-
Posts
6680 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Selenga
-
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
Masz rację, fajnie jest :) Zapraszamy :) Ale martwię się, bo Malutka za bardzo się przyzwyczaja... -
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
pełny luzik :) [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/mc/mc10.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/mc/mc11.jpg[/IMG] Duśka mnie zaczepia [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/mc/mc13.jpg[/IMG] i taka ładna jestem :) [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/mc/mc12.jpg[/IMG] -
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
No właśnie, gdzie ten domek... Pani, która się nią interesowała najwyraźniej się rozmyśliła jak sie dowiedziała, że wyzyta przedadopcyjna i podpisanie umowy jest obowiązkowe. Malutka bardzo się zmieniła przez ten tydzień. Ciągle jeszcze jest strachliwa, kuli się i chowa jak widzi kogoś obcego, wpada wręcz w panikę jeśli ktoś obcy zainteresuje się nią, a nie ma tuż przy niej mnie albo Guzika. Ale poza takimi bezpośrednimi kontaktami z obcymi to ona jest już zupełnie normalnym psem - interesuje się innymi psami, macha ogonkiem na ludzi, których zna, nawet jeśli spotykamy ich na ulicy. A kiedy wychodzę z psami w nocy, jak jest cicho i nie łażą żadne "obce", to Malutka uskutecznia tak radosne biegi po naszych trawnikach, że Guzik nie ma szans na to żeby za nią nadążyć. Taki szalony radosny szczeniak robiący kółka i ósemki w ekspresowym tempie. Biega tak z 5 minut a potem cała szczęśliwa, roześmiana, w podskokach przybiega do mnie i jeszcze na mnie tą swoja radość wyładowuje skacząc i domagając się pieszczot. To wygląda tak jakby ona tańczyła, bo te swoje skoki robi jednocześnie kręcąc się w kółko :) W domu nie ma z nią problemów właściwie. Co prawda wykolegowała Guzika z jego koszyka, ale Guzik nie ma nic przeciwko spaniu na fotelu. Dusinki już zupełnie nie gania i nie warczy na nią, jeszcze trochę i dziewczyny będa się razem bawiły, czasem tylko próbuje wykraść Dusi mięsko z miseczki, ale to też nie problem - wystarczyło przenieść dusinkowe jedzonko piętro wyżej. Malutka to wogóle jest łakomczuch okropny i mały odkurzacz, zje wszystko co się pod pysk trafi -
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
a tymczasem malutka sie co raz bardziej zadomawia :) jest posłuszna, nie gania już Dusi, grzecznie chodzi na spacerki i nawet do windy już sama wsiada jej idolem jest Guzik, naśladuje go we wszystkim, cały czas musi być tam gdzie on, na spacerach jak chłopak odbiegnie gdzieś dalej, to nie ma mowy żeby mała wróciła ze mną w kierunku domu - siada i patrzy w stronę w którą pobiegł Guzik, a kiedy on wraca do nas, to cieszy się jak szalona i dopiero wtedy możemy wrócić do domu. Guzik ją zresztą wielu rzeczy nauczył - na przykład wsiadania do windy. Każde wyjście na spacer wyglądało tak, że ja wsiadałam do windy i spokojnie namawiałam Małą żeby też wsiadła, a Guzik latał w kółko z windy i do windy żeby jej pokazać jak to się robi. A ona nauczyła Guzika oblizywania opiekunów - do tej pory Guziczek tego nie robił, polizał po ręce, ale po twarzy nie. A mała odwrotnie, rozdaje buziaki żywiołowo. I wczoraj właśnie Guzik tez zaczął ją naśladować, nie tak żywiołowo i powiedziałbym, że wręcz się trochę wstydził takiego okazywania uczuć, ale mnie oblizał :) A rano umyli mnie oboje dokładnie :evil_lol: -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Erazm']Moze bucik byl skorzany i ladnie pachnial:roll:[/quote] Nie, on na prawdę jest agresywny :D Facetów łapie za nogawki a że pani nie miała spodni to złapał za buta -
Miała umrzeć, wyrok został odroczony...Udalo się - sunia ma dom :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
żeby się znalazł jakiś DT dla suni... choćby na podwórku i w budzie... ale u kogoś kto ma serce dla zwierząt.... -
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
To ja mocno trzymam kciuki. malutka jest taka kochana, że zasługuje na bardzo dobry, kochający domek - żeby już miała na zawsze swoich ludzi do kochania -
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
[quote name='pixie'] p.s. Selenga nie wyslalam do Ciebie PW o szycie kubraczkow, mimo wpisu o twoich umiejetnosciach krawieckich:eviltong: / czegoz to Ty nie potrafisz..ja ledwo guzik przyszyje...i tak pokluje palce../ obawiam sie ze masz i tak duzo zajec..ale jesli tylko chwilke znajdziesz..moze zajrzyj do watku zalozonego przez arjune tam juz szycie pelna para..a potrzebujacych bez liku...[/quote] Szyć umiem, tylko maszyna przerobiona na kwietnik i rzeczywiście czasu brakuje. Ale właśnie trenuję robienie sweterków dla buldożków na drutach i szydełkiem. Jeśli mi to wyjdzie dobrze, to chętnie w takiej formie wspomogę. Czego jak czego, ale włóczki u mnie w domu nie brakuje, więc materiał jest. -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84'] Ale ja mimo to nadal sie bo boję:evil_lol:. W końcu na początku miał był nieśmiały agresor pekińczyk![/quote] Nie pekińczyk tylko pinczer :D Ale on jest na prawdę Bardzo Groźnym Psem - Pani Teresa opowiadała, że złapał za but sąsiadkę, która po coś przyszła. Dzień wcześniej widziałyśmy się na spacerze i się umówiłyśmy, że przyjdę następnego dnia. Od tamtej pory Żuczek koczował pod drzwiami. Widocznie się wkurzył, że zamiast mnie przyszła inna sąsiadka i złapał ją za buta. -
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
Nieufna to ona jest na zewnątrz i w stosunku do obcych. W domu to jest po prostu namolny radosny szczeniak :) Próbuje nawet dominować mojego Guzika. Na prawdę jej zachowania czasem jako żywo przypominają zachowania ludzkiego dziecka. A przy tym to bardzo inteligentna panienka, bardzo szybko się uczy, fantastycznie stara się naśladować zachowania Guzika żeby się wpasować w domowe zwyczaje, bardzo uważnie słucha jak się do niej mówi i o dziwo, prawidłowo reaguje na wszystkie moje życzenia. Jest niezwykle posłuszna, trudno uwierzyć, że nie była specjalnie wychowywana tylko trafiła na ulicę. Mam nadzieję, że szybko znajdzie dom bo niestety bardzo szybko się przywiązuje - już w tej chwili na krok mnie nie odstępuje i ani na moment nie traci z pola widzenia. Przy moim Guziku-zazdrośniku to nie lada wyczyn. -
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
allegro suni, porządnie wyróżnione [B][url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=525051509]Mała Czarna szuka kochających Ludzi (525051509) - Aukcje internetowe Allegro[/url][/B] -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Właściwie to Żuczek nie lubi takiego przytulania na rękach. Przytuli się na chwilę i zaraz się wyrywa. Ale jak leży na kanapie obok Pani Teresy, to wtedy jest do niej przytulony, kładzie ten swój słodki pyszczek jej na kolanach i tak sobie słodko śpi, a Pani Teresa robi szydełkiem piękne serwety :) Co ciekawe z drugiej strony układa się koteczka i tez sobie śpi przytulona do swojej pani. Wtedy Żuczkowi nie przeszkadza. Ala jak oboje są na podłodze to kicia musi ostro biegać :( -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Odwiedziłam dzisiaj Żuczka :) Podpisałyśmy z Panią Teresą umowę adopcyjną, obejrzałam chłopaka, sprawdziłam czy wszystko w porządku. Same zobaczcie cioteczki. [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/zuczek1.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/zuczek2.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/zuczek3.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/zuczek4.jpg[/IMG] Nie da się ukryć, że chłopaczek się nieco zaokrąglił - dostaje wszystko co najlepsze, preparaty z wapnem (podgryzał ściany), witaminki, smakołyczki [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/zuczek5.jpg[/IMG] A tak wyglądało przywitanie mnie [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/zuczek7.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/zuczek8.jpg[/IMG] Trochę mi było głupio, bo Pani Teresie było chyba przykro - Żuczek za nic nie chciał ode mnie odejść przez pierwsze pół godziny wizyty, nie dał się skusić niczym. Sylwestra chłopaczek spędził spokojnie, chował się pod stół, ale nie wpadał w panikę, na spacerach też nie było najgorzej, tyle że nie odbiegał na swojej lince tylko szedł przy nodze. Ale tak na codzień zdarzają mu się nerwowe reakcje - a to obszczeka faceta, a to skubnie buty sąsiadki... Poza tym dopada każdego psa jakiego widzi i na niektóre warczy, nawet na dużo większe. No i niestety dalej walczy z kotami. Doszło do szamotaniny z kocurkiem i obaj stracili trochę futra. To jest niestety największy problem. Poza tym chłopaka czeka operacja - jedno jąderko jest schowane, więc będzie to okazja do radykalnego potraktowania faceta. Tak więc można powiedzieć, że Żuczek jest już zadomowiony, bezpieczny i szczęśliwy i przesyła cioteczkom radosny uśmiech [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/zuczek6.jpg[/IMG] -
[quote name='anouk92'] Trzeba porobic zdjęcia wszystkich psiaków tak żeby umieścić na stronie internetowej.[/quote] Anouk, sporo zdjęć zrobiła tifet i ja te wszystkie zdjęcia mam, zrobię listę tych zdjęć i Ci wyślę żebyś mogła sprawdzić na ile ona jest aktualna. Część zdjęć jest kiepskich, bo warunki były wtedy raczej takie sobie, nie wszystkie psy można było wyprowadzic na zewnątrz, a w kojcach psa mało co widać, to też Ci napiszę, że dobrze by było tego dodatkowo obfocić.
-
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, spokojnie. Olena wychodziła z małą i dzisiaj też stanowiła ubezpieczenie na wszelki wypadek. Po południu takie ubezpieczenie stanowiła moja lokatorka. Ale zawsze może się zdarzyć taka sytuacja, że trzeba będzie wyjść z sunią a Oleny nie będzie, nie będzie też mojej lokatorki. Każdy ma jakieś swoje obowiązki. Gdybym wtedy dopiero eksperymentowała z sunią bez smyczy, mogłoby być bardzo nieciekawie. Muszę wcześniej wiedzieć jak zwierzak reaguje, czego się boi. Dlatego przyzwyczajamy sunię stopniowo do spacerów. I na prawdę nie jest źle. Sunia jest co raz śmielsza i słucha się mnie bardzo, trzyma się blisko. Zimno jest więc wychodzimy tylko na chwilę praktycznie, cały czas widzi dom i na dodatek Guzik jej pilnuje. Poza tym ja też już wiem, że ona się boi ludzi i tak staram się chodzić żeby zawsze być blisko niej i cały czas do niej mówię. I po południu nie było już żadnego problemu. Dokładnie tak samo postępowałam z moją Sagą wziętą kiedyś ze schroniska, z Guzikiem, z Żuczkiem i to się sprawdzało. -
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
Pixie, ja NIE MOGĘ prowadzić psa na smyczy, to jest fizycznie niemożliwe, po prostu, a im dłuższa linka tym gorzej bo ja nie jestem w stanie obrócić się na tyle szybko żeby się z niej odplątać. -
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
Selenga replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Chyba są wolne miejsca u wiosny: [B][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotelik-dom-tymczasowy-u-wiosny-111378/[/URL][/B] w każdym razie wiosna ma w podpisie banerek, z napisem, że są wolne miejsca -
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
Postęp o którym pisała Olena polega na tym, że sunia wyszła dzisiaj na poranny spacerek bez smyczy. Z mieszkania do windy musiała ją jeszcze Olena na rekach przenieść, ale dalej nie było tak źle. Suńka pobiegała sobie troszkę i załatwiła wszystko co trzeba, słuchała się mnie bez problemu. Co prawda tylko do czasu. Ona się strasznie boi ludzi i wystarczy, że odległość między nami zwiększyła się na tyle żeby ktoś obcy w tę przestrzeń wszedł i sunia natychmiast wpadała w panikę i uciekała. Oczywiście życzliwi ludzie próbowali ja zaganiać w moją stronę co powodowało u małej jeszcze większą panikę. No ale poradziliśmy sobie bez problemu - wystarczyło, że podeszłam do niej i już dalej poszło, przy nodze wróciła do bloku, bez problemu weszła do środka i nawet do windy sama wsiadła. Cały problem polega na tym, że ja chodzę bez porównania wolniej niż ona i trudno będzie zawsze utrzymać na tyle mały dystans, żeby nikt miedzy nas nie wszedł. -
Guzikowym koszykiem to ona się mało interesuje, zdecydowanie woli kanapę. Chociaż akurat teraz śpi właśnie w koszyku. Po pierwszym zachwycie koleżanką Guzik okazał się paskudnym egocentrykiem, nawet odezwać się do suni nie mogę bo natychmiast pcha się pod ręce. A jak próbuję ją głaskać to potrafi ją odepchnąć i wepchnąć się na jej miejsce. Nawet szelek nie mogę jej spokojnie założyć bo Guzik natychmiast pcha łepek pod moje ręce i każe się głaskać. Okropny zazdrośnik z niego. Ale poza tym to nie jest źle, bawi się z nią, spali sobie w nocy przytuleni razem (na moim tapczanie oczywiście), żeby mnie nie było to byliby idealnie zaprzyjaźnieni :)
-
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
Noc minęła nam spokojnie, tylko tapczan mam za wąski :) Ranek dostarczył trochę wrażeń, bo jak tylko się ruszyłam, to się dwa słodkie ciężary na mnie zwaliły koniecznie chcąc mnie polizać i poprzytulać się, biedna Duśka musiała się ewakuować żeby jej nie zgnietli. Dzisiaj na porannym spacerze było już trochę lepiej co nie znaczy, że sunia chętnie chodzi na spacerki. Najpierw ją trzeba wywabić albo wyciągnąć z mieszkania, potem panicznie się boi windy, więc Olena bierze ją na ręce, na trawniku szybko załatwiła wszystko co trzeba i nie chciała się ruszyć, usiadła w śniegu i tylko się rozglądała wokoło. Trochę ją Guzik rozruszał i nawet z własnej woli pobiegła coś obwąchać, ale generalnie wolała do domu. Co prawda zimno jest bardzo, poza tym sól na chodnikach i łapki na tym cierpią, więc wszystkie psiaki w okolicy niezbyt chętnie spacerują. Guzik też szybciutko załatwia co ma do załatwienia i leci do domu, nawet się na mnie nie obejrzy. Po powrocie umyliśmy łapki z soli, zjedliśmy śniadanie i teraz całe towarzystwo śpi. Relacje suni z Dusią też się poprawiły, powarkuje na nią jeszcze, ale dzisiaj dziewczyny obwąchały swoje pyszczki, leżały obok siebie na tapczanie i było dobrze. W każdym razie Dusia nie boi się chodzić po podłodze, chociaż omija sunię ostrożnie. -
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
Malutka była z Oleną na wieczornym spacerku i zrobiła wielką koope i wielkie siiku. Ponieważ od chwili kiedy trafiła do lecznicy (czyli od wczoraj rano) wogóle nie załatwiała się, więc jest to dobra wiadomość :) Ale na spacerki trudno ją wyprowadzać - trzeba podstępem, siłą albo na rekach, strasznie się boi. Może jak jej ulżyło teraz, to jakoś się przekona do spacerów. W każdym razie Olena ma z nią zabawę niezłą. -
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
Maleńka czuje się co raz lepiej u mnie i co raz pewniej. Problemem był pierwszy spacerek bo bardzo Ciebie szukała. Nie brałyśmy ją z Oleną84 na smycz bo mówiłaś, że ona tego nie lubi i trochę strasu miałam - pobiegła w podwórko Ciebie szukać i nie chciała do mnie wrócić. Na szczęście była też Olena84 ze swoją Tusią i wróciły razem pod blok. Ale pod blokiem też nie bardzo chciała wracać do domu, cały czas wracała i wypatrywała. Dopiero jak weszłyśmy do mieszkania to się bardzo ucieszyła i spokojnie poszła spać (na kanapę). Nie wiem czy się załatwiła, przy mnie nie, ale może w czasie jak pobiegła w podwórko. Myślę, że to nie jest dobry pomysł żebyś przyjeżdżała. Będziemy ją teraz wyprowadzać jakiś czas na smyczy na wszelki wypadek i na pewno się odblokuje. Na razie nic nie piła ale chodziła i szukała jedzenia, bardzo dokładnie wylizała miskę Guzika (pustą). Zaraz będę im robiła jedzenie - dostanie trochę kurczaka z ryżem na początek, a od jutra już normalnie będzie dostawała jeść. Myślę, że jak dostanie jeść, to zrozumie, że w tym domku też jej będzie dobrze i będzie spokojniejsza. Na razie wszystko jest nowe i trochę się jeszcze boi. Bała się w windzie, nowe otoczenie też ją stresowało. Ale generalnie nie jest bardzo nieufna, Olenie dała się wziąć na ręce bez problemu. Mnie na początku chyba trochę się bała, może to ze względu na kule, mogła byc bita lub odganiana kijem i teraz jej się to źle kojarzy. Ale już się chyba przekonała bo sama podstawia łepek do głaskania. -
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
Nie wszystkie :) Żuczek na kanapę nie wskakiwał, przynajmniej u mnie. U Pani Teresy oczywiście wie do czego służy kanapa. Oczywiście post przeskoczył :)