Jump to content
Dogomania

3 x

Members
  • Posts

    16146
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 3 x

  1. rozumiem, że skakała bo się cieszyła?
  2. [quote name='gusia0106']Vario ;) Nowotworowe, z tym, że niezłośliwe . Jagielski straszy, że psy po operacji śledziony po zmianach nowotworowych, żyją statystycznie średnio koło 6 miesięcy. Ale Wasze psy nie miały zmian nowotworowych więc ich statystyka na szczęście nie dotyczy ;)[/QUOTE] Michaśka nie ststystyka nowotworowa,a statystyczna długość życia berneńczyków goni :evil_lol: przepraszam, za Vito :oops: , skad mi się wziął Vito ??? btw w ciagu dwóch dni dwa razy pomyliłam imiona psiaków na dogo :shake:
  3. [quote name='L/Olka'] Natomiast z bardziej "pocieszających" wieści - zapytałam go o te badania krwi, o przerzuty, nowotwór itd. Powiedział, że on by w ogóle nie robił tego badania histopatol., bo tylko stres jest teraz niepotrzebny, a nic z tego nie wynika. Że mamy obserwować, jak się czuje, czy je normalnie itd. I dopóki jest dobrze, to się cieszyć. Że psy mogą żyć z tym różnie, miał przypadki super wyników badań, a pies umierał. I beznadziejnych wyników, z którymi pies żył długo i wszyscy się dziwili. Powiedział, żeby się nią zajmować dobrze, dobrze karmić, dawać witaminy i dać jej święty spokój ;) Uważa też, że nie ma co robić jej teraz badań - badanie krwi niewiele da, badanie markerów rakowych podobno bardzo drogie i też nie wiadomo, co dalej. No bo przecież nie będziemy jej co miesiąc operować. Chemia kosztuje strasznie i jakość życia psa jest po niej, hm, nienajlepsza nazwijmy. A ona już swój wiek ma. Powiedział, że zobaczymy, że czuje się gorzej i wtedy można działać. Dopóki będzie zachowywała się normalnie on dałby jej spokojnie żyć :) wiem, że zdania będą różne odnośnie tych badań, ale trochę racji chyba w tym jest... pod tym się podpisuję my teraz Michałowi w sumie po półtora miesąca robimy kontrolne badania a potem obserwujemy i własnie jak naocznie zobaczymy, że się coś nie tak dzieje np ze "pies jest blady" lecimy na kontrolę :) a co do słuszności badań histopatolog. to się nie zgadzam trzeba robić i juz gdybyśmy Michałowi nie zrobili teraz odliczałabym w kalendarzu 6 miesiecy i czekała na przerzuty bo nie zapominajmy, nasz guz tez wyglądał źle, był pęknięty itd natomiast badania pozały, że nei ma na co czekać (przerzuty) tylko cieszyć się że u Michaśka nie było niedobrzelaca natomiast gdyby był, to badania w momencie pogorszenia się psu były duzym zaskoczeniem bo przeciez łudziłabym się nadzieją ze z moim psem bedzie inaczej i zadawałabym sobe pytania jak to, juz a dlaczego, przecież to mógł nie być nowotwór itd a jakby się okazało ze to był ten żłośliwiec, to wiedziałabym na czym stoję i tyle.
  4. [quote name='gusia0106']To bardzo dobre wieści! Najlepsze jakie mogą być!! Vario żył bez śledziony i bez przerzutów - ponad rok i 9 miesięcy. Będzie dobrze[/QUOTE] a Vito miał te zmiany na śledzonie nowotworowe? czy guz tak jak u Michała i w/w Bolsa? ja mam nadzieję, że Michaś zrobi figla wszystkim ksiązkom podającym, ze berneńczykli żyją od 8-10 lat Michaś ma 9 i pół roku, no kilka dni więcej ;)
  5. [quote name='gusia0106']Właśnie! :evil_lol:[/QUOTE] dzisiaj z wieczora albo jutro jakbym miala juz wypłate na koncie łatwiej byłoby mi zaplanowac ile mogę przeszalać na bazarkach :crazyeye: ;)
  6. [quote name='morisowa']Odwiedziny mają być po 01.11., koleżanka obiecała mi już wycieczkę :lol: Ona ma też innych znajomych w tym hotelu, więc będzie dwa w jednym. Ucałowania przekażę :p[/QUOTE] a gdzie jest ten hotel jeśli to nie jakas tajemnica? fajnie jakby były jakies zdjęcia Trevora jesienią ;)
  7. Trevor dostał pozdrowienia przez allegro od dobrej duszy, która mu pomaga [COLOR="DarkOrchid"][I][B][CENTER]KOCHANY TRÓJŁAPEK!!!WIERZĘ,ŻE W KOŃCU TWOJE ŚLEPKA SIĘ UŚMIECHNĄ!USZKA DO GÓRY!POZDRAWIAM SERDECZNIE!PROSZĘ UCAŁOWAĆ TRÓJŁAPKA!!![/CENTER][/B][/I][/COLOR] także prosze o buziaki dla Trevora przy odwiedzinach :)
  8. [quote name='giselle4']..przepraszam wiem ze ciezko z grosze jakos sobie poradze Gabi musi tam pojechac na szkolenie...bo inaczej:-([/QUOTE] nie przepraszaj, Gaba pojedzie musi tylko musimy wykombinować jak rozreklamować allegro :hmmmm: :PROXY5:
  9. [quote name='KrystynaS']Bardzo dobrze, że tak dokładnie opisałaś 3x, no bo wyobraź sobie, że spróbowałam no i pomniejszyłam 2 zdjęcia kwiatów. Pozwoliłam sobie tu zademonstrować jak mi wyszło. Fajnie, co. [/QUOTE] fajne :) co do innych programów, ja osobiście Painta nie lubię bo nie :D do "obróbki" zdjęć wolę irfana ale to tylko takie moje widzimiesię ;) zeby tylko nie zapomiec zalicytowac na bazarku ksiązkowym :hmmmm:
  10. [quote name='Soema']Jaka Figa?:mad:[/QUOTE] żadna, cytowanie ci zle działa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [SIZE="1"]no dobra, mam sasiadke Figę i jak Ania wołała Fibi to jakoś tak mi podobnie zabrzmiało jak oni na Figusię wołają [/SIZE]:oops:
  11. [quote name='KrystynaS'] To to umiem, nie potrafię tylko pomniejszać zdjęć. Weszłam pod adres podany przez 3x, zainstalowałam program i na tym koniec. Nie mam zielonego pojęcia jak z niego skorzystać, próbowałam pomniejszyć zdjęcie ale mi gdzieś się zagubiło :oops:.[/QUOTE] ja wiem, ze sa inne programy bardziej wypasione itd ale irfan jak dla mnie jest w miare przyjazny 1. otwieramy zdjęcie w irfanie 2. na górze mamy zakładki wybieramy trzecią czyli [B]obraz [/B]i wybieramy 9 pozycję czyli [B]Zmień rozmiar obrazu[/B] (Ctrl+R) 3. tam wklepujemy ręcznie rozmiar lub wybieramy jeden ze standardowych czary mary obrazek sie zmniejsza 4. pamietamy aby zapisac pod nową nazwą żeby przez przypadek nie unicestwić "dużego" obrazka a jeśli ktos chce wyciąć fragment to też w ifranie, np tak jak Cantadorrze wysłałam buźkę psiaka 1. otwieramy obrazek w irfanie 2. lewym klawiszem myszy zaznaczamy interesujący nas kawałek obrazka (po zaznaczeniu granice obrazka moża zmieniaćna zasadzie rozciągania , jak się najedzie na "granicę" zaznaczonego fragnemtu pojawiaja się strzałki i nimi można rozciagac badx "sciagac" obrazek) 3. wybieramy drugą zakładkę na górze czyli [B]Edycja[/B] 4. wybieramu 8 pozycję [B]kadruj (przytnij) zaznaczone[/B] (Ctrl+Y) czary mary zostaje nam tylko interesujący fragment 5. pamietamy o zapisaniu pod inna nazwą aby nie unicestwić pierwowzoru ;) z tego korzystam przy obrabianiu zdjęc do bazarku, zeby był tylko fant a nie caały mój pierdzielnik najcześciej na łóżku bo tam cykam fantom zdjęcia ;) się rozpisałam :crazyeye:
  12. [quote name='Cantadorra']Ja to juz w ogole jestem antykomputerowa. Chcialabym umiescic obok swojego nicka zdjecie swojego psa. Klikam zeby to zrobic, ale mi nie wchodzi. Nie mam pojecia dlaczego, bo jak sie wejdzie w moj publiczny profil to zdjecie tam jest. Pewnie jakies nie pikselowe, albo cos w tym stylu :oops:[/QUOTE]zdjęcie jest za duze, żeby wstawić je jako awatarek musi miec rozmiar [quote]Pamietaj: Maksymalna wiekość obrazka może mieć 100 na 100 pixeli lub 19.5 KB (lub mniejsze).[/quote] Twoje natomiast jest 500x375 pikseli / 40 KB musisz je zmniejszy w jakimś programie - ja osobiście uzywam ifran view i dopiero potem umiescic je w woim awatarku ps. śliczny piesio :) edit: na maila podanego na dogo "volta@ itd ;)) poszły zmniejszone zdjęcia gotowe do wrzucenia do awatarka
  13. [quote name='giselle4']...Gabi ma 10zl:multi:[/QUOTE] może za przykładem terrorystki pojdą inni , oby :)
  14. [quote name='mala_czarna']Kasia teraz w Wawrze przyjmuje. Będę jej wdzięczna do końca życia. Przeprowadziła moja Wikunię za TM u mnie w domu, nie wiozłam malutkiej po klinikach :sad:[/QUOTE] wiem, bo jezdzimy do niej z Michałem :loveu: marysin wawerski to sie chyba nazywa po pracy dojazd potrafi nam zająć poltorej godz ale jestem bardzo zadowolna z jej podejscia do zwierzaków tylko ceny mgliby mieć ciut niższe dle bezśledzionowców :oops:
  15. [quote name='mala_czarna']Z ta średnią przeżywalnością też rożnie bywa, serio. (...)[/QUOTE] wiem, jeden będzie żył kilka miesięcy drugi 3 lata jakos im statycznie wychodzi te 6 miesiecy przynajmniej jak u Michala były podejrzenia tego najgorszego niedobrzelca to nam tak mówiła pani wet. Kasia (która swoj a droga, przez długi czas była "prawa ręką" dr. Jagielskiego ;)) a wydaje mi sie ze dr. Jagieslki przyjmuje m.in w przychodni na Białobrzeskiej
  16. [quote name='Kinia1984']nikt tego nie zaproponowal...a ja nie wiedzialam...tzn nie pomyslalam chyba wtedy o tym bylam strasznie w tamtym czasie załamana...narazie Bobek czuje sie dobrze nawet bardzo...ale co bedzie dalej to nie wiem...strasznie sie boje znowu...[/QUOTE] a powiedzieli ci jakie sa rokowania ? bo jesli to ten zlosliy co się rzuca na wszystko potem (czyli ZAWSZE daje przerzuty) to rokowania są średni - 6 miesięcy szkoda ze nie był guz zbadany nic by to nie zmieniło ale miałabyś świadomość co was czeka a niezbadany zawsze daje nadzieję, tylko ja osobiście wolę wiedziec niż się łudzic
  17. [quote name='enigma40']Ja się zastanawiam, co by można ew. zmienić w tym tekście na allegro:roll: Może ludzi ta kwota 800 zł. nieco bulwersuje. To dużo kasy, niektórzy niewiele więcej zarabiają. Ludzie nie wiedzą też, na czym polega dom tymczasowy. Myślą, skoro ma dom, to nie jest tak źle. Skąd mają wiedzieć, że na DT tez trzeba kasy? Odkąd nie weszłam na dogo, nie miałam zielonego pojęcia na ten temat. Pewnie brakuje dramaturgii, która wzbudza litość. ale na to już nie ma rady:roll: Sorki, że sobie pozwalam 3x, ale tylko chcę pomóc:)[/QUOTE] a mi się znów wydawało, że jak napiszemy ile potrzeba to bedąpomagaca, żeby chociaz trochę zebrac bo dla mnie jest jasne, że ona tam pojedzie tylko kwestia pieniędzy jest kiedy na allegro napisalam, ze miesieczny pobyt w hotelu wraz ze szkoleniem może powinnam napisac ze hotel to 15 zł doba a pozostałe 350 zł to szkolenie? z drugiej strony nie ma się co rozwodzic bo wyjdzie nam epopeja której nikt nei przeczyta a ja sie nei nadaję do pisania długich "wyciskaczy łez" osobiscie jestem a tym zeby pisac konkretnie aczkoleiek możliwie delikatnie ;) i sama tez nie lubię jak wchodze na watek psiaka ktry zaczyna sie "opowiem wam bajeczkę, dawno temu zył sobie pies szczesliwy na kanapie itd" wolę konkrety stąd może allegro ma taką a nie inną treść ale wszystkie zmiany jak najbardziej rozwazę i jak padnie pomysł napisz to i to i pod nim bedą jeszcze ze da ochy i achy ;) innych to jasne ze tak napisze :)
  18. [quote name='Kinia1984']własnie nie... tuz przed operacja guz sie rozlał...[/QUOTE] i ani jednego wycinka nie dalo sie pobrac? czy po prostu lekarz założył ze to nowotwór i tyle? ps. Michała guz był peknięty ale wycinki poszły do badania
  19. a guz był badany histopatologicznie? ten wycięty
  20. [quote name='gameta']Ja usłyszałam, że "agresywne psy się usypia" od części moich znajomych :cool1:[/QUOTE] nie wiem, ja jej nie rozpatruję w kategorii agresywnej, dla mnei osobiscie pies agresywny rzuca sie na wszystko i wszystkich z włascicielami włacznie a z Gabą tak nie jest no ale fakt ze nei toleruje innych zwierzaków jest faktem allegro jest na 14 dni, wiec moze jednak jktoś zechce pomóc :thumbs: jakby ktos chcial pozaallegrowo to tez jest podany numer konta z tym, ze to moj wiec konieczny jest dopisek, że dla Gabi
  21. coś chyba nam reklama allegro nie idzie, odsłon jak na lekarstwo sprzedaż zerowa :shake:
  22. ja jeszcze tylko napisze, że te pół roku to średnia statystyczna długość życia, ale zdarzają się przypadki i 2 lat życia po wycięciu niedobrzelca - inf od pani Kasi wet Miśka
  23. nie było jasne, u mojego Michała też wszystko wizualnie wskazywało ze to t najgorsze a tymczasem okazało się ze guz był ale nie był to nowotór, tak d końca nie wiadomo co to było mógł byc wielki krwiak, albo twór uformowany z naczyn krwionosny po wylewie przykro mi że u Misi niestety wyszło inaczej :-( tak sobie teraz na szybko myslę o finansach u nas nawet po badaniach na których nie stwierdzono komórek nowotworowych mamy się stawiac nabadania krwi (morfologia i rozmaz) i zdjęcia USG - w sumie wychodzi ze miesiac - połtorej po operacji potem jeszcze RTG - 2 miesiace po operacji przypuszam, ze Misia badania kontrolne będzie musiala mieć wykonywane cześciej żeby jak najszybciej wykryc przerzucającego się niedobrzelca wiec na pewno będa potrzebne pieniązki na badania i nie wiem jak w tej sytuacji wygląda kwestia ew leków czy sie jakies podaje od razu więc tak myslę, że lepiej uznać ogólnie że Misia jest w DT do końca życia ale że to DT, bo wtedy można wspomagać Małą bazarkami naprawdę strasznie mi przykro, myślałam że jak Michał mógł to i mała Misia może nie miec tego niedobrzelca :shake:
  24. kurcze, weszłam z zamiarem napisania, że allegro to będzie klapa bo do wczoraj zeszły 2 cegiełki ale zagladam na w/w a tam zeszło 11 cegiełek 9 kupiła osoba która już poprzednim razem pomagała Trevorowi :) zupełnie nie mam pojęcia czy to ktoś z dogo czy poza, ale jakie to ma znaczenie :loveu: poza tym jedna z osób, które w poprzedniej edycji allegro pomogły chłopakowi pytała czy w ramach szukania mu domu może go sobie dodac do n-k :) ma chłopak swoich wielbicieli i nie ma się czemu dziwić, cudowny jest to i serca kradnie :loveu::loveu: morisowa widzialam ogłoszenie adopcyje Trevora na allegro z nieaktualnymlinkiem do aukcji cegiełkowej, może warto podmienić, zawsze tojakaś szansa na dodatkowe fundusze :) i na pierwszej stronie tez jest nieaktualny link do allegro cegiełkowego jakby coś to aktualny jest u mnie w podpisie :)
×
×
  • Create New...