Jump to content
Dogomania

gameta

Members
  • Posts

    8628
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by gameta

  1. ja też chcę do McDonaldsa !!! Ja chcieć fishburgera !!!
  2. czy pisaliscie o dobce do Oris? może on coś pomoże ?
  3. Pomyślałam, że chyba trzeba zmolestować TVP lub inny TVN, żeby znów nadali Beetovena - może adopcje Benków by się ruszyły ...
  4. Zuzliku nie wiem czy przyszła, bo w pracy kumpel, który mi pomaga jest akurat wyjechany, a cała reszta ma głęboko w ... czy coś przyszło... w tygodniu się wywiem ;)
  5. Skąd wy bierzecie te Benki ???? Kasy nie mam już nic :shake: Tyle, że przyszłam ...
  6. Właśnie przelałam z bazarków kwotę 174,50zł. Uzbierało się na Rexa 274,50zł ale tak jak pisałam, muszę oddać sobie te 100zł bo nie starczy mi na badania - przepraszam. Miałam nadzieję, że nie będę musiała pomniejszać, ale ponieważ wyszły mi dodatkowe badania to jest jak jest... Dorotko potwierdź, jak dostaniesz przelewa... Acha jedna osoba jeszczemi zalega z małą wpłatą, jak dojdzie to doleję, ok ?
  7. Dobra, doliczyłam się i przelałam 197,38zl. Jedna osoba jeszcze nie wpłaciła, stąd mała różnica. ;)
  8. Marlenka, nie dostałam danych na maila :shake: wyślij pw już odetkałam ... Wychodzi mi, że przelew dla Zuzki będzie na 201,13zł
  9. hej, mam kontakt ze światem ! Leże i leże i leże, ale już mogę i czytać i pisać :) Wieczorem postaram się w końcu rozliczyć bazarki i przelać kaskę :)
  10. to ja się zamelduję - mam łączność ze światem. Co prawda z pozycji horyzontalnej, ale mam :) Wieczorem porozliczam oba bazarki i puszczę przelew - jak nic się nie wysr... bo ostatni, jak obiecuję, żę coś zrobię, to się dzieje wszystko na opak :cool1:
  11. [quote name='Neigh']A propos gameta szukam tego kaprogestu - Irenka świadkiem......aktualnie w Rzeszowie... Moja przyjaciólka twierdzi, ze to wycofane jest.....prawda to?[/quote] Najprawdziwsza - wycofali i zakończyli produkcję. Póki co znalazłam trochę na śląsku (też dzięki dogomaniaczce) i chwilowo mam co brać :p Ile i czy będę dalej potrzebować dowiem się w sobotę...
  12. a ja się zapiszę na wątek - a co !;)
  13. a się wątek rozruszał :crazyeye: tyle dni du...a a teraz hurrrrrrra ! No to teraz chyba adopcje połyną rzeką Wartą ;)
  14. [quote name='Asior']a co?? :crazyeye: w ciązy jesteś??? :cool3: [/quote] :mad: a moje pw dostałaś dwa dni temu ?? :mad:
  15. Fajnie Asiorku, że jesteś - jak będzie wątek o pomocy dla P. Joli poproszę Cię o banerek - taki wiesz, ruszający :razz:
  16. Dziewczyny, dajcie spokój - mnie się nie wolno denerwować :cool1: Evcia, może być i jutro. Nr telefonu zaraz Ci wyślę ;)
  17. [quote name='EVA2406']Gametko :loveu:, Ty masz zawsze dobre pomysły. Jak możesz zrób to, bo tej kobiecie należy się pomoc. Te rachunki są takie, bo np pralka chodzi na okrągło. Przy takiej psiej rodzince jest co prać. A muszę przyznać, że jest tam czysto i schludnie. Tak utrzymać dom przy tej ilości zwierząt to duża sztuka. Nr konta musi wysyłać Jola na pw.[/quote] Ewciu, ale ja potrzebuję w takim razie więcej danych - bo ja p. Joli nie znam :shake: Wiesz, takie suche fakty, np. nick na dogo, czy oprócz sytuacji finansowej jest coś jeszcze potrzebne. Możesz mi podesłać na pw - i wtedy zrobię wątek :) Wiesz, bo tak głupio nic nie wiedząc zakładać ...
  18. [quote name='EVA2406']I wszystkie za chwilę wylądują u Joli. I co dalej? Ona nie da sobie rady sama. Zabrać to zabrać. Tylko trzeba najpierw mieć sensowny plan gdzie je poumieszczać. Jola wydaje na psy wszystkie pieniądze swoje i córki. Teraz stanęła przed ścianą, której nie umie pokonać - rachunek [B]za światło 1060 zł.[/B] Kto może jakoś pomóc?[/quote] O matko... wiem, jak to jest, kiedyś dostałam podobny.... Dużo nie mogę, ale 15zł mogę wpłacić. Tylko nr konta i dane na pw poproszę... Cholera no... Może by założyć wątek w dziale "pomoc dla ludzi" ?
  19. Marlenka, to szybko zaciążaj, aborcyjnej kolejnej nie będzie chciał robić :evil_lol:
  20. [quote name='atorod88']Co Wy możecie wiedzieć o naszych relacjach. Zebrała sie grupka ludzi i komentuje bardziej lub mniej trafnie napisane przez kogoś słowa.. A poza tym Izodora sama do mnie dzwoniła i żaliła się, że p.Ewa ją unika i nieźle obgaduje "dupę" za przeproszeniem u sąsiadów. Więc nie zawsze jesteście w temacie.. To nie ja zastanawiałam się czy nie odebrać Pikusi p.Ewie i poszukać jej innego domu tylko Izodora. Najpierw porządnie dopytajcie zamin coś głupiego napiszecie[/quote] Atorod daj sobie na luz, bo wypowiedzi kogoś, kto ogłasza swojego psa 'jak nikt nie weźmie to uśpię" są poniżej krytyki - niestety, zarówno i w ogłoszeniu jak i w postach tu na wątku. Czego ty jeszcze chcesz ? Pozbyłaś się problemu, co wyrzuty sumienia gryzą ? Niech gryzą do końca twoich dni :p A opowiadanie na wątkach o osobie, dzięki której problem się rozwiązał takich rzeczy, jest poniżej wszelkiej krytyki :shake: Ciekawe, czy dzwoniłabyś też do MORBITALU, którym uspiłabyś Pikusię ?
  21. Wieści genialne :shake: Kto ma jakieś fanty na bazarek ?
  22. Wiesz, w sumie, on jest prawie cały czas w domu ;) Cieszę się, że skorupa jedzie do Dorobelli :multi:
  23. Macieksc - wiesz, że uratowaliście mu życie ? Dziękuję :loveu: Dziewczyny, wybaczcie, ze prywatę walnę - poszukuję KAPROGESTU - każda ilość. To są zastrzyki. Jeśli któraś ma, a nie jest potrzebny - bardzo proszę o kontakt... A gdyby komuś z was chciało się zapytać o to u siebie w aptece - proszę dajcie info jak gdzieś jest i ile mają na składzie i poproście o zatrzymanie - załatwię receptę na całość. Lek przestali produkować, jedyna nadzieja w zapasach w aptekach. W trojmieście nigdzie nie ma :placz: Nie ma innych odpowiedników :placz:
  24. Ja nie mam nerwów do tego dogo :shake: Coś piszę i lipa... Dziewczyny, wyniki są ok :multi: (ostrożne hop ;)) Dalsza część badań za tydzień o tej samiej porze co dziś :roll: Dorobella, ściskam Cię mocno i całe Twoje stado z odjajonym na czele :evil_lol: Cieszę się, że skorupa blisko, coraz bliżej :loveu: Ni jak nie mogę wygrać dziś z pw :cool1: Chyba sobie odpuszczę na dziś...
  25. [quote name='malawaszka'] kwestia opodatkowania nie jest tu wytłumaczeniem bo jakoś nie istniała dopóki Stefan nie przeszedł pod opiekę Biafry, nie ma jej również przy zbiórkach na inne psy ;) [/quote] Istniała :) Bico wyraźnie o tym pisała na tym wątku. Widzisz, ja uważam, że kwestia niechęci w przekazywaniu pieniędzy od Biafry była tylko brakiem dobrej woli - uwerz mi, księgowość jest pojemna. Skoro pieniądze nie mogły być wykorzystanie inaczej niż na weta, wystarczyło poprosić weta o fakturę, na której podstawie, Biafra mogła by przekazać pieniądze nia inny cel... Ale zrobiła jak zrobiła. I to jest moje zdanie - tak jak Ty też mam do niego prawo :)
×
×
  • Create New...