A wiec rano Biala wywinela mi numer bo sie rozjechala jak zaba na podlodze wygladalo to tak jakby nie nie miala sily stac. Pojechalysmy do weta dostala szereg zastrzykow nawet powiem szczerze ze nie wiem jakich cos na poprawe kondycji cos na apetyt.Przywiozlam ja do domu to poszla spac teraz bylysmy drugi raz po kolejna konska dawke wspomagaczy i Biala spi na trawie. Jest ciut lepiej zobaczymy jak to bedzie wieczorem.