-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
Magda, ta stówka to deklaracja majowa - 60zł + 4 x 10zł - zaległości. Zapomniałam, że podwyższyłam deklarację i od stycznia wróciłam do 50. Przepraszam. Przypominaj, kobito! Niby wszystko mam zapisane, ale czasem mi coś umyka. A Dagusię miziam czule - jeśli pozwoli.
-
[quote name='olgaj']no niestety nic az tak prestżowego :) Moze jak ukaże się ogłoszenie gazetowe znajdzie się ktos kto zechce zabrać do domu tego potworka.[/QUOTE] Kurczę, Essi, nie straszne mi potworki, ale ta Betka..
-
[quote name='ciapuś']Essi przydałby się bardzo aktywny właściciel który umiałby ją zmęczyć ,bo na razie to roznosi ją energia.Na spacerze trudno jest nad nią zapanować.[/QUOTE] Mam już taką jedną. Nie tylko na spacerze ją roznosi. Myślałam, że tylko jagdterierki tak mają. A ten lans w TV to co - "Po prostu tańcz" czy "X-Factor"? Essica odpadła w eliminacjach?
-
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
agata51 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Depisiu, popatrz, ile się dzieje. Spróbuję złapać kontakt z rzeszowskimi ciotkami. Nie wiem, dlaczego ich tu nie ma. -
Jutro wyślę dla cesarzowej Dagmary. A u mnie na łąkach myszek ni hu hu. Albo moje psiaki węch straciły. Zimą spod głębokiego śniegu wyniuchać i upolować potrafiły, a odkąd śniegi zeszły, zero zainteresowania.
-
Jak to "wczoraj Zosia się nauczyła"? Tak nagle, jednego dnia załapała? Kochana dziewczyna! Chyba przejęła się grożącym jej piętnem zakały ludzkości. Tatuśku, nie maczałeś w tym palców? Już ja cię znam, nawet zza TM potrafisz zadziałać siłą perswazji. Kaśka, właściwie żałuję, bo miałam nadzieję, że jednak będziesz musiała zabrać Zośkę ze sobą i wreszcie ją poznam, i ponoszę na rękach i w ogóle. No nic, wszystko przede mną. Czyli jedziemy?! No to od jutra szukam najlepszego połączenia. Ja i tak mam lepiej - na pewno w jeden dzień nie obrócę i spędzę z Kamykiem noc pełną wrażeń. I zaprosimy Kładkę i Spajka - jak będą chcieli wyjść spod ciepłych kołderek. Ciotki, która bierze aparat? Bo luka będzie mi wypominać do końca życia, że agata51 po warnijsku ni hu hu. ivette, ja marudzę?! Ja???!!! Niech cię skamienieje (to, jak się zapewne domyślacie, też nie moje, tylko tatusia). Fakt, starzeję się , ale daj wam Boże, młódki jedne... [SIZE=1][COLOR=deepskyblue][/COLOR][/SIZE]
-
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
agata51 replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kumpelu, zaopiekuj się Bumkiem. Czuję, że się dogadacie i zarazicie swoją radością ("życia" chciało by się rzec) całe tęczowe towarzystwo. -
Odrabiam zaległości, czytam strona po stronie, post po poście, zaczynam kombinować, jak namówić TŻ na wycieczkę do Brodnicy, do Bumka, żeby w końcu ucałować tego czarnego nochala, wyczochrać po szyisku, wytarzać się z nim w trawie... nie, to niemożliwe... nie rozumiem... nie chcę... nie zgadzam się....
-
Najpierw monitor długo szwankował, w końcu wysiadł, a jak już wygrzebaliśmy awaryjny, wnuczkę mi zwalili na głowę. A z nią się nie da. Okazuje się, że z Zośką też trudno. Czyż mój tatuś nie miał racji, twierdząc, że "dzieci to zakała ludzkości"? Zośka, nie bądź zakałą, pij jak człowiek - z butelki! Jestem padnięta, muszę się przespać, bo jutro znów popołudnie z wnusieńką - zajrzę jutro wczesnym wieczorem. Będzie bosko - TŻ w Pszczynie, wnucha w domu (w swoim!), psy na kanapie, cisza, spokój, tylko słodki szum komputera i kojące klapanie klawiszy. Trzymajcie kciuki, żeby mnie ta błogość nie uśpiła!
-
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
agata51 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysza2']Ona pewnie z tych co je trzeba długo zdobywać :):)[/QUOTE] Ale jak już się ją zdobędzie, to do końca życia! Warto zabiegać! -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
agata51 replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cioteczki, sprawiedliwość nie ma tu nic do rzeczy, to biologia. Każdy musi odejść. A Rudzik po prostu miał pecha. Serce się kraje, ale przecież nie on jedyny. On i tak ma szczęście - zostanie w naszej pamięci. Chociaż tyle, aż tyle... -
Jestem, ritko. Ach, te psie oczy! [Spojrzenie tego onka, który wdarł się w kadr, też nie jest radosne. Jakby chciał powiedzieć: nie zapominajcie o mnie!] Nic nie mogę - gdyby była większa, zaczęłabym myśleć, ale obawiam się, że Betka nie dałaby jej spokoju. Zapisuję, będę zaglądać. Jakby co (karma, wsparcie finansowe), alarmujcie na PW.
-
CZAREK pozostawiony sam sobie STARUSZEK- biega za TM.
agata51 replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Niech on nie wraca do schroniska. Nie wiem, co robić. Deklarowałam 20zł/mies. Majową, oczywiście, wyślę, ale z tego co zrozumiałam, jeśli Czarek wyląduje w schronisku, deklaracje są niepotrzebne. Przyznaję, że przeleciałam stronki na chybcika, więc jeśli się mylę, skorygujcie. Jeśli Czarek trafi do DT lub hoteliku, deklaruję 50zł/mies. -
Melduję się u pięknego Faworyta. Dopiero teraz, bo monitor po miesiącu głupich zabaw w kotka i myszkę w końcu odmówił jakiejkolwiek współpracy i trochę zeszło, zanim wykopaliśmy z graciarni jakiś awaryjny. Podeślę jakiś grosz na pewno, jak tylko z najpilniejszymi stałymi się uporam. Fawor jest taki cudny, że dech zapiera. I ten zabójczy pieprzyk na języczku!
-
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
agata51 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Wysłałam dziś za V i VI i bardzo pięknie proszę Bimka: Wędruj, pieseczku, do domku!!!! -
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
agata51 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Jestem, Iwonko, ale chyba tylko po to, żeby podnieść wątek. Przynajmniej na razie. Będę zaglądać. -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
agata51 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Hopaku... [I][B]dziewczyny,Hop wygrał i tylko tak na to możemy patrzeć. [/B][/I] [B][/B] Tak, tak, tak, brązowa...Jutro na to tak spojrzę. -
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
agata51 replied to asik007's topic in Już w nowym domu
Tofiku, dajesz radę, prawda?