-
Posts
3706 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka24
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
agnieszka24 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Szukamy pomocy dla pięknego bezdomnego psa w typie pointera. Czasu jest niewiele, bo ktoś "życzliwy" [B]wezwał hycla[/B] :placz: Mamy niecały tydzień na uratowanie go przed schronem. Porter jest bardzo przyjazny do ludzi - ma ogromne szanse na adopcje. Nie pozwólmy mu zginąć!! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186152-Pi%C4%99kny-bezdomny-pointer-ma-tydzie%C5%84-*-WEZWANO-HYCLA-*%21%21%21-RATUJMY-GO%21%21%21?p=14727265#post14727265"]http://www.dogomania.pl/threads/186152-Pi%C4%99kny-bezdomny-pointer-ma-tydzie%C5%84-*-WEZWANO-HYCLA-*!!!-RATUJMY-GO!!!?p=14727265#post14727265[/URL] [IMG]http://i48.tinypic.com/10ek1uu.jpg[/IMG] Proszę, zajrzyjcie i pomóżcie w rozsyłaniu! -
Koniec tułaczki! Piękny wyżeł znalazł SUPER DOM !! :D
agnieszka24 replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
tu też rezerwuje, później uzupełnię -
Koniec tułaczki! Piękny wyżeł znalazł SUPER DOM !! :D
agnieszka24 replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
jeszcze jeden się przyda -
Koniec tułaczki! Piękny wyżeł znalazł SUPER DOM !! :D
agnieszka24 replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
rezerwuję............ -
Koniec tułaczki! Piękny wyżeł znalazł SUPER DOM !! :D
agnieszka24 replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
Psiak dostał robocze imię Porter :) Jego kolega malamut mia szczęście i pojechał do hoteliku, a on biedny został.. [IMG]http://i49.tinypic.com/2945vuc.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/28wfd5c.jpg[/IMG] gorąco .... [IMG]http://i47.tinypic.com/315mjhz.jpg[/IMG] Umiem dawać łapkę :) [IMG]http://i46.tinypic.com/2mmu2qs.jpg[/IMG] coś ci powiem, zabierz mnie ze sobą! [IMG]http://i49.tinypic.com/2hnxny9.jpg[/IMG] Dziewczyny sprawdziły jak będzie reagował na obroże i smycz - nie było problemów. Potem z żalem serca musiały ją odpiąć :-( i zabrały malamuta do hotelu. Proszę pomóżmy temu psiakowi!! Nie dajmy mu zginąć w schronie!! -
Koniec tułaczki! Piękny wyżeł znalazł SUPER DOM !! :D
agnieszka24 posted a topic in Już w nowym domu
[B][SIZE=3][COLOR=Navy] 28 czerwca 2010r.[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][B]Porter znalazł wspaniały dom!! :multi: [/B][/SIZE]:multi: [SIZE=3][B] Zamieszkał u Marka[/B][/SIZE] ([B][URL="http://www.dogomania.pl/members/109988-marcusleonus"][B]marcusleonus[/B][/URL])[/B] [B][SIZE=3]w Krakowie!!! [/SIZE][/B]:loveu: :loveu: Życzymy dużo pociechy z nowego domownika i samych radości ze wspólnie spędzonych chwil!! W Nowym Mieście nad Pilicą od zimy błąkają się bezdomne psiaki. Nikt się nimi nie interesuje, nikt o nie nie dba, czasem jacyś dobrzy ludzie rzucili im kąsek do jedzenia. Psy przeżyły tam zimę i wiosnę, były w miarę bezpieczne. Nikomu nie przeszkadzały. Do czasu... Owieczka dowiedziała się, że ktoś z "życzliwych" mieszkańców wezwał hycla!! :placz: Ma przyjechać pod koniec przyszłego tygodnia i wyłapać psy. Nie ma wiele czasu, ale postanowiłam założyć wątek i poszukać pomocy chociaż dla jednego z nich - psa mix wyżła, o cudownym charakterze, przyjacielskiego, łagodnego do psów, ludzi i dzieci, bardzo ufnego. Nie możemy pozwolić by ten cudowny pies zniknął!! [B]w Nowym Mieście nie wysyłają psów do żadnego schroniska,nie mają podpisanej żadnej umowy![/B] [B]Hycel wyłapuje i sobie zabiera i robi z nimi co chce-[/B]to sprawdzone informacje z urzędu.Nieoficjalnie hycel(jeden z 3 podejrzanych wyłapujących koło Grójca psy a nie oddających ich NIGDZIE do żadnego schroniska,placówki)handluje psami na jakimś "słynnym" targowisku w Słomczynie(ma jakąś budkę i działalność gospodarczą) nieoficjalnie moze mordować i robić sobie słoiki ze smalcem:diabloti: Urząd ma to gdzieś,płaci hyclowi i wsio.co dalej się z nimi dzieje ich nie obchodzi! Na dworcu w Nowym Mieście koczował kiedyś duży pies Bono,któremu kobix chciała pomóc,nie zdążyła bo wyparował i dlatego dzwoniła do urzędu co i jak. Nigdy się nie dowiedziała się co go spotkało:( Psiak ma duże szanse na adopcje! Potrzebuje tylko trochę więcej czasu. Na osiedlu nie jest bezpieczny! Lada dzień przyjedzie hycel i psiak zniknie. [B]Bardzo proszę, pomóżcie go uratować!![/B] Jest wolny kojec w pobliskim hoteliku, ale to koszt 300 zł za miesiąc + karma. Jednak bez waszej pomocy nie zdołamy go uratować:-( Czasu nie ma zbyt wiele, widmo hycla wisi nad psem :placz: Dziewczyny obfociły go przy okazji, bo były łapać jego psiego kumpla - psiaka w typie malamuta, dla którego dom znalazły dziewczyny z forum malamutów :loveu: Gdyby było więcej czasu, może i pointerowi udało by się znaleść dom.. [CENTER][B]DEKLARACJE JEDNORAZOWE[/B] [/CENTER] 24.05 - 80 zł - nina_q 24.05 - 20 zł - ilon_n 25.05 - 50 zł - Anna G. (tanitka???) 25.05 - 10 zł - Wunia 26.05 - 60 zł - bakcyl 26.05 - 50 zł - Iv1958 27.05 - 30 zł - baldek2 27.05 - 50 zł - erka 27.05 - 30 zł - agnieszka24 ________________ [B]razem: 380 zł[/B] :loveu: Czy ten cudny psiak nie ma szans na godne życie?? Jest taki przyjazny - ratujmy go przez hyclem!! [IMG]http://i46.tinypic.com/nfi93r.jpg[/IMG] Jest ufny i uwielbia głaskanie - sam się o nie dopominał [IMG]http://i45.tinypic.com/121sfmh.jpg[/IMG] Jest jeszcze bardzo młody - zobaczcie na ząbki [IMG]http://i46.tinypic.com/awwz8z.jpg[/IMG] Poprzytulaj mnie jeszcze!! [IMG]http://i46.tinypic.com/2qcnjf4.jpg[/IMG] Dopiero dziś cię poznałem, ale bardzo cię lubię. Dam ci buzi!! :lol: [IMG]http://i45.tinypic.com/29ljnna.jpg[/IMG] -
Oskarek czuje się całkiem dobrze. Chodzi po domu, macha ogonkiem. Jeszcze yroszkę nózki go bolą, ale myślę że to kwestia kilku dni i maluch znowu zacznie sobie brykać :) Wyniki krwi ma całkiem dobre. Jedynie leukocyty ma obniżone (leukopenia), ale to normalne przy podawaniu sterydów. Jednak pójdę i kupię mu kilka tabletek Immunodolu. Za to wyniki wątroby są świetne - dużo lepsze niż poprzednio :multi: Karma dla watrobowców i leki wspoamgające wątrobę pomagają bardzo :) ALT (norma 3-50) - 49, poprzednio(14.04) - 289 AST (norma 1-37) - 60, poprzednio (14.04) - 99 kreatynina i glukoza są w normie, mocznik nieco podwyższony 66,3 (norma 20-45) - jednak wet mówił, że to normalne przy jego schorzeniu i żeby się zbytnio tym nie martwić. [IMG]http://i48.tinypic.com/2lx8htc.jpg[/IMG] Oto wynik morfologii (na ten normy nie patrzcie, bo to są ludzkie ;) [IMG]http://i48.tinypic.com/34speut.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/4izuhe.jpg[/IMG] wynik poprzedniej morfologii i normy [IMG]http://i50.tinypic.com/f384cx.jpg[/IMG]
-
Kochana trzymaj się dzielnie!! :glaszcze: Może nie będzie tak tragicznie. Moja suka tez ma dysplazję, co prawda lekką, dostaje Arthrolflex wspomagający stawy i bardzo dobrze funkcjonuje - rzadko zdażają jej się kulawizny. Od początku podejrzewałam, że u Freyi główną przyczyną dolegliwości będą stawy :( Nie załamuj się! Sercem jestem z Tobą! :calus: Dziwi mnie tylko, że wet robiąc pierwsze RTG nie zrobił od razu zdjęcia całych łapek - tak jak miał robione Oskar. Tyle jeżdżenia po wetach, tyle pieniędzy poszło w błoto, bo żaden z poprzednich wetów nie dojrzał przyczyny problemów:lmaa:...ech.. Strasznie Wam współczuję i trzymam kciuki, by okazało się , że to tylko lekka dysplazja.
-
Dziewczyny, pamiętacie psiaka, który błąka się po osiedlu razem z bratem Azy, bokserem i malamutem?? W poniedziałek ma przyjechać hycel i wyłapać psiaki :placz: [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/4200/dscn0762g.jpg[/IMG] Aneta miała jechac i złapac malamuta, bo znalazł się dla niego dom w Grudziądzu, dzięki dziewczynom z forum adopcje malamutów :calus: Jest szanasa dla pointera o cudownym charakterze, jest dla niego miejsce, bardzo tanie, potrzebne by było tylko nasze wsparcie na weta i karmę. Owieczka sama nie da rady go utrzymać. Ale jeśli ktoś chciałby pomóc w uratowaniu psiaka, to złapała by go i przewiozła w bezpieczne miejsce. Proszę pomóżcie!! Nie pozwólmy mu trafić do schronu!!
-
Cudeńko malutkie :) [IMG]http://i46.tinypic.com/v48fo8.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2wmo22f.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/29ap1mu.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/ehnoz9.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2jbtaua.jpg[/IMG]
-
Oto Oskar kłapouszek :loveu: [IMG]http://i45.tinypic.com/15d5r0h.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/ip8a6r.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/bf3oep.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/malabr.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2cntkds.jpg[/IMG]
-
Uszka to ja podklejałam swojej poprzedniej tymczasowiczce, żeby jej się układały w płatek róży ;) Z Oskarem coraz lepiej :) Chodzi za mną do kuchni, z rozpędu już chciał wskoczyć na łóżko, ale średnio mu to wyszło - jednak udało mu się wgramolić. To znaczy ze nóżki go nie bolą, skoro się zapomina i chce wskakiwać :D
-
[quote name='baster i lusi']Zdrowiej maluszku,cioteczka dziś przelała ci na jakiś smakołyk 30 zł.[/QUOTE] Dziękuję Ci cioteczko za wsparcie dla Oskarka!!:Rose: Naprawde bardzo się teraz przyda, bo przez te ciągłe wizyty u weta pieniążki małego topnieją jak lód :( Mam dobrą wiadomość: Oskar już sobie spaceruje po mieszkaniu i za każdym razem przychodzi do mnie do kuchni, żeby wysępić smaczka :p Będzie dobrze.
-
[quote name='Wunia']według mojej skromnej wiedzy to [B]N[/B]iesteroidowy [B]L[/B]ek [B]P[/B]rzeciw [B]Z[/B]apalny ...[/QUOTE] Oczywiście, że tak :) Nie chce mi się pisać pełnymi nazwami, dlatego używam skrótów ;) Oskar przez najbliższe 6 dni będzie leczony zarówno lekami sterydowymi jak i niesteroidowymi. Pozostałe witaminy i osłonowe na wątrobę dostaje bez zmian. Ciotki, nie uwierzycie!! [B]Oskarowi uszko klapło!! :loveu: [/B]Wieczorem będą fotki.
-
Magdalenko "tamto" się długo leczy :( Zbyt wcześnie zostały odstawione sterydy, to trochę z mojej winy, bo nie pojechałam z małym do weta w poniedziałek tylko w środę :oops: Ale skoro wszystko było ok, to lekarz nie kazał nam wracać do Encortonu. Teraz jest nawrót, bo nie wyleczyliśmy małego tylko zaleczyliśmy. Kuracja potrwa jeszcze trochę. Mieliśmy szczęście i zastaliśmy dr Kabałę, przyjął nas mimo że nie byliśmy umówieni. Oskarek dostał zastrzyk na zbicie gorączki, bo znowu miał ponad 40*C oraz Dexaven (hormon steroidowy). Jak wrócilismy do domu, to od razu widać było poprawę :) Przyszedł do kuchni na śniadanko, a potem sam poszedł do koszyczka. Byłam zawieść krew do badania - później wrzucę wyniki. Jak wróciłam Oskar leżał przy drzwiach i czekał na mnie, potem chwiejnym krokiem przyszedł do pokoju. Widać, że boli go lewy staw biodrowy, bo zarzucał tą nóżką :( Ale ważne, że już sam może chodzić! Jutro jedziemy do weta na kontrolę. Kontynuujemy leczenie Encortonem, dodatkowo mały dostał Dolagis (NLPZ) na 6 dni. Za wizytę zapłaciłam 64 zł, za morfologię 7 zł, zaraz idę do apteki wykupić Encorton.
-
Nie jest dobrze. Oskar znowu nie może chodzić :placz: Tylne łapki bardzo go bolą i nie ma siły żeby wstać :placz:Już wczoraj wieczorem z ledwością się podniósł. Dziś rano musiałam go znieść z łóżka żeby się załatwił - zrobił siusiu tam gdzie go posadziłam :-( Zaraz będę się zbierać i jadę z nim do weta. Walka o zdrowie malucha jeszcze się nie skończyła. Już wczoraj miałam złe przeczucia, bo Oskar leżał i popiskiwał :-( Małe biedactwo, ileż on się wycierpi..
-
Krótki filmik. [video=youtube;5T_6RRHcCpk]http://www.youtube.com/watch?v=5T_6RRHcCpk[/video] [IMG]http://i47.tinypic.com/fylt77.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2hr3cs4.jpg[/IMG]
-
Oskarek rano [IMG]http://i50.tinypic.com/vinqmd.jpg[/IMG] potem czuł się gorzej :( [IMG]http://i45.tinypic.com/15x31vn.jpg[/IMG] po powrocie od weta [IMG]http://i49.tinypic.com/2a7j5uu.jpg[/IMG] wieczorem [IMG]http://i48.tinypic.com/2ue4ks6.jpg[/IMG] różowe stópki specjalnie dla cioci mmd :) [IMG]http://i49.tinypic.com/r7npjd.jpg[/IMG]
-
[quote name='mmd']Miejmy nadzieję, że to ... tylko zwykłe szczenięce rozwolnienie.[/QUOTE] Żeś mnie ciotka rozbawiła tym stwierdzeniem :grin: Niestety Oskarek nadal nie zbyt dobrze się czuje :( Co prawda temperatura jest w normie, ale nadal jest niemrawy i nie wychodzi z koszyka (tyle dobrze, że nie uciekł do drugiego pokoju tylko siedzi koło mnie. W drugim pokoju spał jak czuł się naprawde źle). A jak już wyjdzie, to idzie powoli, z podkulonym ogonkiem i położonymi uszkami. Podejrzewam, ze boli go brzuszek, bo gorączki nie ma. Jak wróciłam ze spaceru z Hieną to nie było radosnego witania ze skakaniem, szczekaniem i drapania w drzwi. Podniósł tylko łepek, spojrzał i pomerdał końcówką ogonka. Bidulek malutki.. widać że nie czuje się najlepiej. Zjadł już dwie małe porcyjki rosołku z kurczaczkiem, ale wcześniej jadł bez przekonania, teraz z większym apetytem, ale na leżąco. Nie chciało mu się stać nad miską. Mam nadzieję, że do rana poczuje się lepiej. Bardzo bym chciała.
-
Jamnisiowata suka i jej szczeniorki już w swoich domach
agnieszka24 replied to ewab's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agucha']Juz to z Andrzejem uzgodniłam, ma mi podesłać fotki portretowe i zrobię ;) Też mam u niego dług wdzięczności :) No chyba, że Agnieszka - czujesz się na siłach ;) Ja nie mam zbytniego doświadczenia w tym :oops:[/QUOTE] Agucha gdybyś chciała to zrób dla maluszków bazarek :) Tutaj sa dwie poprzednie edycje bazarku. Wystaraczy, że skopiujesz pierwszy post, powklejasz nowe zdjęcia i info. Napewno sobie poradzisz :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177935-ZAMKNI%C4%98TY-NICowy-dzi%C4%99kujemy-%29[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182641-Chcesz-chrze%C5%9Bniaka-Wejd%C5%BA-i-wybierz-imi%C4%99-dla-szczeniaka-%29-cz.II-do-8-kwietnia[/URL] A maluszki są cudowne i przesłodkie :loveu: Slay ogromne podziękowania dla Ciebie za opiekę nad gromadką :calus: -
Wirusa nie miałby gdzie złapać, bo przecież siedzi cały czas w domu. Myślę, że to sprawy żołądkowe. Narazie maluch śpi w koszyczku, wstaje żeby napić się wody i sprawdzić co robię w kuchni ;) Więc nie jest tak źle. Macha do mnie ogonkiem, gdy otwieram lodówkę ;) Było mu smutno, gdy Hiena jadła obiad, a on nie dostał, ale chyba za bardzo nie ma chęci na jedzenie, bo nawet nie wylizał po niej miski, co zawsze robi po posiłku. Zapomniałam się pochwalić, że Oskar waży już 9,8 kg :) Bardzo ładnie przybiera teraz na wadze. Futerko też szybko odrasta. Wyskoczyły mu tylko malutkie krostki z ropą, ale wet mówił, że to pewnie po sterydach, które osłabiły odporność. Może mu kupię pare tabletek Immunodolu?? Skóra trochę go swędzi, dlatego Rutinoscorbin został zmieniony na AscoRutiCal - wit.C nadal musimy uzupełniać, tak samo B12 - kupiłam mu we wtorek kolejne opakowanie, bo poprzednie tabletki już zjadł (24,27 zł). Posprawdzam czy powstawiałm wszystkie rachunki i jeśli będzie jekiegoś brakować, to wrzucę na forum. Czy jak będę jutro u weta, to wziąść rachunek za całe leczenie Oskara? Wszystkie wydatki wstawiałam na bieżąco. Jutro rano idziemy na badanie krwi, a potem jadę do 4 łap na kontrolę. W tych dwóch klinikach Oskar był leczony i będę tam jutro, więc mogę poprosić o rachunki za leczenie.
-
Już jestesmy w domu. Oskarek leży plackiem na dywanie. Napił się wody i odpoczywa. Nóżki go nie bolą. Wymiotował dziś 4 razy, w tym raz w samochodzie. Lekarze podejrzewają, że czymś się przytruł, bo ma luźną kupkę i wymiotuje. Nie wiem, może znalazł coś na podłodze, zjadł to i mu zaszkodziło?? Jedzonko dostaje zawsze świeże. Narazie robimy głodówkę, wieczorem ugotuję mu kurczaka z ryżem i marchewką. Jutro jedziemy na kontrolę. Mam nadzieję, że gorączka ustąpi. Za dzisiejszą wizytę zapłaciłam 40 zł, wczoraj 20 zł. Zaraz uzupełnię rozliczenie w pierwszym poście.
-
[quote name='mmd']Pisałaś, że do środy... Zajrzałam z obawą, no i niestety. Ta walka i huśtawka chyba najbardziej Ci się daje we znaki.[/QUOTE] Bo przeczuwałam, że do środy wszystko się okaże. Często przez pierwsze dni po odstawieniu leków utrzymuje się poprawa, a potem różnie bywa. Mnie ta huśtawka nie daje się we znaki, tylko Oskarkowi :( Przed chwilą maluch zwymiotował śniadanie..