-
Posts
29143 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Nasza sunia ma już wątek:) Zapraszamy serdecznie w odwiedziny, do wsparcia psychicznego lub każdego innego:) https://www.dogomania.com/forum/topic/350439-uszka-większe-niż-cała-reszta-maleńka-roczna-sunia-szuka-wspaniałego-domku-wyciągamy-ją-ze-schronu-i-bardzo-prosimy-o-wsparcie/
-
Post rozliczeniowy: POMOC RZECZOWA: WPŁATY: 31.08 - 300,00 zł - Małgosia i Rafał 01.09 - 112.00 zł - zbiórka w firmie Ewy Marty - tzw. bluzgające złotówki" 02.09 - 20,00 zł - Nesiowata 30.09 - 500,00 zł - Małgosia i Rafał 31.10 - 250,00 zł - Małgosia i Rafał 30.11 - 210,00 zł - Małgosia i Rafał 30.11 - 190.00 zł - zbiórka w firmie Ewy Marty - tzw. bluzgające złotówki" 03.12 - 100,00 zł - od Małgosi D (z Wiki i Dorą) 17.12 - 100,00 zł - od Małgosi D (z Wiki i Dorą) 04.01 - 100,00 zł - od nowego domku Usi (dopłata do transportu) 04.01 - 47,00 zł - Małgosia i Rafał BAZARKI dla psiaków: 05.10 - 250,00 zł - bazarek artstyczny Ellig 19.12 - 500,00 zł - bazarek bizuteryjny Ewy Marty W sumie zebrane: 2.679,00 zł WYDATKI: 04.09 - 99,72 zł - smakołyki treningowe do nauki chodzenia na smyczy 30.09 - 210,00 zł - sterylka 30.09 - 50,00 zł - transport do hotelu ze schroniska 30.09 - 400,00 zł - pobyt w hotelu 01-30.09 30.09 - 19,00 zł - kropelki przeciw pchłom i kleszczom 30.09 - 40,00 zł - 4 x transport do weta 30.09 - 27,00 zł - szczepienie przeciwko wściekliźnie 30.09 - 50,00 zł - Zakup 5 opakowań podkładów 21.10 - 35,00 zł - wizyta u weta i leki na przeziębienie 21.10 - 10,00 zł - transport do weta 29.10 - 41,56 zł - wizyta kontrolna u weta i zakup leku na jedzenie kup 31.10 - 400,00 zł - pobyt w hotelu 01-31.10 30.11 - 72,00 zł - Badanie kału 30.11 - 70,00 zł - Leki na odrobaczanie (Aniprazol) 30.11 - 10,00 zł - dojazd do weta 30.11 - 32,00 zł - Podkłady 30.11 - 400,00 zł - pobyt w hotelu 01-30.11 02.12 - 69,60 zł - zwrot Ellig za 4 wyróżnienia ogłoszeń (2xOLX i 2x Gumtree) 22.12 - 400,00 zł - pobyt w hotelu 01-31.12 22.12 - 20,00 zł - płyn Manusan do przemywania pupy 04.01 - 180,00 zł - transport Usi do DS 04.01 - 52,00 zł - pobyt w hoteliku 01-04.01 W sumie wydane: 2.678,88 zł Na koncie pozostało: 0,12 zł
-
Prawdę mówiąc do hotelu Psiarek miała jechać pod naszą (Ellig i moją) opiekę inna sunia, ale szczęśliwie znalazła dzisiaj swój wspaniały dom. Nie można było zmarnować już umówionego miejsca i za Limbę do hotelu Anecik pojedzie ta cudowna sunieczka. Ma podobno rok, nie wiemy, czy jest wysterylizowana, właściwie nie wiemy nic więcej poza tym, że jest bardzo wystraszona i szuka pomocy u człowieka. Jej uszka są większe niż ona cała. A oczka... te mówią wszystko - zabierz mnie stąd! Nie można odmówić tej prośbie. Jeszcze nie wiemy, jak damy radę finansowo, ale o to będziemy martwić się później. Teraz najbardziej martwimy się, że miejsce w hoteliku zwalnia się dopiero od poniedziałku. Teraz, kiedy decyzja o zabraniu maluszka została podjęta, każda godzina jej pobytu tam wydaje się bez sensu, ale trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać. Wpadajcie do nas, wesprzyjcie nas dobrym słowem, to zawsze jest bardzo potrzebne. A to nasze maleństwo:
-
Ja też mam kilka psiaków, ale trzeba się jakoś podzielić pracą, żeby Marlon mógł zacząć nowe życie.
-
To żadne poświęcenie:) Daj mi znać kochana, kiedy będziesz robiła wątek albo zacznij może teraz pisząc nawet rezerwacja, a ja od razu zarezerwuję drugi post. Ty będziesz miała czas na napisanie pierwszego postu, a drugi będzie już zaklepany:) Nasza sunia Limba znalazła dzisiaj dom. Podobno super Państwo, już rano byli u suni. W jej miejsce pojedzie do Anecik i będzie pod naszą opieką taki cudak. Chyba nazwiemy ją Usia:) Też muszę jej założyć wątek.
-
Kochane, ja mogę oddać Anuli zarządzanie kasą :)
-
Jesli mi ufasz, mogę zostać. Najwazniejsze, zeby zabrac stamtad tego przerazonego malucha. Zaraz ruszam na, szkolenie , ale po godz 14 mozemy umowic sie na zalozenie watku. Ty zaczniesz, a ja zarezerwuje drugi post.
-
Wrzucam paragony za leczenie Bezy i dodatkowo wysyłam Jadze 100 zl za tabletki dla psaów, które miały kontakt z Beza i też muszą być odrobaczane. Na te preparaty nie ma paragonu, bo Jaaga nie myślała, że będziemy to rozliczać. Myśle jednak, że nie macie wątpliwości, że powinnyśmy wesprzeć profilaktykę innych psiaków.
-
Ewu rozmawiała z Anecik na temat Marlona i może jechać. Koszt 400 zł miesięcznie. Nasza czarna sunia - Limba też mogłaby jechać i jeśli nie jest zbyt duża, to też za 400 zł. Poker, pozostaje pytanie, czy weźmiesz na siebie prowadzenie wątku Marlona i zbieranie funduszy, bo Ewu na pewno nie może się tego podjąć. Może warto pozbierać deklaracje?
-
Ja zawsze stosuje metode nr 2. Zawożę psiaka, pozwalam mu się bawić z nową rodziną, oni dają mu smaczki, a w chwili rozstania zabierają go do innego pomieszczenia, najczęściej zachęcając smaczkami albo zabawką, a ja cichutko wychodzę. Kiedy piesuś wraca, mnie tam już nie ma i choć czasami siedzą pod drzwiami, jakoś udaje się odwołać je i zająć zabawą. A żegnam się najczęściej zanim wejdę do domu. Całuję przytulam, żeby potem w domu całkowicie oddac pałeczkę nowej rodzinie. Nowa rodzina Mazurka to bardzo rozsądni ludzie. Zajmą go po Twoim wyjściu, nie martw się.
-
Nasza sunia szczęśliwie wróciła do swojego domku. Pan wychodzil do lekarza i po cos wrócił zostawiając otwarte drzwi. Nie zauważył, że mala sie wymknęła. Przejechał po nią, a powitanie byo wzruszające. Sunia przeszczęśliwa, Pan też. Szukamy więc nadal miejsca dla czarnej sunieczki...
-
Rozmawiałam z Panią Jolą. Sunie swobodnie chodzą po domu, w ogródku kładą się obok Pań, nie chowają się po krzakach. Bardzo pilnują ogródka, obszczekują przechodzących. Przyzwyczajają się do różnych odgłosów miasta, coraz częściej leżą spokojnie i nasłuchują. Boją się ciemności w ogrodzie i wieczorem robią siusiu i uciekają do domu. Lecą pod drzwi i noskiem pokazują, że chcą wracać. Nadia ucieka słysząc klaskanie. Florka częściej zostaje w ogródku w ciągu dnia. Nadia na noc chowa się pod łóżko, nie chce spać na swoim poslanku. Rano obie idą do Pani i wydając miłe pomruki witają się z Panią. Widać, że się przywiązały do nowej rodzinki. Nadia świetnie radzi sobie z łapką. Jak staje, opiera się na obciętej łapce, czasami opiera ją na drugiej łapce. Jak biega, to robi to na 3 łapkach. Pani codziennie masuje jej łapki, co bardzo jej się podoba. Obie sunie lubią leżeć na łóżku:) Nadia wtula się we Florkę i widać, że bardzo jej potrzebuje. Pani mówi, że nie wyobraża sobie życia Nadii bez Florki, bo siedziałaby pod krzakami albo w kącie. Florka jest dla niej totalną podporą. Co tu dodać - to dom idealny dla nich:)