-
Posts
10344 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kikou
-
No tak, straszne, ale zeby teraz cos zaproponowac tym biedakom co zostały potrzebnr sa ingormacje. Np czy brązowy maluch lubi inne psy. Lubi ich towarxystwo? W jakim jest wieku? Czy lęk powoduje ze chce uciekać z posesji?
-
Ojoj
-
Niunia jest naprawde świetnym pieskiem. Jest mądra. Troszke nieśmiała w pierwszym kontakcie ale już teraz radosna i lubi kontakt ze mna. Nawet łapką zaczepia żeby jąjeszcze głaskać czy drapać. Urocza. No ale jest zwinna, bardzo silna no i ma jakis taki instynkt łowczy. Ona w ogole nie ma chorych łapek. Biega jak młódka.
-
Przerażony że chciałby uciekać z posesji?
-
Bardzo dziekuje. Co za biedaki. A ten samczyk czekoladowy az w panice czy jakkolwiek, choćby minimalnie , bez dotykania, akceptuje ludzi?
-
Jezeli ten biedak panicznie boi sie ludzi to chyba nie uszczęśliwimy go wyciągając ze schroniska bedzie zie tylko bał
-
A Karmelka nie robila postepów w stosunku do ludzi, a jak żyje z pieskami?
-
A ten poprzedni kierownik kiedy byl?
-
No stalo sie mocno, uszkodzone oko, zoperowane a i na szyi dziura zaszyta, tak ją złapała od dołu za szyjke od góry za oko. Jeszcze ze 3 mm i byłoby po Różyczce. Ale dochodzi powili do zdrowia. Za dwa tygodnie kolejny zabieg, otwieranie powieki(bo teraz jest zaszyta) i dopiero sie okaże czy operacja coś dała i czy gałka oczna nie obumarła.
-
Co za biedulki to one są dlugo w schronisku? Który Waszym zdaniem czułby sie komfortowo w stadzie?
-
Zbieram sie już jakiś czas zeby opisac przykry incydent. Niunia bardzo poważnie ugryzła inna psinke. Złapała ją mocno za glowe. Zobaczylam to przez okno i dobiegłam. Ta ugryziona miała operacje oczka, ktoŕe jeszcze może stracic. Na razie po operacji jest zaszyte dopiero za dwa tygodnie sie okaże czy gałka oczna nie obumrze. Na podwórku nie działo sie nic stresującego, nie było jedzenia, nie stałam przy nich. Trudno powiedziec co sie stało. Róża to leciwa sunia, moze jakoś wpadła na Niunie bez koordynacji. Jeszcze tak myślę że to może o jakiś "zasób" chodziło może coś znalazły w trawie , co Niuni wydało sie atrakcyjne i zaatakowała tę drugą. Wtedy na gorąco nie sprawdziłam bo popędziłam do weterynarza. Tak czy inaczej sytuacja jest trudna, Niuniula nie może przebywac ze stadem jeżeli jestem w pracy czy śpie. I w razie gdybyście robiły ogłoszenia Niunia to nie jest babcia nad grobem. Jest szybka, bardzo silna i czujna. Nie moze iść do domu z mniejszymi zwierzętemi, z kotsmi czy małymi dziećmi Ja spróbuje sobie podzielic podwórko, żeby móc ją oddzielać od stadka kiedy nie mogę na nie patrzec. Niestety Niunia to troszke taki nasz Bonusek w spódniczce. Tylko Bonus mial swoje pomieszczenie i chodziłam z nim na spacery na smyczy a ta biedula piszczy i ucieka jak tylko nawet dotknie sie obroży. W ogóle rzadko wchodzi do domu, woli ganiać po ogrodzie. Nie bedzie chodzić na smyczy.
-
A czy moznaby zrobic odwrotnie? Żeby ktoś kto zna te biedaki pokazał psiaki, ktore sa w największej potrzebie? Najstarsze, najdłużej siedzące i/lub podupadające na zdrowiu?
-
A jest gdzieś opis tych psinek?