-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jola_li
-
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Filonek wczorajszy - marzą mi się zdjęcia w naturalnej scenerii, na trawie - może następnym razem się uda... [CENTER] [IMG]http://imageshack.us/a/img692/2459/filonek03copy.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img441/4497/filonek06copy.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img707/9316/filonek07copy.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img89/9669/filonek09copy.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img194/1885/filonek10copy.jpg[/IMG] [/CENTER] -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
W związku z tym, co wczoraj widziałam, należałoby zmienić treść ogłoszenia. Pisanie o tym, że nieźle chodzi na smyczy (być może z Panią Martą tak jest, przyznam, że nie dopytałam), kiedy tak naprawdę jest kłębkiem strachu i chciałby się schować przed ludźmi nie ma sensu. Ze mną wczoraj nie chciał nigdzie wyjść, a ja nie chciałam robić nic na siłę - stąd zdjęcia w jedynej dostępnej scenerii. Wierzę, że tydzień z ludźmi, którzy mają serce i trochę wiedzy zmieni Filonka (jak uważacie zmienić mu imię? czy zostawiamy Moruska?) w przyjaznego psiaka i doda mu pewności siebie. Był on krzywdzony - i to widać. Nic dziwnego, że nie ufa ludziom :(... Wczoraj w Boguszycach zaczęło się szkolenie wolontariuszy w programie "Fajny pies, ale bezdomny" (tu informacje z poprzedniej edycji programu: [url]http://www.boguszyce.fajnypies.eu/[/url]). Super akcja socjalizacyjna! A dla osób w niej uczestniczących wspaniała lekcja psychologii psów, nauka na przyszłość i radość, że można pomóc psiakom zrobić ten najważniejszy w ich życiu krok. Wysłuchałam z ciekawością wstępnego wykładu. Ewelina, która go prowadziła mówiła, że w Warszawie istnieje możliwość, by osoby prowadzące dom tymczasowy wzięły udział w bezpłatnym szkoleniu psa (dołączane są do grup komercyjnych) - może ktoś byłby zainteresowany. -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, nie dałam dzisiaj rady przygotować zdjęć. Będą jutro. Kejciu, pięknie dziękujemy za bazarek :)!!! -
[quote name='lilk_a'][I][B]Kochany, biedny, zagubiony. [/B]Taki socjalny. Będzie dobrze. [B]Wierzę w nas. [/B][/I][/QUOTE] Ja też coraz bardziej wierzę, ze będzie dobrze...
-
Zaglądam, zaglądam, ale z pisaniem gorzej, bo - po prostu się nie wyrabiam ze wszystkim... Ale wszystkie dobre wiadomości chłonę z ogromną nadzieją. Tych złych mam aż nadto... Lilka - wielkie ukłony za to, co robisz dla Samsunga!
-
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Byłam u Moruska. Po pierwsze, to nie mieliśmy bardzo istotnej informacji, że nie ma on ogona. Pani zainteresowana Moruskiem pytała o to, a że ja na jednym ze zdjęć dostrzegłam - jak się okazało niesłusznie - podkulony ogonek (zakładając też podświadomie, że gdyby nie miał, to byśmy wiedzieli) wprowadziłam ją w błąd. Myślę więc, że tę adopcję możemy wykluczyć. Wygląda na to, że brak ogonka nie jest wynikiem amputacji, a po prostu się taki urodził. Proponuję przechrzczenie go na Filonka (Bezogonka). Zresztą "Morusek" bardziej do burasków pasuje, a nie do tricolorka. Ale to oczywiście najmniejsze piwo, chodzi bardziej o ogłoszenia. Morusek-Filonek jest bardzo bardzo przestraszony - boi się ludzi. Osobę, która podeszła do niego szybko od przodu i próbowała go pogłaskać od góry chciał złapać za rękę - akurat był w miejscu, w którym nie miał możliwości ucieczki, więc to był akt desperacji, bo kulił się przy tym i usiłował zniknąć. Ja podeszłam do niego zgodnie z zaleceniami behawiorysty z boku, powoli, ziewając i nie patrząc w oczy podawałam mu kuleczki karmy, na które po jakimś czasie się skusił. Dał się głaskać po bokach i pod bródką i nawet podchodził po kroczku do wyciągniętej ręki. Już wiem, że aby trafił do domu, musi być wcześniej socjalizowany. Zrobię wszystko, by jeździć tam w niedziele, choć z różnych powodów będzie to trudne i nie zawsze możliwe. No ale jak nie ja, to kto... Przyznam, że po takim początku trochę się załamałam, widząc ile w nim strachu i nieufności. Na duchu podniosło mnie jednak jego spotkanie ze schroniskową opiekunką Panią Martą (zapisałam jej numer). Jak tylko usłyszał ją w sąsiednim pomieszczeniu zaczął piszczeć, skomleć, drapać w drzwi, a jak weszła skoczył na nią i najchętniej zalizałby ją na śmierć. A więc człowiek jest mu bardzo potrzebny i jak zaufa - będzie kochał na zabój. Jeszcze tylko trzeba znaleźć człowieka, który pokocha jego... Zdjęcia wgram później. -
[quote name='mestudio']I tu padł komplement: "Ale on nie jest wcale brzydki, on jest uroczy.....". Więc może z nim nie jest wcale tak źle jak myślimy? TZmestudio[/QUOTE] Kto myśli ten myśli ;). Ja podzielam zdanie Pani :)!
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']kwota już nieaktualna - jest wpłata: 20,- werenn (15.05.) a awaria.... ech... przepraszam za długą nieobecność :-( czasem życie człowieka tak przygniecie, że trudno się podnieść nawet na wysokość klawiatury komputera...[/QUOTE] Dziękuję, Mari... Doskonale rozumiem, że nie zawsze można znaleźć czas, siłę, nastrój.... Czyli sytuacja jest na dziś taka: 50,- Poker 20,- Jola_li 30,- Kundelkowa Skarbonka 24,32 - Mattilu 20 - werenn ============= [COLOR=#0000cd][B][SIZE=4]144,32 zł[/SIZE][/B][/COLOR] Jakbyś mogła to rozliczenie - w lepszej chwili - wstawić do 1 czy 2 postu, bardzo proszę - będzie ciut jaśniej dla wchodzących na wątek :). I dziękuję! -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']O jezusie - ta "dalmatynka"?!?!?!?!? Zadusiłabym to babsko gołymi rękami!!!!!!!!!!!!!!!!! Należałoby to zgłosić na policję, tylko co to da w tym naszym "katolickim" kraju :([/QUOTE] "Dobermanka"... -
Bardzo Was przepraszam, że dotarłam dopiero dzisiaj - za dużo się u mnie dzieje (i na razie udało mi się odrobić tylko szybkie zaległości) :(... Widzę, że u Samsunga również... Szczęśliwie moje "tak" lub "nie" nie zmieniłoby decyzji o terapii, więc chociaż to dobrze ;). Żałuję bardzo, że na razie nie mogę pomóc finansowo, ale mam Maniusia w hoteliku bez deklaracji (wszyscy są obciążeni, więc trudno mi prosić o pomoc) i nie tylko :(... Jak tylko coś się zmieni, będę pamiętać, że jest tu potrzebne wsparcie. Marzyłoby mi się, żeby nastąpił przełom... Oby ten miesiąc przyniósł jakąś odpowiedź. Jak Samsung wróci - i będzie wiadomo co i jak - to mam pomysł, by wspólnie zaakceptowany tekst ogłoszenia zamieszczać regularnie na różnych portalach. Kto może podjąłby zobowiązanie do "zaopiekowania się" jednym ogłoszeniem i odnawiania go raz w tygodniu - co Wy na to?
-
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='werenn']dwa dni temu poszło 20 zł ode mnie tez juz powinno byc na koncie[/QUOTE] Baaaardzo bardzo dziękujemy :)! [quote name='Nutusia']Marysia gdzieś pisała o kwocie 124,32 - jest aktualna... chyba.[/QUOTE] To by się zgadzało :). [QUOTE]Przez awarię na dogo opóźnił się trochę bazarek książkowy na Moruska, ale Kasia obiecała, że będzie ;) [/QUOTE] Ogromne dzięki za troskę o Moruska!!! [QUOTE]Fajnie, że był odzew z ogłoszenia. Co z tego wyjdzie, zobaczymy, ale przynajmniej coś się dzieje. Napisałaś Jolu zainteresowanej osobie, że po weekendzie powinnaś wiedzieć o nim coś więcej i fotki będą fajne? ;)[/QUOTE] No jasne, że tak :). Z wyjątkiem tego, że fotki będą fajne, bo to się dopiero okaże jakie bedą ;). -
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Szykuję bazarek dla Maniusia, dostałam sporo rzeczy, niektóre postanowiłam wystawić na allegro (dziś postaram się wystawić aukcję), m.in. takie buty firmy Elizabeth and James, które kosztują ponad 220$: [url]http://www.blogher.com/espadrille-wedges-my-picks-spring[/url] Jasne (skórzane) nie były w ogóle noszone, czarne (z wężowej skórki) tylko raz. Niestety właścicielka z uwagi na kontuzję nogi przez dłuższy czas nie będzie mogła nosić wyższych obcasów, stąd decyzja o oddaniu butów na Maniusiowe potrzeby. Jeśli ktoś z Was zna młodą elegantkę - lub jest takową - to zachęcam ;). Dla siebie i - Maniusia :)! Cena wyjściowa 100 zł. [IMG]http://imageshack.us/a/img842/1064/ok1vx.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img855/1796/ok2zo.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img402/2410/ok4po.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img96/6431/ok5st.jpg[/IMG] -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Umarła Delma, która trafiła na miejsce Hopusi :(.......................... -
Czarna Mamba - koniec tułaczki - od teraz ma stały adres zameldowania!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Nio, chyba mnie trochę lubią tam na górze ;) :)[/QUOTE] I na dole też :)! -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Wczoraj było zapytanie o Morusia - informuję tylko dla pełnej jasności ;). Odpisałam i zobaczymy co dalej. Wybieram się w niedzielę do Boguszyc - chciałabym poznać Moruska, troszkę go oswoić i porobić mu zdjęcia. Jeżeli można prosić o podanie wykazu wpłat w pierwszym poście, byłaby bardzo wdzięczna - aż mi głupio obciążać Mari, bo wiem, że sama ma mnóstwo roboty i grzecznościowo zgodziła się założyć ten wątek. Tym bardziej bardzo serdecznie dziękuję :)! Znalazłam takie potwierdzenia wpłat: 50,- Poker 20,- Jola_li 30,- Kundelkowa Skarbonka 24,32 - Mattilu ============= 124,32 Jest teżjedna deklaracja stała: 10,- PACZEK Morusek trafił ro przytuliska 29 kwietnia, a więc termin opłaty wypada 29 maja :). -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Mari, mam wielką prośbę o podanie w pierwszym poście stanu konta Moruska, żebyśmy wiedzieli na czym stoimy :) [quote name='kejciu']jesli to nie problem - mogę podawać mojego maila - skrzynke sprawdzam kilka razy dziennie - jak cokolwiek wpadnie to od razu dzwonię do Ciebie - może być?:)[/QUOTE] Jasne :)! Dziękuję :)! [quote name='kejciu']ja juz jestem :D A jeszcze prośba o info bo nie doczytałam w jakiej miejscowości jest Morusek?i na jaki " teren" go oglaszać?[/QUOTE] Morusek jest w Boguszycach Małych, to jest woj. łódzkie, i może tam właśnie ogłaszać? -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Dzięki serdeczne, Nutusiu :)! Napisałabym może tylko, że "nieźle chodzi na smyczy", bo nie jest to takie w pełni "potrafienie" ;). A jeżeli chodzi o mój mail, to prosiłabym, żeby nie wstawiać go gdo ogłoszenia tylko podać w wersji ukrytej, bo boję się zalewu reklam ;). Jeszcze raz ---- DZIĘKUJĘ :)!!! -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Informacje od Ostatniejszansy - Morusek jest na razie onieśmielony wobec ludzi, nie pcha się na pieszczoty. Jest grzeczny, w stosunku do psów nieagresywny. Na smyczy nieźle sobie radzi. Waży około 13 kg, sięga poniżej kolana. Jest wykastrowany. Na razie tyle, bo Dziewczyny nie są na co dzień w schronisku, ale pewnie za czas jakiś pojawią się nowe wieści. Jeśli ktoś z Warszawy miałby czas, to w weekend jest zazwyczaj możliwość wyjazdu do Boguszyc na szkolenie psiaków. Jeśli nie wyjadę na Mazury, to postaram się tam wybrać (ale w tym tygodniu to raczej mało prawdopodobne). Tak sobie jeszcze myślę --- może w ogłoszeniu podać jednak mój telefon, choć Moruska na oczy nie widziałam, ale nie chcę obciążać tym Ostatniejszansy, tym bardziej że i tak potencjalny dom musi być sprawdzony, więc będzie czas na wymianę i doprecyzowanie informacji. -
Wygląda na to, że dni Bianki u Ani są policzone ;). Oj, szykuje się podwójna porcja łez i podwójna porcja radości :).
- 600 replies
-
- adopcja psa
- dom tymczasowy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Gabi + suma przypadków = wspaniały DS!!!!! Gabi już w nim mieszka:-)
jola_li replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Kolejne wygrane życie :)! Szczęśliwa Gabusia! Bardzo się cieszę, że - dzięki Wam - już nic złego jej nie spotka :). -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='werenn']konto na pierwszej stronie aktualne? duzo nie mogę dać, ale grosz do grosza.....[/QUOTE] Tak, aktualne :). Każdy grosz jest cenny i za każdy dziękujemy najserdeczniej :)! -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']My też jesteśmy górscy - a właściwie maniacy Tatr jesteśmy[/QUOTE] To tak jak ja :)!!! No to specjalnie dla Was fragment z mojego ukochanego "Przewodnika do Tatr i Pienin" Eljasza z 1886 roku: [FONT=Arial][SIZE=2] [B][COLOR=#0000ff][SIZE=3][I]Z pomiędzy żywności zabieranej zwykle na wycieczki, okazał się bardzo pożądany przedewszystkiem bigos. Odgrzany na popasie, syci pragnienie i głód. Potem dobry jest bulion i czarna kawa. Zwykle ładują goście na wycieczki oprócz chleba i bułek, pieczone lub smażone kurczęta, huzarską pieczeń, kiełbasę, słoninę węgierską, szynkę, jaja, masło, ser owczy, ciasta różne, wędliny, a z napojów wódkę, wino, arak, i najważniejszą herbatę, do której trzeba mieć cukier w kawałki drobne potłuczony. [/I][/SIZE][/COLOR][/B] I jeszcze jeden :): [/SIZE][/FONT] [B][COLOR=#0000ff][SIZE=3][I][FONT=Arial]Do Tatr fraka się nie wozi, jak i sukni balowej. Wolność ta nawet w etykiecie towarzyskiej zyskała sobie uznanie. [...] [/FONT][FONT=Arial]Obówie winno być obszerne, mocne, choćby łatane, ale z podeszwą i przyszwą podwójną, a niskiemi bardzo obcasami. Szczególnie płci pięknej godzi się polecić tę przestrogę, bo na każdym kroku czeka ją niebezpieczeństwo zwichnięcia nogi w obówiu na wysokich obcasach lub korkach; wykrzywiają się trzewiki i muszą im w końcu górale toporkami odcinać obcasy. [...][/FONT][/I][/SIZE][/COLOR][/B][FONT=Arial][SIZE=2][B][COLOR=#0000ff][SIZE=3][I] Oprócz żywności i ubrania potrzebne są na wycieczce następujące drobiazgi: najprzód przyrząd do herbaty, kociołek, czyli saganek do warzenia wody w ogniu, czajnik i filiżanki lub kubki z uszkami, wszystko to z żelaznej blachy emaliowane wewnątrz biało a zewnątrz niebiesko, łyżeczka, nóż składany, latarka, kawałek świecy stearynowej, korkociąg, zapałki, grzebień, lornetka, ręcznik, mydło, trochę sznurka, rzemyki do opięcia rzeczy, cygara i tytoń, jeżeli nie dla siebie, to dla górali, którzy się bez palenia nie obchodzą. Świeca łojowa do wysmarowania stwardniałego po wysuszeniu obówia, przyda się bardzo. Parasol na większych wycieczkach bywa tylko zawadą, a zabrany nie wraca nigdy w całości. [/I][/SIZE][/COLOR][/B] [/SIZE][/FONT]N[FONT=Arial][SIZE=2]o nie mogę, jeszcze to ;): [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff][SIZE=3][I][B]Część ciała, na której zwykliśmy siedzieć, oddaje niesłychane usługi człowiekowi przy spuszczaniu się ze szczytów gór. Na lada jakim czerepie wystającym ze skały, uczepić się tyłem można, w czem wielkiej nam pomocy udziela szorstka powierzchnia skał granitowych. [/B][/I][/SIZE][/COLOR] I już naprawdę na koniec :): [COLOR=#0000ff][I][SIZE=3][B]Co do urody ciekawy objaw daje się tu łatwo spostrzegać, że na dolinie Białego Dunajca męska połowa ludności jest piękniejszą od żeńskiej, a przeciwny stosunek pod tym względem[/B][/SIZE][/I][/COLOR][/SIZE][/FONT][COLOR=#0000ff][I][SIZE=3][B][FONT=Arial] panuje na dolinie Czarnego Dunajca. [/FONT][/B][/SIZE][/I][/COLOR] [QUOTE]A poza tym trzymajcie Ciocie kciuki - w sobotę rano Hopka zostanie powierzona na dwa dni w przyjazne ręce naszej przyjaciółki. Rodzina się rozjeżdża w dwie strony świata i Hopcia zostaje po raz pierwszy w innym domku. Wszyscy mamy tremę...z wyjątkiem mojej przyjaciółki, która spokojnie zapewnia, że będzie dobrze i mówi, że dobrze się składa, bo ona właśnie rozpoczęła sezon biegowy, więc się Hopka z nią wyhasa biegając po okolicznych polach i lasach ;)[/QUOTE] Trzymam, ale jakoś tak niemrawo, bo wierzę, że będzie dobrze :). -
Kolejna kartka przybyła w albumie :).
-
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Oj, Maniusiu, jak to dobrze, że wreszcie można cieszyć się słońcem :). Wróciłam wykończona fizycznie - miałam strasznie dużo roboty i wysiadł mi kręgosłup - i psychicznie.... Znowu te wioskowe psy... Znowu ci ludzie :(... -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
No to Hopunia miała urlop :). Jak ja dawno nie widziałam morza... Nie żebym specjalnie tęskniła, bo jestem od zawsze "górska", a nie "morska", ale wieczorne spacery po plaży bardzo lubię :).