Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. Ale się Muszeczce udało :multi:. Ale super domek i nie zapomina o nas. Dziękujemy :lol:
  2. Cudne psiury :lol:. Budrysek z czarnym pysiem jest super :lol:. Minka nadal szuka domku.
  3. Smutno mi, bo miałam nadzieję :-(. Mam kotka Karolka na trzech łapkach i daje sobie radę świetnie, ale to zawsze kalectwo i podjęcie tej decyzji jest bardzo trudne. Nie dziwię się Pani Ludmile, że zwleka z decyzją.
  4. Dziekuję Wszystkim bardzo. Cieszę się ze spotkania na festynie.
  5. [quote name='zolzunka']Niestety bylam na chrzcinach dzis i nie moglam przyjsc na Pola Mokotowskie. A gdzie ten festyn w Markach bedzie ???[/quote] na stadionie
  6. [quote name='tomcug']Ewo, możesz do mnie przesłać, może się uda wstawić. Czasami się udaje :mad:.[/quote] To podaj mi maila na pw. Jutro zgram zdjęcia i wyslę Ci.
  7. Dopiero teraz się odzywam, bo dopiero wróciłam. Przepraszam. Talon pewnie się przyda, ale muszę zapytać Teresy czy chce to robić w obcej lecznicy. Nie mogę podjąć sama tej decyzji. Jutro skontaktuję się i dam odpowiedź. W tym tygodniu Teresa ma skontaktować się z wetem i umówić dogodny dla obu stron termin szczepień.
  8. szkoda, że nie udało się tam pojechać i zobaczyć co naprawdę się dzieje z Rudasiem :-(
  9. [quote name='Bazyliah']Pytałam, bo Kasia też pracuje w Zielonce na Wolności :) Ale na wszelki wypadek popytajcie u wydz. ochrony środowiska, czy nie dofinansują.[/quote] Mam taki zamiar i w poniedziałek dowiem się w naszym urzędzie. Z Kasią znamy się i wiem, że pracuje też w Zielonce ( poza poniedziałkiem i wtorkiem).
  10. Gratuluję pomyślnie zdanego egzaminu na mamusię Bondzika :evil_lol:
  11. [quote name='Zmysł']Eva była chyba:oops:[/quote] Byłam, ale z Malagos tylko rozmawiałam telefonicznie, bo jak ja wchodziłam to Ona już wyjeżdżała do domu. Poznałyśmy się dopiero jak zawiozłam do Niej Boryska. Może niedługo znowu się zobaczymy...........;)
  12. [quote name='Zmysł']Ciekawe, jak świętuje Borys.[/quote] Borysek byl dzisiaj ze mną na krótkim spacerku. Czuje się dobrze, tylko jak spadło z niego zimowe ubranko to okazało się, że jest chudzinka. Nie skojarzcie tylko z Krzyczkami. Nie o takiej chudości mówię. Zrobiłam kilka zdjęć, ale są slabe bo pogoda kiepska, a poza tym Borys miał inne zainteresowania i nie chciał pozować :razz:. Komu przesłać na maila, żeby wstawił na wątek i może jakieś nowe ogłoszonka ?
  13. Ta wetka to nie Kasia. Kasia u mojej Marzenki pracuje tylko dwa dni w tygodniu. Zabiegi moich footerek robi właścicielka dr ( z tyt ) Marzena Cieciera. Jest dobrym lekarzem i człowiekiem. Dla bid mam zawsze ceny preferencyjne.
  14. [quote name='Zmysł']strach pomyśleć[/quote] noooo, kilka " małych" Borysków :evil_lol:
  15. [quote name='Zmysł']służę pomocą fizyczną[/quote] Dzięki. Ty, jak zwykle, na posterunku :lol:.
  16. Mam nadzieje, że tak jest. Chciałabym to zobaczyć na własne oczy.
  17. Rudzielce są piękne. A ten z biały zauroczył mnie wyjątkowo. Nie mogę wziąć następnego :placz: . Zrób ogłoszenia. One na pewno znajdą domki. Są piękne. W jakim wieku te koty? Jak zrobisz papierowe, mogę powiesić u mojej wetki.
  18. O talonach też pomyślałam, ale nie wiem czy w tych małych podwarszawskich gminach coś takiego funkcjonuje. Transport pralki z Ochoty pewnie uda się załatwić. Gorzej z fachowcem ;) do pomocy w znoszeniu. Sam kierowca nie da rady, ale pomyslę :hmmmm:
  19. Dzięki, że rozmawiałaś z nią w tej sprawie. Jeśli ta sąsiadka wzięłaby Rudasia też mogę pomóc w jego utrzymaniu. Chętnie pojadę, odwiedzę go, zawiozę karmę. Mam nadzieję, że to prawda co mówi p. Ewa. Podaj link do tego wątku o którym piszesz.
  20. Boryska trzeba ciachnąć, bo za panienkami się rozgląda ;). Jeszcze nie poszedł w ślady Pluta, ale.............
  21. Uśmiechnięta mordka szczęśliwego psa na tle rododendrona - cudny obrazek. Neigh, jesteś WIELKA i :loveu:
  22. [quote name='Margo05']Już czas i pora, żeby Borysek wyzdrowiał :)[/quote] najwyższa pora !!!
  23. Ciuchy nie są potrzebne. Lodówka każda w kuchni wejdzie, bo one są dość typowe. Różnią się głównie wzrostem ;). Fajnie byłoby gdyby udało się z pralką i lodówką. Ale jest jeszcze jeden problem, a mianowicie kastracje i sterylki. Jedna kotka - Chiara do sterylizacji, 2 psy - Borys i Pluto i jeszcze jedna sunia ( sasiadów), którą na oczach Teresy dopadł kilka dni temu Pluto. Sąsiad powiedział, że będą piękne pieski.........tylko zapomniał dodać, że później z ulicy trafią do Teresy :mad: :mad::mad:. Ona chce jutro pogadać z sąsiadką na temat sterylki, tylko oni, jeśli się zgodzą, to napewno nie dadzą kasy. Anda dzisiaj miała kupić szczepionki, ale potem wyjeżdżała i mam odebrać to w piątek. Orientacyjne koszty to ok. 200 zł. To zostanie ok.200. Na strylkę kici i 2 kastracje psów potrzeba ok. 550 - 600 zł. a jeśli jeszcze dojdzie ta sunia sąsiadów to następne 200 zeta. Tak więc jakby nie liczyć brakuje ok. 600 zł. nie mówiąc, że miałam kupić trochę jedzonka i żwirek. Z moją wetką będę ceny sterylek negocjować. Wiem, że ona zawsze pomaga w takich sytuacjach, ale to kropla w morzu potrzeb. Może ktoś ma jakiś pomysł............
×
×
  • Create New...