Onaa
Members-
Posts
27043 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Na konto tobisiowe przyszły pieniążki od Rolanda_De - 10zł, bardzo dziękujemy :). -
Wizyta zapoznawcza wypadła w miarę dobrze, chociaż Mufka przestraszyła się 3-letniej dziewczynki, gdy ta zaczęła się bawić, tupać, rzucać kamykami, - ewidentnie była bardziej zainteresowana ogródkiem pani Ewy niż Mufcią, ale kiedyś na wyjeździe bawiła się ze szczeniaczkiem, no ale szczeniaki z reguły są chętne do zabawy, a Mufka raczej ostrożna, z początku przynajmniej, ona bardziej tuliła się do pani, pani jej dawała smaczki i pokazywała córeczce jak dawać pieskowi smaczki. Państwo nie mają żadnego doświadczenia z pieskami, pani miała kiedyś tylko kotka, a obecnie Państwo mają świnkę morską. Pan mówił, że potrzebuje z kimś spacerować, ruszać się, więc większe spacery Mufka miałaby z nim. Państwo już od jakiegoś czasu myśleli o adopcji pieska, wcześniej jeszcze czekali aż dzieci będą większe. No i teraz się zdecydowali i po zapoznaniu Mufki są generalnie na tak, więc teraz pozostaje tylko wizyta przedadopcyjna w Niepołomicach.
-
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
No właśnie Gabrysiu, cudny i kochany ,i ciągle nic ...mam tylko nadzieję, że będzie miał w końcu dobry domek w którym będzie kochany i szczęśliwy. Ślicznie Ci dziękuję Martusiu :). O tak, kciuki bardzo potrzebne cały czas :). -
O jaka niespodzianka :D. Dziękuję Moniczko za foteczki naszej słodkiej Mufeczki :). Widzę że na Tobie też zrobiła wrażenie. Fajnie ją opisałaś :). Cała Mufcia. Dziękuję że jesteście dzisiaj tutaj z Mufeczką i trzymacie mocno kciuki za dzisiejszą wizytę :). Mufeczka już pewnie przygotowywuje futerko do spotkania ;).
-
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
Onaa replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Blekusia :). -
No patrząc Agatko na amoresy Lapisia, który jeszcze 12 dni temu ledwo żył, i sprawiał wrażenie 100 - letniego dziadeczka, to faktycznie coś w tym jest ;). Witaj Czarna Kafko u Lapisia i Pyśka , bardzo dziękujemy Ci za wsparcie psiaczków. Rana na zdjęciu wygląda strasznie ale najważniejsze że wszystko się ładnie oczyściło i teraz będzie się goić. Anetko zaraz wysyłam pieniążki i proszę potwierdź tutaj na wątku jak dojdą i tę wcześniejszą płatność na Lapisia, dziękuję. :D oj tam ;) grunt to się nie poddawać jak widać po Lapisiu, A w ciągu pobytu u Anecik czyli 12 dni Lapiś jak już poczuł się lepiej to startował do czterech suczek i w końcu mu się udało :D ! A ubranko ma bardzo ładne - nie musi wiedzieć że to damski krój :) - i uroczo w nim wygląda :). Piękne , sercem można zobaczyć o wiele więcej niż oczyma.
-
Chciałabym to zobaczyć Asiu :D. Mufiątko wita i prosi o trzymanie kciuków jutro ... Dobrego dnia Wszystkim Mufciowym :). Dzisiaj był telefon o Mufeczkę, dom z dwójką małych dzieci, ponieważ nie umiemy powiedzieć jak Mufcia się zachowuje w stosunku do małych dzieci, więc pan chciał poznać osobiście Mufeczkę i jutro ma być spotkanie o 19 - ej.
-
Serce mi pękło , jak można było tak męczyć takiego małego bezbronnego szczeniaczka :(. Jak dobrze że malutka bezpieczna, Basia serce ma wielkie nawet jak teraz ciało słabe.
-
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
Onaa replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Słodkie :D. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Onaa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Podczytuję co u Abi i jestem pod wrażeniem tego że Abisia idzie powolutku do przodu , mimo że biedna mała została tak skrzywdzona złym dzieciństwem :(. -
Takie małe podsumowanie obecnej sytaucji naszych dwóch uroczych dziadeczków :) : Lapiś rozpoczyna leczenie "samoistne" - w jego sytaucji najlepszym wyjściem jest aby nadal był pod opieką Anetki i weta, który go zna i prowadzi od momentu opuszczenia schronu, dla jego zdrowia myślę że najlepiej aby było to właśnie gojenie się rany a nie operacja. Oprócz leczenia rany dziadeczek zażywa też leki na serduszko, o których pisała wcześniej Anecik, i miał dzisiaj zrobione pełne badanie krwi, żeby było wiadomo jaki jest jego ogólny stan zdrowia. A teraz oby ta strasznie wyglądająca rana jak najszybciej ładnie się zagoiła.Czas jaki na to będzie potrzebny to około miesiąca, półtora, może dwa, - w tym czasie Lapiś będzie u Anecik (koszt za 1 dobę to będzie 10zł czyli 300zł za miesiąc - począwszy od sierpnia). Potem pojedzie do kikou, no chyba że znajdzie sobie w międzyczasie dobry domek :). A teraz Pysiek. Pysiek będzie u Anecik jeszcze kilka dni i w niedzielę pojedzie do kikou, tam będzie miał zrobione badania, i potem kastrację i będziemy mu szukać domku jak kikou pozna trochę jego charakterek. Pyśka zawiezie Anecik albo jej TZ do kikou - koszt to będzie 0,50zł za 1 km to około mniej więcej 350zł (chyba że ktoś będzie jeszcze jechał to wtedy koszt się zmniejszy). Wiem że to będą dwa transporty , teraz Pyśka, a potem Lapisia, ale jeśli chodzi o koszty to wyjdzie podobnie gdyby Pysiek został u Anecik, bo wtedy miesięcznie jego pobyt kosztowałby 360zł. A myślę że może dobrze będzie jak najpierw kikou zajmie się samym Pyśkiem, który nie przepada za innymi pieskami, a Lapiś przyjedzie jak już będzie zagojony i w dobrej formie. No a jak Pysio będzie po kastracji, kikou zobaczy jaki ma charakter, czy nadal jest taki buńczuczny do piesków, to będziemy mu szukać dobrego odpowiedniego domku :).