-
Posts
10352 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kikou
-
Nasz Oruś, niebożę ma się coraz gorzej. Nie wiem jak to opisać, od początku nie miał zbyt dużego kontaktu ze światem ale teraz, traci kontrolę nawet nad swoim ciałkiem. Czasem chodzi, czasem nie, czasem jakby próbował się wspinać, czasem wkłada główkę miedzy łapki i robi fikołki. Załatwia się wszędzie i pod siebie. Ciągle muszę "prać" nieboraka bo rozciapuje wszystko, nawet sie kładzie. Kiedy je muszę mu trzymać i główkę i miskę bo albo zanurza całą głowę w jedzeniu (jedzenie jest zawsze płynne bo zapomniał że mozna się napić) albo chwyta ząbkami brzeg miski i usiłuje ugryźć. Czasem nawet wejdzie nóżkami do miski. Byliśmy wczoraj u weta, mówi że to problem neurologiczny, jakiś postępujący proces degeneracyjny mózgu (z jakiego powodu nie dowiemy się bez tomografu) Tak czy owak ma brać karsivan i milgammę ale raczej na przełom nie ma co liczyć. Natomiast nie wygląda żeby mial jakieś bóle bo zwykle jest chętny na jedzonko nie dyszy nie piszczy czy coś takiego, chętnie śpi na moich kolanach.. Rachunek odbiorę dopiero jak będę z innym pieskiem.
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
kikou replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Nasz Maluszek opanował jednak klapkę dla piesków, prawie rok mu to zajęło ale dał radę. :) Zdrówko dopisuje Słodziaczkowi -
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
kikou replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
-
Byliśmy wg planu u Pani wet. Przed wizytą udało mi się złapać mocz do badania. I wyniki z moczu były bardzo dobre, cukier w normie, brak bialka czy krwi, ciężar właściwy w normie co świadczy o prawidłowej wydolności nerek, brak stanu zapalnego. Mówi dr że to wiek, że piechur już z niego nigdy nie będzie ale póki co nie ma za bardzo wskazań do jakiejś głębokiej diagnostyki. Natomiast w obu nóżkach już bardzo daleko posunięty zanik mięśni i zwyrodnienia stawów na łapkach i na biodrach w związku z zaawansowanym wiekiem, zbyt wiele z tym nie zrobimy. Wszystkie silne leki niesterydowe przeciwzapalne są szkodliwe na jego słabą trzustkę i wątrobę. Mały dostał dzisiaj tylko łagodny lek przeciwzapalny, który miałby nieco usprawnić stawy działający ok tydzień, poza tym ma brać swoje suplementy na stawy,w przyszłym tyg. kontrola.
-
Okruszyneczka pozdrawia, Jest taka rozkoszna w tej swojej starości. Często jak młodsze pieski szczekają i ona coś usłyszy biegnie za nimi i też szczeka (kompletnie nie wie o co chodzi czasem pobiegnie w odwrotnym kierunku niż wszyscy ;-) ) jak na psa obronnego przystało. Ale zdrówko i apetyt ,odpukać, dopisuje. :-)
-
Aruś ma się gorzej, wczoraj wieczorem wymiotował, byliśmy dzisiaj u medyka. Wyniki trzustkowe i wątrobowe znowu bardzo kiepskie, maluch po lekach i kroplówce odrazu poczuł się lepiej, bawet mial chęć na małą kolację, dostal antybiotyk znowu na tydzień. Trzymamy znowu kciuki za malutkiego. Skończyła sie karma Saruni, prosimy o kolejną porcję, (niestety akurat karmy dla diabetyków nie dostaliśmy od zaprzyjaźnionych Mikołajek.)