Jump to content
Dogomania

Selenga

Members
  • Posts

    6684
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Selenga

  1. Był wątek psa z problemami psychicznymi, nieprzewidywalnie agresywnego. Trafił do DT b.doświadczonego w socjalizacji i całkiem dobrze szło. Muszę poszukać.
  2. Wklejam tu list od Pani, która wspomogła Maleńką na allegro. To oczywiście nie jedyny list od osób, które bardzo przeżyły odejście Tinusi, więc niech ten będzie od wszystkich allegrowiczów: "Witam Jest mi po prostu niewyobrażalnie przykro, że ten maleńki Okruszek odszedł... To takie niesprawiedliwe.... Pocieszam się tylko tym, że odeszła w domu, otoczona miłością i dobrocią. I choć przez parę miesiecy poznała ze człowiek to nie tylko samo zło.... I że teraz może sobie biegać za tęczowym mostem, zdrowa i radosna. Najgorsze jest to, że tak wiele ludzi w dzisiejszych czasach powiedziałoby: o co chodzi, przecież to tylko pies! Nigdy tego nie zrozumiem bo to AŻ PIES, istota która tak samo czuje, odczuwa ból i strach.. Dziękuję Państwu za tak wspaniałą opiekę nad tym maleństwem !!!! Naprawdę należą się Państwu słowa uznania i wielki szacunek !!!!"
  3. Kubuś ma dysplazję i połamaną miednicę - ma prawo kiepsko chodzić. Nie sądzę, żeby miał w tej chwili operację na miednicę na przykład, bo to kolejne rany w obszarze, który jeszcze nie jest wygojony. Ale zapytam p.Elżbietę o szczegóły związane z tymi planowanymi operacjami. A jeśli chodzi o sformułowanie "bez większych zmian" to chodziło mi o to, że rany zarastają skórą w swoim tempie czyli że w ciągu tygodnia od ostatnich fotek skóra nie zregenerowała się całkiem. No może sierść jest trochę dłuższa, tam gdzie zaczęła odrastać :) Stan ogólny już dawno się poprawił na tyle, że Kuba zachowuje się jak normalny pies i wcale mu się nie podoba to że musi siedzieć w zamknięciu :) Na ostatnim filmie mówiła o tym p. dr Niedzielska, ale pewnie mało kto film oglądał chociaż link był podany :)
  4. gadzia możesz napisać jaka ona jest duża? ile może ważyć? może mi się uda chociaż DT jej znaleźć
  5. Dziewczyny jakiej wielkości jest Gutek? Mam panią, która szuka psiaka wielkości mniej więcej yorka (chodzi o to żeby go mogła wszędzie brać ze sobą, m.in. do pracy, bo ma własną firmę) Podrzuciłabym jej Gucia, ale nie wiem czy nie będzie za ciężki żeby go targać pod pachą :)
  6. Spokojnie, niunia nie zawsze ma dostęp do netu. W tego co wiem to była bardzo zainteresowana współpracy z fundacją i z Mrunio też się kontaktowała chyba. Postaram się wyjaśnić sytuację i doprowadzić do bezpośredniego kontaktu :)
  7. Szczerze mówiąc to ja się takiego rozwoju sytuacji spodziewałam :) Jak widziałam Budrynia wpatrzonego w Dominikę i podejście Dominiki do Budrynia, to chyba bym się bardzo zdziwiła gdyby Dominika oddała Budrysa w obce ręce :)
  8. Jest mi bardzo, bardzo smutno. To chyba było najtrudniejsze allegro - musiałam poinformować darczyńców, że się nie udało. Tak trudno znaleźć słowa wtedy, kiedy się wie, że po drugiej stronie są ludzie którzy mają nadzieję... Tyle osób pisało, że bardzo im zależy żeby pomóc Tinie, żeby ją uratować... Małgosiu i Grzesiu - bardzo Wam współczuję... Pozostała mi jeszcze proza życia czyli rozliczenie allegro. Na aukcji wystawiłam 200 cegiełek Kupujący zadeklarowali kupienie 200 sztuk Na moje konto wpłacono pieniądze za 116 sztuk (wpłaty za pozostałe cegiełki powinny wpłynąć na konto Fundacji) Łącznie wpłynęło na moje konto 600 zł w tym było 20 zł opłaty dodatkowej za zdjęcia w wersji papierowej od 7 osób (6 x 3zł i 1 x 2zł) Opłata za wystawienie aukcji wyniosła 20,15 zł Prowizja allegro wyniosła 40 zł (4% od kwoty sprzedaży czyli od 1000zł) 600 zł - 20 zł - 20,15 zł - 40 zł = 519,85 zł Kwotę 519,85 zł przelałam dzisiaj na konto Fundacji skan przelewu
  9. Wygląda na to, że zapomniałam napisać, że allegro Kajtusia zostało przepisane na Carmen... Sprzedało się 85 cegiełek - czyli ok. 425 zł powinno się uzbierać Nie wiem ile kasy spłynęło z aukcji na konto Fundacji, ale do mnie na konto wpłynęło już ok 150 zł, a pewnie po niedzieli będzie jeszcze jakaś wpłata
  10. Wznowione allegro Tayi [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1519479299[/URL] oczywiście wyróżnione porządnie
  11. [quote name='Borówka16']Stało się najgorsze co się mogło stać i myślę, że dziewczynom jest bardzo ciężko to napisać...:( Absolutnie nie jest to winą Ani. Teraz najważniejsze są deklaracje na hotel lub DT bez innych psów.[/QUOTE] Czy ten tekst oznacza, że Piegusia zagryzła któregoś z podopiecznych Ani???? Bo szczerze mówiąc trudno mi sobie wyobrazić coś gorszego co jakoś by pasowało do dramatycznych wpisów... Rozumiem, że takie zdarzenie może być bardzo trudne dla dziewczyn, sama nie wiem jak bym to przeżyła, ale jak mamy pomóc i znaleźć rozwiązanie skoro nie wiemy co się stało???
  12. [quote name='Marycha35']w sumie to bardzo śmieszne, Kuba zostaje bez zbiórki kasy, operacji ma jeszcze trochę przed sobą, fajna sytuacja, ha ha ha:([/QUOTE] Nie przesadzaj :) dogomania nie jest aż taka potęgą żeby brak wpłat od dogomaniaków rzutował na sytuację fundacji, poza tym jak ktoś będzie chciał to i tak wpłaci, niezależnie od tego czy ten wątek będzie wyglądał tak czy inaczej czy wogóle pójdzie do kosza :) pomaganie jest na szczęście sprawą indywidualnego wyboru i NIKT nikomu nie może tego zabronić
  13. [quote name='fanta33'] nie wiem co mam pisać bo brakuje mi już słów na to wszystko[/QUOTE] To może lepiej już nie pisz :evil_lol:
  14. [quote name='Agata Balu'] O dziwo nikt nie skomentował nowych zdjęć Kubusia, które mnie bardzo uradowały. Szkoda tylko, że informacje o stanie zdrowia psa i czekajacym go dalszym leczeniu nie sa zgodne z informacjami, które otrzymałam od weterynarza z Dolittle, który tydzień temu, w romowie telefonicznej, mnie poinformował że Kubuś ma łokiec już zoperowany a czeka go jeszcze tylko leczenie dysplazji. Podejrzewam, że wszyscy są o wszystkim źle informowani ..... a przeciez tu chodzi o dalsze życie psa. Coś z tym trzeba zrobić. [/QUOTE] [SIZE=3][B]Agata, może ja to wyjaśnię trochę.[/B][/SIZE] Opublikowane ostatnio zdjęcia pochodzą z dwóch różnych maili - czegoś w rodzaju newslettera fundacji, w których wysyłany jest serwis zdjęciowy + aktualne informacje. Ja dostałam dotychczas dwa takie maile, w odstępach mniej więcej 2 tygodni i praktycznie natychmiast (czyli tych samych nocy) wrzuciłam zdjęcia z jednego i drugiego na wątek. Zdjęcia w małym formacie, takie miniaturki, które zamieściła fanta33 (post #1761), pochodzą z maila lutowego, zdjęcia były robione 14.02. I większość tych zdjęć (jeśli nie wszystkie) w trochę większej wersji wrzuciła marta9494 23.02 (post #1252) a potem więcej tych zdjęć ja sama osobiście wrzuciłam na wątek 4.03 (post #1337 i #1340) z podobnym opisem jaki teraz zamieściła fanta bo opis pochodzi z tego samego maila. Wtedy (czyli 14.02) Kuba był jeszcze przed operacją łokcia i jak widać ma na łapce bucik osłaniający szwy po operacji amputacji palca. Większe zdjęcia zamieszczone przez fanta33 (post #1760) i te które ja w nocy zamieściłam (post #1754) pochodzą z maila jaki w nocy dostałyśmy. Te zdjęcia były zrobione ostatnio, chyba w niedzielę. Kubuś nie ma już bucika bo rana jest zagojona. I na tych zdjęciach Kuba jest już po operacji łokcia. Po prostu w ferworze pyskówek na tema rozliczeń mało kto zauważa pojawiające się informacje o Kubie, a jak potem je przypominamy nie chronologicznie, to się robi bałagan :)
  15. [quote name='majqa']Gwoli ścisłości Szamanki i nie ma najmniejszego problemu, by przestał być gołym, wystarczy poczytać wątek, do którego link podałam, a z którego pochodzi ten cytat. Post Szamanki skierowany był do GoniP, która opóźniała rozliczenia wyjaśniając ich brak, cytuję: "(...) Nie mogę rozliczyć wątku Pixie w tej chwili, ponieważ wszystkie faktury znajdują się u księgowej, przynajmniej do końca kwietnia. Moje dane są niepełne i jeśli je zamieszczę, mogą okazać się niewystarczające (niepełne). Nie mam zamiaru nadstawiać karku!(...)". Jak widać, wiele tym nie zyskała. :roll: Jeśli ów wątek prześledzisz wstecz zobaczysz, że mod pojawił się w chwili i z żądaniem rozliczenia, gdy brakowało bieżącego, a nie po zakończeniu zbiórki. Darczyńcom najwyraźniej puściły nerwy. Ów mod przecież nie wziął się znikąd. Sytuacja jak dla mnie jest analogiczna, wróć, nie jest, bowiem Gonia z końcem marca prosiła o zwłokę przynajmniej do kwietnia, jak czytamy. Tu mieliśmy określoną terminem kwietniowym niemoc Goni, tu mamy bezterminową Fanty. Ba... na wspomnianym wątku gdzieś pałęta się mój wpis, że mnie rozliczenie (a wpłacałam tam pieniądze) nie jest potrzebne, bo ufam Goni. Szybko sprowadzono mnie na ziemię, że moje zaufanie do... nie ma nic do rzeczy, wpłaty mają być rozliczane na bieżąco i już.[/QUOTE] Tak, ale jest jedna drobna różnica - GoniaP była wtedy [B]szefową oddziału fundacji[/B] więc jako szefowa miała wpływ na przepływ faktur wewnątrz fundacji (przynajmniej teoretycznie tak powinno być). Fanta wogóle nie jest członkiem fundacji, więc na dokumentację nie ma najmniejszego wpływu, nawet teoretycznego.
  16. [quote name='kazik132']I znów się nie zgodzę, wybacz:) Moim zdaniem bez sensu jest jakakowliek współpraca z ta Fundacją! [B]Jesli Fundacja ma w nosie dogomanie, to dogomania powinna mieć w nosie Fundację[/B]. Tym więc bardziej uważam,że na tym forum zbiórka jakichkolwiek pieniędzy na konto Fundacji Mrunio powinno zostać przez moderatorów wstrzymane, przynajmniej do czasu wywiązania sie z podjętych obietnic.[/QUOTE] Inaczej mówiąc niech sobie inni psu pomagają, DOGOMANIA ma go w nosie, bo przecież nie pomagasz pani prezes, księgowej czy tabliczce na drzwiach tylko ZWIERZĘTOM. A ja myślałam naiwna, że właśnie od tego jest dogomania... No ale skoro nie jest, to tym bardziej zakładanie wątków z wołaniem o pomoc, bez gwarancji uzyskania cudzej dokumentacji nie ma sensu.
  17. [quote name='fanta33'] a będę miała ja Memory Martusia Selenga i wkleimy [/QUOTE] Tego lepiej nie obiecuj, bo się nie wywiążemy i znowu będzie krzyk :) A że się nie wywiążemy to prawie pewne - pani Elżbieta nie ma i nie chce mieć nic wspólnego z dogomanią i nie interesują ją regulaminy forum (do czego oczywiście ma prawo), na dodatek doskonale zna obowiązujące prawo, zarówno nasze krajowe jak i europejskie, wie co ją obowiązuje i czego można od niej żądać - niestety nie ma w tym prawie obowiązku spowiadania się przed uczestnikami forum dogomania.pl [SIZE=4][B]I dlatego jeszcze raz popieram apel memory do zarządzających forum o ustosunkowanie się do tego typu przypadków. Musimy wiedzieć czy rzeczywiście w takim przypadku pełna odpowiedzialność spada na prowadzącego wątek - bo jeśli tak, to zakładanie takich wątków wogóle nie ma sensu.[/B][/SIZE] [quote][COLOR=#3e3e3e][FONT=&quot]A teraz piszesz,ze Pani Prezes nie da faktur?! Dlaczego ich nie udostępni?Przecież pisałaś, że już te faktury ma, a skoro wam ufa i Wam wydaje dyspozycje co macie pisać na tym Forum,a czego nie, skoro Wam dziekuje na maila? Ja mam błagać?Ja uważam,że nikt nie powinien błagać! To powinno byc bez gadania załatwione. Zacytuję na koniec post moderatora,który sie tu pojawił, bo choć dotyczył innego wątku, to dotyczy tej samej sprawy, czyli rozliczeń:[/FONT][/COLOR] [U]"[/U][B][COLOR=DarkGreen][U]Egzekwujemy tylko zapisy regulaminu, których Ty najwidoczniej nie rozumiesz - co jest dla mnie wielkim zaskoczeniem. Dlaczego inni rozliczają się na bieżąco a Ty akurat nie możesz? Jeśli się czegoś podejmujesz - rób to porządnie i rzetelnie[/U]. [...] Możesz się odgrażać, płakać - nie obchodzi mnie to. Albo zaczniemy się traktować jak poważni dorośli ludzie, albo nie ma tu miejsca dla osób takich jak Ty, które mają gdzieś panujące zasady i regulamin.[/COLOR][/B][COLOR=black]"[/COLOR][/quote][COLOR=black] Wybacz kazik, uważam Cię za rozsądna i myślącą osobę i dlatego nie bardzo rozumiem - pytasz FANTĘ dlaczego p.Elżbieta nie chce udostępnić faktur???? Tobie też nie chciała ich udostępnić przecież. To jest JEJ decyzja do której ma pełne prawo i na którą NIKT poza ministerstwem i NIK-iem nie ma wpływu. I to że dziękuje nam na maila nie ma tu nic do rzeczy - dziękuje nam za wykonaną pracę, a to nie jest jednoznaczne z dopuszczeniem do dokumentacji fundacji. Poza tym cytujesz goły cytat z Czarodziejki wyrwany z innego wątku. Skąd wiesz do kogo on był skierowany? A jeśli był skierowany do osoby, która posiadała pełną wiedzą na temat rozliczeń i ich nie zamieszczała przez zaniedbanie to co wtedy? Uważasz, że sytuacja fanty jest taka sama? [/COLOR]
  18. [quote name='kazik132'] Ile razy można to tłumaczyć i naginać do swoich potrzeb czy interpretacji? Tu nie ma czego interpretować. W świetle postu moderatora Szamanki, który wkleiła majqa, wszystko chyba jest jasne! Nie jest istotne kto zakłada wątek. O tym nie ma mowy w regulaminie. Nie rozumiem więc dlaczego tu można inaczej i nie ma reakcji?[/QUOTE] Kazik, dziecko kochane, odpowiedz mi proszę na jedno tylko pytanie: [SIZE=5][B]JAK[/B][/SIZE] [B]MAM PODAĆ INFORMACJE, KTÓRYCH[/B] [B][SIZE=5]NIE POSIADAM[/SIZE][/B] [B]i jeśli fundacja mi ich nie poda to ich miała nie będę???? [/B][SIZE=1][I]P.S. sorry za to "dziecko", ale w moim wieku to na prawdę można tak do większości ludzi mówić :)[/I][/SIZE]
  19. Charly, nie będę Cie cytować - szkoda mi czasu :) Ja osobiście wiem jedno: [B]jeżeli przypadkiem usłyszę, gdzieś przeczytam czy zobaczę w telewizji, że jest jakiś zwierzak bardzo, bardzo poszkodowany o ratowanie którego ktokolwiek będzie apelował, to pod żadnym pozorem, choćby się waliło i paliło, choćby od tego miało zależeć życie tego zwierzaka, NIE ZAŁOŻĘ MU WĄTKU NA DOGOMANII[/B] zrobię mu allegro, wyślę info do przyjaciół, ale na dogomanii w żadnym wypadku - mam 100% pewności, że poza dogomanią ludzie pomogą bezinteresownie, na dogomanii prędzej czy później ktoś mi zarzuci oszustwo i będzie ode mnie żądał rzeczy niemożliwych i jeszcze się pewnie dowiem, że ten zwierzak to nieetyczny cel wyłudzania pieniędzy i lepiej go było uśpić bo za te pieniądze można by było wyleczyć pół schroniska i kilka osób
  20. [quote name='majqa']Zdecydowanie się z tym zgadzam, z tym, co opisałaś Selengo. Co jednak z podobnymi temu wątkami? Przecież ten nie jest jedynym, gdzie założycielka wątku apeluje o pomoc finansową, nie przynależy do fundacji, za zgodą fundacji udostępnia konto, podaje je zainteresowanym, wkleja na wątek i... wrzuca, będąc w kontakcie z fundacją, pełne rozliczenia, na bieżąco a pod dyktando regulaminu?[/QUOTE] No właśnie. To jest najlepszy przykład jak teoretyczne zasady pasują do realnego życia :) Jeżeli fundacja udostępni takie dane, to sprawa jest prosta - można postępowac zgodnie z regulaminem bo się posiada wymaganą wiedzę. Ale jeśli fundacja takich danych nie udostępni??? Założyciel wątku nie ma czego publikować a regulamin dogomanii fundacja może powiesić nawet w toalecie bo dla nich to jest wirtualny papierek i tyle. Człowiek trafiony jak cegłą w głowę takim koszmarnym przypadkiem rzuca się żeby pomóc, zwraca się z apelem do "braci" dogomaniackiej w przekonaniu, że gdzie jak gdzie, ale tutaj taka pomoc nadejdzie. I rzeczywiście nadchodzi. Tylko, że potem taka osoba znowu dostaje cegłą w głowę, bo się okazuje, że zgodnie z regulaminem forum to ona jest w 100% odpowiedzialna za poczynania fundacji chociaż z fundacją ma tyle wspólnego co z baletem. Na dodatek fundacja ma pełne prawo odmówić udzielenia jakichkolwiek informacji, bo ją regulamin dogomanii nie obowiązuje a to nie przedstawiciel fundacji zakładał wątek. A to po prostu autorzy regulaminu nie przewidzieli takiej sytuacji życiowej, nie przyszło im do głowy, że fundacja może nie chcieć czy nie mieć czasu na udzielanie się na dogomanii i nie przyszło im do głowy, że ktoś może założyć watek skrajnie skrzywdzonemu psu, którego na żywo na oczy nie widział. [B]Myślę, że apel memory do władz tego forum o zajęcie oficjalnego stanowiska jest jedynym możliwym rozwiązaniem. Wszyscy musimy wiedzieć jak w takich przypadkach postępować, bo obawiam się, że to nie będzie jednostkowy przypadek, a po doświadczeniach z akcją Kuby to chyba tylko skrajny masochista założy wątek psu pod cudzą opieką choćby to był nawet pies całkowicie obdarty ze skóry i polany żrącym kwasem. [/B]
  21. niunia nie panikuj :) z cegiełek na allegro już jest ponad 300 zł a to dopiero połowa trwania aukcji :) jak będzie trzeba, to będziemy aukcje powtarzać
  22. [quote name='majqa'] Jedyną różnicą, jaką ja znajduję jest ta, że: - wątek Kuby założyła Fanta, jak rozumiem nie należąca do fundacji Mrunio ale która jednocześnie apeluje o zbiórkę na konto tejże fundacji, udostępnia je na pierwszej stronie, prowadzi wątek i za niego odpowiada (w tym i za oblicze rozliczeń)[/quote] co oznacza, że fanta33 - nie ma i mieć nie może wiedzy na temat stanu konta fundacji i wpływów na to konto - nie ma i mieć nie może wiedzy na temat spływających faktur czy innych wydatków - fundacja nie ma obowiązku informować jej o czymkolwiek zwłaszcza, że nie jest w żaden sposób z fundacją związana - lecznica może jej odmówić udzielenia informacji, ponieważ nie jest opiekunem psa - może przekazywać wyłącznie takie informacje jaki uda jej się od fundacji uzyskać i nie może odpowiadać za rzetelność tych informacji bo mnie ma możliwości ich zweryfikowania [quote] - wątek Pixie założyła GoniaP, osoba bezpośrednio należąca na ów czas do fundacji Emir, będąca szefową oddziału poznańskiego. [/QUOTE] co oznacza, że GoniaP: - ma pełną wiedzę na temat stanu konta fundacji i wpływów na to konto - ma pełną wiedzę na temat spływających faktur czy innych wydatków - reprezentuje fundację z racji stanowiska i jest zobowiązana do udzielania informacji - lecznica nie może jej odmówić udzielenia informacji, ponieważ jest prawnym opiekunem psa - sama jest źródłem informacji na temat poczynań fundacji, którą z racji stanowiska reprezentuje i w pełni odpowiada za rzetelność tych informacji Ja tu widzę różnicę i to dość zasadniczą :)
  23. DIF ma doświadczenie z takim strachulcami.
  24. [quote name='anita_happy'] wpłaciłam na Kubę - moja rodzina też - znajoma, którą poprosiłam aby odwiedziła Kubę - też wpłaciła w sumie te trzy podmioty wpłaciły ok 1000 zł - więc chyba może odwiedzić benificjenta swojej darowizny? co....[/QUOTE] Idąc tokiem tego rozumowania to po wpłaceniu pieniędzy na leczenie chorego dziecka, tez chyba można by było je odwiedzać i wpłacając na dom dziecka takoż... na ofiary tsunami w Japonii też można wpłacić i się wybrać w odwiedziny... Szczęśliwie o odwiedzinach u Kuby decyduje lekarz :) [quote]Akcja Charytatywna to działalność, która ma na celu pomaganie, a nie wyciąganie kasy na CEL - TO NIE ETYCZNE![/quote]Wychodzi na to, że leczenie Kuby jest nieetyczne... To ja wam na dobranoc podrzucę mała niespodziankę :) [B]Oto ten NIEETYCZNY CEL aktualnie[/B]: [COLOR=blue][I]cześć dziewczyny i chłopaki :)[/I][/COLOR] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1603_1.jpg[/IMG] [I][COLOR=blue]eee nie, wcale nie mam was w... no powiedzmy pod ogonem ja się tylko tak na chwilę odwróciłem[/COLOR][/I] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1603_2.jpg[/IMG] [COLOR=blue][I]proszę bardzo, to jest mój PRAWY boczek [/I][/COLOR] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1603_3.jpg[/IMG] [COLOR=blue][I]zobaczcie jak ładnie zarasta, już nie wyglądam jak foka tylko jak normalny pies[/I][/COLOR] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1603_4.jpg[/IMG] [COLOR=blue][I]macham do was ogonem, chociaż trochę jestem wkurzony bo mi znowu ten kołnierz założyli nie wiadomo po co... no dobra, wiadomo... nie zawsze chcę współpracować, przyznaję[/I][/COLOR] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1603_5.jpg[/IMG] [I][COLOR=blue]LEWY boczek wygląda gorzej... ale nie przejmujcie się - też zarasta, póki co skórą, potem będzie etap foki, a co dalej to się zobaczy[/COLOR][/I] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1603_6.jpg[/IMG] [COLOR=blue][I]no, pokazałem się a teraz zajmę się czymś ciekawszym - muszę sprawdzić co mi tu przynieśli...[/I][/COLOR]
×
×
  • Create New...