Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Arielku, kochanie ty moje, buziak na dobranoc. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/11/11_5_10.gif[/IMG]
  2. Można mówić, prosić, krzyczeć, a te ludzie nic! :mad:
  3. Marcel zaczyna cieszyć się ogonkiem i coraz mniej przejmuje się moimi psami. Oj, da on jeszcze popalić! On naprawdę ma 8 lat? Nie wierzę. Aha, późnym wieczorem siknął ze dwa razy w mieszkaniu. Przejdzie mu. Może mu się chciało siusiu? Dużo pił. Za to wcale nie spał. Ani sekundy. Może teraz... Za to Łapek śpi bez przerwy. Nawet nie miałam okazji przyjrzeć mu się dokładnie. Może odsypia schroniskowe stresy. Mimo wszystko u mnie jest trochę spokojniej. :evil_lol:
  4. Dziewczyny, bez przesady! To tylko jedna noc! Podziękowania to jkp się należą. I to ogromne. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/11/11_1_218v.gif[/IMG] Dziewczyna jeździ z psami po całej Łodzi i sama z trójką w taką podróż się wybiera!
  5. A Marcelek zaczyna lubić mizianko! Już zaczyna się nieśmiało dopominać! :multi:
  6. Zaraz nocne ciotki się zjawią. :evil_lol:
  7. Jajka im już powycinali, a teraz za kutaski będą się brać. Potwory nie ludzie! :mad: Kwiatków im się zachciewa! [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_6_105.gif[/IMG]
  8. [I]Znowu coś pokręciłam! Przepraszam, Magdo, nie wiem, skąd tą Anię wytrzasnęłam. Ale w końcu miałam prawo być zdenerwowana! [/I] [I]Udało mi się kupić szelki i smyczkę! Obroża jest do odebrania. [/I] [I]Marcel zjadł kawałek kabanosa, suchego nie chce, rosołku mu gotować nie będę, wybaczcie. Jak nie zje kolacji, nic mu się nie stanie. Przynajmniej nie zapaskudzi Asi samochodu. [/I] [I]Marcel drapie w drzwi. Może chce wyjść. Zaraz będziemy dopasowywać szelki.[/I] Pokręciłam wątki. Ten tekst z godz.18.39. znalazł się na wątku Łatka. :oops: Ale bo też można się pogubić przy tej ilości psów.
  9. Wróciliśmy ze spaceru. Tym razem bez towarzystwa moich psów. Pochodziliśmy po trawce, wąchaliśmy kwiatuszki i obsikaliśmy każdy krzaczek i kępkę. A nawet postraszyliśmy zębiskami zbyt nachalnego boksera. W szelkach jednak lepiej. A i ja pewniej się czuje. Marcel nie jest już taki wystraszony, chodzi za mną krok w krok i stara się nie zwracać uwagi na domowników. Zaliczył nawet kanapę. Nie robi już uników przed ręką. Cudny jest! Za lewym uchem ma jakieś ubytki sierści, trzeba to sprawdzić. piechcia, już wiem, przepraszam. :oops: Już tak bardzo nie tęskni, nie martw się. :eviltong:
  10. Modliszko, nie dziwię się niczemu - dwa lata temu wzięłam do domu gorszy przypadek. Nie chciałabym tylko, żeby Marcel jeszcze bardziej się zestresował. Szkoda, że nie mógł spędzić tej nocy w spokojniejszym domku, bez zazdrosnych psiaków. Zapomniałam napisać, że Marcel jest [B]PRZECUDOWNY!!! [/B]A oczy ma takie, że nic tylko w nie patrzeć!
  11. Miziam cały czas, ale niezbyt nachalnie. On trochę wycofany jest, nic na siłę. Potem było tak, że otworzyłam balkon, Marcel przybiegł i już nie chciał wrócić do mieszkania. Siłą go musiałam wciągać. Boję się go tam zostawić, bo sprawia wrażenie, jakby chciał wyskoczyć. Wprawdzie to tylko 1 piętro, pod balkonem miękka trawka, ale nie wiadomo, czy by spadł na 4 łapy. :evil_lol: Przed chwilą jkp przywiozła Łatka (była tak miła; jutro przyjedzie po psiaki, nie muszę nigdzie z nimi jechać). Jak do tej pory nie zwariowałam, to mi już to chyba nie grozi. Jeszcze tylko Holka wróci z pracy, ale ona pewnie ułoży się na kanapie i z wyższością będzie patrzyła na to wszystko, co się tu wyprawia. Zaraz lecę do wetki, może jakieś szaleczki oda mi się kupić dla Marcelka. Podobno bardzo nie lubi obroży. Pozdrawiam. Jeszcze się odezwę. Mam nadzieję. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/10/10_1_138.gif[/IMG]
  12. Marcel już u mnie. Psiaki poznały się na spacerze, potem razem pomaszerowały do domu. Moje nie są zachwycone, ale nie mają wyboru. Marcelek pięknie chodzi na smyczy, a na miejscu okazało się, że umie podawać łapę (a nawet obie) i reaguje na komendę "siad". Pies do wzięcia od zaraz, można by rzec. Po wyjściu dziewczyn zwymiotował, napił się, po czym usiadł i do tej pory czeka, aż mu ktoś te wstrętne drzwi otworzy. Najlepiej, żeby to była Ania. Chyba ją pokochał od pierwszego wejrzenia. Psy go obszczekują i biedak jest nieco wystraszony. Ooooo :crazyeye: wszedł do pokoju. Położył się pod biurkiem, przy którym siedzę. Zobaczymy, co będzie dalej.
  13. Noc na pewno nie będzie przespana - mam robotę, a ja raczej na trzecią zmianę robię. :evil_lol:
  14. Kwiatki?! :crazyeye: To jeszcze dodatkowy płot musisz stawiać! :evil_lol: Mlecze ci nie wystarczą?
  15. Ojej, to TEN Odi!!! :multi: No to moje obawy się zwiększyły, a nawet mam już pewność. :shake:
  16. [quote name='irenaka'][COLOR=black][FONT=Verdana]Całość rozliczeń od momentu powrotu Patosa do Niepołomic:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wpłaty:[/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Zofia P. Warszawa 50,00[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Iwona P. Warszawa 100,00[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Magda M. Kraków 50,00[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Bolesław M. Łódź 50,00[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Justyna K. Dąbrowa Górnicza 100,00[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Ewa G. Warszawa 200,00[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Małgorzata K. 30,00[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Razem wpłaty: 580,00[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Wydatki:[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Pobyt Patosa 3x15=45,00[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Badanie krwi 100,00[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Relfed 10,00[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Razem wydatki : 155,00[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Stan konta Patoska na dzień 11.05. 425,00 [/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana]Pobyt Patosa w klinice Arka 504,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wpłaty do dnia 15.05[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Maria D. 50,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Andrzej S. 80,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Bolesław M. 50,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Razem wpłaty : 180,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]425,00 +180,00= 605,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Rozliczenie pobytu Patosa.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ponieważ w momencie przyjazdu Patosa z Wrocławia do momentu zabrania do kliniki Bożenka policzyła trzy dni, w tej chwili to skorygowałyśmy, ponieważ było równe 48 godzin.[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Wobec czego rozliczyłyśmy w tej chwili pobyt Patosa do 31.05[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana] uwzględniając korektę o 15,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]20dni x15= 300,00 -15,00 = 285,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Stan kasy na dzień 15.05 320,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ponieważ boję się jak będzie z wpłatami, to 504,00 jeszcze nie rozliczyłam z Bożenką.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Musimy mieć na leki i wizytę weta w tym tygodniu. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B]Zła wiadomość jest taka, że niestety tak jak uprzedzałam, od 01.06.2009 Patos w hotelu będzie liczony po 20,00. Zwiększa to ogromnie koszty pobytu i dochodzi leczenie[/B]:shake:.[/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=red][B]Pytajcie o DT dla Patosa, może ktoś będzie mógł zrobić nowy banerek z informacją o Patosie i szukaniu DT?[/B][/COLOR][/FONT][/quote] Gwoli przypomnienia. ;)
  17. Wsrętne ciotki! :angryy::angryy::angryy: A my sobie na spacerek śmigniemy!
  18. Poproszę. Już sobie wyobrażam Liweczkę w słonku na tarasie!
  19. Dziękuję jak nie wiem co!!!
  20. Trzymam za was kciuki z całych sił, cudne wyżełki!!!
  21. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Myślę,że jeszcze z 1 kg utuczymy i wysatrczy, bo gruby Ariel jakos dziwnie by wygladał:evil_lol: Teraz nie widac żeber, jest szczupły, ale zgrabny i gibki;) Ale apetyt ma wiiielki!![/quote] Tak, tak, nie można zrobić z Arielka baleronu. On musi taki charcikowato-dobkowy zostać. :lol: Całą trawkę już mu skosiłaś, Aniu? :angryy:
  22. Horror! To miejsce powinno się nazywać "[B]OSTATNIA DROGA[/B]" Nie mam czasu, żeby przebrnąć przez cały wątek. Zrobię to w przyszłym tygodniu. Teraz poproszę o nr konta. Z adresem! Dorzucę grosik.
  23. No, myślę, że wreszcie wszystko zapięte na ostatni guzik! Odetchnęłam. Ale tylko na chwilę -zaraz zacznę się denerwować. Niby to tylko jedna noc, ale za to z pięcioma psami! Może być wesoło. :evil_lol: Ale za to poznam Marcelka!!! Może nawet pozwoli się wymiziać od cioteczek. Nie mogę się doczekać! :multi:
×
×
  • Create New...