Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. [quote name='marta0731']Ja tak nie mogę jej zostawić... :-( Już takie nastawienie że od jutra (dziś) będzie jej lepiej... Kolega nie chce jechać ale bierze pod uwagę środę albo najpóźniej przyszłą sobotę Chcę żeby ten czas oczekiwania spędziła u mnie![/QUOTE] Sypie i sypie. marta [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/11/11_7_104v.gif[/IMG]
  2. Kaskę wyślę w poniedziałek. madcat, jestem cała za tym, żebyś przjęła wątek. Kocham Olenkę, ale dostęp do 1 postu bardzo potrzebny. Wszystko przed nią - założy jeszcze niejeden wątek. Kamysiu, nie zasypało cię?
  3. [quote name='brazowa1']najładniejszy to juz raczej nie.Wiek robi swoje.[/QUOTE] Najładniejszy. I nie wypominaj mu wieku, ja cię bardzo ładnie proszę.
  4. [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZRman000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_7_17.gif[/IMG][/URL]Śmigaj do domku, złoty! [URL="http://www.smileycentral.com/dl/index.jhtml?partner=ZSzeb098_ZRman000&utm_id=7926"][IMG]http://www.smileycentral.com/sig.jsp?pc=ZSzeb098&pp=ZRman000[/IMG][/URL]
  5. Można - widziałam niejeden. No to wyślę kaskę jutro/pojutrze.
  6. Cudowności! Ma imię? Dada M, wyróżnię alegratkę. Mogę ci wysłać kod?
  7. Pokazuj się światu, Baranku!
  8. Możesz zacząć się uśmiechać, ślicznotko.
  9. Amisiu, niechby jakiś dobry domek wygrzebał cię z tego śniegu i dał ciepły kącik.
  10. Masz rację, powinnam uważać! Czartek, słonko jeszcze, dziekować Bogu, nie wstało. Możemy śmigać.
  11. Uszy do góry, bidulu, będzie dobrze. Przecież taka kruszyna musi znaleźć ciepły kącik dla siebie.
  12. [quote name='__Lara']Nowe allegro? przydałoby się, bo się skończyło. Teraz zmieniłam koncepcję allegro ;)[/QUOTE] Wiem, widziałam. Śmiałe, ale tak trzeba. To ja na dniach wyślę pieniądze. Czy zmiana koncepcji wiąże się ze wzrostem kosztów?
  13. Marcelku, buziaki i nadzieja na ciepły domek.
  14. Dzięki, Ewuniu, sznapsik przydał się po dzisiejszym spacerze. Nerwy jeszcze w porządku, tylko przemarznięta i przemoczona nieco wróciłam. I tak wyglądałam lepiej niż Becia, cała w zlodowaciałych grudkach śniegu. Ale jej to nie przeszkadza. A niech ma, dziewczyna - przynajmniej nie może powiedzieć, że wybiegana nie jest. Zwłaszcza, że przez te cholerne petardy tydzień na smyczy chodziła.
  15. Wyżły są niesamowite. Mój pierwszy przez pół życia miał 2 razy w roku jakieś skórne problemy - cholera wie, co to było - może źle go karmiłam. To było jeszcze za komuny - Besser przejadał cały kartkowy przydział wołowiny (TŻ aż się ślinił na widok jego rosołków). Na szczęście miał swojego osobistego domowego lekarza. I co pół roku smarowanko (Biodylonem chyba) i seria dożylnych. Na widok pana doktora Besser biegł na swoje posłanko i wystawiał tylną łapę do zastrzyku. A po zabiegu ślicznie dziękował panu doktorowi ogonkiem. Kto miał wyżła, ten wie. Sareńko, zdrówka życzę. A Allis wiary, że będzie dobrze.
  16. Ma pecha nasza Sarunia. To jedna z najśliczniejszych i najwdzięczniejszych sucz na dogo (wiem, bo widziałam). Tylko żadne z dostępnych zdjęć tego nie oddaje. Jedna udana sesja zdjęciowa i sunia ma domek na bank. Szczeniory też przecudne. Piechocińska, coś tam dorzucę do styczniowej wpłaty. Dlaczego ty masz dopłacać?
  17. Pokazuj się, Kleksidło ty moje!
×
×
  • Create New...