Jump to content
Dogomania

agnieszka24

Members
  • Posts

    3706
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agnieszka24

  1. Dzięki za radę. Szkoda, że nie wiedziałam o tym wcześniej, bo rozszerzyła bym małemu badanie o nerki. A wogóle, jak się je kontroluje? Nigdy nie robiłam takiego badania :oops: Oskarek ma dobry humor. Właśnie szczeka na Hienę i próbuje ją zachęcić do zabawy :) A ponieważ jest nieugięta, zaczął obszczekiwać miśka i go szarpać :evil_lol: Słoneczko ładnie dziś świeciło, więc Oskarek posiedział sobie na balkonie i obserwował. Obszczekiwał psy - zauważyłam, że się ich boi i zawsze tak reaguje. Nie wiem jak będzie gdy spotka się nimi nos w nos, bo zawsze widzi je z góry (tzn. z torby lub z balkonu). Za to kotki bardzo lubi :p Z zainteresowaniem się im przygląda i obwąchuje. Magdo nie powinno być problemu z zaakceptowanie się przez zwierzaki.
  2. Dziękuję kochana za banerki :loveu: Czy mogłabyś jeszcze zrobić taki banerek jak ten pierwszy tylko z napisem "Ratuj! Chcą mnie zabić ", " Hycel= giełda albo śmierć. Ratuj"
  3. [URL]http://i50.tinypic.com/24yrf5u.jpg[/URL] OMG!!! Ależ skubana ma siłę :crazyeye: Czekamy teraz na filmik cyrkowej akrobatki skaczącej przez oponkę :p :cool3:
  4. Leczenie ma trwać kilka - kilkanaście tygodni w zależności od samopoczucia małego. Oskar brał Encorton przez 3 tygodnie i czuł się rewelacyjnie - biegał, skakał, szalał. Po odstawieniu leków było wszystko dobrze, przez pierwsze cztery dni, a w piątek wszystkie objawy choroby wróciły i rozłożyło małego. Teraz zaczynamy od początku - dwa opakowania Encortonu, a potem zmniejszenie dawki. O dalszym leczeniu będzie decydował wet. To leczenie czasowe, bo to choroba rozwojowa kości. Mam nadzieję, że jak przestanie rosnąć wszystko się ustabilizuje.
  5. Witamy cioteczkę na wątku :) Z dnia na dzień powinno być lepiej. Dziś już nawet maluch pobawił się ze mną trochę!! Najważniejsze że nie gorączkuje i chodzi. Jak tylko wydobrzeje wsadzamy go w samochód i jedziemy do Krakowa - gdzie czeka na niego kochający dom :) [SIZE=1] [SIZE=2]To niemal cud, że znalazła się tak wspaniała rodzina[/SIZE][/SIZE] :loveu:
  6. Tutaj jest wszystko na temat gnilca kostnego: [URL]http://jag-sza.pl/zdrowie_hod.html[/URL]. To bardzo rzadka choroba. Oskar jest drugim przypadkiem w Kielcach. Dostaje Encorton 2 razy po 1 tabl. Właśnie z powodu historii Twojego Lecterka tak bardzo się bałam tego leczenia.. Po odstawieniu tabletek mieliśmy nawrót i mały znów przestał chodzić - teraz jest już lepiej, drepta sobie po mieszkaniu. Ale nie będę ci zaśmiecać galerii. Zapraszam na wątek Oskara - banerek jest w podpisie :)
  7. [quote name='kama210']dziewczyny, a co będzie z matką szczeniaków?[/QUOTE] Matka szczeniorów Aza rzadko pokazuje się na osiedlu. Pewnie siedzi na swojej posesji, tam gdzie urodziła maluchy. Psy ciągle kręcą się pod blokami. Aza ma duże szanse na uratowanie się. Owieczka miała dzwonić do byłych właścicieli Azy - może niech zamkną ja i jej brata na działce choć na tydzień - aż zagrożenie minie.. Nie damy rady uzbierać deklaracji by umieścić wszystkie psy w hotelu :( Jedyne co można to ukryć je na jakiś czas. Aza nie podchodzi do nikogo - nawet do mojej mamy, która ją karmiła - to bardzo wycofana i nieufna suka - dlatego ma największe szanse. Mam nadzieję, że uda się ukryć pozostałe psiaki przed hyclem..
  8. Ogromnie dziękuję Tobie i całej twojej rodzinie :) Mamy już 160 zł, to pół miesiąca pobytu w hoteliku. Rozmawiałam z Owieczka i dowiedziałam się co dzieje się z psami złapanymi przez hycla.. Nigdy żaden nie trafił do schronu, hycel ma wolną rękę. Ładniejsze sprzedaje na giełdzie w Słomczynie (tak jak pisała kobix), a reszta psów jest odstrzeliwana przez myśliwego :placz: Tak się walczy z bezdomnością w małych miasteczkach :placz: Po prostu tragedia :-(
  9. Dziękuję, że zajrzałaś :) Mam nadzieję, że twoje słowa podbudują Magdalenkę. Już 1,5 miesiąca walczy o sunię, o każdy dzień jej dobrego samopoczucia i do tej pory żaden wet nie potrafił jej zdiagnozować mimo że miała robione RTG, o wyleczeniu już nie mówiąc.. Jej miotowy braciszek (mój tymczas Oskar) ma gnilec kostny, jednak został bardzo szybko zdiagnozowany i prawidłowo leczony (co prawda Encortonem- bardzo się tego bałam, bo w głowie nadal miałam obraz twojego Lecterka (*)- ale jest poprawa). Myślę, że właśnie takie słowa chciała usłyszeć. Mam nadzieję, ze zrozumie że dysplazja to nie wyrok śmierci dla psa. Magdalenka bardzo teraz potrzebuje wsparcia od nas, każde ciepłe słowo jest dla niej pocieszeniem w w tych trudnych chwilach.
  10. Dziękuję Agatko, że zajrzałaś :) Mam nadzieję, że twoje słowa podniosą na duchu Magdalenkę i zrozumie, że dysplazja to nie wyrok. Że pies może dalej normalnie funkcjonować, bawić się i być szczęśliwym. Magdalenko nie zostawimy Cię samej! Zawsze będziesz mieć w nas wsparcie. Obejrzyj koniecznie galerję agagi21 :) Patrząc na zdjęcia nikt nie uwerzyłby że Etna jest kalekim psem. Tyle już walczyłaś o Freyę, nie możesz się poddać! Z niecierpliwością czekam na jutrzejsze wyniki, oby napawały optymizmem.
  11. Tutaj najbardziej chodzi o wsparcie duchowe. Etna jest po ciężkiej operacji, a prawie w ogóle nie widać by była psem "kalekim", Morrisek tak samo. Twoje cudne psiaki sa najlepszym przykładem na to, że operacja nie przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu psa, a w ręcz przeciwnie, jest dla niego szansa na lepsze życie:) że dysplazja to nie wyrok.. Etnusia jest rozbrajająco cudowna w swoich zabawach z opoką i boomerem :loveu: Strasznie ci jej zazdroszczę :oops:
  12. [quote name='nina_q']Hej. Podajcie nr konta to coś przelejemy. Cała rodzinka się zrzuciła :)[/QUOTE] Dziękuję ci bardzo :loveu: nr konta wyślę na pw
  13. [URL]http://i50.tinypic.com/nnuxl4.jpg[/URL] [URL]http://i45.tinypic.com/paljm.jpg[/URL] :loveu: Cudowna, cyrkowa akrobatka :D Fotki są rozbrajające! Filmik musisz wstawić koniecznie :) ### Agato, ponieważ masz doświadczenie z psami z problemami stawowymi, proszę zajrzyj tutaj i pociesz cioteczkę, bo jest załamana :( Adoptowali od nas sunię - mała ciągle choruje, lekarze nie potrafili jej wyleczyć, aż w końcu trafili do specjalisty i jest podejrzenie dysplazji - rokowania są złe :placz: Magdalenka jest załamana, rozważają uśpienie suni, jeśli poza dysplazją dojdą inne problemy. Wet im powiedział,ze szkoda męczyć psa :mad: [B]Cioteczka potrzebuje teraz naszego wsparcia i dobrego słowa![/B] Proszę, zajrzyjcie: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/181890-FREYA-ci%C4%85gle-choruje-PROBLEMY-ZE-STAWAMI-%21%21%21*-NIE-MA-pln-NA-LECZENIE*-POMOCY%21%21%21*/page122"]http://www.dogomania.pl/threads/181890-FREYA-ci%C4%85gle-choruje-PROBLEMY-ZE-STAWAMI-!!!*-NIE-MA-pln-NA-LECZENIE*-POMOCY!!!*/page122[/URL]
  14. Oskarek bardzo dobrze się dziś czuje. Chodzi za mną krok w krok. Jeszcze nie biega, ale nie ma już problemów ze wstawaniem i chodzeniem. Na łóżko wspina się bez problemu ;) Leki pomagają, bo maluch odżywa - szczeka ostrzegawczo gdy ktoś puka do drzwi oraz gdy słyszy, że wracam z Hieną ze spaceru - to znak że wraca do zdrowia :) Gdy czuje się gorzej tylko leży w koszyczku, nie reaguje na hałasy, ani mnie nie wita. Wczoraj wykąpałam śmierdziuszka :diabloti: Bardzo grzecznie stał w wannie. Teraz jest bielutki i pachnący :loveu:
  15. Nie wiem, czy Radom ma podpisaną umowę z NM, pewnie nie, bo tam zawsze jest bardzo dużo bezdomniaków. Zeszłej zimy zrobili wyjątek i wzięli sunie z małymi. Moja mama dzwoniła do nich, bo suczka oszczeniła się w krzakach. Wiem, że robili problemy i nie chcieli przyjąć suni. W okolicy jest jeszcze schronisko/przytulisko koło Rożkowej Woli i chyba w Rawie Mazowieckiej, ale to już woj. łódzkie. Oni nie przyjmują psiaków. Mama dowiadywała się jak znalazła na opuszczonej działce Azę z małymi. Teraz Aza tez jest zagrożona wyłapaniem przez hycla :( Nie damy rady pomóc wszystkim psiakom z NM :( Tamtejsi ludzie radzą sobie z bezdomnością na własny sposób - w zeszłym roku ktoś rozrzucił trutkę na szczury w jedzeniu, wiele psów się zatruło i odeszło za TM (sunię moich rodziców udało się uratować, ale 4 inne domowe pupile nie miały tyle szczęścia).
  16. Magdalenko nikt chyba nie spodziewał sie tak złych rokowań :( Nie wiadomo co napisać w takiej sytuacji. Nie pozostaje nic innego jak czekać na jutrzejszą diagnozę. Wczoraj było bardzo mało osób na dogo - to pewnie dlatego, że wyjrzało słońce i nareszcie zrobiło się ciepło. Bardzo mocno trzymam kciuki za to, by lekarz się pomylił i nie było tak źle jak się zapowiada.. Jeśli diagnoza sie potwierdzi, to postaramy sie pomóc i będziemy szukać pomocy dla małej. Nie załamuj się i nie poddawaj! Na ratowanie Albinki udało się uzbierać 5000 zł - to była cena za jej życie. Trzymaj się ciotka! Jesteśmy z Tobą!
  17. Slay, cudowne fotki :) Jeśli byś chciał, żeby wyświetlały się d razu na forum, to wystarczy, że wpiszesz [IMG]...[/IMG] a w miejsce kropek wkleisz kod do obrazka (ten który wkleiłeś na forum). ja wolę wrzucać fotki przez [url]http://pl.tinypic.com/[/url] Jest po polsku i po skopiowaniu drugiego kodu, zdjęcie otwiera się od razu na forum :cool3: bo jest w formacie [IMG]..[/IMG].
  18. Dziewczyny kolejny psiak z Nowego Miasta potrzebuje naszej pomocy!! Śliczny, przyjazny mix wyżła - wezwano już hycla. Mamy tylko kilka dni by go uratować!! Potem psiak zniknie. Optymistyczna opcja to taka, że zostanie sprzedany na giełdzie w słomczynie, pesymistyczna, że zniknie w niewyjaśnionych okolicznościach! UM nie interesuje co dzieje się z psem po złapaniu. Hycel może robić co tylko zechce. Ratujmy go! Zbieramy na hotelik: [url]http://www.dogomania.pl/threads/186152-Pi%C4%99kny-bezdomny-wy%C5%BCe%C5%82-ma-tydzie%C5%84-*-WEZWANO-HYCLA*-RATUJMY-GO!-Zbieramy-na-HOTELl?p=14727261#post14727261[/url] [IMG]http://i46.tinypic.com/nfi93r.jpg[/IMG]
  19. [quote name='kobix']matko boska! [B]w Nowym Mieście nie wysyłają psów do żadnego schroniska,nie mają podpisanej żadnej umowy![/B] [B]Hycel wyłapuje i sobie zabiera i robi z nimi co chce-[/B]to sprawdzone informacje z urzędu.Nieoficjalnie hycel(jeden z 3 podejrzanych wyłapujących koło Grójca psy a nie oddających ich NIGDZIE do żadnego schroniska,placówki)handluje psami na jakimś "słynnym" targowisku w Słomczynie(ma jakąś budkę i działalność gospodarczą) nieoficjalnie moze mordować i robić sobie słoiki ze smalcem:diabloti: Urząd ma to gdzieś,płaci hyclowi i wsio.co dalej się z nimi dzieje ich nie obchodzi! Na dworcu w Nowym Mieście koczował kiedyś duży pies Bono,któremu chciałam coś pomóc,nie zdążyłam bo wyparował i dlatego dzwoniłam do urzędu co i jak. nigdy się nie dowiedziałam co go spotkało:( BŁAGAM,ZABIERAJCIE GO STAMTĄD CZYM PRĘDZEJ, zanim nie wyparuje i nie dowiecie się nigdy co się z nim stało![/QUOTE] ło matko!! :crazyeye: Nie wiedziałam - kobix wstawię twoje info do pierwszego postu. Myślałam, ze jak hycel, to odwozi je do schronu, a tu szok! Miejsce w hoteliku jest, przyjmą psiaka w takim stanie jakim jest - było tam 6 bezdomnych szczylków z Nowego M. - wszystkie były chore- Iza je wyleczyła i dopiero wtedy rozesłaliśmy je po DT (Oskar z mojego banerka urodził się w Nowym i jest u mnie na tymczasie). Skoro sytuacja jest tak fatalna, to faktycznie trzeba czym prędzej zabierać psa! Ja tez dołożę 30 zł. Iza napewno go przyjmie- ma wolny kojec. Za szczyle płaciliśmy co tydzień, nie trzeba było płacić za cały miesiąc z góry. Poproszę Owieczkę, może uda jej się urwać trochę z ceny za hotelowanie. Na tym osiedlu były też inne psiaki - poproszę Anetę, żeby jutro pojechała, poszukała ich i zrobiła fotki. Był tam jeszcze psiak mix boksera i brat Azy - ojciec wspomnianych szczeniorów + ich matka - Aza. Boshe.. jak im wszystkim pomóc???!! Wysłałam już pw do tanitki i wrzuciłam info na forum wyżłów.
  20. To prawda, psów jest tam bardzo dużo. I jest duża rotacja. Psy znikają, a na ich miejsce pojawiają ję nowe - najczęściej ludzi wywalaja psy jak przyjeżdżają w poniedziałek na targ. W okolicy jest dużo lasów, więc mają gdzie wyrzucać psiaki :( Najbliższy schron jest w Radomiu (zeszłej przyjęli sukę z małymi, choć nie chcieli). Nie wiem co dzieję się z psami po złapaniu -myślałam że odwożą je do schronu- zapytam Owieczki, ona mieszka w okolicy, powinna się bardziej orientować.
  21. Bardzo Ci dziękuję erko :loveu: Kochani 10 zł - to jeden dzień bezpieczeństwa dla psa! Prosimy, pomóżcie uzbierać na hotel!
  22. Dziękuję Ewo, że zajrzałaś :) Sytuacja jest naprawdę bardzo trudna, bo czasu jest tak mało :( Psiaki były w miarę bezpieczne na osiedlu, dziewczyny od malamutów w ciągu miesiąca znalazły dom dla jednego psiaka. Teraz pojechał do hoteliku, gdzie czeka na dogranie transportu i rusza w drogę do domu stałego :) Może gdyby uzbierało się na karmę dla Portera, to Iza zgodziłaby się przetrzymać psa choć przez kilka dni w hotelu, do czasu aż zagrożenie hyclem minie?? Bardzo prosimy, pomóżcie go uratować!!
  23. Szukamy pomocy dla pięknego bezdomnego psa w mixa wyżła. Czasu jest niewiele, bo ktoś "życzliwy" wezwał hycla :placz: Mamy niecały tydzień na uratowanie go przed schronem. Porter jest bardzo przyjazny do ludzi - ma ogromne szanse na adopcje. Nie pozwólmy mu zginąć!! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186152-Pi%C4%99kny-bezdomny-pointer-ma-tydzie%C5%84-*-WEZWANO-HYCLA-*%21%21%21-RATUJMY-GO%21%21%21?p=14727265#post14727265"]http://www.dogomania.pl/threads/186152-Pi%C4%99kny-bezdomny-pointer-ma-tydzie%C5%84-*-WEZWANO-HYCLA-*!!!-RATUJMY-GO!!!?p=14727265#post14727265[/URL] [IMG]http://i48.tinypic.com/10ek1uu.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/nfi93r.jpg[/IMG] Jest ufny i uwielbia głaskanie - sam się o nie dopominał [IMG]http://i45.tinypic.com/121sfmh.jpg[/IMG] [B] Proszę, zajrzyjcie i pomóżcie w rozsyłaniu![/B] Jest szansa dla niego - zbieramy na hotelik.
  24. Szukamy pomocy dla pięknego bezdomnego psa w typie pointera. Psiak jest w tej samej miejscowości, z której zabrany był Oskar. Czasu jest niewiele, bo ktoś "życzliwy" wezwał hycla :placz: Mamy niecały tydzień na uratowanie go przed schronem. Porter jest bardzo przyjazny do ludzi - ma ogromne szanse na adopcje. Nie pozwólmy mu zginąć!! [url]http://www.dogomania.pl/threads/186152-Pi%C4%99kny-bezdomny-pointer-ma-tydzie%C5%84-*-WEZWANO-HYCLA-*!!!-RATUJMY-GO!!!?p=14727265#post14727265[/url] [IMG]http://i48.tinypic.com/10ek1uu.jpg[/IMG] Proszę, zajrzyjcie i pomóżcie w rozsyłaniu!
×
×
  • Create New...