Onaa
Members-
Posts
27045 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Onaa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Myślałam o Filu, bo z tego ci piszecie to jest to pilna sytuacja a już jedna osoba się deklarowała z pomocą dla niego. Rozumiem, że on już nie jest w tym ciasnym kliperku tylko teraz w geriatrium. Nie wiem, czy Fil jest gdzieś ogłaszany. I czy on nie ma coś ze skórą, bo taki nosek ma dziwny ? -
Krótkonogi Julek - mix basseta i corgi - szczęśliwy w DS
Onaa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Niestety domek się do mnie nie odezwał :(. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Onaa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Może trzeba założyć w takim razie wątek Filowi i szukać ratunku dla niego ? -
A mnie jest tylko przykro, że o pomoc dla Cacka prosiłam już od długiego czasu, i tej pomocy nie otrzymałam na dogomanii. Dopiero w momencie kiedy okazało się dla psa już za późno. Wiem, że każdy ma swoje życie, obowiązki, ale czy to jest taki problem na te kilka osób co chodzą do schroniska do Radomia zerknać na psa, którym się ktoś interesuje, o którego ktoś pyta, któremu ktoś chce pomóc ? Ja też staram się w miarę swoich skromnych możliwości pomagać jak mogę i jak umiem. Po to tutaj jesteśmy w końcu, żeby wzajemnie pomagać. Dla Cacka nikt nie znalazł czasu ani chwili zainteresowania. No pewnie bo co kogo obchodzi jakiś obcy pies :(. Każdy interesuje się najwięcej swoim, i ok. i prawidłowo, wiadomo, że zawsze na pierwszym miejscu dba się o to na czym nam zależy najbardziej ale to nie znaczy, że można być obojętnym na inne przypadki, nie tutaj, nie na dogomanii :shake:. Mój błąd że nie zadzwoniłam do schroniska wcześniej, ale nie wiedziałam jak schronisko zareaguje na chęć pomocy obcej osoby, na to że chcę psa ogłaszać, szukać mu domu, schroniska są różne, i czasami przez swoje nieodpowiednie zachowanie można więcej psu zaszkodzić niż pomóc. Mój błąd, że nie pojechałam osobiście do schroniska. Ale myślałam, że mogę liczyć na innych. Tym którym jest łatwiej, bliżej. Tak inni też liczą na pomoc innych osób. Myślałam, że wspólnie pomożemy Cackowi znaleźć kochający dom. Szkoda, że tak bardzo się pomyliłam ... I że Cacek nie dostał swojej szansy. Koniec tematu.
-
DYZIO w dożywotnim bezpłatnym domu tymczasowym.
Onaa replied to conceited's topic in Już w nowym domu
[quote name='BeaBono']Dyzio nie ma jeszcze żadnych ogłoszeń. Nie ma też jeszcze "profesjonalnych" fotek, tylko trochę tych moich. Jesteśmy w kontakcie z Helga&Ares, która zaoferowała pomoc zdjęciową (robi super fotki psiakom). Miałyśmy się spotkać w ten weekend, ale nie wyszło (Dyzio miał zabieg,a Vika, którą opiekuje się Helga&Ares poczuła się gorzej). Rotek będę wdzięczna za pomoc, jeśli tylko widzisz na wątku jakieś "możliwe" fotki do allegro, to bardzo proszę o wystawienie aukcji. Garść informacji: Dyzio - około 10 lat, 11 kg, 30 cm w kłębie, czarny kudłatek, siwy pyszczek, resztka ząbków... Starszy, spokojny psiak, grzeczny, nieszczekliwy, zupełnie niekłopotliwy, zachowuje czystość w domu, nie niszczy, na spacerach ładnie chodzi na smyczy, generalnie trzyma się człowieka (raz jeden nam "ogłuchł" i potruchtał do psiaka). Zgadza się z psami i kotami. Do dzieci niesprawdzony... Ale.. Dyzio, po pierwsze, potrafi warknąć, a nawet "dziabnąć" resztką ząbków jaka mu została, gdy robi się z nim coś, co mu "nie pasi", np. podaje lek czy zastrzyk. Po drugie, nie jest typowym "przytulakiem", sam przychodzi po pieszczoty, gdy ma na nie akurat ochotę, nie lubi brania na ręce, po krótkiej chwili "na rączkach" wierzga i się wyrywa. Ze wg na powyższe do małych dzieci to on się nie nadaje... Z kąpaniem, czesaniem Dyzia nie ma żadnych problemów. Lubi jeździć autem. Zaszczepiony, odrobaczony. Zdrowy. Nie jest wykastrowany, ani zaczipowany. Edit: Już się popytałam o koszt zaczipowania psa, wynosi 51 zł. Conceited, decyzja należy do Ciebie, chcesz zaczipowawac Dyzia?[/QUOTE] Dyzio jak widać to świetny psiak :). Niektórzy boją się adoptować starsze psiaki ze schroniska, zwłaszcza te które są tam dłużej, bo myślą że takie piesek się nie przystosuje do życia w mieszkaniu. A tu się okazuje, że to nieprawda. Oczywiście to zależy pewnie od danego psiaka. Ale na szczęście Dyzio okazał się w pełni adopcyjnym psim staruszkiem. Teraz tylko dobrego kochającego domku mu potrzeba :). -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
Onaa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Wydaje mi się, że bez dt psiak nie znajdzie domu. Jest zbyt wystraszony. Biedak, co z nim będzie :(. I jeszcze do tego jest gryziony przez inne psy. -
Biedny Rafi :(.
-
DYZIO w dożywotnim bezpłatnym domu tymczasowym.
Onaa replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Dzielny Dyzio :). -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
Onaa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Szkoda tylko że tak mało osób zagląda do Śledzika :(. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Onaa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
APSA, pisałam pw ale masz skrzyneczke zapchaną. -
To w takim razie dlaczego Cacek nie żyje ? Czy ktoś może się tego dowiedzieć ?
-
O Cacku i Bubu próbowałam dowiedzieć się już od dłuższego czasu, nawet po założeniu wątku prosiłam o pomoc. Niestety nikt nie mógł pomóc. A czy schronisko wiedziało o stanie psa i od jakiego czasu ? Czy taka informacja została by udzielona ?
-
Tego że psiak jest chory.
-
Szkoda, że tego wcześniej nie było wiadomo :(.
-
Skrzynka dostępna. Bubu to piesek podobnej postury jak Cacek, tylko taki bardziej sznaucerowaty. Do schroniska trafił jak miał ok. 1,5 roku, czas kiedy był jeszcze adopcyjny spędził w schronisku. To było sześć lat temu. W 2009 został pogryziony. Nadal jest niczyj. Nie wiem czy ma jakiekolwiek szanse na dom.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Onaa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
A Fil ile ma lat ? Czy on nie był na coś leczony, chory ? Wydaje mi się, że gdzieś już widziałam tego pieska. -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
Onaa replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Jak dla mnie to jest rasowy piesek. -
A mnie pani w schronisku kazała sobie poszukać innego psa, jak zapytałam o Cacka.
-
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
Onaa replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Myślałam, że może Dodek jako terierek to daje radę. Terierki ponoć nie są raczej ciapciowate. -
Podopieczni "Azylu" w Białej Podlskiej czekają na wspaniałe domy i pomoc !
Onaa replied to kinga_kinga7's topic in Schroniska
A mój psiak nie przepada za spaniem w łóżku. -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
Onaa replied to rita60's topic in Już w nowym domu
To znaczy ? -
Tak Tula. Chciałam, ale po sprawie Cacka nie mam na to sił i nie wiem czy jest w ogóle sens. Energy. Ja też nie rozumiem co się stało. Ciężko mi :(.
-
Proszę pamietajcie o Ozirku ! Tak pisze dziś na jego wątku: "Sytuacja z Osirkiem jest bardzo ciężka i zakręcona. psiak nie może zostać u Pana, który prędzej sie nim zajmował. W grę wchodzą finanse, ale też to, że żona tego Pana nie zgadza się na psa i kot rezydent go nie akceptuje... Sytuacja jest zlożona. Nie ma gdzie psiaka umieścić. On może zostać tam gdzie jest, ale też nie na czas nieokreślony. Ma niewiele czasu, potem z tego co wiem trafi do schroniska... Piesek ma początki jaskry i niedosłyszy... Schronisko to dla niego zabójstwo."
-
[quote name='feliksik']nie jestem w stanie nic powiedzieć - płaczę. jestem w szoku. tak mi przykro[/QUOTE] Ja też :(. Dzisiaj to napisała red na wątku pieska. A kilka dni temu jeszcze Cacek żył. Myśleliśmy o nowych zdjęciach, o jakimś fajnym tekście do ogłoszeń dla niego. Ale nie udało się. Stało się inaczej. Mam nadzieję, że pozostałe pudelki i pudelkowate pieski będą miały więcej szczęścia i znajdą swoje nowe kochające domki.