-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LadyS
-
"Wychowuję, nie tresuję" - co myślicie na temat tej inicjatywy?
LadyS replied to evel's topic in Wychowanie
Ale z 99% skutecznością w niektórych sytuacjach - owszem. Nie wymagam od psa, żeby na spacerze szedł tylko przy mojej nodze - na łące może latać i wąchać, a ja pozytywnie (klikaniem i nagrodami) mogę uczyć go przychodzenia do mnie. Klikaniem natomiast nie oduczę teriera pogoni za ptactwem - więc przy ptakach pies ma być skupiony na mnie i pracy, a jak idziemy chodnikiem - ma iść przy mnie, jak urządzenie, jak to stwierdziłaś :lol: -
Nikt normalny nie zachwala rodowodowych psów, bo są rodowodowe :roll: Pseudohodowla to nie tylko hodowla - KAŻDA - bez papierów, ale też z papierami. A raczej - hodowla z prawdziwego zdarzenia to taka, która o psy dba, ma konkretne cele długofalowe (polepszanie rasy).
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Dogo07']Z mojego bazarku będzie troszkę drobnych na Czarusia :).[/QUOTE] Super, dziękuję w jego imieniu :)
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
LadyS replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Zaczynam sie coraz poważniej martwić o sytuację finansową Iwy, znikąd pomocy:([/QUOTE] Niestety, u nas to samo - Alf wrócił z adopcji, deklaracje na kilkadziesiąt złotych... Jak pies nie umiera, to nikt się nie interesuje. -
"Wychowuję, nie tresuję" - co myślicie na temat tej inicjatywy?
LadyS replied to evel's topic in Wychowanie
No dobra, z Twoim yorkiem Jax będzie mógł się bawić :diabloti: -
Czarek już dziś jedzie do domu tymczasowego :)
-
Lija, młodziutka sunia mix basenji w domku stałym w Warszawie!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Dom stały już jedzie po Liję :) -
Argo, dorosły, zrównoważony, nieagresywny, 5letni doberman szuka DS
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Argo dostał dziś ostatnią dawkę antybiotyku na stan zapalny uszu. -
"Wychowuję, nie tresuję" - co myślicie na temat tej inicjatywy?
LadyS replied to evel's topic in Wychowanie
Mam nadzieję nigdy nie spotkać takiej balbiny czy popieranych przez nią pań na swojej drodze, jak będę szła z moim "zeszmaconym" psem :lol: -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='wilczy zew']Szkoda mi Cinka i Furciaczkowej bo pan wyładował na niej swoje stresy.[/QUOTE] No niestety, szkoda, że nie był na tyle odważny, żeby zadzwonić do mnie. Co do zostawania psa samemu w domu - zgadzam się z evel, niejednokrotnie przerabiałam to z tymczasami i swoim psem też. -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Jego Głupkowatość Jax Pierwszy Gadający, czyli Jackie Boy: [video=youtube;O2jhDEDZ_sg]http://www.youtube.com/watch?v=O2jhDEDZ_sg[/video] -
[quote name='matewis']Fajne artykuły. Nie mam klikera. Używacie sami?[/QUOTE] Używacie, do nauki komend i wzmacniania pozytywnego. Przydaje się - można w zoologiku kupić za mniej niż dychę.
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='skallska']też miałabym opory przed kenelem-bo jak dla mnie to klatka i tylko klatka. Ale gdyby to miało pomóc moim psom zastosowałabym ją napewno. A jak widać na wielu przykładach psiaki nie traktują przebywania w kenelu jako karę i chyba przygład Gangi Isadory7 jest najlepszy. Stasznie mi szkoda Cinka ( też wolę to imię). Ale cóż... Wierzę w starą buddyjską mądrość - "Dostajesz co dajesz"- to apropo byłego DS Cinka. A za yunoną będę powtarzać "Nie ma tego złego Cinek, co by na dobre nie wyszło". Cholernie mi szkoda takiego super psiaka[/QUOTE] Co do klatki jeszcze - mój prywatny 8miesięczny szczyl zrobił ostatnio taką rozpierduchę w domu, że aż usiedliśmy z wrażenia :lol: Też będzie miał klatkę - nie tylko dla bezpieczeństwa domu, ale i dla jego bezpieczeństwa, patrząc na to, że dwa dni po tym zdarzenia nadal, za przeproszeniem, sra plastikiem, który zeżarł :roll: Pies dobrze przyuczony do klatki traktuje ją jako sanktuarium i miejsce, gdzie ma spokój - Alf na początku był zamykany w kennelu, potem miał go otwartego i miał do niego dostęp, ale puszczony był w całym pokoju, a na końcu obyłby się bez kennela, to kwestia kilku tygodni przyzwyczajenia - po prostu na samym początku w nowym domu kennel dałby mu poczucie bezpieczeństwa. Jak widać, rozwiązanie z kennelem nie było na stałe - to było rozwiązanie tymczasowe. Widać na tyle Cinek nie zasłużył. -
[quote name='chita']26zl/dobe plus koszty diagnozy to sa horrendalne koszty...[/QUOTE] No bo niestety to jest jedyna klinika z hotelikiem, a liczą sobie, oj liczą...
-
Tutaj jest świetna rozpiska karm Care z Brita: [url]http://www.brit-petfood.com.cz/index2.php?lang=pl[/url] Jest też Brit Adult Large Breed :)
-
[quote name='matewis']Właśnie ta karma Brit Care Junior Large Breed Lamb&Rice. Starczy 10 kg, może 20 kg nie wiem z czym się liczyć. Gdybym karmił taką karmą to nie dawać już innego jedzenia tylko suche?[/QUOTE] Ja szczyli nie karmiłam dodatkowo niczym, bo to już jest zbilansowane odpowiednio - oczywiście ew. jakieś smaki, jak z nią pracujesz, albo gryzaki jak zostaje sama. Jeśli chodzi o Brita juniora dla dużych psów, tutaj masz dawkowanie w opisie karmy: [url]http://www.telekarma.pl/p2349/brit.care.junior.large.breed.lamb.amp.rice.12.kg.htm[/url]
-
[quote name='matewis']Tak zostawianie na chwilę już stosuje;) Mieszkam na parterze także dwa schodki:) biegać lubi.. także będę obserwował.. Ma ktoś pojęcie ile kg miesięcznie może zjeść mój pies gdy będzie dorosły? Tak w przybliżeniu..;)[/QUOTE] No jeśli nie jest rasowy, to trudno powiedzieć, czy wyrośnie zgodnie ze wzorcem rasowym ;) Poza tym - wszystko zależy od karmy, bo różne karmy mają różne dawkowanie.
-
[quote name='zaba14']Fakt dla psa to nienaturalne, bo nie do tego został stworzony, ale pewne cechy można wykorzystać do całkiem czego innego ;) Widać jak na treningach i zawodach psy są zestresowane, biedne pieski... nie ma to jak ciepła kanapa z panem i oglądanie telewizji... ;) to dopiero naturalne :P[/QUOTE] W tym przypadku nienaturalne = złe. Nie jestem w stanie ogarnąć myślami, co w domu wyczynia JRT, z którym nikt nie pracuje, nie prowadzi aktywności, nie współdziała - to musi być huragan i trzęsienie ziemi w jednym :lol: [quote name='ulvhedinn']Bo praca jest dobra i potrzebna, w końcu psy zostały stworzone do pracy ) tylko wszystko powinno być robione z głową.[/QUOTE] Ja nawet na dogo zauważam nurt, że pies szczęśliwy to pies utuczony jak baleron, leżący na kanapie i wcinający szyneczkę...
-
Brit Care Junior Large Breed Lamb&Rice, czyli na jagnięcinie i przystosowany specjalnie dla szczeniąt dużych ras, kosztuje 140 zł juz z przesyłką za 12 kg, co jest ceną dość korzystną - 2x15 kg kosztuje ok 250 zł, ale na początek lepiej kupić małe opakowanie, żeby zobaczyć, jak pies będzie reagował. Co do biegania - chodzi głównie o długie bieganie, może np. 10 minut pobiegać, ale trzeba ją nauczyć uspokajać się, wyciszać, szczególnie w domu. Niech też nie skacze, nie włazi za dużo np. po schodach. Na posłaniu może w ogóle nie chcieć spać, mój pies tak ma ;) Co do zostawania - zostawiajcie ją już teraz, na kilka minut, potem na dłużej, po kilka razy dziennie - niech się przyzwyczaja.
-
[quote name='ulvhedinn']Pani TR przesadza, ale.... sporo jest osób, które potrafią co prawda psa bardzo skutecznie nakręcić, ale zapominają o wyciszaniu, przestawianiu psa z trybu praca na tryb luz. I owszem, zdarzyło mi sie widziec psy znerwicowane pracą. I również to co można nazwać "ekslorowaniem środowiska" powinno byc uwzględnione w psim rozkładzie spaceru- niech to będzie szeroko pojęta możliwość swobodnego powęszenia, pobuszowania w krzkach, turlania się w trawie, czy co tam pies lubi. Nie to, ze pies lata bez nadzoru, ale po prostu dać psu czas na wybranie sobie aktywności i poznanie otoczenia. Oczywiste? No kurcze nie dla wszystkich, a wręcz spotkałam sie z opinią, ze pies, który jest na dworze ma cały czas pracować (akurat chodziło o PT i tropienie), bo jesli tylko wtedy będzie miał ruch i zajęcie, to będzie bardziej zmotywowany do pracy. Każdy medal ma dwie strony ;)[/QUOTE] Ja natomiast ze strony niektórych hodowców i właścicieli JRT spotykam się ze stwierdzeniami, że praca jest dla psa nienaturalna i jedyna aktywność, którą pies powinien podjąć, to bieganie, wąchanie, zabawa z pieskami i łapanie gołąbków... Nie dziwię się potem, że ludzie w JRT widzą potwory w psiej skórze ;) Sama u nas zauważyłam, że pół godziny pracy z psem męczy go tak samo, jak godzina biegania... A co do wyciszenia - to fakt, szczególnie u ras aktywnych (znów JRT, border collie itd) właściciele często nakręcają psa, bawiąc się z nim cały czas, a potem sie dziwią, że mają psy skaczące po ścianach...
-
Dzielna mamusia już w drodze do lepszego życia !!! pojechała do DT
LadyS replied to Becia Lublin's topic in Już w nowym domu
Trzeba więc zdjęć mamuśki, szczególnie teraz po ciąży. -
[quote name='motyleqq']jeżeli da się przeczytać bez rejestracji, to jeśli możesz podrzucić linka na priv, chętnie zobaczę ;) ciekawe co w takim razie powinniśmy robić ze swoimi psami. pewno niech sobie latają samowolnie, one sobie, my sobie, i taki to spacer. zresztą, Turid Rugaas wyraźnie pisze w tym wywiadzie, że psy powinny bawić się między sobą, nie zajmować stresującym aportem...[/QUOTE] Podesłałam. Lepiej jest, jak pies pogoni sobie ptaszki, a nie jest zmuszany do nienaturalnej aktywności z człowiekiem :lol:
-
Aaa na jednym z forów rasy, na którym jestem, powstał ostatnio temat, którego ogólny wydźwięk jest taki, że psie sporty są nienaturalne, szkodliwe i niepotrzebne psom, to wymysł ludzi, a psy to męczy i nic więcej.
-
Tak teraz przeczytałam pierwszego posta i się zastanawiam - po co psu DT/hotel/BDT, który nie będzie zajmował się jego socjalizacją?
-
Zapiszę niunię.