Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. domek z Tczewa chce sredniego sznaucera jedna. Jednak za duzy nasz Dzordzi dla Tczewa jest:placz: Ale dzwonila pani Krakowa. chce go i zgadza się na wizytę, tylko transport:roll:. Pani pyta się ile transport by kosztowal. nie wiem musze zapytac taty Rybci czy tam kogos, ale gdzei elblag gdzie kraków:roll: edit: ale chyba jedzie Koma do Krakowa. mzoe by sie zabrala. o! muszse z rybcią pogadac
  2. Domek w Tczewie wie jaki on jest big, bo z domkiem rozmawialam. Pani miala jescze obmowic szczegoly z meżem i dzis zadzwonic. jescze nie zadzwonila. a telefon jest wylączony. Natomiast domek z budą- i tak musi wszystko omowc z zoną, która jest w USA. I nie rozumiem czemu buda ma byc dla Dzordza lepsza. Wiele wielkopsów mieszka w domu i są zadowolone. Co do domku z budą dodam jescze ze pies w tym domu nie ma [U]prawa [/U]wstępu do domu. Juz widze dzordza jak prosi i placze i nie może. Poza tym w tej budzie mieszkal dog niemiecki. Kto trzymie DOGA NIEMIECKIEGO w budzie.........Zresztą i tak nie dzwoni.
  3. bardzo fajne wieści. Trzymamy kciuki. Pieskom życzę strasznie, żeby się odnalazły i poczuły jak w domu. takze z kotami:happy1::happy1::happy1:
  4. przepraszam. ja juz ostatnio dola zlapalam i takie fatalistyczne myslenie mam, ze jak juz sie zrobi badania krwi to...wszystko bedzie jasne. Bo z opisu Kikou ech:-(
  5. Kikou jestes niesamowita. Kurcze trzeba kasy na badania. na badani ajak mowi Majga co on ma w srodku.
  6. "mój" kochany Nikuś i ja:-( [IMG]http://upload.miau.pl/3/175341.jpg[/IMG]
  7. jakos tego nie rozumiem. taki fajny młody i nikt go nie chce. z allegro tez nie. bez sensu. ja bym go brala jako pierwszego. jeszcze przed Dzordzem:lol:
  8. ..a poki co hop hop, bo jak na razie nie jest zaklepany. Ja się nie dziwie ze tyle telefonow o tego psa. prezentuje sie wspaniale. zdjecia są super. ale on na zywo jest jeszcze lepszy. Ale wygląd wyglądem-ten pies ma świetny charakter.
  9. moze to schronisko tak na niego dziala. Pamiętam kiedy bylysmy z nim z Kordonią na spacerze-kazde drzewo bylo jego...Bóbr jakis czy co;). Ale tak po godzince sie uspokoil i chodzil se swoim patykiem juz spokojniej. Jednak on potrzebuje bardzo duzo ruchu i zajęcia.
  10. Ja wiem jak to jest. będę o nią dbala i będzie chodzila na spacerki. zdjecia tez będą. poza tym mamy plan z kordonią zrobic dla Markusa niewyzytego;) plac zabaw w lesie;) ( juz mial byc, ale zachorowalam) to moze i sabinka skorzysta. zobaczymy jaka jest.
  11. przyznam ze boję sie troszki amstaffów:oops:, tak jak boje sie kaukazow i innych strasznie potffffornych potfforów, jednak to one podbijają najbardziej moje serce. Jak Alan, Masza czy Markus.... Dlatego Sabinko będę Ciebie doglądac i wyprowadzac na spacer. I mysle ze dogadamy się tak jak dogadujemy się z Markusem i z Maszą:cool3:- Masza byla swietna tylkoi nie chciala wracac do schroniska ze spaceru;)
  12. nie byloby zle, ale on jest b. kontaktowy. I dostanie taki dom:)
  13. i to wielka szkoda...ona w tym schronisku zyla tymi psami. Byla tam dla nich. nie rozumiem co się stalo. i bylysmy wszystkie bardzo zdziwione.ach. no trudno.
  14. [quote name='kordonia']Natalia_aa, to wyżej pewnie o mnie. Jestem pracownikiem od kotów, po prostu jak narazie to mój drugi dyżur ogólny, i sama przyznam sie,ze nie orientuję sie w psach tak, jak bym chciała. W styczniu i lutym, przychodziłłam codziennie jako wolontariusz, ale siedziałam tylko w kotach. Tak, masz racje, jestem jeszcze niekompetentnym pracownikiem :( Dlatego straszliwie załuje,ze nie ma z nami w schronisku Ani. Myslałam, ze to bedzie inaczej wygladac, ze przez kilka miesiecy pouczymy sie od niej profesjonalnego podejscia. U nas wszyscy nowi, bez doswiadczenia :([/quote] Ale Ty masz podejscie do psów Ewa. A jesli chodzi o p. Anie masz 100% racje. tez bardzo ją cenię.
  15. dzwonila pani psycholog z poznania. rozmawialysmy 100 lat. ja nie wiem, co ten dzordz w sobie ma. pani i z poznania by zajechala, ale dopiero w kwietniu. jesli wiec Dzordz będzie wolny to pani go chce. ja jednak wątpie ze on bęzie wolny. no zobaczymy co z tego wyniknie.
  16. nie poznalam tej pani. wiec sie nie moge wyppowiadac. niestety mie ma wielu chetnych
  17. no. pracownicy jak pracownicy. są odpowiedzialni za czyste boksy itp. i to wszystko. Ale slyszalam ze jakas znajoma p. Joli ( trener psow czy cos takiego) ma donas zawitac. ale kiedy..nie mam pojęcia
  18. :evillaug::evillaug: czekamy
  19. Dzordz juz prawie zaklepany jest;) więc nie wydawac 'bele komu" Dzordza proszę
  20. Dżordz ma wielkie wzięcie:-o Dzwonil nawet b. sympatyczny pan z Mielca i chce go przetransportowac i wogole, ale...ten pan chce go do budy..tzn. ma ogród 27 arów,"duzo drzewek do sikania" piękną budę z przedsionkiem. Pan mial doga ale dog umarl ( wedlug pana z przeżarcia...;)) ale ja czekam na jutro ten telefon od tej pani z Tczewa no i nie wiem czy Dzordz moglby isc do budy, tylko i wylącznie. a reszta telefonow mnie nie przekonala
  21. ja się zapytam. sama chce wiedziec. to wszytko co mi zostalo po nim.
  22. :oops: wiesz co...glupio przyznac się, ale ja nawet nie zapytalam co jest w tym co on dostawal:oops: dostawal dwie butelki zawsze tzn we wtorek, srode, czwartek i w piątek. raz z przezroczystym plynem, raz z takim zóltym. zapytam dokladnie co i w jakich proporcjach i napiszę.
  23. trzymajcie kciuki. Dzordz ma szanse na swietny dom Tczewo, czyli blisko nas. Dom z ogrodem. pani zgadza sie oczywiscie na wizyte. psiaka albo odbierze sama, albo pokryje transport. pyta się czy Dzordz moze mieszkac w domu tzn. czy jest zsocjalizowany, bo nie chce trzymac go na dworze w budzie i wogóle aaaaaaaaaaaaaa:Dog_run::kciuki: Powiedzialam tej pani, zeby z rodzinka sie naradzila, a potem oddzwonila. Dzieci nie ma juz...w takim razie tylko pani, pan i Mr. York...
×
×
  • Create New...