Ale kręgosłup cały i psiak chodzi. To też ważne, że mimo takiego wypadku nie odniósł poważniejszych obrażeń. Teraz najważniejsze, żeby pupa też dobrze działała. Ale myślę, że skoro to wszystko było rozerwane i potem szyte to może jeszcze nie działa tak jak normalnie. Miejmy nadzieję, że w miarę gojenia mięśnie czy co tam działa na zasadzie zwieraczy będzie prawidłowo funkcjonowało. A może potrzebna będzie jeszcze jakaś operacja ? Chociaż chyba wszystko co mogło być zrobione to już zostało zrobione. Teraz trzeba tylko czasu i sił, żeby Adasiowy organizm się zregenerował.