Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. W górę, Kleksiku. Po domek.
  2. W poniedziałek zacznę spraszać tu cioteczki.
  3. Buniu, jak się czuje nasza Księżniczka?
  4. I ja się do podziękowań przyłączam. :loveu:
  5. Ile macie stałych deklaracji? Wpisujcie je w pierwszym pości, żeby była jasność. Ja swoją podtrzymuję, ale wpłacę dopiero jak hotelik będzie pewny.
  6. Mało osób na wątku. Wezmę się za to od poniedziałku.
  7. Aniu, kup Arielkowi od ciotki olej z pestek winogron i dodawaj łyżkę stołową do każdego posiłku. Podobno dobrze robi na owłosienie. Może warto spróbować. Kaskę przelać na konto podane w 1 poście? Arielku, omijaj szerokim łukiem klombiki Ani, bo jeszcze krzywdę ci zrobi! A propos, czy Ariel jest wykastrowany? Jakoś mi to umknęło. Chyba nie....
  8. Przecudny, przepiękny, przekochany pies! Jak elegancko wyczesany! Pewnie, że nie jest wycofany. Był po prostu trochę oszołomiony i tyle. Trudno, żeby od razu na szyję się rzucał! Szybko przypomniał sobie, co to jest mizianko, a rano ogonek chodził No, Marcel, miesiąc (góra!) u Murki i do domku! Marcelku, nigdy cię nie zapomnę. I tej nocy spędzonej z tobą. ;) Mixer, Betka i Holka kazały ci przekazać, że też długo będą pamiętać tę noc [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_2_208.gif[/IMG], dziękują opatrzności, że jesteś już u Murki [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_17_4.gif[/IMG]i życzą ci jak najlepiej [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_15_3.gif[/IMG]. E tam, wiem, że w końcu byście się dogadali.
  9. Cieszę się, że miałam okazję cię poznać i wymiziać, Łateczku. Jesteś naprawdę uroczym psiakiem. I bardzo, bardzo dzielnym. :loveu: A ogonek masz po prostu przecudny.
  10. Rufiku, wyzdrowiej, proszę cię! Przecież nie możesz całe życie mieć pecha!
  11. Moje 50zł uważam za zadeklarowane. :lol: Boże, jaki on piękny!
  12. Ale zgrabna pupcia! Jak ładnie zarosła! To jaśniejsze to właśnie ten biały włos jest czy przerzedzenia? Ale go podeszłaś! Że też ci pozwolił! :razz: Od tych twoich kwiatków Arielkowi kręci się w nosie! :eviltong: [IMG]http://images45.fotosik.pl/129/ba1fc7241e43407bmed.jpg[/IMG] No ładne kwiatki, ładne! :lol:
  13. Dzwoniła Asia. Przekazała psy TŻowi Murki. :multi: Jeszcze chwila i Łatek będzie w domu! :lol:
  14. Dzwoniła Asia. Przekazała już psy TŻowi Murki. No to prawie jesteśmy w domu! :multi: P.S. Marcel był najgrzeczniejszy! :lol:
  15. Zmieścili się, to duży samochód. Łatek w klatce, Jupiter luzem (uwiązany na smyczy) na tylnym siedzeniu. Marcel za nimi, w części bagażowej też uwiązany. Całe wnętrze wyłożone kocykami i białymi prześcieradłami. Marcelek nie był zachwycony (Jupiter go trochę stresował, bo mu zaglądał do apartamentu), próbował nawet wyskoczyć, ale przerażony też nie był. Powiedzmy, że nie bardzo wiedział, co się dzieje. No i pewnie chciał wrócić do domu - zaczynało mu się coraz bardziej podobać. Trzeba czekać na wiadomości od Asi i Murki. Trzymajcie kciuki, żeby Asia dojechała bez przygód.
  16. Przekopiuję swoje posty z wątku Jupitera: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f521/pilnie-transport-lodz-janow-lubelski-dla-malego-psiaka-137195/index8.html[/URL] [I][COLOR=royalblue]Łatek przed chwilą dojechał. jkp była tak miła i przywiozła go osobiście. :lol: Miły psiak - poznaliśmy się na trawniku pod domem - na powitanie zamerdał ogonkiem. Na razie śpi sobie w swoim transporterku na stole w salonie. Jak wrócą moi, przeprowadzimy go do pokoju córki i wypuścimy na wolność. [/COLOR][/I] [I][COLOR=royalblue][/COLOR][/I] [I][COLOR=magenta]A Łatek śpi w transporterku kółeczkami do góry. Aż się boję go ruszać. Widać, że mu dobrze. Ale pewnie niedługo na spacerek trzeba będzie wyjść. To ja się dzisiaj nachodzę!!! [/COLOR][/I] [I][COLOR=seagreen]A on ciągle śpi! Może wcale się nie obudzi na spacerek? [/COLOR][/I] [I][COLOR=seagreen][/COLOR][/I] [COLOR=seagreen][COLOR=dimgray][I]Łatek ani myśli wychodzić. Tylko pozycje zmienia. :evil_lol: [/I][/COLOR] [COLOR=darkorchid][I]Wreszcie miałam okazję poznać Łatka! :evil_lol: Spał w swoim transporterze do 7.45! :crazyeye: Na jakichś prochach był? Musiałam go siłą wyciągać na spacer. Było siusiu i kupka. :multi: Pierwszy raz mam pod opieką niewidzącego pieska. Łatek świetnie sobie radzi. On chyba widzi zarysy pionowych przeszkód, bo ładnie je omija. Gorzej z nierównościami terenu. Ale po schodach chodzi sam - jak tylko wyczuje, że to schody. Po spacerze wypił sporo wody (nie dziwię się!) i teraz wyleguje się na kanapie. Wymiziałam. Bardzo mu się podobało. Wciąż prosił o jeszcze. Bardzo przyjazny, sympatyczny psiak. Ale na spacerze zbyt nachalne psy traktował ostro. I dobrze. :lol: Czekamy na Asię. Kawał drogi musiała jechać po Jupitera. Świetna dziewczyna! [/I][/COLOR] [COLOR=#9932cc][/COLOR] [I]No i pojechali! Ostry ten twój Jupiterek, nika. Ale sympatyczny. Łatek wyspany, trochę się rozbrykał w samochodzie. Szkoda, że nie możecie zobaczyć samochodu Asi zapakowanego po brzegi psami! [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_11_6.gif[/IMG] Czy Łatek ma swój wątek? Poproszę. [/I] [COLOR=black]Cieszę się, że mogłam pomóc. Nie zdążyłam lepiej go poznać :evil_lol:, ale wiem, że Łatek to przesympatyczny psiak. Bardzo samodzielny. Przez tą godzinę, kiedy był poza klatką, świetnie sobie radził. Nie obijał się o meble (a w końcu dla niego to zupełnie nowe miejsce było), sam wyczuł kanapę - wystarczyło, że usłyszał "hop" i już był przy mnie. Ile on ma lat, bo jeszcze nie zdążyłąm wątku przeczytać? Bardzo bym chciała, żeby domek szybko znalazł. Koniecznie z kanapą! ;) Serdecznie pozdrawiam.[/COLOR] [/COLOR]
  17. Na "emigrację zarobkową". Powinnam robić tłumaczenie, a nie po dogo hasać. Chyba uzależniona jestem. Czas popracować nad sobą. Koniec, do poniedziałku mnie nie ma!
  18. No i pojechali! Łezkę uroniłam, nie powiem, a rzadko mi się to zdarza. Zakochałam się w Marcelku na zabój. Już go nigdy nie zobaczę! :loveu: Trzeba szybciutko domek mu znaleźć! Szkoda, że nie możecie zobaczyć samochodu Asi zapakowanego po brzegi psami! [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_11_6.gif[/IMG] Ja też się cieszę, że mogłam poznać obie Magdy. Justysiu, gdyby nie ty, Marcel wciąż by w schronisku siedział. Dziękujemy! [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_3_15.gif[/IMG]
  19. [quote name='madcat1981']Dzien dobry wesoła gromadko:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Nie narzekam. Fajnie było, aż dwie godziny pospałam! Marcel też. Chciał ze mną na kanapie, ale Mixer nie pozwolił. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_2_207.gif[/IMG] Jestem już po spacerkach. Było siusiu i kupki. Wszystko cacy. Wreszcie udało mi się Łatka poznać. Spał w transporterze do 7.45. Siłą go musiałam wyciągać. Marcel coraz śmielszy i spokojniejszy. Ogonek chodzi, a mizianko bardzo sie podoba. Aha, po spacerku ściągnęłam z niego klaszcza. Chyba założę mu tę obróżkę, którą dostał od dziewczyn. Czekamy na Asię.
  20. Czekamy i czekamy.............. A jak Zuzia sobie radzi w schronisku?
  21. [quote name='szajbus']Moim zdaniem trzeba szukać nowego domu dla Zulusa i koniec![/quote] Też tak myślę. To musi być pewniak. Zulus jeszcze trochę poczeka.
×
×
  • Create New...