Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. Wklej sobie coś takiego tam, gdzie masz sygnaturę: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/193626"][img]http://i.imgur.com/oPtlr.jpg[/img][/URL] Co do pojawiania się - chyba tak to jest teraz, że pokazuje się od momentu wstawienia, albo potrzebuje czasu, żeby się zaktualizować...
  2. [quote name='omi']Bazarek dla Cinka odbędzie się w przyszłym tygodniu ( aparat fot. na wakacjach). Livka zgodziła się zrobić go:loveu::sweetCyb: ze mną, bo w tej materii, to ja noga jestem. Ewelinko BARDZO dziękuję::Rose:[/QUOTE] Dziękujemy bardzo, na pewno się przyda! :loveu: może uda się zapłacić za zaległy lipiec.
  3. Ja niestety ani finansowo po przeprowadzce, ani miejscem w DT nie wspomogę, ale chętnie pomogę podnosić wątek.
  4. Ja mam tymczasowo w domu psa w typie yorka, przyjaciółka zostawiła pod nieobecność swoją - to jeden z najlepiej wychowanych i karnych psów, jakie znam. A dziś widziałam pana trzymającego na smyczy psa wielkości westa, o umaszczeniu yorka, który ujadał na dorożkę ;)
  5. Zapraszam na kolejną odsłonę bazarku - proszę o podnoszenie - nowe, atrakcyjne ceny: [url]http://www.dogomania.pl/threads/212973[/url]
  6. Z bazarku na Pysia wyszło 46 zł, jak wszystko dojdzie, to wyślę na jego konto. Wystawię rzeczy niesprzedane jeszcze raz, może ktoś się skusi.
  7. Psiaki, znajdź dom w końcu... Tyle razy już Cię ogłaszałam i nic...
  8. Ja co do załatwiania sie na szmatkę - odradzałabym uczenie szczeniaka załatwiania się na szmatkę, lepiej na podkłady - bo za szmatkę potem może uznać jakiekolwiek ubranie, które spadnie z krzesła/kanapy.
  9. [quote name='MaDi']Brak socjalizyacji, a te osobz pewnie nie wiedzialy na co sie porzwaja. Przepraszam ale wariuje mi klawiatura, chzba cos nawciskalam:oops:[/QUOTE] Naciśnij ctrl+shift na raz, powinno pomóc ;) Dlatego właśnie jestem przeciwna wydawaniu psów ze schronisk czy przytulisk... z drugiej strony, gdzie znaleźć domy tymczasowe?
  10. [quote name='MaDi']Tego nikt nie wie bo karma wpłya z wielu miejsc. Wraca miks ONka taka młoda sunia i oddali juz westke.[/QUOTE] A są jakieś konkretne powody?
  11. [quote name='Hitoshi']Dziewczyny mój nr. 795 420 580 jak zadzwonicie lub puścicie strzała to oddzwonię i umówimy się po odbiór ciuszków.[/QUOTE] Dam znać bliżej czwartku - mój TŻ wyjeżdża i będę mogła jakoś skitrać ciuchy w mieszkaniu :lol:
  12. [quote name='baster i lusi']co u suni ?jest może jakieś miejsce gdzieś w hotelu?[/QUOTE] Nie ma nigdzie hotelu - mam na myśli oczywiście hotel, który jest odpowiedni i coś robi z psem, a nie tylko trzyma go w kojcu i karmi...
  13. [quote name='NightQueen']Może nie sama sierść, ale to co pies na niej przenosi już owszem - kurz, płyki i inne dziadostwa ;) do tego ślna itd., ale potocznie mówiąc sierść[/QUOTE] Nie podzielam takiego generalizowania, bo właśnie na tym żeruje wielu pseudohodowców - że pieski z włosem są cacy dla alergików, bo uczula sierść ;) Uczulają białka, ślina, wydzieliny wszelkie, a także roztocza zawarte na nośniku, którym jest sierść. Sama w sobie sierść niewiele ma do gadania ;)
  14. [quote name='Martens']To zależy jaka astma i jaki pies; jak astma jest powikłaniem po alergii wziewnej, a już nie daj boże "na psa", to niestety mieszkanie z psem, jeszcze mocno liniejącym, nie pomaga...[/QUOTE] Ja właśnie mam taką astmę, będącą powikłaniem alergii na "sierść" kota, psa, a także na kurz i pot koński - ze wszystkim obcuję bądź obcowałam, przy lekach i odczulaniu da się żyć. Domu bez zwierząt sobie nie wyobrażam, choć np. alergia na kota jest znacznie mniejsza, gdy z nim trochę pomieszkam, za to odezwała się alergia na zapach moczu mojego myszosława - pomaga jedynie zachowanie maksymalnej higieny i ostrożności ;) [quote name='NightQueen']zależy od stopnia zaawansowania choroby (ja miałam ataki bez przyczyny jak np. wysiłek), generalnie astma może się uruchomić przy nadmiarze alergenów, a sierść psa jako alergen, który może wywoływać duszenie. A nie zauważyłaś prawidłowości, wizyta u babci = nocne duszenie? bo to tak też może wyglądać, nie koniecznie przy bezpośrednim kontakcie z psem, bo astma to nie jest alergia choć ma czasami podobne działanie ;)[/QUOTE] Generalnie rzecz biorąc, sierść sama w sobie rzadko kiedy jest alergenem, dlatego właśnie kupowanie psów z włosem nie pomaga przy objawach alergii czy astmy, choć może zminimalizować jej objawy - o ile pies mało linieje. Właśnie z racji na to linienie, które u psów z włosem zwykle jest mniejsze, uważa się, że psy z włosem nie alergizują - nic bardziej mylnego, ostatnio uczulił mnie pudel, a rzadko któremu kundelkowi się to udaje ;) Astma niekoniecznie musi dawać objawy od razu, tak jak pisze NightQueen - mogą wystąpić objawy spóźnione, które zwykle utrudniają rozpoznanie źródła ataków. Howgh :lol:
  15. Wieści od Zojki - bardzo dobrze jej się żyje z nowym państwem i vice versa ;) Została już przedstawiona prywatnemu weterynarzowi, jest nią zachwycony. Sunia jest bardzo grzeczna, na spacerkach ciągnie nieznacznie na smyczy, za to doskonale biega przy rowerze :)
  16. [quote name='pa-ttti']ja też kiedyś pisałam do ludzi, jak mnie coś raziło w ogłoszeniu....pamiętam jak kiedyś był taki mega malutki york do sprzedania, przy tym na pierwszy rzut oka było widać że jest chory- karzełek po prostu. Napisałam o tym do faceta, spytałam też jakie ma zrobione badania, bo twierdził że pies jest zdrowy....Potem przed kilka dni miałam telefony z pogróżkami... [B]Kilka takich nieprzyjemnych przypadków miałam, więc teraz już nie piszę, nie dzwonię, i tak ci ludzie będą robić to co robią.[/B] Wczoraj dzwonił do mnie pan, spytał czy mam w domu reproduktora bo on chce pokryć swoją chihuahua (nie potrafił wymówić nawet nazwy rasy.... mówił "hihułahuła), powiedziałam że nie mam repa, i że nie kryje się suczki która ma 7 miesięcy i waży 1,2kg....pomijając już kwestię braku rodowodu i uprawnień. A on na to że się nie znam, że jestem "głupią babą" i że widać przecież że najlepiej sprzedają się te po małych rodzicach, a tych moich z ogłoszenia to na pewno nikt nie kupi bo kto by chciał po takiej wielkiej matce (2,5kg)...ŻAL...[/QUOTE] Wiesz, gdyby każdy pomagający psom się zrażał, bo miał kilka nieprzyjemnych przypadków - cóż... Wystarczy założyć osobnego maila do takich spraw. Na miau działa bardzo sprawnie podobny wątek, gdzie jest grupa osób wysyłających maile do takich sprzedających - i naprawdę duży odsetek tych osób, szczególnie rozmnażających jednego psa itd., jest w stanie się nawrócić. Nie mówię o dużych pseudohodowlach - ale tutaj wystarczy zrobić skan ogłoszenia, nagrać rozmowę, że nie chcą podpisywać umowy sprzedaży psów czy maila, że nie są zarejestrowani, i wysłać do US...
  17. [quote name='Diana S']Przepraszam, ze zapytam, ale dlaczego? Nie lubicie psa w domu? Nie tolerujecie psów w domku?[/QUOTE] A co to za różnica? Jeśli pies mieszka w budzie, a wychodzi na spacery, nie jest na łańcuchu, nie jest źle traktowany, ma kontakt z ludźmi i opiekę weterynaryjną?
  18. [quote name='Lili8522']Chyba bardziej ta pierwsza opcja...[/QUOTE] Czyli krótko mówiąc - sensu nie ma? Nie lepiej poświecić ten czas na jakąś realną pomoc? Tak pytam, oczywiście każdy robi, jak uważa, ale takie użalanie się nad ogłoszeniami i nie robienie nic, żeby to zmienić, to po prostu hipokryzja...
  19. Dziewczyny, tak się zastanawiam - jaki jest konkretny cel tego wątku? Wklejanie ogłoszeń i płacz nad biednymi psami, czy może osoby, które wrzucają ogłoszenia, wysyłają też maile do osób je zamieszczających?
  20. [quote name='pa-ttti']Nie wytłumaczę tego:) Sama zastanawiałam się o co chodzi, miód to cukry proste, ale w sumie glukoza też jest cukrem prostym a jest podawana przy osłabieniu. Może chodzi o dużą zawartość fruktozy w miodzie...nie wiem. W każdym razie taką informację otrzymałam od weterynarza, zaufanego zresztą.[/QUOTE] Zapewne ilu "zaufanych" weterynarzy, tyle opinii ;)
  21. [quote name='OBSERWATOR 2012']A co ty zrobił-aś -eś ? Im głębiej wnikam w ten cały forum to widzę że są wyścigi na lepsze pomysły do kłótni[/QUOTE] A o co Tobie konkretnie chodzi? O jakiej pomocy? Bo jeśli o pomocy bezdomnym zwierzętom, to obie dziewczyny pomagają - czy to finansowo, czy rzeczowo, czy fizycznie. Masz z czymś problem? Zacznij od siebie.
  22. [quote name='wiq']można wiedzieć, gdzie jest ten sklep? ;);) Zu zdrowia życzymy, obszczymurowi małemu :P[/QUOTE] Czyżbyś była z Wrocławia? :lol: Sklep w Hali Targowej, tutaj przy Placu Targowym - jak wejdziesz do hali, to na samym końcu, w lewym rogu.
  23. [quote name='Cabron']Przecież napisałem że chodziłem cały czas do weta oprócz 1 dnia , bo jeszcze jadł i biegał trochę , co dzień dostawał z 5 szczepień , w nocy rozrywała go siła w ostatni dzień .. skakał mi na łóżko biegał , pewnie z bólu do śmierci :/ , budzę się ślina wypłynęła i koniec :([/QUOTE] Nie z bólu - w przypadku parwowirozy widoczna poprawa oznacza dwie rzeczy: pies umrze, albo wyzdrowieje. Niestety, zwykle dzieje się to pierwsze. Co do zgłaszania na policję - jeśli Carbon ma podpisaną umowę kupna, gdzie jset zaświadczone, że pies był zdrowy w chwili wydania, to ma podstawę do dochodzenia swoich praw. Inaczej - raczej się to nie uda.
  24. [quote name='furciaczek']Myslalam ze Cinka dzisiaj udusze, albo przynajmniej wykastruje wlasnorecznie. Cholernik wytarzal sie w czyms wyjatkowo smierdzacym, podejzewam ze w gnoju ktory jest rozrzucany na okolicznych polach....i go zebralo na milosci, przyszedl sie poprzytulac, poocierac o nogi, poskakac na mnie...a co se bedzie zalowac. Zawinelismy sie do domu, poszlam sie przebrac i wrzucilam go do wanny...niestety dalej capi okrutnie wiec dzisiaj jeszcze jedno albo i dwa kapania nas czekaja. Ale jaki szczesliwy byl po tarzaniu, wygladal jakby cos palil:evil_lol:[/QUOTE] No wiesz, jeśli mieliście ciepło, to gnój też może jakieś substancje wydzielać - może przyćpał :lol:
  25. [quote name='Sami & Jessy & Nero']ale od czego zacząć...[/QUOTE] Od nabycia teoretycznej wiedzy o szkoleniach - psa najlepiej się szkoli, gdy jest zmęczony, więc najpierw go wymęcz np. zabawą, a potem z nim ćwicz. Poczytaj o pozytywnym szkoleniu.
×
×
  • Create New...