Wielkie gratulacje i ode mnie!!!:multi:
Ja na czwarty miot tez się nie będę porywać - zwłaszcza,że na początku trzeciej ciąży pani doktor przypuszczała,że mogą być bliźniaki,bo taki duży brzuch miałam... Na szczęście dla mnie jest tylko jedna Oleńka - drugiej bym chyba nie zniosla,albo raczej dwie rozniosły by mi dom!:lol: