Żebyś słyszała, co Mixer wydaje z siebie przez sen! Mruczy, wzdycha, zieje - potrafi tak całą noc. Na początku co pięć minut sprawdzałam, czy żyje, a teraz sobie mówię, że to ze szczęścia. I się wzruszam i też spać nie mogę. :evil_lol:
Dineczku mój kochany, miziam cię jak nie wiem co!