Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23054
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. [quote name='Ania+Milva i Ulver']najważniejszy jest zdrowy rozsądek i odpowiedzialność .[/QUOTE] Zdrowy rozsądek mocno by się zawahał, zanim wywlókłby pieska z normalnego* schroniska i wsadził go do - jak wielokrotnie widać - nieznanego DT. Ten sam zdrowy rozsądek nie decydowałby się zawierać z DT umowy na podstawie jakichś wirtualnych deklaracji, nie mając własnych środków. A odpowiedzialność - każdy odpowiada sam za psa, którego ratuje i nie ma co płakać, że ludzie obiecali i nie płacą, z założenia wiadomo, że tak może być, więc wytłumaczcie mi, jak można mówić o odpowiedzialności kogoś, kto nie bierze pod uwagę podstawowych założeń. Na temat rozsądku i odpowiedzialności DT możnaby parę słów napisać, gdyby nie to, że są nakręcane przez Wolontariuszy, co widać wyraźnie w tym wątku. * normalne schronisko to takie, gdzie bezdomny pies nie żyje w warunkach uwłaczających
  2. Wszystko już było w którymś momencie omawiane na Dogo. Wszyściutko. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223769-o-domach-tymczasowych-pomocy-schroniskom-poprawie-bytu-ps%C3%B3w-bezdomnych[/url] I co z tego, kiedy w euforii ratowania znów patrzy się przez palce, historia zatacza koło i mamy taki (przepraszam) naiwny wpis: [quote name='malagos']Aż pojawia się myśl, ze wszystkie te hoteliki i domy tymczasowe warto sprawdzić.[/QUOTE]
  3. [quote name='gameta'] Z resztą co innego by mogły powiedzieć, niż to, że psy są teraz w lepszym miejscu.[/QUOTE] No o gorsze raczej trudno by było.
  4. [quote name='gameta']ale co da lista zaufanych hotelików, skoro każdy będzie tam mógł wyrazić opinię, że ufa, bo jest super - tutaj też są takie, które mówią, że u yumanji super, u beatak super, ba, nawet u czarodziejki super.[/QUOTE] Dokładnie. A o tym, co się dzieje z psami yumanji, to chyba możnaby się dowiedzieć od tych jej znajomych, które tutaj pisały że są dobrze poinformowane, więc i aktualną sytuację pewnie znają.
  5. [quote name='Ewa i flatki']Mam wielką prośbę - to jest wątek psów od yumanii i na tym się tutaj skupmy ![/QUOTE] Ale na czym tu się skupiać? Psy "cudze" zostały zabrane, zresztą mają swoje wątki, a te, które zostały, to są jej własne, przygarnięte psy. TO NIE JEST HOTELIK, tylko zbieractwo (z zachętą dogocioć), biznesy to nie tutaj. Chcesz, żeby dostała "za swoje" i wyniosła się stamtąd w diabły, ale tego się raczej nie załatwi na Dogo, zwłaszcza w kwietniu - trzeba było robić dym w zimie, kiedy psy strasznie cierpiały.
  6. [quote name='wilczy zew']Z takim poparciem sie nie wygra. Obecnie sa sygnaly o pewnym hoteliku,ktory nie ma za dobrych warunkow-betonowe bunkry-tak jak u Yumanji i moze tak zamo sie skonczyc. Tylko hotelik ma juz obroncow i glowa muru nie przebijesz.[/QUOTE] Do czasu. Jest dział "czarne kwiatki wolontariuszy', gdzie spokojnie możnaby umieszczać tych, którzy dają fałszywe świadectwo. Edit: o tu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/forums/945-Czarne-kwiatki[/url] Przez nich psy doznają niedoli i upodlenia, jak najbardziej się to do Kwiatków kwalifikuje.
  7. [quote name='Kinia1984'] NIC nie usprawiedliwia stanu w jakim są psy ani syfu w jakim były.[/QUOTE] Nic. Ale nie doszłoby do tego, gdyby yumanji nie miała poparcia, więc w tym całym linczu nie można pominąć osób [B]doświadczonych[/B], które spokojnie patrzyły jak ta tratwa zanurza się w bagnie.
  8. [quote name='Kinia1984']bo osoby tam bywajace podobno często, zapewniały że on ma tam raj! wiem... nauczka dla nas że nie warto NIKOMU ufać nawet tym które ciesza się ogromnym zaufaniem na tym forum..[/QUOTE] Właśnie o te osoby mi chodzi, może powiedz kto to jest. Te osoby wiedziały, powtarzam, że yumanji się wyprowadza i że zostawia tam psy.
  9. [quote name='Kinia1984']kontakt telefoniczny z yumanji polegał na rzucaniu przez nią mięsem ,zwłaszcza kiedy mowa była że możemy go zabrać do siebie[/QUOTE] Kontakt był tylko telefoniczny? Jeżeli mogliście (mieliście gdzie) go zabrać, to dlaczego tam został? Skoro współpraca się nie układała. Pytam, bo np. 23 listopada widzę taki wpis: [quote name='yumanji']Tak serio....najbardziej potrzebna jest w tej chwili[B] karma[/B],bo juz przedwczoraj kazdy dostal garstke i patrzyl zdziwiony,ze tak malo i[B] genialne pomysly[/B],jak wyadoptowac czesc towarzystwa chociaz.[/QUOTE]
  10. Wszystkim, którzy roztrząsają jak doszło do obecnej sytuacji, proponuję przeczytać wątek, tak jak ja to w końcu zrobiłam. Np.posty z końcówki listopada: [quote name='yumanji']Fundacja nie rozliczyla sie ze mna jeszcez za okres 15lipca-15 sierpnia.[/QUOTE] [quote name='yumanji']Musze odwiezc drugie dziecko do szkoly,jak wroce to napisze tekst dla Tobego,ok?A jesli chodzi o Skinniego...odszukam ogl na jego watku,natomiast fundacja zerwala ze mna kontakt ,nie odzywaja sie,nie mam zielonego pojecia,czy w chwili obecnej ktos z fundacji mu robi ogloszenia.[/QUOTE] Która to fundacja? Na wątku cały czas były obecne dogodziałaczki biegle w adopcjach i w ogóle oblatane w bezdomniakach. Część tych osób kontaktowała się z yumanji bezpośrednio, bywała u niej i [B]znała doskonale sytuację z jesieni oraz ciąg dalszy, szczegóły przeprowadzki, warunki w jakich zostały psy[/B]. Te osoby są moim zdaniem odpowiedzialne za stan obecny, ponieważ przez cały czas utwierdzały yumanji w przekonaniu, że wszystko jest w porządku.
  11. Wykład o odleżynach sobie daruj, miałam dużo do czynienia z Hospicjum. Byłaś na tej stronie, do której link podałam? Tam jest o łapach.
  12. [quote name='Diamant']Łapy nie sa pogryzione sa wynikiem leżenia\przebywania - spania na twardym\mokrym podłożu ...[/QUOTE] Łapy [B]SĄ[/B] pogryzione, była o tym informacja, gryzł sobie z bezsilności/depresji. Dlaczego AST-y odmówiły wtedy pomocy, chciałabym wiedzieć. Czy ktoś wie, z kim ta osoba rozmawiała? Edit: tu jest o łapach, post 908, 912 [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/187399-gdzieś-jest-TAKI-DOM-gdzie-jest-ich-moc-gdzie-dostają-Miłość-i-odzyskują-Wiare/page37[/url]
  13. Płakać się chce nad tymi pogryzionymi łapami. Czy ktoś może wyjaśnić ten wpis: [quote name='yumanji']Dzwonilam do b konkretnej babeczki od astow,tylko chyba musze sie przypomniec.Oglaszac beda,maja wspomoc karma.Maja tez sporo dt,ale nie wezma go,skoro sie rzuca na inne.[/QUOTE] Odmówiono pomocy? W sensie zabrania psa. To było na początku stycznia.
  14. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']bardzo mało wiemy:-([/QUOTE] No siedzę i się trzęsę...
  15. [quote name='epe']Rozi! To jest tak szokujące - ten Twój weterynarz chyba czarny humor lubi!!![/QUOTE] Nie. Jeśli tak mówi, to znaczy, że to prawda, dowiem się dokładnie, bo teraz przerwałam rozmowę w odruchu obronnym. Wiele różnych rzeczy od niego wiem, np. że szczeniakom ras "ozdobnych" podają "ludzie" alkohol, albo sterydy, żeby nie rosły i były miniaturowe.
  16. [quote name='kasiek.']znów jestem w szoku [/QUOTE] W kwestii szoku - nie będę już z tym moim wetem rozmawiać na takie tematy, bo właśnie się niechcący dowiedziałam, że psie mięso jest sprzedawane jako karma... Mało wiemy.
  17. [quote name='Ewa i flatki']Krew pobierał nie "jakiś tam" wet, tylko weterynarz, który ma bank krwi i ogłasza się z nim w necie.[/QUOTE] Jeśli to pewne, to i cena za jednostkę jest pewna. Dżizys... Niewiele jeszcze wiemy, okazuje się, o życiu znaczy.
  18. [quote name='Kora'] natomiast jak juz moja wypowiedz cytujesz to byla on adresowana do dziewczyn[/QUOTE] A to przepraszam, nie wiedziałam, że jest jakaś specjalna opcja cytowania na takie przypadki. Z kwiatuszkami się pokazuje? Pomijając osobiste wycieczki rozmawiałam z moim wetem i pytałam o zarabianie na krwi. Jest konkretna stawka za jednostkę, nie dopytywałam jaka. Nie wydaje mi się jednak, żeby tutaj to miało zastosowanie, krew musi być "pewna", nie da się sprzedać tak ot gdzieś poza bankiem. Edit: dzwonił jeszcze raz - faktycznie ok. 400zł za jednostkę, ale mówi, że jakaś przychodnia pod Garwolinem nie ma możliwości przechować krew i transportować, możliwe jest tylko (w/g niego) przetaczanie bezpośrednie, co należy zgłosić do Izby Lekarskiej i Prokuratury.
  19. [quote name='Kora']Sprawdzic tez trzeba czy do jakiegos Schroniska nie trafily![/QUOTE] a jak do schroniska, to co? Gorzej im będzie, niż w tym gnoju?
  20. Ten chaos jest potrzebny, może parę osób się ocknie.
  21. [quote name='mariamc']gehenna tych psów trwałaby nadal. [/QUOTE] Bo generalnie chodzi o to, żeby pies, który był gdzieś (i cierpiał!), był teraz gdzieś indziej. Już uratowany! Uratowany od tego, co wcześniej miał, a co ma teraz, to wyjdzie w praniu. Ruch się liczy. To jest właśnie to szaleństwo idiotyczne, megalomańskie, internetowe. Taka rybka kiedyś była dla dzieci, co ją trzeba było karmić kliknięciami itd., bo inaczej zdychała. Niektórzy nie widzą różnicy.
  22. [quote name='mestudio']Bardzo to miłe i zachęcające takich frajerów jak ja do działania.[COLOR=#000000][/COLOR][/QUOTE] Frajerów należałoby raczej zniechęcać ;) trochę rozsądku nie zaszkodzi. Nie indycz się, ilekroć mam coś psiego do oddania zawsze przekazuję dla BDT.
  23. [quote name='Nutusia']Na dogomanii jest też chyba trochę tak, że jak się raz komuś zaufa, to już ma "kartę anioła i dobroczyńcy"[/QUOTE] Na Dogomanii jest przede wszystkim tak, że "ratuje się" psy cudzymi rękami i cudzymi pieniędzmi, a samemu tylko sztuki odhacza. Dlatego [B]KAŻDY[/B] DT będzie dobry, dopóki się nie okaże, że jest dużo gorszy od schroniska.
  24. [quote name='mariamc']A ja mam pytanie do Moda. Donvito zbanowany.... ale dlaczego wątek nadal zapisany jest na yumani ?[/QUOTE] A ktoś zgłosił do Moda chęć prowadzenia tego wątku?
  25. [quote name='gameta']A nie, to się zgadza. To idzie tak: o cholera, jak je oddam, to wszyscy zobaczą, w jakim są stanie! Nie oddam więc![/QUOTE] To się zgadza z wersją pesymistyczną, znaczy podła dziewucha. Wcześniej próbowałam myśleć, że tylko skołowana.
×
×
  • Create New...