Jump to content
Dogomania

Selenga

Members
  • Posts

    6684
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Selenga

  1. Wieści i zdjęcia z 11.04 (czyli MNIEJ niż tydzień temu) W kwietniu Kuba przeszedł operację łokcia. Ma włożone 3 śruby ortopedyczne, które umożliwią funkcjonowanie stawu - Kuba ma zerwane więzadła stawowe i to jest stara kontuzja. Potrzeba będzie sporo czasu aż organizm pieska "zaakceptuje" inplant śrub. W tej chwili Kubuś już chodzi bez gipsu ale jeszcze boli go łapka. Jak wstaje po nocy lub po drzemce, kuleje ale jak troszkę ją rozchodzi przestaje kuleć. [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1104-2.jpg[/IMG] Rany pooparzeniowe goją się ładnie i co raz mniej jest strupków, ale Czasem Kuba musi chodzić w kołnierzu, bo baaardzo go te strupki interesują. Dla porównania: zdjęcie z 11 marca [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1103-1.jpg[/IMG] i teraz [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1104-1.jpg[/IMG] Kubuś jest wielkim łasuchem. Uwielbia smakołyki. Mógłby je jeść bez końca. [I][SIZE=1](jakoś mnie to nie dziwi po tylu latach głodowania...)[/SIZE][/I] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1103-2.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1104-8.jpg[/IMG]
  2. niunia, poczta dostarczyła Vetoryl????
  3. [quote name='as_ko'][B][U]Dla tej suczki jest DT w Warszawie!! [/U] Jeśli ktoś będzie wiedział o transporcie do Warszawy lub ma pomysł jak tam sunie dowieść to krzyczcie.[/B][/QUOTE] niedługo z Lublina będzie jechał Bruno z zespołem Cushinga z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/198505-Dom-%C5%BCycie.Potworna-bieda-Bruno-ze-schroniska-prosi-o-pomoc.[/URL] napiszcie do [URL="http://www.dogomania.pl/members/11526-niunia448"][B]niunia448[/B][/URL]
  4. [quote name='zuzlikowa']swoją drogą jak dobrze,że Selenga zrobiła swoje allegro:loveu:...[/QUOTE] za to trzeba podziękować spalonemu Kubusiowi :) od czasu jak robiłam jemu cegiełkowe allegro mam już spore grono stałych "klientów" :) dobrych ludzi nie brakuje - trudno tylko do nich dotrzeć
  5. Uffff..... kamień z serca... na odciski... Trzymam kciuki za dochodzenie Marcinka do zdrowia i za ciepełko u was jutro :) A sio zimo!
  6. [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1564800814[/URL]
  7. [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1564800792[/URL]
  8. Vetoryl wysłany pocztexem. Na poczcie pani przysięgała, że na jutro będzie.
  9. [B]Allegro dla Saby - wyróżnione i na 14 dni[/B] [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1563873097[/URL] [quote]Selenga opróżnij skrzynkę[/quote] opróżniłam :)
  10. Już nie są :) Dzisiaj będą wysłane do niuni
  11. PILNIE POTRZEBUJĘ nr konta do wpłat na Sabę :) Allegro czeka gotowe, ale nie mam numeru
  12. [quote name='marta507']Ich propozycja - POWIESIĆ. Od roku szukam mu nowego domu - odraczam wyrok ile tylko mogę. Pytałam w schroniskach - nie przyjmą.[/QUOTE] uświadom rodzinę, że za takie coś, to grozi co najmniej grzywna i to spora niech dadzą jeszcze trochę czasu - jest nas teraz więcej do szukania domu postaram się zrobić mu allegro - owczarki mają powodzenie
  13. Wiem, że spalony Kuba miał operowane wiązadło w łokciu i miał jakiś czas usztywnioną łapkę Narkoza u starszego psa to zawsze jest niebezpieczeństwo...
  14. [quote name='kakadu']no dobra, to pisze do selengi o przedluzenie i przesylam jej kase[/QUOTE] wznowione :) [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1562874908[/URL]
  15. [quote name='funia']Kurde nie wiedziałam .....Jak to się objawia tak na wszelki ,....[/QUOTE] problem w tym, że się nie objawia dopóki stan nie jest dramatyczny kotka zachowywała się normalnie potem jakaś drobna infekcja i dopiero wszystko wybuchło od momentu kiedy straciła apetyt do jej odejścia minął tydzień a aktywizację wirusa może wywołać nawet stres... trzeba zrobić test na białaczkę i jeśli nie jest nosicielem, to bardzo pilnować szczepień (chociaż nie chronią na 100%) i co jakiś czas badać krew A wracając do Perełki, to postaram się zrobić jakiś bazarek dla niej, bo jakoś mi tak przypadła do serca
  16. [quote name='Merys']Wazy kolo 6 kg jest miniaturowa, podejrzenie jest o pasozyta w skorze. :placz: Dopoki nie potwierdzi sie co jej jest, nie mamy pewnosci czy jest to zarazliwe.[/QUOTE] myślałam o dt dla niej, tylko, że mam psa niekastrowanego, no i wolałabym mieć pewność że nie jest zakaźna dopiero co straciłam ukochaną kotkę, ktora się zaraziła białaczką i wolałabym uniknąć jakiejś powtórki, zwłaszcza, że z ewentualną kasą na leczenie bardzo krucho :(
  17. [quote name='Felka z Bagien']To już wpis sprzed prawie 3 miesięcy, ale ciągle nie daje mi spokoju,:co marta miała na myśli, pisząc:Tam za ogrodzeniem jest taki mały szczeniak i że Kuba spaceruje mu pod nosem itp. O jakie ogrodzenie chodziło?Wtedy był ogromny mróz i Kuba prawie w ogóle nie wychodził.Nawet teraz jest problem ze spacerami. Czy może mi to ktoś wyjaśnić,bo jakoś sama nie daję rady:shake:? Z góry serdecznie dziękuję i czekam z niecierpliwością na nowe wieści o Kubusiu.Być może już z nowego domu:loveu:.[/QUOTE] Spróbuję się dowiedzieć, o ile ktoś będzie pamiętał jeszcze o co chodziło - Marta znowu wyjechała, więc pewnie nie odpisze Z tego co kojarzę, to szczeniak był w kenelu i szczekał, że nie może wyjść pobawić się z Kubą, ale mogę coś mylić. Trzy miesiące temu dla Kuby spacery rzeczywiście były tylko marzeniem :)
  18. [quote name='zuzlikowa']I obawiam się,że teraz nawet najlepsze i co chwila stosowane środki nie pomogą, bo fałd skóry powoduje utworzenie się idealnego środowiska dla namnażania się i bakterii i ...nie wiem nawet czego jeszcze:-( oraz zatykanie kanalików łzowych.I tu też powstaje idealne miejsce dla bakterii i wszelkich stanów zapalnych. [/QUOTE] Ja dlatego napisałam o balsamie Szostakowskiego, bo pierwszy raz zetknęłam się z nim przy leczeniu odbytu mojej suni, której sadysta wyrwał ogon a potem w schronisku nikt się specjalnie nie przejął raną - jak ją brałam to był tam jeden wielki zbiornik ropy wymieszanej z gó...m - balsam zadziałał błyskawicznie. No ale nie wiem jak by się to sprawdzało w przypadku braku wentylacji i do tego rzeczywiście zatykanie kanałów łzowych, bo balsam jest oleisty. Napisałam też o tym i z tego powodu, że niewielu wetów wogóle wie o tym balsamie (albo w niego nie wierzy). Mnie wet powiedział, że jak to nie pomoże to już nic nie pomoże i trzeba bedzie psa uśpić.
  19. Może warto by było spróbować smarować mu te ropiejące miejsca balsamem Szostakowskiego (Vinillinum)? Wielokrotnie sprawdziłam na zwierzach i ludziach, że goi trudne, ropiejące rany w trybie błyskawicznym. Ja tak tylko głośno myślę, bo nie wiem co tak dokładnie ropieje Marcinkowi, jeśli ropa sączy się z oczu to nie wiem czy da radę smarować balsamem...
  20. [quote name='Felka z Bagien']Ups, no to sorry,ale ja nie wiem jak to wykasować:shake::shake:[/QUOTE] Można wejść w edycję postu (czyli edytuj), zaznaczyć tekst kursorem i kliknąć del potem trzeba coś wpisać - choćby kropki, ale musi być 10 znaków :D [quote name='Marycha35'] Ciekawam czy da się uśpić ludzką durnotę?[/QUOTE] chyba nie :) Einstein już dawno powiedział, że zna tylko dwie rzeczy bezgraniczne - wszechświat i ludzka głupotę. Przy czym tej pierwszej nie jest pewien...
  21. [quote name='Felka z Bagien']Nie rozumiem Selengo,sądziłam,że sprawię ci tym przyjemność.Pani Prezes jest nierozerwalnie związana z Kubą.Nie widzę w tym wpisie nic złego.Chyba jesteś przeczulona.Chciałam podkreślić, jak bardzo odpowiedzialną osobą jest Pani ELa.[/QUOTE] I chwała Ci za to :) Ale to na prawdę jest watek Kuby a nie pani Elżbiety :) zwłaszcza, że na codzień przecież p. Elżbieta się Kubą nie zajmuje :)
  22. [quote name='kazik132']Jesli chodzi o Kubęm to zupełnie inaczej myślę, niż TY i nawet nie zamierzam podejmować w tym temacie duskusji. Za to w kwestii poruszonej w ostatnim poście przyznam, że się z Tobą zgadzam całkowicie. Nigdy nie pogodzę się z tym, jak Fundacja potraktowała darczyńców z tego forum i tego,że nie zamierza się rozliczać ani nikomu tłumaczyć z zebranej przeogromnej kwoty.[/QUOTE] A z jakiego powodu fundacja miałaby potraktować darczyńców z TEGO forum inaczej niż wszystkich innych darczyńców????? Zadałam sobie trochę trudu i zanim mi zabroniono koczować przed monitorem po 16 godzin na dobę, przejrzałam strony internetowe prawie 1000 fundacji posiłkując sie listą z tego źródła: [URL="http://www.organizacjepozytku.info/"]http://www.organizacjepozytku.info[/URL] Nie wszystkie wymienione na liście OPP maja strony internetowe, ale na razie przekopałam się przez 27 stron spisu (po 40 pozycji na stronie). Żadna z tych organizacji nie podaje rozliczeń szczegółowych ile zebrała na konkretny cel. Niektóre podają ile łącznie pieniędzy zebrały w ciągu roku rozliczeniowego. Tylko jedna podaje listę darczyńców (bardzo długą), ale za to nie podaje żadnej kwoty... No ale fundacja MRUNIO podać rozliczenie musi i to koniecznie na dogomanii. [quote] Za to na pisemną prośbę o zakup budy dla psa w potrzebie Fundacja odpowiada, że gotowe budy są za drogie i, że owszem Fundacja oferuje pomoc pieskom w potrzebie ale tam gdzie tylko to możliwe działa bez wydawania pieniędzy, robiąc zbiórki karmy, kocy, akcesoriów, materiałów budowlanych. A budy dla psów robią sami. Pani prezes zaproponowała więc znalezienie złotej rączki w pobliżu a materiały budowlane jakoś zdobyć od gospodarzy, albo włąścicieli tartaków, a zamiast jednej budy, będziemy mieć 3! Wsród pozdrowień jest również zapewnienie, że jakby co, zawsze możemy pytać, Fundacja chętnie służy radą. No! I taką oto pomoc otrzymał Falbanek. Wiem, odbiegłam od tematu, ale przyznam,że do dziś nie mogę tego przetrawić. Więcej nie będę.[/quote] Wybacz kazik, pewnie Ci podpadnę, ale ja się w pełni zgadzam z odpowiedzią jaką otrzymałyście. Są rzeczy, które można zrobić samemu, sposobem gospodarczym. Mój szwagier dla ich psa zrobił budę sam, z materiałów jakie w każdym domu się znajdą i jest to porządna buda, dwuwarstwowa, ocieplona, na podeście, nie przecieka. Wolontariusze z okolic Tarnobrzega zbudowali takich bud kilkadziesiąt dla psów po powodzi, materiały zdobywali tez z tego co ludzie mieli w gospodarstwach, niewiele trzeba było dokupić i to za niewielkie pieniądze. I nie chodziło o budę dla jednego psa a dla bardzo wielu. A są rzeczy, których samemu się nie zrobi, takie jak chociażby leki czy badania, tu nie ma wyjścia, trzeba wyłożyć kasę. Może gdybyście potrzebowały pieniędzy na leki dla Falbanka, to odpowiedź byłaby zupełnie inna.
  23. [quote name='molosmolos'] wyrywasz zdania z kontekstu - a fee Piszesz o nieuzasadnionym uśpieniu w poszczególnych przypadkach a mi chodzi o zupełnie co innego chodzi o całość czyli wszystkie te "drobne" niedyspozycje skumulowane w jednym psie. Fajnie że się udało wyciagnąć psa z matni. Jednak stan tego zwierzaka w najbliższej przyszłości nie wróży nic dobrego. Miejmy nadzieję że będzie inaczej.[/quote] znam kilkaset osób, które mają więcej schorzeń niż Kuba i jakoś nikt ich nie zamierza uśmiercać. Ich przyszłość też się nie zapowiada różowo bo z wiekiem ich stan się drastycznie pogarsza... no ale oni (i ja też) to ludzie, nam się to należy psa do piachu [quote]Pisanie że fundacja nie ma dostępu do dogomanii zakrawa o hipokryzję, mamy 21 wiek stworzenie konta trwa 2 minuty, wpisanie wydatków około 3 minut... ctrl+c z systemu, chyba że jest jakiś mega bałagan w papierach.[/QUOTE] szczęśliwie przynależność do dogomanii i wogóle udzielanie się na jakimkolwiek forum [B]NIE JEST[/B] obowiązkowe i nikt nikogo do zakładania tu konta zmusić nie może nie możesz się z tym pogodzić - to trudno jesteśmy wolnymi ludźmi w wolnym kraju
  24. eeeee.... to ja się ze swoim skromnym allegro nie będę chyba zbytnio reklamować.... ale link wstawię, może się przyda też pełnie wyróżnienie i też 14 dni [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1560681983[/URL]
  25. [quote name='ewunian']PODSUMOWUJĄC: Dziewczyny, jestem w ciężkim szoku i podziwie dla was, ile zrobiłyście dla tego skrzywdzonego przez los i człowieka psa. Przy okazji chciałabym podziękować MolosMolosowi, gdyż wykonał całkiem przyjemną dla oka robotę, wstawiając większość obrażeń Kuby w jeden post. Tu widać, z jakich obrażeń fizycznych i psychicznych nasze czworonogi potrafią się wykaraskać, mając odpowiednią opiekę. Ogromny podziw i szacunek należy się wszystkim, którym zależało na psiaku. Osobne podziękowania i gratulacje składam KUBIE - na jego przykładzie najlepiej widać to, o czym się mówi u behawiorystów i kynologów od dawna: psy same wybierają moment przejścia za TM...[/QUOTE] ewunian, to nie nam się należą podziękowania :) to nie dogomaniacy wyciągnęli tego psa od nieodpowiedzialnego właściciela nie dogomaniacy umieścili go w klinice nie dogomaniacy sprawują nad nim opiekę my tylko odpowiedzieliśmy na apel jaki pojawił się w mediach i wpłaciliśmy trochę pieniędzy - nawet nie tyle żeby wystarczyło na leczenie Kuby :) Podziękowania należą się przede wszystkim lekarzom, że wogóle spróbowali Kubę leczyć i że podjeli się walki o niego - mogli odmówić, bo jego stan wtedy rzeczywiście był na tyle ciężki, że decyzja była dyskusyjna. I podziękowania należą się fundacji Mrunio - kiedy decydowali o ratowaniu Kuby nie mogli wiedzieć, że uda się zebrać środki na leczenie a mimo to taką decyzję podjęli chociaż chyba łatwiejszą drogą byłaby decyzja o uśpieniu. Na szczęscie nie wszyscy wybierają łatwiejszą drogę.
×
×
  • Create New...