była dzisiaj u ortopedy, miała robione RTG. Okazuje się, że kręgosłup i bioderka ma ok, ale kikut jest nierówno i ostro zakończony. Gdyby miala chodzić po twardej powierzchni, może ja urażać i wtedy wskazana jest amputacja całej łapki. Od miejsca zamieszkania dużo w tym momencie zależy. Druga wiadomość jest taka, że rozmawialam z panią z Katowic zainteresowaną adopcją obu suniek. To kolejna Pani. Mają jeszcze przemyśleć wszystko z córkami i w razie czego porozmawiać jutro z jaagą o zachowaniu Nadii. Poproszę o kciuki, bo Pai wydaje się być odpowiednią osobą. W kwietniu odeszla im 17-letnia sunia, znajdka. Za wizytę u ortopedy zaplaciłyśmy 160 zl i dodatkowo 25 zł za połowę transportu. razem 185 zl oddaję zaraz jaadze.