-
Posts
4482 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by lunarmermaid
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
lunarmermaid replied to Shaluka's topic in Off Topic
A moja mała na szczęście tylko katar złapała.Trzy dni minęły i spokój...uff. -
DUŻA Czarna Montana - piękna imponująca suka z Olkusza MA dOM
lunarmermaid replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Szukaj pięknoto domku!!! -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Też tak myślę,dlatego uważam,że będzie z niego dobry pies do pilnowania. Jest jeszcze płochliwy,ale szczeka na obcych przechodzących obok kojca.Przy czym wzoruje się na Spajku...jak Spajky szczeka to on też,a jak nie to sobie daruje szczekanie. Naprawdę dobry psiak z niego!!! -
Sochaczew - dom dla szkieleta - pilnie szukam
lunarmermaid replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ale wypiękniał!!! To już nie ten sam pies! Tylko gdzie domek??? -
missieek: PROSZE O POMOC w szukaniu domow... 15+5 futer
lunarmermaid replied to missieek's topic in Już w nowym domu
To ja podniosę psiaczki !!! -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Kudłaty zaczyna być psem pilnującym.Na razie broni swojego kojca przed...Spajkim.Jak wypuszczam Kudłatego na podwórko i Spajky wejdzie do kojca to Kudłaty rzuca się na niego z warczeniem.Dzisiaj musiałam na niego krzyknąć,czego zwykle nie robię ,bo Kudłatek się boi,ale myślałam,że pogryzie Spajka.No i dlatego Kudłaty będzie siedział w kojcu,a miałam zamiar zacząć zostawiać go na podwórku.Ale mógłby być potem problem z tym jego pilnowaniem... No i na spacerkach pokazuje charakterek.Usiłuje wymusić,w która stronę chce iść na spacer.A siły ma...Musi trafić do domku konsekwentnego,bo jak się przyzwyczai do nowych właścicieli to żeby im potem na głowę nie wlazł jak mu pozwolą. No i domek bez małych dzieci.Mojej córeczki widocznie unika.Tak jakby nie wiedział "co to jest dziecko" i "jak się to je".Na razie nie jest agresywny do niej,ale pilnuje,żeby mała za bardzo nie zbliżała się do Kudzia. No to szukamy domku dla psa pilnującego!!! -
Na innym wątku sharpka były dziewczyny od takich psiaków : betka-sp, jaanna019, margo001. Nie wiem tylko czy dalej działają...
-
Dajcie znać dziewczynom od sharpków.Kiedyś miały domki w zapasie...
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
lunarmermaid replied to Shaluka's topic in Off Topic
Cudne maleństwo!!!:loveu: [B]Emilia2280 [/B]nie ma się czego bać.Ja miałam dwie pierwsze cesarki,na trzecią byłam umówiona - na swoje szczęście nie zdążyłam.;) Zawsze chciałam urodzić "normalnie" i spełniło się.Wcale nie taki diabeł straszny.Ja po tych dwóch cesarkach miałam podobno długo rodzić i z komplikacjami,dlatego też miała być trzecia.A tu wystarczyło 1,5 godziny skurczów i ....mała pojawiła się na świecie,bez problemów.Trzy bóle parte i dzieciątko już u mnie na brzuchu!!! To jest dopiero cudowne uczucie!!! Nic temu nie dorówna. A po cesarce różnie bywa.... -
Pani Hania mieszka teraz na parterze,bo ma wielki problem z chodzeniem nie tylko po schodach ale wogóle.Dlatego Gucio wylądował na łańcuchu. Jest dalej bardzo przyjazny,mnie widzial pierwszy raz i nie miałam problemów,żeby do niego podejść i pogłaskać.Gucio nie wygląda jak zwykły łańcuchowy kundel,ma oryginalną sierść,te łatki dodają mu uroku. A z Guciem po kastracji to faktycznie problem.Pani Hania chodzi bardzo wolno,podpiera się laską i na pewno ma problem ze schylaniem się. Może z kastracją poczekać na nowy domek? Ile czasu mamy nie wiem.7 października pani Hania idzie do szpitala,Gucia ma karmić sąsiadka,ale co potem - nie wiem...
-
Powiedziałabym,że 90% psów ze schroniska powinno mieć czas,żeby zaufać nowym ludziom.A tu niektórzy chcą,żeby pies od razu przybiegał na zawołanie,podawał łapę,bawił się z dziećmi i nie wiadomo co jeszcze. Pies musi mieć czas,żeby otworzyć się na nowych ludzi. Tak jak np.Kudłaty i Spajky,którzy teraz są u mnie na DT,czy wcześniej ONka Saba - dopiero po około dwóch tygodniach pies wie,czego może się spodziewać po nowym właścicielu i reaguje odpowiednio do sytuacji. Ludzie niech zmądrzeją,nawet więźniowie nie moga od razu do życia na wolności się dostosować,a co mówić o psach,które nieraz po kilka lat w schronie siedzą.