Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23021
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Oj będzie tęsknić Melka, czuję.
  2. Dawniej się dawało pieskom takie rzeczy. Moja Babcia codziennie na śniadanie dawała Pepegowi (PON) kromkę z masłem i białym serem.
  3. Niuńka piękna. Wiesz, mnie trudno powiedzieć ile masła, bo Kula maciupna. Ja podtykam na palcu, kiedy dla siebie coś robię, ale myślę że możesz kromkę bułeczki posmarować i dać raz dziennie.
  4. No nie wiem, z czego się cieszysz. Życie bez Melki? Serca to Ty nie masz, Molly. (cudnie! piesunia niech jedzie na swoje wreszcie)
  5. Oj, dziękuję pięknie za Kapetka. Kochałam go, nie przeszło mi, tyle że zniknął. A naszego Promyka- Biedronki nie masz?
  6. To pies moich marzeń. Trzeba tylko mieć kasy sporo i przypomnieć sobie, jak się w siodle siedzi :) Drugie łatwe, pierwsze nie.
  7. Zapraszam do małej knajpy SAŁATKA I NALEWKA
  8. Drugi, wyskokowy w połowie https://www.dogomania.com/forum/topic/350058-sałatka-i-nalewka-dla-roxi-babulki/
  9. Serdecznie zapraszam do naszej małej knajpy https://www.dogomania.com/forum/topic/350058-sałatka-i-nalewka-dla-roxi-babulki/
  10. Molly, dajesz masełka trochę? Ja daję ze względu na oczka, ale wyczytałam też: Ważnym składnikiem masła jest także kwas linolowy (CLA) oraz kwas masłowy. Odpowiadają one za spadek namnażania się komórek rakowych oraz uszkadzają bądź całkowicie niszczą już powstałe.
  11. Tu napiszę, więcej osób zajrzy. Są w schronach psy długowłose. Się plączą, zadredzają, skóra choruje, wdaje się robactwo. Zrobiłabym bazarek na dobrą maszynkę bezprzewodową, jeśli gdzieś, w którymś bidulu, wolontariusze podjęliby się ostrzyżenia piesków. Mamy początek czerwca, to dobry moment. .
  12. Ech, mieszkały tu koło mnie, w pięknym domu piękne dziewczyny...
  13. Otworzyłam fiołkowy - aż wstyd, bo i fotosik mi zdjęć nie wstawia, trzeba klikać, koszmar jakiś. https://www.dogomania.com/forum/topic/350037-z-a-p-r-a-s-z-a-m-fijołeczki-afrykańskie-odmianowe-dla-roxi-naszej-dorosłe-rośliny/
  14. Serdecznie zapraszam na beznadziejny bazarek. Trzeba klikać, żeby zobaczyć zdjęcia, wielu jeszcze brakuje, no beznadziejny naprawdę, ale motam się, więc każda wizyta na wagę złota :) FIJOŁKI dla ROXI
  15. Tam jeszcze został naszyjnik i składane kapcie i długopisy, wiem, to drugi będzie, coś podokładać trzeba, bo poczta droga, więc i tak zdjęcia potrzebne.
  16. To są zwierzątka wysokiego ryzyka, te sunie. Genetycznie i z zaniedbania w "hodowli". Dla mnie obecna Twoja sytuacja jest oczywista - jednej było coś, drugiej coś, trzeciej coś jest i czwartej coś jest, to normalne. Nie ma co mówić o pechu, po prostu jeśli się bierze kilka takich piesków, to ma się na głowie kilka chorób, kilka operacji, czasem na raz. Lala chorowała długo, rósł jej ten polip, czy guz, tylko dopiero akurat teraz doszło do kryzysu. Ja Ci się naprawdę nie dziwię, że chcesz je mieć. One są PRZEUROCZE, te cziłki. Niemniej ja na przykład nie podjęłabym się mieć więcej, niż dwie takie maleńkie sunie. Ze względów finansowych, ale i bałabym się coś przeoczyć.
  17. Była w dobrym stanie? to dlaczego chciała uśpić, nie rozumiem. Moją Kulę wykupiłam (drogo!) z pseudo, wyniszczona była tak, że lekarz się za głowę złapał. Poza wyniszczeniem nie widać było, że coś jej dolega, ale coś mi nie pasowało i po odkarmieniu kazałam ciąć, bo miała wcześniej cesarki i nie wiadomo jak zrobione, więc sterylizację z przeglądem poprosiłam. Po rozcięciu znów się złapali za głowę, operacja kilka godzin, rozpreparowywanie zrostów, pęcherz owinięty wokół trzonu macicy i wszystko razem przyrośnięte do zewnętrznych powłok, a co poza tym, to już nie słuchałam. Jeśli się bierze suczkę z odzysku z takiego miejsca, to trzeba być przygotowanym na pokaźne koszty, samo odchuchanie nie wystarczy, to są sunie po rzeźnikach.
×
×
  • Create New...