Jump to content
Dogomania

Onaa

Members
  • Posts

    26991
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    38

Everything posted by Onaa

  1. [quote name='Poker']A ja myślę ,że to było działanie spontaniczne płynące z serca.I chłopak nie zastanawiał się ,jakby to zrobił niejeden dorosły i by pewnie zaniechał pomocy z obawy o własną skórę. I sposób wyrażenia Twojej dezaprobaty jest co najmniej niestosowny nie wiem jakim trzeba być inteligentem w ocenie 13.letniego chłopca. Po prostu obraziłaś go . Chłopiec w 100 % zasługuje na pochwałę ,ale czy to musi być od razu coś materialnego , drogiego ? To właśnie my , dorośli uczymy w ten sposób materialnego podejścia do życia. Za pieniądze wydane na laptop można pomóc tylu psom !! Zastanówcie się cioteczki . Zgadzam się z całym postem Poker. Uważam że chłopiec powinien poczuć życzliwość , podziw, szacunek ze strony ludzi a nie otrzymać lekcję że za coś dobrego można dostać nagrodę i prezenty. Ja go właśnie podziwiam za odwagę i wrażliwe serce które go skłoniły do pomocy potrzebującemu psu. Jak pomagać i jak robić to właściwie to tego można się nauczyć ale dobre serce, odwaga i brak egoizmu są bezcenne i takie wartości należy pielęgnować.
  2. C.d. Wczoraj był obiadek, makaronik z mięskiem i warzywkami, na rosołku. Oczka bacznie pilnowała w kuchni czy się dobrze gotuje :). A tutaj dwa psy stróżujące - pilnujące domostwa. [IMG]http://images45.fotosik.pl/1137/c029131f39fee127.jpg[/IMG] Oczka wybiera sobie teraz co nowe miejsca na leżenie, oczywiście jej azyl to łóżko w dużym pokoju lub u Córki. A tutaj jeszcze jedno wspólne zdjęcie, chciałam uchwycić jaka jest różnica między psiakami w wielkości, ale nie bardzo mi to wychodzi. [IMG]http://images38.fotosik.pl/1126/b759e894c30fe0de.jpg[/IMG] I jeszcze : powitanie Pana. Oczka: No i kto będzie mnie tak kochał ??? [IMG]http://images49.fotosik.pl/1110/23a38067046713d7gen.jpg[/IMG] No to narazie chyba wystarczy :).
  3. Oczka tak jak pisałam już jest coraz śmielsza. Psiaki próbują już coś się bawić, Nino jak raz przydeptał niechcący Oczkę to ona mu to od razu powiedziała :). Muszą się nauczyć ze sobą bawić, tak aby ich różne rozmiary im nie przeszkadzały. A taka jestem śliczna :loveu:. [IMG]http://images49.fotosik.pl/1110/61f99be13a8d0d20.jpg[/IMG] OCZKA to taka nasza mała księżniczka :). [IMG]http://images39.fotosik.pl/1103/286e9e0d5e9181e3.jpg[/IMG] I jeszcze łapki już po manicure ;). [IMG]http://images47.fotosik.pl/1136/ca9ed7a0d2c94097.jpg[/IMG] Fotka pod tytułem " No i co się gapisz ?" [IMG]http://images50.fotosik.pl/1146/ad272ba1e10710b1.jpg[/IMG]
  4. [quote name='Reno2001']To może zróbmy tak. Jak teraz przeeleję pieniądze Dogo, a kiedy Oczka pojedzie do nowego domu i jakas kwota zostanie, wtedy zostanie przekazana na innego psa. Póki co Oczka domu jeszcze nie ma, więc nie wiadomo na 100% jak sytuacja się rozwinie. Ja wolałabym przelac te pieniądze w miarę szybko. Sporo jeżdżę samochodem (nawet wczoraj byłam za Toruniem), więc wolałabym nie przetrzymywac za długo tej kasy na swoim koncie. Gdyby coś mi sie stało, znów byłby problem z wyciągnięciem pieniędzy.[/QUOTE] Dobrze, to może zróbmy już tak że wszystko dla Oczki będzie u mnie. Pieniążki 110zł wpłynęły. Dziękuję :). Rachunki za weta to już wkleję razem na wątek po szczepieniu. A za chwilę fotorelacja z pamiętnika Oczki :).
  5. [quote name='ladySwallow']Szczerze mówiąc, chyba nie podoba mi się pomysł nagradzania wrażliwości czy bohaterstwa za pomocą materialnej, drogiej rzeczy, jak laptop. Odznaczenie powinno być raczej symboliczne...[/QUOTE] Dlatego właśnie pomyślałam o kartkach z wyrazami życzliwości :). Jeśli uda mi się zdobyć adres gdzie będzie można wysłać do chłopca, to dam tutaj znać.
  6. Ja myślę że chodzi o podkreślenie dobroci serca, wrażliwości i odwagi której bardzo często dorosłym ludziom brak albo gdzieś ją dorastając zatracili, najwyżej jakaś pogadanka w szkołach jak się rozsądnie zachować w takiej sytuacji by mogła dopełnić pozytywnej wymowie tego czynu. Co by nie napisać , ja jestem pod wrażeniem. Wiadomo jakie są czasy, jak z ludzką wrażliwością jest, dlatego tym bardziej takie rzeczy pozytywne należy podkreślać i cenić.
  7. Blunio słodka kruszynka, jak miło się czyta wieści z domku :) :) :).
  8. Powodzenia Mały :) !
  9. Myślę że warto by było żeby osoby , czy jakieś organizacje zwierzęce z tej miejscowości spróbowały poszukać tego pieska. Trzeba by dopisać szczęśliwe zakończenie tej pięknej historii.
  10. Dzięki Mmd, wiesz sama co mnie czeka. Ale człowiek taki głupi i myśli sobie, że sunia nigdzie nie będzie miała tak jak u nas w domu. A jak tak się tuli do człowieka, jak patrzy Ci w oczki, jak wracając z każdego spaceru cieszy się wchodząc do klatki bo wie że idzie do domu, to już w ogóle wymiękam. Co tam ja ! Mój tz co nie był zachwycony moim pomysłem brania pieska na dt, sam wymięka !
  11. Z obawą weszłam na wątek że przeczytam znowu coś nieprzyjemnego ale mile się rozczarowałam - taka bohaterska postawa u dziecka, BRAVO !!! Jestem za tym abyśmy my dogomaniacy wyrazili swój szacunek i podziw dla tego chłopca, małego Człowieka przez duże C. Może faktycznie zdobędziemy jego adres lub adres jego hufca i wyślemy mu kartkę lub kartki, tak jak jest taka akcja z wysyłaniem kartek do chorych dzieci, co Wy na to ?
  12. Oczka też jest cudownym psiakiem. Gdyby Zuzka żyła mogłaby dokonać jeszcze wiele dobrego...
  13. Dostałam dzisiaj książeczkę zdrowia. Wróciłyśmy niedawno z drugiego dzisiaj spacerku z Oczką. Oczka coraz śmielej się czuje i coraz bardziej się rozkręca :). Spotkałyśmy panią z malutką nieśmiałą kudłatą sunią (coś jak shit-tzu) i jak chciałam pogłaskać sunie to Oczka dała koncert swoich możliwości głosowych, pierwszy raz tak dużo zaszczekała. Może była zazdrosna ;). W każdym razie potrafi już co nie co powiedzieć innym psiakom, Ninowi również. Już nie jest taka bezgłośna. Tak fajnie szczeka. Teraz odpoczywa. Pewnie zaraz zaśnie :).
  14. Ja z Wwy znam najlepiej (pośrednio oczywiście) APSĘ. Jeśli idzie o ząbki to tak jak pisałam wcześniej, moja wetka uznała że nie ma potrzeby ich czyścić, przecież nie każdy człowiek ma białe zęby, szkliwo ma różne kolory. Mnie chodziło głównie o to czy nie ma stanu zapalnego lub czy nie psują się zęby Oczce bo tak jak powiedziałam, miała bardzo niemiły zapach z pyszczka, obecnie to już jest mniej wyczuwalne. A pamiętajmy że czyszczenie zębów to narkoza, a każda narkoza to pewne ryzyko. Jutro Oczka idzie na kontrolę do weta więc jeśli macie jeszcze jakieś pytania czy sprawy to piszcie. Potem będzie szczepienie na wirusówki. I miejmy nadzieję że na tym się zakończą sprawy zdrowotne suni. Jeśli zaś idzie o domek. No cóż, ciężko mi jest w tym temacie. Ciężko jak cholera, miałam przecież być tylko dt. Ale jak sobie pomyślę że przyjdzie taki dzień i Oczka pojedzie i już jej nie zobaczę to płakać mi się chce. ... Dlatego chcę żeby domek dla niej był jak najlepszy. Edit. Arielka186, wszystko jest ok. :). A jeśli Oczka faktycznie pojedzie do ds w W-wie to przynajmniej będę miała powód żeby tam wreszcie pojechać :).
  15. A skąd dokąd ma jechać psiak ? Może ktoś mógłby pomóc ? Tylko że Aga38 musiałaby być obecna i odebrać psa.
  16. A w jakiej części W-wy jest ten ds ?
  17. [quote name='Szarotka']Mam nadzieje, ze za pare dni zobacze Oczke.[/QUOTE] Czekamy, czekamy, myślałam nawet że już jutro będą jakieś odwiedziny :lol:. Jeśli ktoś jeszcze ma ochotę zobaczyć Oczkę i ... mnie to serdecznie zapraszamy :lol:.
  18. Jak rozmawiałam z domkiem z Gdańska to powiedziałam , że możemy pomóc zorganizować transport, i że czasami trafia się przejazd grzecznościowy darmowy ale jeśli takiego nie będzie to ktoś może zawieźć sunie ale ds winien liczyć się z pokryciem kosztów za benzyne. Z pamiętnika Oczki c.d. Właśnie wróciliśmy z testów :). Oczywiście Oczka może zamieszkać z kotkami. Dziękuję krakowskiej dogomaniaczce za pomoc, udostępnienie kotków i wizytę, było mi bardzo miło :loveu:.
  19. [quote name='ocelot']Tak dogo w ostatnim okresie Oczka w schronisku. była terroryzowana przez Kamę. Bała się wyjść z budy nawet na krok i nie tylko ona. Elik dziekujemy.[/QUOTE] Biedna mała. Właśnie sobie leży i śpi. Koniecznie muszę ją nagrać jak chrapie. Pierwszy raz się z tym stykam. Takie małe a chrapie jak stary :). Edit. Postaram się zrobić potem jakieś zdjęcia i wkleić. Oczka lubi wychodzić na spacer ale jak się cieszy jak wraca do domu. Mam wrażenie że ona ciągle żyje w niepewności, nic w sumie dziwnego ciągłe zmiany, i ciągle nie wie co się z nią stanie.
  20. Jeśli ds będzie chciał to pójdzie do swojego weta i być może on poleci czyszczenie ząbków. Ząbki Oczki może nie są bielutkie, ale nie są chore, i nie stanowią dla niej zagrożenia. Tak stwierdził mój wet. Nie wiem, mam iść do innego ? To chyba bez sensu. Na sprawach zdrowotnych się nie znam i musze w tej kwestii zaufać wetowi. Ale jeśli macie jakieś inne propozycje , porady to chętnie skorzystam. Do tej pory opierałam się w kwestii psiej i dt na Was i jakoś wszystko się pozytywnie ułożyło, więc jak coś to piszcie :).
  21. No właśnie nie napisałam jeszcze o zębach. Oczce ząbków nie potrzeba czyścić. Zapaszek nie był od zepsutych zębów czy jakiegoś stanu zapalnego, czego sie obawiałam, tylko widocznie od żarełka ;). Sunia już się nie drapie, zobaczymy co jeszcze wet powie w czwartek na wizycie. Za to suni brakuje ząbków u góry :roll:. W ogóle jak jej się przyjrzałam to widzę że ma uszko nadgryzione, i jakby bliznę na pyszczku, może ją pieski pogryzły w schronisku troszkę i dlatego sunia była tam taka przestraszona. A tak w ogóle to maleńka jest urocza. Jeśli chodzi o rozmiar to wagowo już jest jak mały średniak ale wielkościowo, postura i wysokość to mały piesek, taki jamniczek. Sunia jest rozczulająca i naprawdę czeka na dobry domek. Jeśli idzie o ten domek z Wwie to tam podobno jest duży pies. Być może będzie ok. ale wydaje mi się że sunia się obawia dużych psów, myślałam raczej żeby miała w ds towarzysza jej gabarytów. Nie wiem dlaczego ale nie mogę nakręcić filmiku, bardzo bym chciała żebyście wszyscy zobaczyli jaka jest urocza.
  22. [quote name='elik']Ocelot, prosiłam o konto do wpłat dla oczki. W sobotę wpłaciłam 50 zł z przeznaczeniem dla Oczki. Jeśli było to konto z którego wpłaty są dzielone na dwa psiaki, to proszę nie brać tej kwoty pod uwagę przy podziale.[/QUOTE] Dziękuję :loveu:.
  23. Czytam i czytam posty na temat pieniążków dla Oczki i przykro mi się robi :-(. Na szczęście mogę iść popatrzeć na Oczkę i uśmiech wraca bo dla niej warto przełknąć wszystkie przykrości. O wsparcie finansowe sama prosiłam Ocelot ponieważ bałam się że nie będzie na potrzeby Oczki. Zobaczyłam Oczkę i zgłosiłam że do zrobienia jest to i to bo tak uważałam za konieczne. Na szczęście osoby o dobrych sercach wsparły Oczke a mnie podtrzymały wiarę w ludzi, osoby dzięki którym Oczka ma i fajną smyczkę i ciepły kocyk i dobre jedzonko i możliwość obcięcia pazurków za długich chyba o 2cm (szkoda że nie zrobiłam zdjęcia z bliska) i wykonania chroniącego ją szczepienia. A w kwestii marnowania pieniędzy to dla mnie osobiście jest to płacenie za transport na uczęszczanej trasie W-wa K-ów. Ale jakoś w tym względzie nikt nikomu nie wypomina :roll:. To na co ktoś przeznacza swoje pieniądze to już jego sprawa. Ktoś chce wspierać Oczkę, z serca dziękuję. Ktoś woli inne psiaki, jego życzenie. [COLOR=blue][B] Oczka była u weterynarza.[/B][/COLOR] Był przegląd, obcięcie pazurków, tabletka na odrobaczenie, zastrzyk na drapanie (okazało się że musiała ją jakaś pchła dorwać). Kolejna wizyta (kontrola) w czwartek. Bardzo się cieszę bo sunia już była biedna z tym drapaniem i łaskotaniem, ulżyło jej na pewno. Sunia waży 12 kg i faktycznie troszkę jest za gruba :). Uszka w porządku, oczki w porządku. Trzeba ją jeszcze zaszczepić na wirusówki. Pani doktor powiedziała że można zawiesić ogłoszenie że Oczka szuka domu u niej na tablicy. Zrobię więc takie ręczne, niestety, bez zdjęcia, i powiesimy w czwartek. I może jeszcze na tablicy przy sklepiku na moim osiedlu. Oczka była uroczym pasażerem, chociaż nie wiedziała gdzie jedzie i troszkę się bała, może myślała że znowu ją gdzieś zawozimy do kogoś, przecież już tyle się napodróżowała maleńka i ciągle nowe miejsce, nowi ludzie, tak mi jej żal :(. Ale jak zobaczyła że wróciliśmy na osiedle to miała taką ucieszoną japę :lol:. Że radość i wzruszenie było na nią patrzeć. Po drodze do domu był jeszcze mały spacerek, żeby odsiusiać niunie, ponieważ pani doktor powiedziała, że po tym zastrzyku może sikać jak cysterna :roll:. I przeżyliśmy chwilę grozy: Oczka wysmyknęła się z obróżki i przestraszona z podkulonym ogonkiem zaczęła uciekać w stronę jezdni (co prawda to wewnetrzna droga i mało ruchliwa ale zawsze jezdnia) ! Oczywiście, zamiast wołać Oczkę i uciekać przed nią, żeby nas goniła, to zaczęliśmy za nią biec. Na szczęście zwróciła uwagę na nasze wołanie i zawróciła, uciekając tym razem chodnikiem w kierunku naszego bloku. Nie wiem co i jak, ale jakoś ją wołając złapaliśmy Oczkę. Oczka się wystraszyła psa, który wcześniej do niej podszedł (był na smyczy z właścicielem), to był duży mieszaniec w typie husky ale naprawdę duży, większy chyba nawet niż mój Nino, z takim dużym puszystym ogonem. Oczka była przy nim naprawdę maleńka. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło. A teraz kruszynka sobie śpi na łóżeczku :).
  24. Chciałabym po prostu wiedzieć gdzie Oczka pójdzie, nie tak oddać ją w nieznane, na zasadzie, była Oczka i nie ma Oczki. Eh, chyba nie nadaję się na dt, już czuję kamień na sercu. Wierzę że wspólnie wybierzemy dobry dom dla suni.
×
×
  • Create New...