-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LadyS
-
[quote name='MaDi']Nawet nie chcę wspominać ile osób krzyczało na FB aby je ratować, pojechaliśmy i co?[/QUOTE] Otóż to...
-
[quote name='Sami & Jessy & Nero']ale co zrobić, Nero już ma 5 lat, i zawsze był nieposłuszny...;/[/QUOTE] Wiek nie jest żadnym powodem do nieszkolenia - zawsze był nieposłuszny, bo nigdy nikt go nie wychowywał. Ludzie wychowują i psy 8letnie, 5latek to pies w sile wieku - tylko musi się Wam chcieć...
-
Po parwowirozie, pomimo odpowiedniego odkażenia mieszkania, najlepiej jest wprowadzać nowego psa minimum pół roku później - dla pewnosci. Oczywiście, zaszczepiony pies to mniejsza możliwość zarażenia/łagodniejsze przechodzenie choroby w razie zarażenia, ale ja bym nie ryzykowała.
-
[quote name='Sami & Jessy & Nero']Mam Nera na łańcuchu, ponieważ, była groźba strażą miejską, biega za samochodami i rowerzystami i dzieci sie go boja bo to duży pies. ale wychodzę z nim na spacery, ale ciągnie niemiłosiernie... a po za tym, nie moge go puścić bo nauczył sie przeskakiwać przez płot.[/QUOTE] Trzeba zabezpieczyć płot, tak jak zabezpiecza się dla huskych, albo choć zrobić psu kojec, żeby się nie męczył na łańcuchu... Pies ucieka, biega za samochodami, ciągnie na spacerach, bo poświęca mu się zbyt mało czasu i z nim nie pracuje - po prostu pies jest niewychowany przez Was. I jego zachowanie nie jest winą psa, tylko Waszą.. Może warto się za niego wziąć, zamiast skazywać na łańcuch?
-
[quote name='ulvhedinn']Jak tylko zabierają, to że tak powiem, krzyżyk im na drogę, ale już niesympatyczne komentarze potrafią zaboleć. Ja się uodporniłam dzieki Krze, ale rozumiem, że nie wszyscy.[/QUOTE] Ja raz miałam sytuację, gdy szłam z tymczaską i pani zabrała swojego, cokolwiek nabuzowanego pieska, z tekstem "chodź, bo to jakiś kundel". Ja na to powiedziałam do mojej tymczaski (która nota bene ważyła 40 kg i była dużym, czarnym psem :lol:) "chodź maleństwo, musimy Ci znaleźć inny obiadek, bo po tym się zatrujesz". Reakcja murowana - chyba się rozeszło po osiedlu, bo już nikt nie odważył się rzucać komentarzy i podchodzić, za to wszyscy mnie obserwowali spod oka :lol:
-
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='evel']Widziałam na fejsie, że to już :cool3:[/QUOTE] Zgadza się, mości pani :lol: Zmieniłam tytuł. Chciałam baaaardzo podziękować pani Bogusi za pomoc w utrzymaniu suczki - bez Pani byłoby nam stokroć trudniej! Dziękujemy również Murce za opiekę nad niunią, pracę z nią oraz tak bezproblemowe przyjęcie Panstwa po odbiór Zojki w sobotnie popołudnie! -
[quote name='hudini']Dobrze,już nie kłóćmy się....nie chcę waśni na początku mojego korzystania z tego forum....[/QUOTE] Ja się kłócę? Powiedziałam Ci, z jakiego powodu suka się tak zachowuje - raczej nie ma szans, żeby przestała, zanim szczyle podrosną.
-
[quote name='hudini']Widzę,że niektórzy zamiast pomocy oferują tylko swoje poglądy nawet jeśli nie mają pojęcia o sytuacji...Przepraszam też tych, który mogli zostać dotknięci moją ''wulgarnością''[/QUOTE] Człowieku - suka się oszczeniła, ma szczeniaki, których pilnuje. Jest z nimi zamykana - może nie chce być zamykana, bo nie może zareagować na to, co słyszy na zewnątrz? Wszystko zmieniło się, bo suka ma szczyle i ich pilnuje. Dopóki ich nie wychowa, musicie przecierpieć.
-
A co to - że tak zapytam - za problem, że ludzie zabierają swoje psy czy ignorują kundelki? Właściciel ma zapewniać psu rozrywkę, psu raczej nie jest przykro, że ktoś inny się tak zachowuje. W końcu pies jest dla właściciela, a właściciel dla psa - nie dla reszty świata...
-
[quote name='hudini']Prosiłem o poważne odpowiedzi,a a dostałem g*****...Po co się wtrącasz jeśli nie masz nic do powiedzenia??[/QUOTE] Mam bardzo wiele do powiedzenia na temat ludzi, którzy bezsensownie rozmnażają psy bez uprawnień, a potem zakładają tematy na forum, bo sobie nie radzą. A Ty taką jesteś właśnie osobą.
-
[quote name='hudini']Witam...Mam kłopot z moją suką.Otóż w zeszły piątek oszczeniła się i od jakiegoś czasu zauważyłem,że jest dość agresywna(nie chodzi mi tu o drugiego psa)w stosunku do właścicieli.Pozwoli ona wejść do młodych, pogłaskać je, ale jeżeli już chce się wyjść samemu z podwórza to dzieje się z nią coś niedobrego...Zaczyna skakać,drapać,zdarzyło się, że nawet lekko ugryzła w rękę...Wspomnę jeszcze o tym, że gdy się ją zamyka na noc to zaczyna skakać na drzwi,warczeć,szczekać co wcześniej(zanim miała młode)nie miało miejsca.Wychodzi na to,że nie chce ona być sama(choć to tylko moje przypuszczenia)...Ma ktoś może pomysł jak postępować z tego rodzaju zachowaniem?? Od razu mówię,że uśpienie nie wchodzi w grę...Proszę o poważne odpowiedzi.Pozdrawiam[/QUOTE] Nikt by Ci nie zaproponował uśpienia, człowieku o nikłej wyobraźni. W drugim swoim temacie pisałeś o tym, że sucz rzuca sie na drugiego psa, samca. Po co w takim razie rozmnażacie psy, skoro nie macie o nich pojęcia?
-
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Trochę o domu - państwo mieli przedtem malamutkę rodowodową, która zmarła przedwcześnie na bezobjawowego chłoniaka w wieku ok. 9 lat. Szukają suni takiej, jak Zoja - wesołej, przyjaznej, miłej, a do tego aktywnej - sami są ludźmi lubiącymi aktywny wypoczynek, spacery. Z poprzednią suczką zrobili PT1. Nie przeszkadza im wycie - pani mówiła, że ze swoją sunią śpiewali do spółki :) Właśnie dostałam informację od Murki, że Państwo zapowiedzieli się na 14stą. :) -
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Nie chcę zapeszać, ale... dom stały Zoji właśnie zaczyna podróż po nią ;) -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
LadyS replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ta sunia z dłuższą sierścią jest bardzo podobna do jednej z moich tymczasek... -
[quote name='Paulina516']No wytłumacz to Takim ludziom z którymi żyje, oni chcę szczeniaki i już, bo jak mówią suka dostanie na łeb i tyle, a jak mówię o sterylizacji to lecą teksty w stylu <a jak tobie coś takiego by zrobili?> A ciekawe co będzie jak już będą te szczeniaki, nie wiadomo ile ich będzie, a przecież je też trzeba zaszczepić/zaczipować! [SIZE=1]a to kosztuje [/SIZE] Ręce mi opadają.[/QUOTE] Ja na teksty w stylu "a jak tobie coś takeigo by zrobili" odpowiadam, że bardzo chętnie, bylem nie wychowywała potomstwa w podobnych poglądach, jak oni swoje. Przekonaj ich kosztami, zagrożeniem zycia suczki - w ciąży niezbędne są wizyty u weterynarza, regularne badania, przygotowania, właściwa karma. Jak będzie cesarka, to pojedzie ich równo po portfelu.
-
[quote name='Paulina516']Przeciw sterylizacji, to mają do tego że to za drogie. No ale niewysterylizowana suka może przecież żyć nie?[/QUOTE] Na taki argument zawsze podaje, że jeśli suczka zachoruje jednak na ropomacicze, to w starszym wieku operacja będzie bardziej niebezpieczna i na pewno droższa, a do tego połączona z ratowaniem życia.
-
[quote name='andegawenka']Jakoś mi się przykro zrobiło......bo ile można wydawać z wcale nie jakiegoś wielkiego dochodu.....tu każdy obciążony- mam 3 psy zupełnie nieadopcyjne....:shake::roll:[/QUOTE] Ja mówię o obecności na wątku - jest garstka osób, które są na wątku. Deklaracje wiadomo, że nie każdy może mieć, ale chyba skoro ktoś podnosił wcześniej wątek kilka razy dziennie, to teraz też to może robić, prawda?
-
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Również trzymam kciuki :) -
[quote name='Falkaa']co ty tu za bzdury wypisujesz teraz ? "A skoro lubisz dyrygować, gdzie ludzie mają pisać, a gdzie nie," co przepraszam ? komu ja dyryguje? komu ja cokolwiek nakazuje ? :p Albo : "Siedzę tu ładnych kilka lat i jesteś pierwszą osobą, która jest tak bardzo zaaferowana mną i moimi postami; pierwszy raz widzę kogoś, kto tak wyraźnie nie może przeboleć, że ktoś śmie go poprawiać" Wcale nie jestem pierwszą osobą.. Po prostu jako pierwsza ci się sprzeciwiłam.. Rozumiem.. powiedzieć co jest nie tak, nawet poprawić, z usmiechem wytłumaczyć.. A ty najeżdżasz dosłownie stwierdzając że zaniżam poziom forum, nie błyszczę wiedzą.. a skąd ty możesz o tym wiedzieć?! albo tymbardziej że mam wielkie ego, bo mam czelność powiedzieć że nie masz racji i ci się sprzeciwić.. Być może 'mam wielkie ego' jak to ty twierdzisz.. nie mówię że nie.. Ale twoje jest nie wiele mniejsze :p O nie, no ja się też z Martens czasem nie zgadzam, tylko obie jako kobiety inteligentne, potrafi dojść do zgody i konsensusu. A że Ty nie potrafisz, albo uważasz, że Twoje jest lepsze - a nie jest - no to już Twój problem :evil_lol:
-
[quote name='Agul98']Mam jeszcze parę pytania, od kiedy będę mogła z pieskiem na spacery wychodzić, nie mam na myśli jakiś długich spacerów tylko na troszkę - 5 minut po osiedlu, kiedy najlepiej ją wysterylizować ,jak ją na początku karmić - pani z hodowli powiedziała że da nam na start woreczek z karmą i żeby wrzucić parę kuleczek do wody, chodzi mi o to kiedy i na jaką karmę powinna ją przestawić i od jakiego wieku będę mogła serwować jej puszki JUNIOR z pedigree i ostatnie pytanie - pani w sklepie zoologicznym powiedziała że na początku suczka powinna chodzić w obroży bo w szelkach nie może bo taki szczeniak zamiast kości ma jeszcze chrząstki, więc kiedy będę mogła zmienić z obroży na szelki i co wo gule jest lepsze ? Jak tylko sunia przyjdzie do domu zrobię jej parę zdjęć i dodam.[/QUOTE] A to sunia jest niezaszczepiona, że pytasz, kiedy będziesz mogła wychodzić? Na wszystkie pytania na pewno odpowie Ci hodowca, w końcu bierzesz psa z rodowodem, a nie bez, więc hodowca powinien odpowiadać na wszelkie pytania.
-
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neczka']Ok, jutro się odezwę, chyba, że Wam się coś jeszcze przypomni to proszę o PW ;)[/QUOTE] Dobra, jak coś, to masz mój nr - jestem dostępna pod nim non stop ;) -
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neczka']Dobra, to już wszystko wiem ;) Albo jeszcze 2 rzeczy... jest z Wrocławskiego schroniska ? długo tam była ?[/QUOTE] Nieee, jest z Zamościa - ja dopiero od półtora miesiąca jestem we Wrocku :) W schronisku wydaje mi się, że nie była długo, tzn. zależy, co kto uważa za długo... Na pewno była ok. 3-4 tygodni, może dłużej - ale na pewno nie dłużej niż półtora miesiąca moim zdaniem, bo sierść nie była w tragicznym stanie, była wyczesana, odpowiedniej wagi, zadbana i... dość czysta :evil_lol: Zakładamy więc czas od 3 do 6 tygodni. -
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neczka']Ale rozumiem, że zero agresji, tylko strach ? Pani zainteresowana dziewczynką zadała mi to pytanie i obiecałam się dowiedzieć.[/QUOTE] Nawet nie strach - ona nie jest psem w żadnym stopniu lękliwym. Po prostu czasem się przestraszy, w sensie, że będzie zaskoczona, wiesz, tak jak ktoś by Tobie wyskoczył zza zakrętu ;) Agresji zero, goni jedynie koty i ptactwo, ale to dla pani nie był problem, jak z nią rozmawiałam - w sumie celu chyba też nie znamy, bo nie udało się jej żadnego dogonić ;). Zoja nie ma jakiejś szczególnej historii, u nas często zdarzają się takie psy - odrzutki z pseudo (bo się nie sprzedały, bo się nie chcą rozmnażać), uciekinierzy (jak ktoś zamknie w kojcu, spuści ze smyczy) i wyrzucone psy (bo niszczy, bo chce chodzić na spacery, bo wyje itd). Taki wschód po prostu, no, zacofane ludzie ;) Jeszcze edit: Murka pisała, że sucz zna podstawowe komendy, więc obstawiam dwie sytuacje - albo komuś zwiała nieoznakowana i nikt jej nie znalazł (w schronisku wypatrzyłyśmy ją na ogólnych, więc trochę już siedziała), albo ktoś ją wywalił, bo przerosło go posiadanie husky'ego. -
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neczka']Dziweczyny, wiecie skąd niunia się tak wogóle wzięła ? Są jakieś choćby domysły na temat jej przeszłości ?[/QUOTE] Była odłapana jako pies bezdomny. Albo komuś uciekła, albo ktoś wywalił, bo jest aktywna - raczej to drugie, bo Murka pisała chyba, że zdarza się jej przestraszyć podniesionej ręki czy nagłego ruchu, więc ktoś pewnie ją karał fizycznie. A czemu pytasz? -
[quote name='Agul98']Kupuję go z hodowli, a Pani która opiekuje się tą hodowlą kazała przyjechać po sunię 02.08, ja nie wiem bo to mój pierwszy pies.[/QUOTE] A jaki przydomek ma ta hodowla?