Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. GA to Grupa Alternatywy, czyli grupa moja i piranhii, gdzie we współpracy z innymi osobami bierzemy pod opieką psy i zbieramy na nie fundusze itd. Wszystko jest w podpisie moim (pod czerwonymi literami GA). Piranha zaraz wrzuci foty. Fundusze potrzebne oczywiście, na utrzymanie w DT (fryzjer, wet itd), dziękujemy za chęć wsparcia :)
  2. Podniosę Czarka na wygnaniu ;)
  3. Ogromnie się cieszę, że Alf ma taki dobry dom :)
  4. Ja to nie chce nic mówić, ale w akcie desperacji stwierdziłam, że zgodnie z moim wykształceniem ;) przeleję nad zdjęciem Alfa jajko, bo ani chybi zauroczony. Przelałam, a 2 godziny później dostałam maila od mamki :lol:
  5. [quote name='rashelek']Wydaje mi się, że taka dyskusja nie ma sensu. To tak jak z żywieniem psa - każdy ma swoje "za" i "przeciw" dla danej metody prowadzania psa na spacerach i będzie ją stosował :) A w ramach chwalenia się - kupiłam dziś nową przepinaną smycz :loveu: Mikołaj przyszedł wcześniej. Nie wiem, ile ma cm, ale jest megadługa i czerwona, więc pasuje do wszystkiego (bo i szelki czerwone, i maczki z czerwienią, i ew. do granatowych będzie pasowała) i jestem z niej megazadowolona. Tylko jeden problem - skubana strasznie ślizga mi się w rękach :shake:[/QUOTE] Nam się właśnie urwała czerwona, jakoś dziwnie była szyta z dwóch kawałków materiału... Teraz mamy tylko zwykłą krótką, niewygodnie...
  6. [quote name='chrupcia']w takim razie zapraszam do mnie :) Jak już pisałam próbowałam wielu sposobów i ...... klapa :roll: widocznie robie to nieumiejętnie. [/QUOTE] No jak widać. Yorki nie są specjalnie wyjątkowe - czasem są tylko mądrzejsze od właścicieli, jak to teriery ;) Skoro da się nauczyć chodzenia na smyczy psy schroniskowe, to da się - przy stałej pracy - i te rasowe; uczenie chodzenia na smyczy to jest najpierw intensywna praca, a potem cały czas utrwalanie pozytywnych nawyków.
  7. [quote name='omi']Zaczynam się martwić o Cinka.[/QUOTE] A czemu? mamka jest w stałym kontakcie ze mną i z furciaczek, więc nie ma powodów do obaw ;) Alf ostatnio nic nie zniszczył, gdy został sam, sprawuje się coraz grzeczniej, coraz mniej skacze, a na dniach powinna przyjść linka, dzięki temu będzie mógł sobie hasać za piłką do woli :)
  8. LadyS

    Barf

    [quote name='Tusia&NN']A jak ceny? Podałabyś jakieś przykłady za kg? I czy mogłabyś mi podać nazwę ulicy?[/QUOTE] Ulica Piaskowa właśnie, jeśli dobrze pamiętam. Ceny - zależy, co Cię interesuje. Ja kupuję drobniejsze rzeczy dla mojego psa, bo on mały, więc np. szyje indycze po 6-7 zł, skrzydła kacze ostatnio po 5 zł - za kilogramy, oczywiście. Tam jest bardzo dużo stoisk z różnymi cenami. Tylko trzeba rano przyjeżdżać.
  9. I z dyskusji tej wynika, że najlepiej po prostu nauczyć psa chodzenia bez ciągnięcia. Da się. Każdego psa.
  10. LadyS

    Barf

    [quote name='Tusia&NN']Ach, już próbowałam i prośbą i groźbą :P ale to nic nie dało. Kupiłam wielką zamrażalkę, żeby większe ilości zamawiać - myślałam, że wtedy będzie taniej, ale nic z tego :/ kawałek spory do Wrocławia mam, ale chyba tam zacznę po mięso jeździć. Widzę, że tam mieszkasz, znasz jakieś takie sklepy/targowiska gdzie kupię tanio mięso i kości? Zazdroszczę niektórym takich typowych bazarów, gdzie kości to do mięsa gratis dostają, a i np. z zamówieniem żołądków nie ma problemu... ;)[/QUOTE] Warto w czwartek, a szczególnie w sobotę z samego rańca pojechać na Halę Targową, tutaj przy Piaskowej - jest masa towaru. Myśmy kupili tam m.in. kości wieprzowe i wołowe (na spróbowanie jedna kość kulkowa taka porządna, prawie większa od psa :lol: kosztowała mnie niecałą złotówkę). No i są wszelkie gęsi, kaczki, kuraki takie prawdziwe wiejskie. Duży wybór podrobów wołowych i drobiowych.
  11. LadyS

    Barf

    [quote name='Tusia&NN']No właśnie nie sprzedają :/ akurat przy moich psach to ja bym brała ilości hurtowe, ale na to też się nie zgodzili. Mięsne niestety albo się nie zgadzają (tzn. nie ma możliwości zamówienia np. kości, czy serc), albo dają cenę trochę wysoką (np. za kości 5zł - wieprzowe, bo wołowe czy cielęce to cena z kosmosu). I dlatego jestem zmuszona kupować właśnie po kosmicznych cenach :/[/QUOTE] Szukaj do oporu - jak Ci rzucą cenę, to powiedz "e, tak drogo to ja nie chce, idę tam i tam (tu inny sklep mięsny), będę robić co tydzień ogromne zakupy" i powinno załatwić sprawę :lol:
  12. LadyS

    Barf

    Generalnie rzeźnie nie sprzedają w detalu mięs, dlatego dobrze jest dogadać się z mięsnymi.
  13. [quote name='agusiazet']Można spróbować:) Tylko nie wiem, czy umiem, bo to allegro robione na zamówienie![/QUOTE] Wystarczy chyba poprosić o podmianę zdjęć tego, kto robił :)
  14. [quote name='agusiazet']Tak wygląda jej allegro: [URL]http://allegro.pl/iwa-mix-molos-owczarek-niemiecki-do-adopcji-i1899409986.html[/URL][/QUOTE] Skoro taka forma nie przynosi rezultatów, to może darować sobie te części np. o wycenie wieku w schronisku, o tym, że była smutna - wypisać tylko i wyłącznie pozytywy, zaznaczyć, że potrzebuje stanowczego opiekuna, tak jak jest to zrobione, i zmienić foty - na pewno się już opatrzyły.
  15. [quote name='agusiazet']Jakieś sugestie?[/QUOTE] A jak wygląda teraz jej ogłoszenie?
  16. Może trzeba zupełnie zmienić image dziewczyny?
  17. [quote name='Vailet']niby tak, ale mój jak ciągnie na szelkach (guardach) to za to płuca mu się "wgniatają" i też zaczyna charczeć chociaż szyi nie dotyka.. ma ogólnie problemy z oddychaniem czy w obroży czy w szelkach, a że szelki trochę krępują ruchy to wybrałam obrożę skoro nie miałam do wyboru (to i to zło) kupiłam szeroką żeby mu się nic nie wpijało i żeby nie dusiło ..[/QUOTE] Ale to jest rozwiązanie czasowe - wiem, bo mam znajomych posiadających yorki, z tym samym problemem. Rozwiązaniem są np. szelki zapinane od przodu (evel dla Zu ma takie), ale przede wszystkim - nauczenie psa normalnego chodzenia na smyczy.
  18. Mój Alf-Cinek już w domu stałym (tfu tfu tfu), jechał tym samym transportem - czas na Iwę!
  19. [quote name='Alicja']Ozzy też nie zauważył , ale po kilku dniach spuchł mu woreczek[/QUOTE] To tutaj woreczek był spuchnięty od początku, ale nie bardzo bolesny - sam zabieg trwał 15 minut ;)
  20. Jak kastracja bezszwowa, to nie będzie tak źle - znajomy york po wycięciu jajek jeszcze tego samego dnia śmigał jak nowy :diabloti:
  21. Wieści z nowego domu Airy - sunia bardzo szybko zadomowiła się w domu stałym, ładnie chodzi na smyczy, czasem zdarzy się jej jedynie pociągnąć na smyczy. Raz zdarzyła jej się wpadka z sikaniem w domu, ale ładnie sygnalizuje potrzeby i załatwia się na spacerach. W domu bardzo grzeczna, zostaje sama (właściciele za naszą radą zostawiali ją najpierw na kilka chwil, a gdy wracali - Aira spała na kanapie :diabloti:). Szaleje z dzieciakami, więc i oni, i ona dostali reprymendę od Pana domu, co by nie przesadzali przypadkiem :lol:
  22. Lija bardzo dobrze przeszła sterylizację. bez żadnych dodatkowych kłopotów i przeszkód, bardzo ładnie się też goi :)
×
×
  • Create New...