Jump to content
Dogomania

vena&vivi

Members
  • Posts

    2165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vena&vivi

  1. Tak jednak stała jak obiecała, nie dużo ale zawsze cuś. Pierwszą wpłatę robię 10 grudnia- pensja:D
  2. Fauka nie wiem czy dobrze rozumiem - Twój pies ma szczęcie, że jest w rodzinie, która go nie kocha i z nim nie pracuje opórcz Ciebie?? Z Twojego postu winika,że nie potrafisz jednak trafić do ludzi-sama to napisałaś.
  3. No wiesez powtarzając eksperymenty z brainiaka można kogos obcego skrzywdzic. Wiadomo każdy ma swoje zdanie i pogląd na dana sytuacje. Ważne aby zachowac w tym umiar :) wyposrodkowac :0
  4. fauka wg Twojego oststniego postu jednak sądze, że Cezar sobie lepiej radzi - jego praca polega na zmienie zachowań równiez u ludzi - dla niego obcych :) a Ty jak piszesz nie wpłynełaś nawet na najbliższa rodzinę - nie krytykuje tego bo wiem, że to trudne :0 uświadamiam, że jednak nie ma osób idealnych bo najpierw trzeba patrzec na siebie. Nie sądze aby Twój pies był pełnią szczęścia skoro uważasz, że Twoja rodzina sobie Z nim nie radzi przez co jest zeschozowany, agresywny. zmień rodziny podejście a pomożesz psu - przekonaj się jakie to trudne wpłynąc na człowieka bo o dziwo z psem jest łatwiej :0
  5. masz rację, rozumiem twoje argumenty tylko w takim wypadku nie powinno byc połowy programów w telewizji i to nie tylko o psach :) w wielu dokumentach jest aby nie próbowac tego samemu choćby w brainiaku :) wiesz zakłada się, że mamy rozum i jak jest napisane by samemu nie próbowac to wiemy co to oznacza - wiem, że wiele osób spróbuje ale Milan nie odpowiada, że sa kretyni na tym świecie :)
  6. iwona wypowiadasz sie bardzo negatywnie, ok rozumiem Twoje zdanie ale chyba nie chcesz powiedziec, że Twoja wiedza jest wieksza i szersza na podstawie tego, że dałaś sobie rade ze swoim psem??? porównujesz doświadczenie jeden do tysiaca :) to, że poradziłas sobie ze swoim psem jest niewątpliwie wielkim sukcesem ale powiedz skąd wiesz, że to akurat Ty masz rację - czym poprzesz swoje argumenty - nie chodzi o krytyke milana a poparcie twoich metod?? ja osobiście ani nie jestem zwolenniczka ani przeciwniczka poprostu podpatruje i co uznam za dobre dla moich psów stosuje :) trzeba miec rozum aby dobrac metode do psa.
  7. A my mamy ciachanie w środe na 14, suka ma 4 lata :0 boje sie skrętu bo wielka jest. Będe przy operacji :)
  8. tu był dubel - przepraszam myślałam, że wcieło mój post powyżej :)
  9. Filmu ze schodami nie widziałam ale mam psa, który bał sie śmieciarki, tramwaju ogółem hałasu którego nie zna :)I co jak była smieciarka to szłam na nia bo co mam stac z nim 10min z podkulonym ogonem pokazując, że to jest straszne. Nie śmieciarka nie jest straszna więc możemy spokojnie przejśc i tak też robiłam. Opierał się ale z czasem nawet nocha wyciagał do powąchania, oczywiście jak przeszliśmy to nagroda. W tej chwili nie boimy sie hałasów :)Pracowałam w schronisku i kiedys nie mogłam wprowadzic do boksu przezstraszonego psa, ciumkałam, prosiłam, kucałam, smaczki dawałam - i mi sie nie udało. poprosiłam doświadczonego kolege a on co wziął smycz i takim zdecydowanym tempem szedł, nie odwracał sie do psa a ten wszedł za nim :)
  10. Ja tak ogółem sie wtrące.Jak czytam to widze w postach "ten sie myli, tamten sie myli".Skąd wiecie, że sie myli?? Skąd wiecie, że złe?? każdy ma tu monopol na prawdę :)Wydaje mi sie, że nie ma jednej dobrej metody, co pies i pan to inne podejście :) ot tyle :)
  11. Może lepiej poczekać te dwa tyg, myśle, że taki czas bo da jakieś miarodajne opinie o psia. Pies się troszku zadomowi i zacznie zachowywać "po swojemu". Psy nieraz po dłuższym czasie pokazują różki. No ja czekam :)
  12. Halo, halo co tu taka cisza?? Żadnych wieśći?
  13. [quote name='andzia69']chociaż tu dobre wiadomości:):) bardzo się cieszę, ze ten cielaczek juz w domku!:)[/QUOTE] O, że on już w nowym domu?? No to ja dopiero terz to widze :PP
  14. Fur kochana daj nr konta.
  15. Cześc Sebastaian . Ja to Ania ta co na wizycie u Was byłam :) Cieszę się, że się zalogowałeś, miło się czyta, że dobrze wam idzie. Napisz jak sprawuje się flexi?? Wygodnie się chodzi?? Jak Fur wróci do Polski spodziewajcie się nas :D
  16. Trzymam kciuki, będę sledzic wątek, w razie co tak jak mówiłam dorzuce sie deklaracją.
  17. Dobrze, wiesz ważne, że zrozumieli, nie przestraszyli sie, beda pracować. Trzymam za wszystkich kciuki. Jak pozwoliciwe to do nich przekręce ale nie chce sie narzucać.
  18. Och jest nadzieja - tylko uprzedz Pana ze schronu żeby jej nie wydawac i niech siostra pędzi. Trzymam kciuki za bialasa. Trzeba dac mu szanse. Jak będziecie deklaracje zbierac ja cos dorzuce.
  19. aniu napisz mi no co wiecej bo ja tu stresa mam, znaczy czy nie zniechecili sie po warczeniu, czy daja rade na spacerach - ehh
  20. Oby podołali, wiem, że checi maja wielkie. A oni jak zareagowali - mam nadzieje, że nie zniechęcili sie. To normalne jest w nowym domu, nowa sytuacja... ehh no oby sie wsio ułozyło. Trzymam za nich kciuki bo to naprawde fajni ludzie.
  21. jeśli wet u którego był leczony/szczepiony ma baże komputerowa może wystawic duplikat/druga książeczke :0 i pamietaj, że pies ma czipa (chyba, że nie jest na Twoja siostre).
  22. A na podstwie czipa?? Jesli macie weta z baza komputerową to może 2 książeczke założyć.
  23. Dziewczyny poczytuje Was i tylko mi sie tak pomyslało, że ona znowu może kłamac. ja bym zablokowała w schronie ja jako odbierajacą. Może jest tam w okolicach kto by mógł zawieśc psa?? Ja bym się bała, że znowu coś wymyśli.
  24. Do Wajsiawy sie wybierasz :), pamiętaj ja Cie po Hekcia wioze więc ta trasa bezpieczna :P. Fur będziesz tak zajeta, że szybko zleci - dużo ciotek będzie Ci poadopcyjne robić w sprawie Hekcia, wiesz musze sprawdzic co jak i gdzie, haha
  25. A są jakieś wiadomości jak sobie radzą, jakiś opis czy cus - bo mnie ciekawośc zaraz zje :)
×
×
  • Create New...