Też nie lubie alkoholu bo uwalam sie od razu po pół kieliszku szampana nawet, ale są wyjatki.. historia suni jest tragiczna, wogole takich psow gryzionych jest straszna, bo w nocy a w zasadzie od popoludnia nikogo nie ma w schronie, byla historia juz o wlamaniach, strzelaniach do takich psow. gdybym takich sku.... dorwala to bym ich od razu zaje... noi fajnie, bo ja wogole nie przeklinam a tu takie cos..