[quote name='Zuzka2']Na wsi to Aga psy rzadko zaznają czegokolwiek dobrego.Moja suczka jest z nami już 1,5roku i zawsze nieruchomieje na zbliżającą się rękę,dygocze jak zbyt szybko wejdziemy do pokoju,sika pod siebie jak powiem do niej zbyt stanowczym tonem...Jest jakiś sukces po 1,5roku,bo jak zbyt głośno dyskutujemy,to nie wczołguje się pod łóżko,a tak było na początku.Ogólnie wrak psychiczny psa,trzeba chodzić na paluszkach wokół niej.To była wiejska,podwórkowa,wałęsająca się suczka.Ani na łańcuchu nie stała,ani w domu nigdy nie mieszkała.Ale na pewno nie raz dostała lanie.[/QUOTE]
U nas sunia po 1,5 roku szczeknela dopiero, to tez byl sukces.