Onaa
Members-
Posts
26991 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Właśnie dostałyśmy przesyłkę, hm to znaczy Oczka dostała ale cieszyli się wszyscy :lol:. Bardzo dziękujemy Ciotce E :Rose:. Oczka dostała śliczny brązowy kocyk polarowy z pieskiem, a ona lubi się zawijać , wtulać w coś, więc bardzo się przyda. Dostała jeszcze przysmaczki, jeden od razu dostała i spałaszowała. Oczywiście Nino też został poczęstowany ale powąchał tylko i zostawił. Jak nie patrzył to Oczka mu zjadła :p. On lubi podjadać i zabierać ale Oczki, ma własną wodę ale jak był w pokoju Córki gdzie Oczka leżała na łóżku to musiał jej wodę z miski troche wypić :razz:. Aha, Oczka jeszcze dostała i bardzo się ucieszyła piszczącą zabawką , faktycznie takie lubi :). -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Czyli w takim razie będzie potrzebna wizyta u weta, sprawdzimy ząbki, sprawdzimy to że sunia tak troszkę się drapie w okolicach poopki i najprawdopodobniej nie ma szczepienia na wirusówki, jeśli nigdy nie miała to dobrze byłoby ja na to zaszczepić, ale już jak uważacie i zobaczymy też jak będzie wyglądała sytuacja z domkiem, czy będzie ktoś zdecydowany na sunie czy trzeba ją będzie ogłaszać. Jeśli chodzi o o koty to napisałam pw do dwóch osób może ktoś z Krakowa ma kota który nie boi się psów a nawet je lubi i będzie miarodajnym wskaźnikiem dla sprawdzenia sunia na kotki. Aha, nie napisałam jeszcze że koo była wczoraj i dzisiaj i że jest całkiem sporych rozmiarów, niewiele mniejsza od koo Nina, chociaż Nino prawie 5x cięższy od Oczki. I jeszcze dzisiaj na spacerku Oczka po raz pierwszy zaszczekała na innego pieska. To narazie tyle z pamiętnika Oczki :). Edit: i jeszcze muszę dodać że super że mamy tą 3-metrową smyczkę od taks bo sunia na spacerkach jest żywa i radosna i na krótkiej smyczce nie mogła by być taka swobodna :). -
Jejku jaka ona była wychudzona :(.
-
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
Onaa replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepraszam że tak nie zaglądam ale od kilku dni mam tymczaskę a mój psiak nie bardzo zadowolony i nie mam tak czasu. -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o Oczkę i wprowadzanie do stada to musze przyznać że sunia nie jest nieśmiała, potrafi o swoje zadbać , to się chyba nazywa bycie asertywnym :). Być może to mojego psa też dodatkowo zdenerwowało że przyszło jakieś małe niekudłate i od razu sobie chodzi po jego mieszkaniu, wącha jego miski, idzie się napić do jego wody i w ogóle, no to trzeba było stfora nauczyć respektu. W każdym razie dzisiaj oswajania ciąg dalszy. Narazie jeszcze wszyscy śpią :p. Może jeszcze napiszę tylko jaki problem jest z Oczką, otóż sunia ma niemiły zapach z pyszczka. No Ninowi też różami z pycholka nie pachnie ale jest ok. Być może to sprawa ząbków chociaż ząbki nie wydają się brzydkie, ale to musiałby wet sprawdzić, albo częstej zmiany jedzenia w ostatnich kilku dniach, i żołądek jeszcze się nie przyzwyczaił, a być może to taka natura suni, mnie na ten moment trudno powiedzieć, ale tak sobie pomyślałam że przyszłemu opiekunowi to może przeszkadzać więc sygnalizuję sprawę. -
Właśnie doczytałam że Mika ma już maleństwa. Mika, dzielna sunia, jak dobrze że ma bezpieczne miejsce i że nie musiała rodzić gdzieś w krzakach czy schronie. Tylko szkoda, że nie udało się zdążyć ze sterylką. Omi, trzymaj się dzielnie !
-
Widzę że Omi też ma problemy z dt, ja od wtorku na dogomanii tak z doskoku bo mam pierwszego tymczasa a mój psiak był bardzo niegościnny :shake:. Zaraz będę czytać wątek.
-
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Z tym wychodzeniem na spacer to jest tak, że mój psiak po prostu nie potrzebuje tak często wychodzić, tak jak dziś Oczka już bardzo piliła więc Córka ją wzięła. Jak wychodziłam wieczorem to wzięłam Oczkę bo też już chciała wyjść, a jak wróciłam to od razu zabrałam mojego psa, chociaż zamierzałam z nim iść później, ale jak zbierałam się z sunią to widziałam że on też czekał na spacer. Wychodzenie we dwa psy to ewentualnie moge spróbować jak mój tz wróci bo sama to się nie piszę iść z dwoma. A mam jeszcze pytanie do Was, jak jest dwa lub więcej psów, to jest tak że te zasady życia w grupie ustalają psy na początku i potem już nie ma żadnych prób, scen czy ataków jednego psa na drugiego , czy to jest tak że od czasu do czasu coś tam się dzieje, że jeden warknie na drugiego czy coś. Narazie jakoś próbujemy wspólnie egzystować, ale nie wyobrażam sobie zostawienia psiaków samych razem :roll:. -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Onaa replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Ja tylko mogę narazie odwiedzić słodziaczka. -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
Onaa replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za nieobecność na wątku Deniska ale mam właśnie pierwszego tymczasa i wczoraj miałam mały sajgon w domu :roll:. -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj była jedna mała niemiła sytuacja, jak Córka wracała ze spaceru z Oczką to jak wchodziły Nino nie chciał ich wpuścić i w drzwiach z warczeniem je przywitał. Może ktoś coś podpowie jak wracać ze spaceru z Oczką, jak w domu czeka mój psiak. A jeśli chodzi o wąchanie to mój psiak robi to z namolnym uporem i sunia zaczęła się chyba na niego denerwować, w każdym razie wydaje takie dziwne dźwięki, jakby próbowała go odgonić. Wtedy musze mojego psa odganiać i dalej stoimy z zapoznawaniem się w miejscu. Wydaje mi się że mój pies jest dla niej po prostu na wielki. Aha, dzisiaj na wieczornym spacerku Oczka poznała miłego kawalera sznaucerka miniaturkę, psiak się zakochał od pierwszego wejrzenia, bo ciągnął do suni jak nie wiem ;). Było krótkie zapoznanie i pani z trudem odlepiła pieska od Oczki. Gdyby były spuszczone to pewnie by się ładnie razem bawiły. -
Jonik - sierotka po Zuzce pojechał do nowego domu :)
Onaa replied to mmd's topic in Już w nowym domu
Jutro, to faktycznie wcześnie ale to piesek więc mniejszy rozmiar zabiegu. Ale dla psiaka lepiej im szybciej znajdzie własny dom. Tylko dt pozostanie nieszcześliwe. -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Jeszcze nie pozwalam im na takie bliskie kontakty i jak są obydwa psy razem w pokoju to je zawsze oddziela jakaś osoba. No nic, jakoś to musi być :). -
Ja dopiero dzisiaj zaglądam bo wczoraj przyjechał do mnie mój pierwszy tymczasik.
-
Jonik - sierotka po Zuzce pojechał do nowego domu :)
Onaa replied to mmd's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki za Jonika :). A kiedy do domku się wybiera ? -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Czyli powinnam im pozwolić aby wzajemnie sobie wąchały poopy aż się zapoznają na dobre, tak ? -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
A tak się chowa :). [IMG]http://images38.fotosik.pl/1112/4acea080e4024887.jpg[/IMG] I taka jest słodka. [IMG]http://images38.fotosik.pl/1112/8a6cfa207a6404b8.jpg[/IMG] -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Ale jest wysterylizowana , i myślałam że wtedy pies się nie interesuje suczką. -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Oczka właśnie sobie zajada karmę, cieszę się bo wczoraj nie bardzo miała apetyt. A ta karma jest fajna, takie małe krążki :). Jest teraz zamknięta w pokoju z moją Córką, żeby mogła sobie spokojnie zjeść. A mój psiak drapie w drzwi i bardzo chce się do niej dostać bo od kilku minut go fascynuje wąchanie poopy Oczki :oops:. -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Nad psiakami cały czas czuwamy ale nie jest już tak nerwowo jak wczoraj. [IMG]http://images49.fotosik.pl/1095/2c88b6fb1a6208e1.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1088/66a6e6de41cdd42e.jpg[/IMG] Wraz z karmą Acana zamówioną dla Oczki przez aniawawa przyjechały też trzy smaczki, Oczka do razu ochoczo zabrała się za gryzienie :). [COLOR=green][B]Aniawawa - bardzo dziękujemy :lol:.[/B][/COLOR] -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Dzisiejsze zdjęcie: [IMG]http://images41.fotosik.pl/1088/4e30266982352798.jpg[/IMG] Miałam telefon z rana o Oczkę , domek fajnie brzmiał, tylko odległość mnie troche zastrzeliła: Gdańsk :). -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za rady :). Dobrze że jesteście bo to duże wsparcie i zawsze jest raźniej :). Oczka jest urocza, i malutka. Jak dla mnie. W każdym razie teraz moge porównać psiaka na żywo i jego zdjęcia i napiszę że ona ma bardzo drobny pyszczek, nosek to ma normalnie jak mały kamyczek. Tylko w pasie jest taka sobie szersza :eviltong:. -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Narazie czekam aż Oczka się zaaklimatyzuje :). A jeśli chodzi o koty to może Teresa Borcz sprawdzała sunie na kotki, musze zapytać. Jak pójdziemy na spacer to może jakiś dachowiec się będzie przemykał to zobaczymy jak będzie reagować ale z kotem domowym to narazie nie mam jak ją sprawdzić :roll:. Jeszcze mam pytanko: ile ona ma latek i czy to jej jasne oczko to tylko sprawa koloru a nie jakiś problemów z okiem ? Bo ona ma to oczko takie białawe, coś jak bielmo, nie niebieskie jak wygląda na zdjęciach. Muszę się jeszcze przyjrzeć dokładniej. Ale narazie tak jak pisałam jest czas aby w domu wszystko się jakoś uspokoiło. Narazie sunia śpi z moją Córką w łóżku :lol:. -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
A tak nawiasem mówiąc to łagodna z niej sunia ale zadbać o siebie umie. Weszła do mieszkania, powąchała miskę (na jedzenie) mojego psa, chyba chciało jej się pić, bo wspięła się maleńkimi łapkami na pufkę (zaraz obok miski z jedzeniem stoi pufa a na niej miska z wodą żeby mojemu psiakowi było wygodnie pić), do miski z wodą i zanurzyła języczek a co się będzie przejmować , to nic że gospodarz niegościnny, samemu sobie trzeba poradzić :cool3:. Pokręciła się po pokoju i ... hop na wersalkę. Ja lekko zdziwiona bo mój psiak na moje łóżko nie wskakuje :p. Teraz wieczorkiem troszkę sobie pobyła z moją Córką, były zamknięte razem w pokoju, sunia leżała sobie zwinięta w kocyku. Nawet podobno zasnęła a Córka stwierdziła że ona chrapie :). A to myślę że mogą być zdjęcia do ogłoszeń: [IMG]http://images38.fotosik.pl/1111/aab148d5a6053d5cgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1083/a9a9555a74907de4gen.jpg[/IMG]