[quote name='panbazyl']no i tak nadal nie wiem co macie zamiar zrobić? Ukradniecie go? Wykupicie? Zaraz ci ludzie wzmą nowego i nowego - moze znów jakis "dureń" odkupi i te nastepne psy? Biznes się kręci.
Pies śliczny i nie łancuchowy zupełnie....
Może jednak rozmowa?
Albo podarowanie budy tym ludziom dla tego konkretnego psa i umowa (pisemna) że pies ma być na długim łancuchu i w tej budzie i ma być zadbany. Zawsze ładna buda to możliwość pochwalenia się sąsiadom że ma się coś ładnego, nowego?[/QUOTE]
Chcemy żeby ludzie oddali psa bo w takich warunkach nie może żyć.
A podarowanie budy to znowu robienie im prezentu, będziemy się składać na watku na budę ? A skąd gwarancja że go do niej nie przypną łańcuchem :(. Nie o taką przyszłość dla tego psa nam chodzi.
Chcemy znaleźć dla tego biedaka prawdziwy dobry dom. Ta osoba zna go już bardzo długo ze schroniska, i wie że to jest wspaniały pies, pieszczoch, łagodny, bardzo spragniony bycia z ludźmi, nie nadaje się zupełnie ani do pilnowania ani do życia na uwięzi i w samotności.