Jump to content
Dogomania

Selenga

Members
  • Posts

    6682
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Selenga

  1. [quote name='keakea']... zrobienie zdjęcia komórką trwa sekundę. Wrzucenie go w sieć minutę.[/QUOTE] taaaa.... zwłaszcza jak się mieszka w Poznaniu a pies jest we Wrocławiu......
  2. [quote name='bakusiowa']Czytam ten wątek gdzieś od roku. Nie wiadomo czy się śmiać czy też płakać. [/QUOTE] A ja nie mogę w żaden sposób pojąć jak to możliwe, że ktoś czyta wątek np. rok i do tego czytania się ogranicza, a potem z nagła wyskakuje z pouczeniami.... Mam nadzieję, że to mnie nigdy nie przestanie dziwić, chociaż to co raz częściej spotykana na dogo postawa...
  3. Ja na prawdę nie chce mącić, ale trząchnęło mnie w jaki sposób nowi właściciele podchodzą do starego przecież psa. Jeśli on na prawdę ma tyle lat, to za te kilka miesięcy może go już nie być. A zamiast ciepłego kochającego domu i spokoju chcą mu na koniec życia zafundować kojec w hoteliku pełnym psów. To się tak bardzo różni od schroniska? A kto będzie za hotel płacił? W okolicach Warszawy to jest kilkaset złotych miesięcznie - ostatnio UDAŁO się umieścić bezdomniaka w hotelu za 600 zł + karma, i to było ze zniżką, bo bezdomny. Mają tego świadomość?
  4. [quote name='terierfanka']Foksik już w DS :) wygrzewa kosteczki na balkonie :) Pani mówi, że on absolutnie nie wygląda na tyle lat, ile mu dali, Państwo mieli Welsha 15-letniego i w porównaniu z tamtym to ten jak młodzik. Rozgląda się za jedzeniem, podchodzi do lodówki, obwąchuje wszystko. Pozostawiony na chwilę sam w domu był grzeczny, leżał na kocyku, tylko ten kocyk sobie w inne miejsce przeciągnął :) Potrzebny jest jakiś DT w okolicach Warszawy, Pruszkowa, Sochaczewa, Grodziska Maz. na trzy tygodnie od najbliższego poniedziałku, [B]bo Państwo chcą wyjechać do rodziny[/B]. Może macie jakichś znajomych tam? Lecę na mazowieckie wątki po pomoc.[/QUOTE] Sorry, ale nie znam żadnego DT ani hoteliku, do którego można by było oddać psa na przechowanie 2 dni po przyjęciu go do swojego domu. Jeśli ktoś się decyduje na przygarnięcie psa, to powinien to robić świadomie i zdawać sobie sprawę z wszystkich konsekwencji tego kroku. Skoro wiedzieli, że będą wyjeżdżać, to po co umawiali się na wprowadzanie psa do domu teraz???? Nikogo nie obchodzi to jak się pies poczuje wywalony z domu do kolejnego obcego miejsca po 2 dniach? Nikt w czasie wizyty przedadopcyjnej nie zapytał, kto się zajmie psem w czasie ich nieobecności???
  5. [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1753824176[/URL]
  6. [quote name='Nutusia']Wysłałam PW do Selengi, dzięki :)[/QUOTE] allegro będzie najpóźniej jutro
  7. [quote name='koosiek']Wpłata od Selengi doszła, dziekuję :) I mam jeszcze jakąś wpłatę 5 zł zatytułowaną "bratki Selengi"?[/QUOTE] to od ludwy :) też z bazarku :)
  8. [quote name='mari23'] szczerze się przyznaję - też nie przeczytałam regulaminu - nigdy nie czytam - też wydawało mi się, że wystarczy pomagać.... [/QUOTE] Fakt, mało kto czyta regulaminy, instrukcje obsługi itp :) Jak mówią informatycy zaprawieni w forumowaniu - regulamin się czyta po pierwszym banie :) No ale trudno mieć o to pretensje do moderatorów - ich obowiązkiem jest pilnowanie przestrzeganie regulaminu, którego nikt nie czyta :)
  9. [quote name='ewunian']Właściciel nie jest niczemu winny (oprócz rypniętego pomysłu trzymania psa w kojcu na łańcuchu) - chyba, że to on podpalił Kubę. Ale przewinął mi się tu post o tym, że sprawcy zostali złapani - czy to fakt?[/QUOTE] Wbrew pozorom właściciel też jest winny chociaż akurat nie podpalenia. Winny jest złego traktowania psa i zaniedbania - szereg urazów Kuby pochodzi sprzed podpalenia i nigdy żaden weterynarz go wcześniej nie widział w związku z tymi urazami, o tym, że same sie te urazy nie zrobiły, o niedożywieniu, zapchleniu, zarobaczeniu nawet nie wspomnę bo to norma. Póki co wiemy tylko tyle, ile napisała p.Elżbieta na facebooku - sprawcy podpalenia zostali ustaleni i przeciwko nim skierowano oskarżenie do sądu.
  10. a tu jest lista wpisów w których użyto słowa Konin: [URL]http://www.dogomania.pl/search.php?searchid=15261689[/URL][URL="http://www.dogomania.pl/search.php?searchid=15261687"][/URL]
  11. [quote name='fanta33'] a co z biedronkami ??? co myślicie o biedronkach ???? potrafią ukąsić? czy to bzdura???[/QUOTE] Biedronka Harmonia axyridis (nie mylić z siedmiokropką) jest jak najbardziej serio i jak najbardziej groźna: [URL]http://www.cbe-pan.pl/harmonia/inwazja.htm[/URL] [URL]http://wiadomosci.ekologia.pl/rosliny-i-zwierzeta/Harmonia-axyridis-w-Polsce-inwazja-nowej-biedronki,4170.html[/URL] [URL]http://forum.przyroda.org/topics9/monitoring-harmonia-axyridis-vt10108.htm[/URL] A swoją drogą idzie sobie człowiek łąką, patrzy - biedronka, o jaka śliczna :) I nawet mu do głowy nie przyjdzie, że to wredne, żarłoczne bydle :(
  12. [quote name='fanta33']wiesz co ja i Fanta33 prowadzimy ten wątek więc w sumie Werka powinna napisać ja i sister, ale cóż ty zawsze jak zwykle czepiasz się szczegółów szkoda wątku na ciebie - podpisała Masuimi33 - żeby nie było Dominika Witanowska z profilu siostry (poprawiłam Felka żeby cię tak w oczy nie kuło)[/quote] Fanta, błagam, użyj opcji "ignoruj", szkoda czasu i zdrowia na dyskusje, zwłaszcza prowokowane :) [quote]a i co do ślimaków tak łapie tylko te z domkami, bo innych nie widziałam, dziewczyny rozumiem że te z domkami są ok??? bo nie zakumałam;)[/QUOTE] te z domkami są OK (chociaż też lubią podskubać roślinki w ogródku, ale w końcu ślimak też człowiek, coś jeść musi)
  13. [quote name='Agata Balu']Mam nadzieje, ze tylko te w skorupkach a nie te gołe. Te gołe trzeba tłuc bez litości! To gorsze od pluskiew! Nie ma toto naturalnych wrogów a mnoży się nieprawdopodobnie. I zżera wszystko jak szarańcza. Pod Krakowem zeżarły całe plantacje warzyw i kwiatów.[/QUOTE] Te gołe też nie wszystkie są do odstrzału - nasze winniczki nie są tak żarłoczne i mają naturalnych wrogów, niestety laikowi trudno je odróżnić od tych "importów", które rzeczywiście są jak szarańcza. Podobnie zresztą jak biedronka Harmonia axyridis mylona często z naszą rodzimą biedronką siedmiokropką (Coccinella septempunctata). Co do Fundacji, to co prawda zapakowana w worku do spalenia Mini Isia odeszła za TM, ale fundacja zadeklarowała chęć pomocy przy leczeniu Bruna z Lublina o czym pisałam wcześniej. Oczywiście znajdzie się ktoś, kto wymieni psa, któremu fundacja pomóc "nie chciała", ale uważam, że choćby nie wiem jak się fundacja starała to i tak nie jest w stanie pomóc wszystkim potrzebującym zwierzakom, dużo zależy też od tego o jaką pomoc proszono (vide pretensje w sprawie budy), a poza tym pokażcie mi fundację, która nie odmówiła nikomu pomocy... zwykle jest tak, że na pytanie o pomoc fundacje nie odpowiadają wogóle... A żaby wymieniłam bo mam słabość do płazów i gadów :) Poza tym myślę, że nazwa Fundacja Ochrony Zwierząt i Polskiego Dziedzictwa Przyrodniczego obejmuje również żaby :)
  14. Co raz częściej mam ochotę poprosić moderatorów o zamknięcie tego wątku, bo nie da sie ukryć, że z Kubą to on ma już niewiele wspólnego... Z pomaganiem psiakom też raczej nie, bo insynuacje pod adresem fundacji Mrunio, która pomaga zwierzakom, tej organizacji na pewno nie pomagają w jej pracy. Masz rację fanta, że fundacja robi znacznie więcej niż tylko opiekowanie się Kubą i że informacje o działalności fundacji regularnie pojawiają się na FB, również na dogo, bo są tu co najmniej 3 psiaki, którym fundacja pomaga - nie przenoszę ich na ten wątek bo to wątek Kuby a nie fundacji Mrunio. Dla mnie jest rzeczą oczywistą, że jeśli wpłacam pieniądze na konto fundacji, to każda fundacja wykorzysta je na działalność statutową czyli w tym wypadku na pomoc psom, kotom, ptakom, żabom, koniom czy dowolnym innym zwierzakom. Mnie osobiście się wydaje, że fundacja lepiej wie który z jej podopiecznych jest w największej potrzebie i do głowy by mi nie przyszło, żeby oskarżać fundację o nadużycia ponieważ przykładowo wydała wpłacone przeze mnie pieniądze nie na leczenie Kuby, który jest w pełni zabezpieczony a na lekarstwa np. dla Bruna z Lublina, który musi brać drogie leki i ciągle wolontariuszki muszą odkładać moment wyciągnięcia go ze schroniska, bo pieniędzy na leki i hotel nie wystarcza. Ja jako ja wolałabym nawet żeby fundacja pomogła Brunowi niż żeby te pieniądze leżały na koncie i czekały nie wiadomo na co. No ale to ja tak mam. Może inni uważają inaczej i to jest ich sprawa. Moja babcia, urodzona na początku ubiegłego wieku, zawsze powtarzała, że każdy sądzi według siebie - no ale to były inne czasy. Babcia mówiła też, że najgłośniej ryczy ta krowa, która najmniej mleka daje :) Nie powiem żeby mnie nie wkurzał brak informacji o Kubie. Nie tylko dlatego, że tu na tym wątku ode mnie oczekuje się tych informacji. Przede wszystkim dlatego, że ponad 1 400 osób wzięło udział w aukcjach, które firmowałam swoim nazwiskiem i ci ludzie oczekują ode mnie obiecanego zdjęcia wyleczonego Kubusia i informacji. Ale to, że mnie taka sytuacja wkurza, nie znaczy że podejrzewam fundację o jakieś przekręty czy o zaniedbanie Kuby. Jaki sens miałaby walka o życie Kuby przez tyle miesięcy i z zaangażowaniem tylu osób jeśliby na koniec ktoś miał Kubę olać? O los Kubusia jestem spokojna, a problemy komunikacyjne z fundacją jakoś w końcu pokonam, choćby to miało trwać jeszcze pół roku :) I mojego szacunku dla p.Elżbiety, która praktycznie w pojedynkę ciągnie fundację Mrunio, żadne insynuacje kazików, Felek czy kogokolwiek innego w żaden sposób nie jest w stanie naruszyć. Dlatego jeszcze nie proszę modów o zamknięcie wątku - wierzę, że dostanę w końcu relację z przeprowadzki Kubusia do stałego domu i wtedy ten watek spokojnie zamkniemy.
  15. [quote name='Felka z Bagien']Czy masz dowody na to,że Kubusinek to Kazik 123.Selengo zachowujesz się czasami jak wiesz kto......[/QUOTE] Felka, przeczytaj post #2383 przecież ona to sama osobiście napisała
  16. Szanowna kubusinku czyli kazik1234, zasady co na forum wolno a czego nie wolno określa [B]REGULAMIN FORUM[/B] - taki regulamin istnieje na KAŻDYM forum internetowym i od jego przeczytania powinno się zacząć na każdym forum działalność. Regulamin określa również jakie są zadania i uprawnienia moderatora. Maupa4 jest moderatorem i czy Ci się to podoba czy nie, to na KAŻDYM moderowanym forum decyzje moderatora są ostateczne i niepodważalne. Taki zwyczaj internetowy. A tu jest link do regulaminu: [URL]http://www.dogomania.pl/announcement.php?f=36[/URL]
  17. [quote name='Hitoshi']Witam. Czy mogę dostać nr konta skarbnika tego wątku? Uzbierałam z bazarku 15,20 zł i chciałabym przelać te pieniążki dalej.[/QUOTE] numer konta koosiek wysłałam przy okazji - przelałam na konto koosiek 51 zł z baraku z haftami prosiłabym o potwierdzenie czy doszły :) link do bazarku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210297-Wzory-haft%C3%B3w-i-szyde%C5%82kowe-na-podopiecznych-koosiek-i-wyr%C3%B3%C5%BCnione-allegro-do-12.07[/URL]
  18. [quote name='danka4u1']Przecież taki agresywny pies zaraz zeżre te drzwi..szkoda pracy i pieniędzy. Raczej kaganiec jakiś sprezentujmy Soni- Sabci..[/QUOTE] Sonia to mądra dziewczynka, drzwi nie żre, tylko ludzi :evil_lol:
  19. Ola, jak już wymienicie te drzwi, to Ci sprezentuję tabliczkę "Uwaga! zły pies" :)
  20. [quote name='anita_happy']a co powiecie na to ?? źródło : FB [B]Podpalony pies prosi o pomoc, zbieramy 5 000 osob![/B] ..... [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=208771039159655&notif_t=event_invite[/URL] BRAK INFORMACJI O KUBIE będzie powodował TEKI AKCJE! ludzie nie są debilami[/QUOTE] Gwoli ścisłości, uczciwości i unikania taniej sensacji: 1. tych dwóch małolatów zbiera LUDZI a nie pieniądze 2. kilka godzin po utworzeniu tego wydarzenia (dokładnie w 6tym wpisie) pojawiła się informacja, że to ściema i że wykorzystywane jest zdjęcie psa ze starej sprawy 3. informacja o tym, że się chłopaki bawią pojawiła się od utworzenia wydarzenia (trochę ponad 30 godzin w sumie) kilkakrotnie, łącznie z odesłaniem do oryginalnego wydarzenia Kuby 4. ludzie rzeczywiście nie są debilami i bardzo szybko zauważyli, że zebranie 5 000 OSÓB w niczym poszkodowanemu psu pomóc nie może 5. tego typu "zbieraczy" na facebooku jest setki i ilość podawanych informacji na oryginalnych wydarzeniach nie ma najmniejszego wpływu na to - ludzie szukają miejsca żeby zaistnieć po prostu 6. wydarzenie zostało zgłoszone do moderatorów jako oszustwo i zapewne szybko zostanie zablokowane [quote name='ANETTTA']i tu mozemy sie cieszyć a jakis nastepca kolejny jest ???/teraz[/QUOTE] Odpowiedź masz w poście [URL="http://www.dogomania.pl/threads/200481-Pies-podpalony-%C5%BCywcem-KUBU%C5%9A-w-trakcie-leczenia?p=17329204&viewfull=1#post17329204"]#2361[/URL]
  21. [quote name='koosiek']Może jednak nie wróci :) Pani dzwoniła do Yumanji, podobno już lepiej brzmi (tzn. wcześniej mówiła z trudem). Poradzili się lekarza i działają zgodnie z jego wskazówkami, wietrzą, Dingulca uprali i niestety wyprowadzili z sypialni. Na razie za bardzo się nie cieszę, zobaczymy, jak będzie podczas wizyty w weekend, ale wydaje mi się, że tym ludziom jednak na tym psiaku zależy.[/QUOTE] koosiek, moja siostrzenica ma astmę i wychowywała się z psami i kotami w domu. Córka mojego szefa ciężko uczulona na sierść została weterynarzem. Jeżeli będą chcieli zatrzymać psa, to jest 100 sposobów żeby wyeliminować problemy astmatyczne. Może się okazać, że dopiero pies w domu zmusi tę panią do rzeczywistego leczenia i już z tego tylko powodu powinni go zatrzymać za wszelką cenę :)
  22. [quote name='Asior']po pierwsze nie rozumiem dlaczego każdy wpis na tym wątku poza ochami i achami jest traktowany jako atak na panią "Elunię" Czy nikt już nie ma prawa mieć innego zdania??? Wolność słowa na dogo zanikła???[/quote] Określenie pani "Elunia" już szczęśliwie zanikło :) Ochów i achów też już dość dawno nie ma chyba, ja przynajmniej staram się przedstawiać tylko fakty jakie mi się uda ustalić, bez popiskiwania z zachwytu, jako że moim zdaniem p.Elżbieta robi to do czego się zobowiązała tworząc fundację. Mam nadzieję, że robi to najlepiej jak potrafi i z tego powodu należy się jej szacunek. Jeśli ktoś ma inne zdanie to jego sprawa, ma do tego prawo. Ale żeby je publicznie głosić powinien mieć coś więcej niż własne zdanie - musi mieć rzetelną wiedzę i dowody - inaczej jest to obrzucanie błotem, a skoro śledzisz watek od początku, to wiesz, że błota tu też trochę było. [quote]Po drugie: czy ja gdzieś napisałam że Pani Ś. kłamie, czy coś?? napisałam [B]TYLKO[/B], że to bzdurne wytłumaczenie :shake: ja myślałam o sądzie ;) Napisałam jakie są [B]FAKTY[/B]!, i też ośmielę się napisać, że wiem co mówię i to się chyba zdaje się nazywa precedens, jeśli jakiś wyrok zapadł w jakiejś sprawie to w innej można się powoływać na ten precedens ;) Tak więc podważanie jakiejkolwiek wiarygodności nie było moim celem, swoje zdanie nt w/w Pani mam i nie muszę nikogo na silę przekonywać do swojego zdania, kto ma rozum to potrafi je sobie wyrobić sam ;)[/quote] sorry zatem, źle odczytałam Twój tekst :) nie pierwszy to przypadek nadinterpretacji na tym wątku, ale to niestety jest urok wypowiedzi pisanych i to pisanych skrótowo. [quote]a co do obrabiania tyłka, to chyba troszeczkę się zagalopowałaś.... bo ja nikomu TU d...y nie obrobiłam, (BTW, [B]nawet gdybym[/B] w/w Pani [B]cokolwiek zarzucała [/B]tu na wątku, to wątek jest dla niej dostępny, ma do niego adres i jest w stanie na bieżąco śledzić wpisy ;) )[/quote] tu akurat nie Ciebie miałam na myśli :) Napisałam to ogólnie o wielu, bardzo wielu wpisach na tym wątku. [quote] jestem tu od początku, śledzę wątek, wiem, że nie wolno się odzywać jeśli nie chcę zarobić znowu kopa, ale nie wytrzymałam, stwierdziłam, ze pomogę może doświadczeniem organizacji o większym "przerobie" wygranych spraw sądowych w której są jako pokrzywdzona strona :roll: Ja chciałam tylko pomóc ;)[/quote] Z tego co wiem pani Elżbieta na dogo nie zagląda, mogę jej tę informację przekazać, co z nią dalej zrobi to już inna sprawa
  23. [quote name='Marycha35']Selengo myślę, że i Ty do pewnego poziomu rozmowy nie przywykłaś, więc dajmy sobie spokój......:)[/QUOTE] Właśnie sobie dałam :) Włączyłam "ignoruj" :)
  24. [quote name='Felka z Bagien']Nie mnie słoma z butów[/QUOTE] Jakby Ci tu Felka delikatnie odpowiedzieć.... Mam zacytować Twoją wiadomość PW do mnie? Nie zamierzam wdawać się w kolejną wojnę na tym wątku. Chociażby z tego powodu, że to wątek Kuby a on na takie brudy nie zasługuje. Ja się w każdym razie na kubusiowej historii bardzo dużo nauczyłam i nie nauczyłam się tego na dogomanii. Za to na forum dogo nauczyłam się korzystać z funkcji "ignoruj" :)
  25. [quote name='Marycha35']Selengo a wiemy może czy dziad bierze następców do kubusiowego cholernego kojca? Miał zostać oskarżony, czy się udało? Zostałyśmy okrzyknięte tymi, co blisko są z Mrunio więc pytam;)[/QUOTE] Czy aktualnie bierze nowego to nie wiem, ale biorąc pod uwagę że nawet wojewodę dolnośląskiego zaangażowano w walkę z facetem, to jest nadzieja, że póki co odpuścił. Poza tym został oskarżony - fundacja złożyła doniesienie o znęcanie się nad 4 kolejnymi psami przez byłego właściciela Kuby. Sprawa jest w toku. Tu fundacja ma status pokrzywdzonego i oskarżyciela posiłkowego. Ale łatwo nie będzie bo: "[I]właściciel Kuby w ogóle nie jest osobą chętną do jakiejkolwiek współpracy czy też ugody. To kłótliwy, wulgarny i agresywny człowiek ... uparty niewyobrażalnie i zdecydowanie nieustępliwy. Wydaje mu się, że wszystkie rozumy pozjadał a tak na prawdę to jego podejście do zwierząt jest z epoki średniowiecznej.[/I]" (cytat z facebooka) [quote]Pokrzywko2 przyznam Ci, że nie znam całej działalności Mrunio, pewnie i popełnili błędy, bo ten się nie myli jeno, co nic nie robi, ale ciekawostką jest, że Fundacja Mrunio ma tyle samo zwolenników co i zagorzałych przeciwników, a sądząc po pewnym wątku, chyba więcej nawet przeciwników..... Wpisuje się to w polskowatość wyśmienicie:) Dobrego słowa o Pani Elżbiecie raczej nie uświadczysz. Oczywiście prawdziwa cnota krytyki się nie boi, ale czasami zwyczajnie wygląda to na resentymentem w wydaniu klasycznym nietzscheańskim:)[/quote] A najbardziej obrzydliwe jest to, że się tu snuje różne sugestie, "delikatne" aluzje, a czasem wprost obraża fundację nie mając pojęcia o jej działaniu i na dodatek doskonale wiedząc, że fundacja bronić się nie będzie, bo nikogo z fundacji na dogomanii nie ma. Takie klasyczne polskie obrabianie za plecami. Przy okazji się wysyła chamskie PW do osób zupełnie z fundacją nie związanych i "tylko" mających inne zdanie niż taka zaplecowa plotkara... [quote name='Maupa4'][COLOR=green] kazik132 ban na dwa lata. Pozostałe nicki ban na forever.[/B][/COLOR][/QUOTE] Dzięki Maupa :loveu: Może to wreszcie uzmysłowi niektórym użytkownikom, że wbrew temu co im się wydaje w internecie NIE SĄ anonimowi i muszą się liczyć z wszystkimi konsekwencjami publicznych wypowiedzi. [quote name='Felka z Bagien']Ale pisała z sensem.Mnie jej szkoda bardzo.[/QUOTE] Dla kogo z sensem to z sensem. Ja osobiście za taki sens dziękuję - obym z nim miała jak najmniej do czynienia...
×
×
  • Create New...