Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29139
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Mówiłam Państwu, że ja codziennie rano wsadzam moje sunie do samochodu i jadę do lasu na godzinę na spacer, a potem jadę do pracy. Po południu to samo - jedziemy w inne miejsce, ale też pod las albo na pola. Bo nowe bodźce są dla psa bardzo ważne. Trzea zmieniac trasę spacerów, urozmaicac ich życie. Tu w domu jest 4-letnia córeczka, która codziennie idzie na plac zabaw ok. 1 km od domu. A o terenach spacerowych pisałam w sensie, że nie maja ich w pobliżu domu, tylko musza podjechać. Na początku rozmowy była mowa o weekendowych spacerach poza teren:(
  2. Beza była na badaniu krwi i Jaaga dala jej kał do zbadania. Miała umówiona sterylkę na sobotę, a żeby nie dostać cieczki, dostala zastrzyk zatrzymujący ją. Wyniki krwi prześle mi dzisiaj. Wetka powiedziała, że wygląda bardzo dobrze, waży 20 kg. Niestety zabieg został odwołany po zrobieniu badania kału:( Przed kuracją Drontalem lamblie były nieliczne, teraz są bardzo liczne i wysokie eozynofile we krwi:( Trzeba od początku ustawiać leczenie. beza musi być podmywana po każdym załatwieniu się. Najlepszy jest chyba Manusan,ale to ustali wetka. Prawdopodobnie trzeba będzie profilaktycznie odrobaczyć inne psy, ktore miały z nia kontakt. Poczuwamy się z Elą do tego, żeby to opłacić. Co ta sunia jeszcze musi przejść, żeby w końcu móc szukać domku:( Mam nadzieję, że w końcu jakiś lek podziala i wybije te lamblie:( Jaaga prześle mi w tym tygodniu paragony. A domek dla Mazurka dyskusyjny... Rodzinka bardzo miła, zwłaszcza Pan, ale poprzedni pies spacerował głównie w ogródku. Państwo niemają przy domu terenów do spacerów. Obiecują, że będą psiaka gdzieś zabierać, ale życie zazwyczaj weryfikuje takie deklaracje, więc dziewczyny myślą, co zrobić. No i w domu jest świnka morska, która nigdy nie jest wypuszczana z klatki. Czasami brana na ręce tylko. Na moją uwagę, że jej życie jest bardzo smutne, Pani mówi, że tyle czasu z nimi jakoś żyje. "Jakoś" - powiedziałam na to:( Mają ogródek, mogliby latem zrobić jej jakieś ogrodzenie i pozwolić cieszyć się trawą, powietrzem, słońcem...
  3. Prosiłam Jaagę, ale ona ma komplet:(
  4. Jutro jadę na wizytę pa dla Mazurka:) Trzymajcie kciuki! Państwo wstęnie zaakceptowani przez ewu, ja mam sprawdzić wszystko na miejscu:)
  5. Nie mamy nowych wiadomości, bo nie chcemy zamęczać rodzinki pytaniami. Pani i tak dużo do nas wysyla zdjęć i informacji:)
  6. Jak dobrze, ze udalo mu sie pomoc. Oby jak najdluzej cieszyl sie zdrowiem:)
  7. Czy jest jakieś sensowne miejsce dla niej? Jeśli jest, możemy ją wziąć z Elunią na siebie. To znaczy pod opiekę finansową i szukanie domku. Problem jest tylko w tym, że ja znowu od jutra do niedzieli będę miała ograniczony dostęp do telefonu i internetu:(
  8. Beza dostała dzisiaj od znajomej Ellig - Pani Ani H. 50 zł:) Pani Ania wpłacała deklarację stała dla Nadii i Florki, a w związku z adopcją suniek, w tym miesiącu kaskę dostaje Beza. serdecznie dziękujemy Pani Aniu!!
  9. W porozumieniu z Jaagą zamówiłam Bezie worek karmy. Dodatkowo ścięgna wołowe, żeby dziewczynka miała się czym zająć i spożytkować swoją energię:) Artykuł Suma z VAT 10,5 kg + 1,5 kg gratis! Simpsons Premium, 12 kg - Sensitive Adult Duck & Potato 1 x 166,00 zł 166,00 zł Suszone ścięgna z karczku wołowego - 1000 g 1 x 27,80 zł 27,80 zł 3% zniżki-5,80 zł Standardowa dostawa gratis Cena razem z VAT188,00 zł
  10. Bardzo dziękuję, za moment wysyłam kasę:) Mam nadzieję, że rozprawimy się z lambliami do końca:)
  11. Dzięki Elus za wstawienie na watek:) Dopiero wrocilam do domu z krotkiego wypadu. Rzeczywiście tyful trzeba zmienić. Zrobie to jutro jak usiade do komputera. Teraz pisze z telefonu. Macie racje, to cudowny domek:)
  12. Na moim koncie dzisiaj niespodzianka:) 50 zł od Koji dla Bezy. Serdecznie dziękujemy!!! Zapisuję w rozliczeniach! Po konsultacjach telefonicznych doszłyśmy do wniosku, że Beza musi dostać Drontal na te lamblie. Po odstawieniu Tanizolu znowu pojawił się luźny stolec. Trzeba podziałac raz a dobrze. Beza przejdzie 5-dniową kurację Drontalem. Od Jaagi dostaje w prezencie preparat na wzmocnienie odporności i mam nadzieję, że w końcu wygra z pasożytami.
  13. Jeśli maleńka nie znajdzie na dniach domku, weźmiemy ją z Ellig pod opiekę. Jaaga zgodziła się ją przyjąć do siebie:)
  14. Bezy jeszcze nie ogłaszamy. Szukamy intensywnie domów dla jej dzieci. Beza pójdzie do adopcji dopiero po sterylce, a do niej długa droga. Najpierw trzeba wyleczyc lambie, sprawdzić krew i dopiero sterylka.
  15. Przed chwilą odebrałam telefon od Pana z Danii. Pan łamaną angielszczyzną zapytał o adopcję psa do Danii. Zapytałam o jakiego psa chodzi. Mówi, że o owczarka niemieckiego. Mówię, że nie mam żadnego owczarka, tylko dwa szczenięta mixy. A no tak odpowiada Pan. To mi chodzi o te szczeniaki... Powiedziałam stanowczo, że nie adoptujemy psiaków za granicę. Tym bardziej osobom, które jak widać szukają tak różnych psiaków. Może Pan chciał je dalej sprzedawać? Zapytał jeszcze gdzie może dostać jakiegoś psa. Powiedziałam, że nie wiem:(
  16. pamiętam nasz dylemat (Ellig i mój) co robić. Miałyśmy wziąć jedną ale jak można było wybierać? Tak bardzo się cieszę, że zabrałyśmy obie:)
  17. Oj, trzymam kciuki za Lindę. Jaaga, jeśłi wet uzna, że dotychczasowe leczenie nie pomogło i warto sprawdzić Drontal, to kupuj. Przecież najważniejsze jest wyleczenie jej, a nie patrzenie, czy coś jest droższe...
  18. To niestety kiepski okres adopcyjny. Do mnie nie było żadnego telefonu:( Może bliżej końca wakacji ludzie się obudzą...
  19. Moja sąsiadka wyleczyła lamblie u swojego psa Aniprazolem podawanym w 3 seriach w następujący sposób: -4 dni po 1 tabletce Aniprazolu - 2 tygodnie przerwy -4 dni po 1 tabletce Aniprazolu - 1 miesiąc przerwy -4 dni po 1 tabletce Aniprazolu - po 2 tygodniach kontrolne badanie kału.
  20. Przyszła pora na końcowe rozliczenie panienek. Aż się wierzyć nie sunieczki od 12 dni mają swój cudowny domek:) Dzisiaj do rozliczeń dochodzi hotelowanie suniek od 1 do 19.07, transport do DS i koszt listu poleconego wysłanego do mnie przez Jaagę:) Serdecznie dziękuję za ostatnią wpłatę 120 zł Małgosi i Rafałowi. Dzięki niej Nadia i Florka wychodzą na zero:) Jaaga, bardzo Ci dziękuję za przyjęcie ich do siebie, za opiekę:) Z całego serca dziękujemy z Elą wszystkim pomagającym naszym suniom. Warto było zaczekać na taki domek i nie rozdzielać suniek, bo jak mówi Pani Jola one wspierają się nawzajem. Florka panicznie oboi się burzy, wtedy Nadia jest dla niej opoką. Nadia jak wiemy za ludźmi nie przepada, ale Florka uczy ją, że człowiek może być czasami fajny i potrzebny:)
×
×
  • Create New...