Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23021
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. No były, ale teraz zimniej, a one mają pąki :( Ale chyba zostawię, bo mogą paść przez drastyczną różnicę temperatur, w mieszkaniu ponad 20. Edit.: nie wytrzymałam, zabrałam na noc.
  2. Kurcze, noce na minusie, a ja mam narcyzy i szafirki w donicy na balkonie, zabrać do domu?
  3. Dowiadywałam się dziś, ile mam przelać łącznie, bo Frontline jeszcze przecież. Kasia mówi, że Frontline w gratisie dla Ogórka, że to absolutnie kochany piesek i w ogóle udomowił się po kąpielach, nic tylko w domu chce być, ale na podłodze :)))
  4. Patrycji wyleciało z głowy potwierdzenie, ale wczoraj się upomniałam i mam - przelew za transport oczywiście dotarł.
  5. W jednych jest wieprzowina, w innych nie, wszystko jest opisane w składzie. Ja kupuję Dolinę Noteci monobiałkową i żadnej wieprzowiny w niej nie ma. Kula bardzo dobrze toleruje, nigdy nie było sensacji żołądkowych, a dostaje na zmianę z gotowanym, kiedy akurat z jakiejś przyczyny nie mam.
  6. Rozmerdaniec Podstołowiec A w kubraczku czemu był, to nie pamiętam, no ale był
  7. A! Jeszcze jedno. Ogórek, jak wiadomo, namiętnie znaczy teren. Istniała więc uzasadniona obawa, że to samo będzie robił w psim domku, w mieszkaniu, przynajmniej na początku. Otóż we wnętrzach Ogórek NIE SIKA. Ani ani
  8. A propos ogłoszeń przypomniał mi się ten tekst Themagdy, nadawałby się na tytuł :D
  9. Wieczorem zdjęcia były, ale w moim telefonie - u Ogórka internet tak mulił, że nic się nie dało zrobić normalnie.
  10. Daję zielone. Aż mnie dusi na myśl o oddaniu, no ale - jak Kasia mówiła - szkoda jego przywiązania. Zdrowy, tylko kastracja, ale przecież nie od razu się ODPOWIEDNI ktoś zgłosi.
  11. W dalszym ciągu zachwytom nie ma końca (gadałam), wieczorem będą zdjęcia w kubraczku. Dostał odrobaczenie, dostał Frontline, do mieszkania już wchodzi, ale wybiera miejscówkę pod stołem, kanapy go nie interesują. Z miski zjada tyle o ile, z ręki wszystko.
  12. Zaglądam, czy coś nowego jest. Wczoraj pierwsze odrobaczenie było, jak rozumiem, a Frontline psiknięty też pewnie.
  13. Takie właśnie one są, te wiejskie burki. Do tańca i do różańca.
  14. Ratunku!!! Kto pamięta? Dla Ogórka mojego chcę kupić.
  15. Kurcze, kto wystawiał adresówki, no sklerozę mam naprawdę :((( Sama link do bazarku dawałam i nie pamiętam :( Szmaciane takie. Śliczne.
  16. Dziękuję pięknie za relacje, kąpiele i cały bałagan. Może przy okazji Ogórek mój najsłodszy przekona się do mieszkania, choć i w Psim jest ślicznie, no ale miałby pełen wachlarz możliwości. Kasia, chciałam dla porządku rozliczać wydatki raz w miesiącu, ostatniego dnia miesiąca, napisz co o tym sądzisz.
  17. I tego się trzymajmy, zwłaszcza że w tym DT nie bardzo można liczyć na odchudzanie.
  18. Kasia sprawdzi okoliczne lecznice. Teraz miała jazdę z koroną ze względu na część rodziny, która nie mogła wrócić do Polski, trzeba zrozumieć nerwy, no ale udało się. Do odpchlenia i kleszczy ma Frontline, psiknie Ogórka, pastylkę na odrobaczenie kupi i da. Ma zważyć Ogórka :DDDD Aż się boję :) Niech mi nikt nie mówi, że gruby!
  19. Rozmawiałam teraz długo z Kasią, ale niech Ona napisze. Mówi, że to tak kochany pies, że jak najprędzej niech idzie do DS, bo szkoda jego nadziei i przywiązania. Tylko najpierw jajka i wszystko, pechowo korona przeszkadza.
  20. Ale on taki jest. Naprawdę. To złoty piesek, mądry, wsiowy, taki co każdy powinien marzyć. Resztę szczepień i kleszcze się ogarnie szybko, odrobaczenie też.
  21. Poczciwie dba o Opiekunkę, cały zoolog i dobytek :))) Dostałam zdjęcia dokumentów Ogórka, całkiem zapomniałam zapytać wcześniej. Wścieklizna ważna do października. Tak mi się smutno zrobiło, że tylko numer na zaświadczeniu, no schron. W każdym razie numer się zgadza, więc zaświadczenie jak najbardziej ważne. Chciałabym tu z całego serca podziękować Patrycji, dała sobie radę z zamieszaniem (wiadomo jakim), pieska nam dowiozła gdzie trzeba, i jeszcze wiedziała, że lubi kanapki :) Bardzo dobry kontakt. Bardzo bardzo.
  22. Kasia pewnie pod wieczór dopiero zajrzy. Ze względów rodzinnych. Wiem tylko, że Ogórek bronił domu i podwórza przed Właścicielem :D
×
×
  • Create New...