-
Posts
6679 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Selenga
-
gadzia możesz napisać jaka ona jest duża? ile może ważyć? może mi się uda chociaż DT jej znaleźć
-
Uratowany w ostatniej chwili...szuka domku!Gutek-kto da mu szansę??
Selenga replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny jakiej wielkości jest Gutek? Mam panią, która szuka psiaka wielkości mniej więcej yorka (chodzi o to żeby go mogła wszędzie brać ze sobą, m.in. do pracy, bo ma własną firmę) Podrzuciłabym jej Gucia, ale nie wiem czy nie będzie za ciężki żeby go targać pod pachą :) -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Selenga replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Spokojnie, niunia nie zawsze ma dostęp do netu. W tego co wiem to była bardzo zainteresowana współpracy z fundacją i z Mrunio też się kontaktowała chyba. Postaram się wyjaśnić sytuację i doprowadzić do bezpośredniego kontaktu :) -
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
Selenga replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jest mi bardzo, bardzo smutno. To chyba było najtrudniejsze allegro - musiałam poinformować darczyńców, że się nie udało. Tak trudno znaleźć słowa wtedy, kiedy się wie, że po drugiej stronie są ludzie którzy mają nadzieję... Tyle osób pisało, że bardzo im zależy żeby pomóc Tinie, żeby ją uratować... Małgosiu i Grzesiu - bardzo Wam współczuję... Pozostała mi jeszcze proza życia czyli rozliczenie allegro. Na aukcji wystawiłam 200 cegiełek Kupujący zadeklarowali kupienie 200 sztuk Na moje konto wpłacono pieniądze za 116 sztuk (wpłaty za pozostałe cegiełki powinny wpłynąć na konto Fundacji) Łącznie wpłynęło na moje konto 600 zł w tym było 20 zł opłaty dodatkowej za zdjęcia w wersji papierowej od 7 osób (6 x 3zł i 1 x 2zł) Opłata za wystawienie aukcji wyniosła 20,15 zł Prowizja allegro wyniosła 40 zł (4% od kwoty sprzedaży czyli od 1000zł) 600 zł - 20 zł - 20,15 zł - 40 zł = 519,85 zł Kwotę 519,85 zł przelałam dzisiaj na konto Fundacji skan przelewu -
Wygląda na to, że zapomniałam napisać, że allegro Kajtusia zostało przepisane na Carmen... Sprzedało się 85 cegiełek - czyli ok. 425 zł powinno się uzbierać Nie wiem ile kasy spłynęło z aukcji na konto Fundacji, ale do mnie na konto wpłynęło już ok 150 zł, a pewnie po niedzieli będzie jeszcze jakaś wpłata
-
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
Selenga replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Wznowione allegro Tayi [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1519479299[/URL] oczywiście wyróżnione porządnie -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Selenga replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Borówka16']Stało się najgorsze co się mogło stać i myślę, że dziewczynom jest bardzo ciężko to napisać...:( Absolutnie nie jest to winą Ani. Teraz najważniejsze są deklaracje na hotel lub DT bez innych psów.[/QUOTE] Czy ten tekst oznacza, że Piegusia zagryzła któregoś z podopiecznych Ani???? Bo szczerze mówiąc trudno mi sobie wyobrazić coś gorszego co jakoś by pasowało do dramatycznych wpisów... Rozumiem, że takie zdarzenie może być bardzo trudne dla dziewczyn, sama nie wiem jak bym to przeżyła, ale jak mamy pomóc i znaleźć rozwiązanie skoro nie wiemy co się stało??? -
[quote name='Marycha35']w sumie to bardzo śmieszne, Kuba zostaje bez zbiórki kasy, operacji ma jeszcze trochę przed sobą, fajna sytuacja, ha ha ha:([/QUOTE] Nie przesadzaj :) dogomania nie jest aż taka potęgą żeby brak wpłat od dogomaniaków rzutował na sytuację fundacji, poza tym jak ktoś będzie chciał to i tak wpłaci, niezależnie od tego czy ten wątek będzie wyglądał tak czy inaczej czy wogóle pójdzie do kosza :) pomaganie jest na szczęście sprawą indywidualnego wyboru i NIKT nikomu nie może tego zabronić
-
[quote name='Agata Balu'] O dziwo nikt nie skomentował nowych zdjęć Kubusia, które mnie bardzo uradowały. Szkoda tylko, że informacje o stanie zdrowia psa i czekajacym go dalszym leczeniu nie sa zgodne z informacjami, które otrzymałam od weterynarza z Dolittle, który tydzień temu, w romowie telefonicznej, mnie poinformował że Kubuś ma łokiec już zoperowany a czeka go jeszcze tylko leczenie dysplazji. Podejrzewam, że wszyscy są o wszystkim źle informowani ..... a przeciez tu chodzi o dalsze życie psa. Coś z tym trzeba zrobić. [/QUOTE] [SIZE=3][B]Agata, może ja to wyjaśnię trochę.[/B][/SIZE] Opublikowane ostatnio zdjęcia pochodzą z dwóch różnych maili - czegoś w rodzaju newslettera fundacji, w których wysyłany jest serwis zdjęciowy + aktualne informacje. Ja dostałam dotychczas dwa takie maile, w odstępach mniej więcej 2 tygodni i praktycznie natychmiast (czyli tych samych nocy) wrzuciłam zdjęcia z jednego i drugiego na wątek. Zdjęcia w małym formacie, takie miniaturki, które zamieściła fanta33 (post #1761), pochodzą z maila lutowego, zdjęcia były robione 14.02. I większość tych zdjęć (jeśli nie wszystkie) w trochę większej wersji wrzuciła marta9494 23.02 (post #1252) a potem więcej tych zdjęć ja sama osobiście wrzuciłam na wątek 4.03 (post #1337 i #1340) z podobnym opisem jaki teraz zamieściła fanta bo opis pochodzi z tego samego maila. Wtedy (czyli 14.02) Kuba był jeszcze przed operacją łokcia i jak widać ma na łapce bucik osłaniający szwy po operacji amputacji palca. Większe zdjęcia zamieszczone przez fanta33 (post #1760) i te które ja w nocy zamieściłam (post #1754) pochodzą z maila jaki w nocy dostałyśmy. Te zdjęcia były zrobione ostatnio, chyba w niedzielę. Kubuś nie ma już bucika bo rana jest zagojona. I na tych zdjęciach Kuba jest już po operacji łokcia. Po prostu w ferworze pyskówek na tema rozliczeń mało kto zauważa pojawiające się informacje o Kubie, a jak potem je przypominamy nie chronologicznie, to się robi bałagan :)
-
[quote name='majqa']Gwoli ścisłości Szamanki i nie ma najmniejszego problemu, by przestał być gołym, wystarczy poczytać wątek, do którego link podałam, a z którego pochodzi ten cytat. Post Szamanki skierowany był do GoniP, która opóźniała rozliczenia wyjaśniając ich brak, cytuję: "(...) Nie mogę rozliczyć wątku Pixie w tej chwili, ponieważ wszystkie faktury znajdują się u księgowej, przynajmniej do końca kwietnia. Moje dane są niepełne i jeśli je zamieszczę, mogą okazać się niewystarczające (niepełne). Nie mam zamiaru nadstawiać karku!(...)". Jak widać, wiele tym nie zyskała. :roll: Jeśli ów wątek prześledzisz wstecz zobaczysz, że mod pojawił się w chwili i z żądaniem rozliczenia, gdy brakowało bieżącego, a nie po zakończeniu zbiórki. Darczyńcom najwyraźniej puściły nerwy. Ów mod przecież nie wziął się znikąd. Sytuacja jak dla mnie jest analogiczna, wróć, nie jest, bowiem Gonia z końcem marca prosiła o zwłokę przynajmniej do kwietnia, jak czytamy. Tu mieliśmy określoną terminem kwietniowym niemoc Goni, tu mamy bezterminową Fanty. Ba... na wspomnianym wątku gdzieś pałęta się mój wpis, że mnie rozliczenie (a wpłacałam tam pieniądze) nie jest potrzebne, bo ufam Goni. Szybko sprowadzono mnie na ziemię, że moje zaufanie do... nie ma nic do rzeczy, wpłaty mają być rozliczane na bieżąco i już.[/QUOTE] Tak, ale jest jedna drobna różnica - GoniaP była wtedy [B]szefową oddziału fundacji[/B] więc jako szefowa miała wpływ na przepływ faktur wewnątrz fundacji (przynajmniej teoretycznie tak powinno być). Fanta wogóle nie jest członkiem fundacji, więc na dokumentację nie ma najmniejszego wpływu, nawet teoretycznego.
-
[quote name='kazik132']I znów się nie zgodzę, wybacz:) Moim zdaniem bez sensu jest jakakowliek współpraca z ta Fundacją! [B]Jesli Fundacja ma w nosie dogomanie, to dogomania powinna mieć w nosie Fundację[/B]. Tym więc bardziej uważam,że na tym forum zbiórka jakichkolwiek pieniędzy na konto Fundacji Mrunio powinno zostać przez moderatorów wstrzymane, przynajmniej do czasu wywiązania sie z podjętych obietnic.[/QUOTE] Inaczej mówiąc niech sobie inni psu pomagają, DOGOMANIA ma go w nosie, bo przecież nie pomagasz pani prezes, księgowej czy tabliczce na drzwiach tylko ZWIERZĘTOM. A ja myślałam naiwna, że właśnie od tego jest dogomania... No ale skoro nie jest, to tym bardziej zakładanie wątków z wołaniem o pomoc, bez gwarancji uzyskania cudzej dokumentacji nie ma sensu.
-
[quote name='fanta33'] a będę miała ja Memory Martusia Selenga i wkleimy [/QUOTE] Tego lepiej nie obiecuj, bo się nie wywiążemy i znowu będzie krzyk :) A że się nie wywiążemy to prawie pewne - pani Elżbieta nie ma i nie chce mieć nic wspólnego z dogomanią i nie interesują ją regulaminy forum (do czego oczywiście ma prawo), na dodatek doskonale zna obowiązujące prawo, zarówno nasze krajowe jak i europejskie, wie co ją obowiązuje i czego można od niej żądać - niestety nie ma w tym prawie obowiązku spowiadania się przed uczestnikami forum dogomania.pl [SIZE=4][B]I dlatego jeszcze raz popieram apel memory do zarządzających forum o ustosunkowanie się do tego typu przypadków. Musimy wiedzieć czy rzeczywiście w takim przypadku pełna odpowiedzialność spada na prowadzącego wątek - bo jeśli tak, to zakładanie takich wątków wogóle nie ma sensu.[/B][/SIZE] [quote][COLOR=#3e3e3e][FONT="]A teraz piszesz,ze Pani Prezes nie da faktur?! Dlaczego ich nie udostępni?Przecież pisałaś, że już te faktury ma, a skoro wam ufa i Wam wydaje dyspozycje co macie pisać na tym Forum,a czego nie, skoro Wam dziekuje na maila? Ja mam błagać?Ja uważam,że nikt nie powinien błagać! To powinno byc bez gadania załatwione. Zacytuję na koniec post moderatora,który sie tu pojawił, bo choć dotyczył innego wątku, to dotyczy tej samej sprawy, czyli rozliczeń:[/FONT][/COLOR] [U]"[/U][B][COLOR=DarkGreen][U]Egzekwujemy tylko zapisy regulaminu, których Ty najwidoczniej nie rozumiesz - co jest dla mnie wielkim zaskoczeniem. Dlaczego inni rozliczają się na bieżąco a Ty akurat nie możesz? Jeśli się czegoś podejmujesz - rób to porządnie i rzetelnie[/U]. [...] Możesz się odgrażać, płakać - nie obchodzi mnie to. Albo zaczniemy się traktować jak poważni dorośli ludzie, albo nie ma tu miejsca dla osób takich jak Ty, które mają gdzieś panujące zasady i regulamin.[/COLOR][/B][COLOR=black]"[/COLOR][/quote][COLOR=black] Wybacz kazik, uważam Cię za rozsądna i myślącą osobę i dlatego nie bardzo rozumiem - pytasz FANTĘ dlaczego p.Elżbieta nie chce udostępnić faktur???? Tobie też nie chciała ich udostępnić przecież. To jest JEJ decyzja do której ma pełne prawo i na którą NIKT poza ministerstwem i NIK-iem nie ma wpływu. I to że dziękuje nam na maila nie ma tu nic do rzeczy - dziękuje nam za wykonaną pracę, a to nie jest jednoznaczne z dopuszczeniem do dokumentacji fundacji. Poza tym cytujesz goły cytat z Czarodziejki wyrwany z innego wątku. Skąd wiesz do kogo on był skierowany? A jeśli był skierowany do osoby, która posiadała pełną wiedzą na temat rozliczeń i ich nie zamieszczała przez zaniedbanie to co wtedy? Uważasz, że sytuacja fanty jest taka sama? [/COLOR]
-
[quote name='kazik132'] Ile razy można to tłumaczyć i naginać do swoich potrzeb czy interpretacji? Tu nie ma czego interpretować. W świetle postu moderatora Szamanki, który wkleiła majqa, wszystko chyba jest jasne! Nie jest istotne kto zakłada wątek. O tym nie ma mowy w regulaminie. Nie rozumiem więc dlaczego tu można inaczej i nie ma reakcji?[/QUOTE] Kazik, dziecko kochane, odpowiedz mi proszę na jedno tylko pytanie: [SIZE=5][B]JAK[/B][/SIZE] [B]MAM PODAĆ INFORMACJE, KTÓRYCH[/B] [B][SIZE=5]NIE POSIADAM[/SIZE][/B] [B]i jeśli fundacja mi ich nie poda to ich miała nie będę???? [/B][SIZE=1][I]P.S. sorry za to "dziecko", ale w moim wieku to na prawdę można tak do większości ludzi mówić :)[/I][/SIZE]
-
Charly, nie będę Cie cytować - szkoda mi czasu :) Ja osobiście wiem jedno: [B]jeżeli przypadkiem usłyszę, gdzieś przeczytam czy zobaczę w telewizji, że jest jakiś zwierzak bardzo, bardzo poszkodowany o ratowanie którego ktokolwiek będzie apelował, to pod żadnym pozorem, choćby się waliło i paliło, choćby od tego miało zależeć życie tego zwierzaka, NIE ZAŁOŻĘ MU WĄTKU NA DOGOMANII[/B] zrobię mu allegro, wyślę info do przyjaciół, ale na dogomanii w żadnym wypadku - mam 100% pewności, że poza dogomanią ludzie pomogą bezinteresownie, na dogomanii prędzej czy później ktoś mi zarzuci oszustwo i będzie ode mnie żądał rzeczy niemożliwych i jeszcze się pewnie dowiem, że ten zwierzak to nieetyczny cel wyłudzania pieniędzy i lepiej go było uśpić bo za te pieniądze można by było wyleczyć pół schroniska i kilka osób
-
[quote name='majqa']Zdecydowanie się z tym zgadzam, z tym, co opisałaś Selengo. Co jednak z podobnymi temu wątkami? Przecież ten nie jest jedynym, gdzie założycielka wątku apeluje o pomoc finansową, nie przynależy do fundacji, za zgodą fundacji udostępnia konto, podaje je zainteresowanym, wkleja na wątek i... wrzuca, będąc w kontakcie z fundacją, pełne rozliczenia, na bieżąco a pod dyktando regulaminu?[/QUOTE] No właśnie. To jest najlepszy przykład jak teoretyczne zasady pasują do realnego życia :) Jeżeli fundacja udostępni takie dane, to sprawa jest prosta - można postępowac zgodnie z regulaminem bo się posiada wymaganą wiedzę. Ale jeśli fundacja takich danych nie udostępni??? Założyciel wątku nie ma czego publikować a regulamin dogomanii fundacja może powiesić nawet w toalecie bo dla nich to jest wirtualny papierek i tyle. Człowiek trafiony jak cegłą w głowę takim koszmarnym przypadkiem rzuca się żeby pomóc, zwraca się z apelem do "braci" dogomaniackiej w przekonaniu, że gdzie jak gdzie, ale tutaj taka pomoc nadejdzie. I rzeczywiście nadchodzi. Tylko, że potem taka osoba znowu dostaje cegłą w głowę, bo się okazuje, że zgodnie z regulaminem forum to ona jest w 100% odpowiedzialna za poczynania fundacji chociaż z fundacją ma tyle wspólnego co z baletem. Na dodatek fundacja ma pełne prawo odmówić udzielenia jakichkolwiek informacji, bo ją regulamin dogomanii nie obowiązuje a to nie przedstawiciel fundacji zakładał wątek. A to po prostu autorzy regulaminu nie przewidzieli takiej sytuacji życiowej, nie przyszło im do głowy, że fundacja może nie chcieć czy nie mieć czasu na udzielanie się na dogomanii i nie przyszło im do głowy, że ktoś może założyć watek skrajnie skrzywdzonemu psu, którego na żywo na oczy nie widział. [B]Myślę, że apel memory do władz tego forum o zajęcie oficjalnego stanowiska jest jedynym możliwym rozwiązaniem. Wszyscy musimy wiedzieć jak w takich przypadkach postępować, bo obawiam się, że to nie będzie jednostkowy przypadek, a po doświadczeniach z akcją Kuby to chyba tylko skrajny masochista założy wątek psu pod cudzą opieką choćby to był nawet pies całkowicie obdarty ze skóry i polany żrącym kwasem. [/B]
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Selenga replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
niunia nie panikuj :) z cegiełek na allegro już jest ponad 300 zł a to dopiero połowa trwania aukcji :) jak będzie trzeba, to będziemy aukcje powtarzać -
[quote name='majqa'] Jedyną różnicą, jaką ja znajduję jest ta, że: - wątek Kuby założyła Fanta, jak rozumiem nie należąca do fundacji Mrunio ale która jednocześnie apeluje o zbiórkę na konto tejże fundacji, udostępnia je na pierwszej stronie, prowadzi wątek i za niego odpowiada (w tym i za oblicze rozliczeń)[/quote] co oznacza, że fanta33 - nie ma i mieć nie może wiedzy na temat stanu konta fundacji i wpływów na to konto - nie ma i mieć nie może wiedzy na temat spływających faktur czy innych wydatków - fundacja nie ma obowiązku informować jej o czymkolwiek zwłaszcza, że nie jest w żaden sposób z fundacją związana - lecznica może jej odmówić udzielenia informacji, ponieważ nie jest opiekunem psa - może przekazywać wyłącznie takie informacje jaki uda jej się od fundacji uzyskać i nie może odpowiadać za rzetelność tych informacji bo mnie ma możliwości ich zweryfikowania [quote] - wątek Pixie założyła GoniaP, osoba bezpośrednio należąca na ów czas do fundacji Emir, będąca szefową oddziału poznańskiego. [/QUOTE] co oznacza, że GoniaP: - ma pełną wiedzę na temat stanu konta fundacji i wpływów na to konto - ma pełną wiedzę na temat spływających faktur czy innych wydatków - reprezentuje fundację z racji stanowiska i jest zobowiązana do udzielania informacji - lecznica nie może jej odmówić udzielenia informacji, ponieważ jest prawnym opiekunem psa - sama jest źródłem informacji na temat poczynań fundacji, którą z racji stanowiska reprezentuje i w pełni odpowiada za rzetelność tych informacji Ja tu widzę różnicę i to dość zasadniczą :)
-
DIF ma doświadczenie z takim strachulcami.
-
[quote name='anita_happy'] wpłaciłam na Kubę - moja rodzina też - znajoma, którą poprosiłam aby odwiedziła Kubę - też wpłaciła w sumie te trzy podmioty wpłaciły ok 1000 zł - więc chyba może odwiedzić benificjenta swojej darowizny? co....[/QUOTE] Idąc tokiem tego rozumowania to po wpłaceniu pieniędzy na leczenie chorego dziecka, tez chyba można by było je odwiedzać i wpłacając na dom dziecka takoż... na ofiary tsunami w Japonii też można wpłacić i się wybrać w odwiedziny... Szczęśliwie o odwiedzinach u Kuby decyduje lekarz :) [quote]Akcja Charytatywna to działalność, która ma na celu pomaganie, a nie wyciąganie kasy na CEL - TO NIE ETYCZNE![/quote]Wychodzi na to, że leczenie Kuby jest nieetyczne... To ja wam na dobranoc podrzucę mała niespodziankę :) [B]Oto ten NIEETYCZNY CEL aktualnie[/B]: [COLOR=blue][I]cześć dziewczyny i chłopaki :)[/I][/COLOR] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1603_1.jpg[/IMG] [I][COLOR=blue]eee nie, wcale nie mam was w... no powiedzmy pod ogonem ja się tylko tak na chwilę odwróciłem[/COLOR][/I] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1603_2.jpg[/IMG] [COLOR=blue][I]proszę bardzo, to jest mój PRAWY boczek [/I][/COLOR] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1603_3.jpg[/IMG] [COLOR=blue][I]zobaczcie jak ładnie zarasta, już nie wyglądam jak foka tylko jak normalny pies[/I][/COLOR] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1603_4.jpg[/IMG] [COLOR=blue][I]macham do was ogonem, chociaż trochę jestem wkurzony bo mi znowu ten kołnierz założyli nie wiadomo po co... no dobra, wiadomo... nie zawsze chcę współpracować, przyznaję[/I][/COLOR] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1603_5.jpg[/IMG] [I][COLOR=blue]LEWY boczek wygląda gorzej... ale nie przejmujcie się - też zarasta, póki co skórą, potem będzie etap foki, a co dalej to się zobaczy[/COLOR][/I] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1603_6.jpg[/IMG] [COLOR=blue][I]no, pokazałem się a teraz zajmę się czymś ciekawszym - muszę sprawdzić co mi tu przynieśli...[/I][/COLOR]
-
[quote name='anita_happy']Powiem tylko tak - jak sie opinia publiczna dowie, ze na Kube juz wydano 40 tys., a zwbrał 2..3 x tyle...to DOPIERO się zacznie Jazda na psiowe profile..na psiowych pomagaczy... bo to co zebrał Kuba to tyle - ile niektórym brakkuje do uratowania zycia/zdrowia dziecka... wiem - darowizny...ale będzie sie działo - OBY nie![/QUOTE] [B]Inaczej mówiąc, w krótkich żołnierskich słowach: szkoda, że się tego psa nie uśpiło bo za taką kasę można uratować nie tylko cale stado psów, ale jeszcze i paru ludzi[/B] No co ja poradzę, że tak mi się kojarzą wasze wpisy na temat kwot zebranych i przeznaczonych na leczenie Kuby... [quote name='Topi'][FONT=Times New Roman][SIZE=2]Śledzę ten wątek od dłuższego czasu i widzę, że bardzo źle się tu dzieje.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Cioteczki spekulują na temat ilości pieniędzy zebranych na leczenie Kubusia[/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Times New Roman] i domagają się rozliczeń finansowych ( bo takie są zasady na Dogomanii).[/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Nie wiem jakie my tu mamy prawo i możliwości domagania się od Fundacji Mrunio rozliczeń [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]zbiórki pieniędzy na leczenie Kubusia.[/SIZE][/FONT][/QUOTE] Żadnego. Od tego są państwowe organy kontrolne, nie dogomania. [quote][FONT=Times New Roman][SIZE=2]Jedno wiem na pewno: w relacjach osób wypowiadających się w imieniu Fundacji (nie tylko na tym wątku) [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]nie ma spójności a w sprawach finansowych nie ma przejrzystości.[/SIZE][/FONT][/quote]Co fakt to fakt :) Co ktos zadzwoni do fundacji to co innego zeznaje :) [quote] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]I nikt mnie nie przekona, że powodem tego jest brak czasu zarządzających fundacją.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Świadczyło by to bowiem o tym, że Fundacja jest źle zarządzana.[/SIZE][/FONT][/quote]hmmm... a miałaś kiedykolwiek coś wspólnego, z mała, kilkuosobową fundacją, która nie ma pracowników na etacie i obowiązki statutowe wypełnia w przerwach między pracą zawodową a rodziną???? Czy fundacje znasz tylko z przykładu Jurka Owsiaka? [quote][FONT=Times New Roman][SIZE=2]Nie wiem od kogo i na jakiej podstawie pojawiła się tu informacja, [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]że Fundacja rozliczy się po zakończeniu leczenia Kubusia.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Mam uzasadnione podejrzenie, że do tego nie dojdzie i że jest to gra na zwłokę.[/SIZE][/FONT][/quote]Każdą, nawet najmniejszą fundację obowiązują państwowe przepisy, które dokładnie i precyzyjnie określają z czego, w jakich terminach i w jaki sposób fundacja MUSI się rozliczyć. Co więcej - rozliczenie musi wysłać do odpowiedniego ministerstwa, gdzie jest ono sprawdzane. Ma też obowiązek je opublikować do wiadomości publicznej. Gra na zwłokę i niedotrzymanie terminów też powoduje ściśle określone w ustawie, bardzo bolesne dla fundacji skutki. Proponuję poczytać odpowiednie przepisy ZANIM się rzuci takie oskarżenie na temat fundacji. [quote] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]W tej sytuacji (a jestem pewna, że wszystkim tu obecnym dobro psiaka leży na pierwszym miejscu)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]uważam, że należy zamknąć ten wątek lub zmienić jego nazwę.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2][B]Wątek w obecnej postaci i pod obecnym tytułem nie ma sensu . [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Nie ma tu wiadomości o postępach w leczeniu Kubusia, o jego zdrowiu, o planach dotyczących jego przyszłości.[/SIZE][/FONT][/quote]Rzeczywiście, zwłaszcza zamknięcie wątku będzie z pożytkiem dla psa... Wbrew temu co napisałaś, na wątku SĄ informacje o stanie zdrowia Kuby, o postępach w leczeniu i o planach na przyszłość. Sama osobiście co najmniej raz takie informacje, ze zdjęciami, na wątku wpisywałam, a Marta robiła to wiele razy. Leczenie Kuby jest na takim etapie, że nie będzie codziennych komunikatów o postępach leczenia, bo co właściwie chciałabyś w takim komunikacie czytać? że przyrosło mu 1,5 mm skóry na ranach? [B]O wygojeniu prawego boku[/B] pisała Marta i pisałam ja. O tym, że [B]lewy bok też zarósł delikatnym naskórkie[/B]m i nie ma otwartych ran też pisałyśmy obie. Że [B]miał amputowany palec[/B] u łapy pisałam i nawet zdjęcia tej łapki zamieściłam. Że [B]będzie miał operowany łokieć[/B] i że [B]ma dysplazję[/B] też pisałam i też problem z łokciem był zilustrowany zdjęciem. Wielokrotnie też pisałyśmy, że po zakończeniu leczenia Kuba [B]nie wyjdzie z lecznicy do schroniska tylko do nowego własnego domu[/B] bo jest kilkanaście rodzin chętnych do jego adopcji. Pisałyśmy, że chętnie wychodzi na spacer, że ma apetyt, że jest łasuchem i kradnie ciasteczka, że się przyjaźni z małą koteczką, że lubi panią doktor i innych pracowników lecznicy, że się cieszy jak ktoś się nim zajmuje (to nawet można zobaczyć na filmie, do którego link też był tutaj podany). Jakie jeszcze informacje chcesz dostać??? Wyniki badania krwi? konsystencję kupki? listę podawanych leków? taka wiedza jest ci do czegoś potrzebna? [quote][FONT=Times New Roman][SIZE=2][B]Niczego więcej tu nie zdziałamy poza poróżnieniem się.[/B][/SIZE][/FONT][/quote]Bo w gruncie rzeczy tylko to czytacie, informacje o Kubie chyba was mało interesują. Niewątpliwie pyskówki są bardziej emocjonujące skoro Kubą zajmują się fachowcy i nic dramatycznego się z nim nie dzieje. [quote][FONT=Times New Roman][SIZE=2]Żal tylko, że znowu wielki społeczny zapał i mobilizacja zostaje zakończona niedomówieniami [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]i że znowu ludzie mają podstawy do nieufności wobec organizacji pożytku publicznego.[/SIZE][/FONT][/quote]Wielki społeczny zapał trwa nadal czy się to wam na dogomanii podoba czy nie. I będzie trwał jeszcze dość długo chociaż każdy normalny człowiek ma pełną świadomość tego, że na Kubę zebrano wielką kasę. Ludzie dobrego serca nadal wpłacają pieniądze, ale nie tylko - wiele z tych osób zaangażowało się w zbieranie podpisów pod ustawą chociaż nigdy wcześniej nie byli wolontariuszami i co najwyżej dopieszczali swoje czworonogi. Odezwali się nawet radni kilku gmin, którzy dopiero teraz zobaczyli, że ich gminy nie wypełniają ustawowych obowiązków. Żeby było jeszcze ciekawiej, to akcja medialna na temat Kuby przynosi też korzyści innym zwierzakom - dawniej z cegiełkowego allegro udawało mi się uzbierać dla psa kilkadziesiąt złotych, teraz każda praktycznie aukcja pozwala uzyskać kwotę rzędu kilkuset złotych, mogą coś na ten temat powiedzieć dziewczyny z wątków Rafiego, Jogiego, Coco, Nexta, a teraz Tiny czy Bruna. A że w tym społecznym zapale zabraknie niektórych DOGOMANIAKÓW? No cóż - to jest wolny kraj, przymusu nie ma. A dogomniacki grajdołek ze swoimi dziecinnymi wojnami to na szczęście tylko maleńki skrawek Polski. [quote name='ANETTTA'][B]czy ja dobrze czytam kuby zabiegi juz kosztowały 40 tyś !!!!!czy ktos sie tutaj pomylił [/B][/QUOTE] A wiesz ile kosztuje leczenie głębokich poparzeń u ludzi?
-
[quote name='greatmadwomen']hehe usunęli mi aukcję i nie mam chyba maili do tych osób co kupiły. No i będę musiała się skontaktować z BUDRYSEK, bo nie mieszkam tak blisko niej :D[/QUOTE] nawet po usunięciu aukcji powinnaś mieć dostęp do danych osób, które kupiły cokolwiek ja w każdym razie miałam jak mi jakiś czas temu aukcje wywalali [SIZE=1](zanim się nauczyłam jak je robić żeby nie wywalali)[/SIZE]
-
Wybaczcie, że się wtrącam, ale ja na waszym miejscu zapytałabym DIF Wydaje mi się, że skoro Falbanek ma iść do przodu to domowy DT byłby właśnie pójściem do przodu, DIF mieszka we własnym domu, więc i podwórko i ogrodzenie ma, ale jeśli on ma trafić docelowo do porządnego domu a nie do budy na podwórko, to powinien mieć większy kontakt z ludźmi. Że taki kontakt może być całkiem przyjemny uczyłby się od innych psiaków DIF. A jednocześnie będziecie miały na bieżąco informacje o jego postępach i fotki, bo DIF bardzo rzetelnie o wszystkim informuje. No i ma dziewczyna farta do adopcji :)
-
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
Selenga replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Na aukcji wystawionych było [B]200 cegiełek[/B] Zadeklarowano kupienie 47 cegiełek Realnie zapłacono za [B]41 cegiełek[/B] Na moje konto wpłynęło [COLOR=red][B]220 zł [/B][/COLOR] w tym [B]15 zł za zdjęcia w formie papierowej[/B] (3 zł dopłaty na zdjęcia i znaczki) koszt wystawienia aukcji [B]sponsorowała memory[/B] prowizja allegro [B]9,40 zł[/B] [B][SIZE=3]220 - 15 - 9,40 = [SIZE=4][COLOR=red]195, 60[/COLOR][/SIZE][/SIZE][/B] Przelałam dzisiaj na koto Agi35: [URL]http://dogo.egonet.pl/allegro/next/przelew_next.pdf[/URL] i jeszcze drugi przelew, z korektą: [URL]http://dogo.egonet.pl/allegro/next/przelew_next2.pdf[/URL] Wybaczcie dziewczyny, ale trochę przestaję ogarniać i zapomniałam, że momory sponsorowała wystawienie aukcji. Trochę za dużo kłopotów, aukcji i rozliczeń a doba za krótka i jak się robi rozliczenia o 3 nad ranem to niestety coś czasem umyka :(