-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
Zagłodzony, zaniedbany, ze złamaną łapą...ma już cudowny dom!!
agata51 replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
Długo jeszcze? [IMG]http://www.ajlawgifs.yoyo.pl/gify01/022.gif[/IMG] -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
agata51 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ten to umie sobie radzić w życiu! Tak trzymaj, Hopku! -
EDI już nie czeka! Bursztynowe oczy zaczarowały jego NOWY DOM!!!
agata51 replied to Cambel&Megi's topic in Już w nowym domu
Robię co mogę! Co by tu jeszcze? [IMG]http://www.ajlawgifs.yoyo.pl/gify07/010.gif[/IMG] -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
agata51 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to trzymamy kciuki za Dolara! Niech skacze jak najwyżej! Rozumiem, Brązowa. Sama bym chciała przynajmniej dwa sopociaki promować. Tak próbuję tu i tam, i nawet jedna osoba dała się przekabacić. ;) -
Głupi Czaruś,bo Wpadł Pod Samochód...- JUŻ W NOWYM DOMKU
agata51 replied to bunia's topic in Już w nowym domu
To ja też nic nie mówię i nawet kciuków nie trzymam. [IMG]http://www.ajlawgifs.yoyo.pl/gify32/049.gif[/IMG] -
Piękny, zastraszony owczarek znalazł nowy dom!!!
agata51 replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Cierpliwości, piesku, znajdziesz ciepły domek. -
[IMG]http://lh6.ggpht.com/_WvcI2vDA88w/SZiAD-Rm4eI/AAAAAAAAGPQ/YZTnhDpfHbA/s800/b7.jpg[/IMG] Jaki szczęśliwy pychol! Nareszcie!
-
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
To znaczy, że czasami go zabiera? -
Trzeci raz zaczynam. Dogo, nie wkurzaj mnie! :diabloti: Anetko, jeżeli chodzi o kąpiel, to obawiam się, że będziesz musiała Korka brać siłą. :evil_lol: Nie wiem, może są takie, ale ja nie spotkałam psa, który lubiłby kąpiel w wannie. Czy on jeszcze ma schroniskowy zapaszek? Bo jeśli nie, to może dać spokój? Wytarzaj go w śniegu i już. Może drapanie ma jakąś inną przyczynę? Sprawdzałaś uszka? Szkolenie to świetny pomysł. I Korek, i ty wiele się nauczycie. Mieliśmy ogromne problemy z Betką - zero karności, zero lęku przed czymkolwiek, ciekawość świata, temperament + niesamowity wprost instynkt łowiecki, który obudził się w niej po przybuciu do naszego domu. Żywioł nie kobita. Na spacerach nie reagowała na żadne komendy, uciekała, znikała na pół godziny albo i dłużej (w pogoni za zającem czy kotem). Instruktor zaproponował coś takiego: [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/5585/dsc03342dv4.jpg[/IMG] Trochę ją to hamowało, a i złapać było łatwiej. Ale jak zaplątała się w chcaszczach, natychmiast przegryzała linkę lub szelki i znów była wolna. Zaczęły się spacery na smyczy. Koszmar! Wracałam umęczona, brudna i podrapana (przedzierałam się z nią przez te chaszcze). W końcu powiedziałam "Dosyć. Rób, co chcesz, najwyżej zginiesz, ale szczęśliwa." Kawałeczki żwaczyków albo kabanosa do kieszeni, gwizdek i niech się dzieje wola nieba. Początki były stresujące (dla mnie). Betka przepadała, a ja odganiałam od siebie koszmarne wizje. Każdy powrót nagradzany był pochwałą i smakołykiem. Ze spaceru na spacer było coraz lepiej. Betka zrozumiała, że powrót nie oznacza kary w postaci przypięcia smyczy, wręcz przeciwnie. Wracała coraz częściej i chętniej - teraz właściwie cały czas jest w zasięgu wzroku (no, chyba, że zajączek się pojawi - wtedy nie ma na nią siły), reaguje na gwizdek (wprawdzie nie od razu, ale jednak) i spacerki zaczęły są dla mnie przyjemnością. Wszystko przed wami! Strasznie się rozpisałam, ale może choć trochę ci pomogłam i podtrzymałam na duchu. Życzę wytrwałości i cierpliwości. [I][COLOR=blue]Wczoraj przeglądałam zdjęcia Korka (od początku Jego wątku) płakać mi się chciało. A tu Korczysko przyszło, położyło się przy mnie i spokojnie sobie zasnął jakby zapomniał...wszystko co złe.. [/COLOR][/I] [COLOR=blue][COLOR=black]To są niesamowite, nieporównywalne z niczym, wręcz magiczne chwile.[/COLOR] [/COLOR]
-
Czekoladowa Liwka już w domu pełnym miłości!!!
agata51 replied to agata51's topic in Już w nowym domu
Waży ok. 8 kg. W kłębie jakieś 35 cm. Góra. Dziękuję, Pokerku. :loveu: -
Czekoladowa Liwka już w domu pełnym miłości!!!
agata51 replied to agata51's topic in Już w nowym domu
Już jestem, Liweczko. Właśnie wróciliśmy ze spaceru ze sforką. Ale było! Ty pewnie też szalejesz w śniegu! Taka piękna zima wróciła! Piękna dla piesków, które mają domki, nawet tymczasowe. Więc cieszmy się, że jest jak jest. :lol: Popatrz, kto cię odwiedził! Podziękuj Korkowi i jego Pańci! :loveu: Może ty też znajdziesz w końcu taki cudowny dom. I Zuli podziękuj za częste spacerki. :loveu: Bo ciotka trochę cię zaniedbała. Zula, wnusi nie widziałam od półtora tygodnia! Dopiero dzisiaj się wybieram. :oops: Znów zaczęłam pracować i non-stop siedzę przy komputerze. A że najlepiej pracuje mi się w nocy, pory spacerków musiałam zmienić. Mam robotę do końca lutego. Trzeba zarobić, skoro trafia się okazja. Strasznie ostatnio leniuchowałam. Na dogo bywałam z doskoku. Zresztą od kilku dni dogo działa strasznie opornie, a wczoraj w ogóle nie chciało mnie wpuścić. :mad: Ale się poprawię. Teraz już będzie spokojniej. Mam nadzieję, inaczej w końcu padnę. -
[quote name='monika083']to ja zabiore sie za allegro .prosze podajncie mi tylko kilkla istotnych informacji ,bo nie zdolam przebic sie przez caly watek: czy Lidzia jest wysterylizowana? ile ma teraz lat? stosunek do kotow? srosunek do dzieci? stosunek do obcych ludzi? czy jest zaszczepiona /odrobaczona /ma czipa/? no i poprosze dane do kontaktu,[/quote] Czy ktoś może odpowiedzieć monice083? Dziewczyna chce pomóc!! monika, wydaje mi się, że na wątku nie ma osoby, u której Lidka jest na DT. Spróbuj napisać do Buni na PW, bo ona zajęta i rzadko tu bywa. Na pewno ma dużo informacji o Lidce. Pozdrawiam.
-
Czekoladowa Liwka już w domu pełnym miłości!!!
agata51 replied to agata51's topic in Już w nowym domu
Zula, dziękuję za Kapselka. Nie zauważyłam wcześniej. :loveu: Jak ty sobie radzisz w tym śniegu, Liweczko? A nie zakop się w jakiejś zaspie, maleńka! -
Nikt nie zagląda dp pięknego wyżełka! :-(
-
Kolejna psia tragedia. TARA za TM ...
agata51 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzień dobry, ślicznotko! -
Ciotki przepadły na dobre. Zaczynam się martwić.
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
agata51 replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wygrzałeś się już? No to na spacer biegniemy! Ciotce też się przyda! :evil_lol: -
Czekoladowa Liwka już w domu pełnym miłości!!!
agata51 replied to agata51's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry, Liweńko. Jak się spało? -
Szukamy domku dla pięknej Lidki!