Onaa
Members-
Posts
26991 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
Cudny SZORSTKOWŁOSY FART - oczko wyleczone, a Fart JUŻ W NOWYM DOMU
Onaa replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Bardzo uroczy ten psiaczek :). -
Szczęściarz Groszek wygrał walkę z nosówką-i MA DOM
Onaa replied to kropeek's topic in Już w nowym domu
Maleńki biedaczek. -
Po prostu cudo nie pies.
-
Wszystkie imiona mi się podobają, nawet Bąbel :).
-
Ciemnaczekolada, a miałaś już jakiegoś pieska na dt ?
-
Napędzik - niezłomny mały bohater za TM [*]
Onaa replied to case's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pewnie potrzebne są ogłoszenia, szukanie DT, domu stałego oczywiście. Dobrze byłoby jak najwięcej ludzi tutaj zaprosić, może ktoś będzie mógł jakoś pomóc, może ktoś coś wymyśli, razem zawsze lepiej pomagać :). -
Napędzik - niezłomny mały bohater za TM [*]
Onaa replied to case's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To trzeba tutaj pieskowi domku szukać :). Tylko więcej osób by się przydało do pomocy. -
DYZIO w dożywotnim bezpłatnym domu tymczasowym.
Onaa replied to conceited's topic in Już w nowym domu
I jak tam Dyzio :). -
Mufi, Mufinek :). LILUtosi może spróbujesz go tak zawołać, czy on bedzie w ogóle reagował ? A jakieś inne propozycje jeszcze :).
-
Ja proponuję dać psiakowi nowe imię na nową drogę życia :).
-
Napędzik - niezłomny mały bohater za TM [*]
Onaa replied to case's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Skoro psiaczek dalej w schronisku i są możliwe jakieś wieści o nim to może trzeba zmienić prowadzącego wątek ? I zająć się aktywnym poszukiwaniem DT, domu dla psiaka !!! -
Napędzik - niezłomny mały bohater za TM [*]
Onaa replied to case's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki za wieści. A maila jakiegoś do tej osoby ? A wiesz może czy można go ogłaszać ? Szukać mu DT ? A zdjęcia i aktualne informacje to już od tej osoby co podałaś tak ? A Ty jakoś nie możesz pośredniczyć ? Bo trzeba tutaj na wątek przekazywać informacje, coś pisać o psiaku. A chyba lepiej komuś kto jest tam na miejscu. A może jest ktoś inny, jakiś wolontariusz co może doglądać pieska ? -
Słodziak prawda :) ? On chyba teraz dlatego wył jak był zamknięty w kojcu w hoteliku bo ma złe wspomnienia po tym zamknięciu w tej komórce, biedak.
-
Bella, tak wiele w zyciu przeszla... a teraz wreszcie w ds :)
Onaa replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Sama nie wiem co pisać , co się dzieję u psiaków kory78 :) !!! Gdybym była bliżej to bym sie wprosiła na jakąś imprezę :lol:. -
Misiu - młody, niewidomy -wrócił do Poznania. Wreszcie w swoim DOMU!
Onaa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ale on jest w schronisku ? -
Miałam wczoraj wieczorem wstawić relację, ale mi się zasnęło, przepraszam :oops:. [B]Relacja:[/B] " odbijanie psa było zaplanowane na niedziele ze względu na planowaną obecność inspektora TOZu, mógł być to tylko dzień weekendu, mieliśmy termin na wczoraj, dlatego tez trzeba było czekać te 2 tygodnie, dla bezpieczeństwa całej akcji, miałam prosić o oddanie mi psa, bo jest taki śliczny, tak go już kocham i nie mogę przestać o nim mysleć, a ja mam takie super warunki i miałby u mnie, jak paczek w maśle, itp. jeśli to by nie wypaliło, to plan był zaoferowania 50-100zl za psa. a jeśli i to by zawiodło, stojąca obok inspektorka TOZ miała się wtedy przedstawić i prosić o pokazanie warunków, w jakich pies żyje. Właściciel może wtedy by się przestraszył i oddał psa. Jazda bez inspektora TOZ była nieco ryzykowna, bo gdyby facet już się dowiedział, że szykuje się akcja, mógł psa się pozbyć, wiecie przecież, jak to bywa, nie raz widzi się na dogo gorsze rzeczy... jednak, niedzielna akcja nie doszła do skutku, ludziom się terminy zawaliły. Na szczęście na dziś udało się zorganizować transport i wsparcie fizyczne i psychiczne, stałej, wprawionej dogomanki wiec pojechałyśmy dzisiaj, nie mamy fotek z "domu" psa, ryzykowne byłoby pytanie o możliwość ich zrobienia i umieszczenia gdzieś w internecie, takie fotki zresztą są już niepotrzebne, bo właściciel psa oddal dobrowolnie. Pewnie póżniej będzie żałował, ale wykorzystałyśmy fakt, że był "po nocce", gdzie wypił sobie piwko... i nie bardzo miał sile się sprzeciwiać. papiery podpisaliśmy, spisaliśmy umowe adopcyjna, pan dostał kopie. mamy papiery psa, nr czip, zaświadczenie o szczepieniu, itp to kochany, przymilny, łagodny, spokojny pies, był moim pupilkiem w schronisku już od roku a takie życie miał mieć ... w komórce, na łańcuchu, by w drzwi drapał, a łańcuch ogólnie miał ze 3m, ale był tak skrócony na 1m, żeby pies nie wydrapał drzwi i nie wychodził z komórki. w podróży był bardzo zestresowany, nie podobała mu się jazda autem siedział w zamknięciu i takie życie ogólnie miał pędzić dożywotnio, bo sąsiedzi, z którymi dzielone jest podwórko- nie oddzielone płotem, otruli już niejednego psa tego pana, dlatego jednego trzyma w domu, a Lestera trzymal w komórce, one nie mogly mieszkać w budzie, bo długo by nie pożyły a co ciekawe ci sąsiedzi mają psa, przy budzie, na łańcuchu... im wolno... [B]Chciałabym jeszcze zaapelować o pomoc finansowa dla psa, którego ten pan trzyma w domu, jest bardzo chudy, a duży. Może zbierzemy karme dla psa i zawieziemy, przy okazji bedziemy pilnować, by nie pojechał znów do schroniska po nowego psa...?"[/B]
-
Uszasty Gizmo nic nie ma :(. Ani DT ani pieniążków.
-
Dziękujemy :lol:.
-
Wkrótce będzie więcej wieści, narazie psiak w drodze więc tylko tyle wiem, że się udało i że jest wolny :).
-
W drodze :).
-
Właśnie dostałam wiadomość. [COLOR=green][B]Psiak już wolny :multi: !!![/B][/COLOR]