zachary
Members-
Posts
10125 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zachary
-
Wzruszająca historia psiej miłości-Kacper i Iga już w nowym domku!!!!!.
zachary replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Według wieści podanych wcześniej przez Anię-tygrysiczkę, psiulki do swego domku pojadą w drugiej połowie grudnia:loveu:. -
Czyli Paryskowi potrzebny jest wyjątkowy tymczasik albo lepiej-dom stały.Wyjątkowy, bo oprócz zwykłego utrzymania i traktowania psa, codziennie należałoby robić mu masaż,rowerkowanie, o wodnej rehabilitacji nie wspomnę.No i gdzie z takimi wymaganiami szukać mu w naszym kraju domku? Gdyby już w chwili obecnej otrzymał taką stymulację jak masaże itd. to może wróciłby do lepszej kondycji, a tak... Jak w lecznicy każą mu trzymać potrzeby, bo opiekunom nie chce się wyprowadzić psa, to co tu marzyć...Wiem asiuniap,że Ty się starasz, odwiedzasz,masujesz, ale Ty masz bardzo mało czasu i dużo psiaków na głowie, więc to faktycznie kropla w morzu.Zawsze jednak kropla...
-
Asiuniap, domyślam się,że jesteś bardzo zajętą osobą, ale bardzo Cię proszę :modla:zorganizuj gdzieś diagnozę Paryska pod kątem problemów z tylnymi łapami i chodzeniem.Krew,mocz owszem ważne badania, ale może można mu jeszcze pomóc w tym zakresie.I wówczas oddać np. do hoteliku czy na tymczas.Nie sądzę,aby domek tymczasowy/jeśliby się znalazł/ zechciał go diagnozować i leczyć/czy też operować/.Jeśli załatwi to Fundacja Azylu pod Psim Aniołem, pokryję koszty.
-
Asiuniap, zlituj się nad cioteczkami i daj znać o co chodzi z Paryskiem? Dlaczego lecznica chce się go pozbyć? Po co on w ogóle jest w tej lecznicy,skoro dopiero pod koniec grudnia ma mieć konsultacje w sprawie kręgosłupa? Skoro jest w lecznicy, to chyba po to, aby go leczyć, a nie męczyć? Wnioskuję o tym z wypowiedzi Marcika.Chcę koniecznie mu pomóc, ale proszę o konkretne informacje na temat psiaka! Czy na bieżąco nikt się nie interesuje Paryskiem?
-
A może Pańcia Dorota i do domku wpuści małego Szorstka? Czy taka opcja nie wchodzi w grę, wiesz coś o tym mru? I tak super,że nie będzie bezdomny!
-
Bubu, pewnie,że trzymam kciuki za Bąbelka i moje trzy czterołapne też.Bąbel, obyś miał cudną gwiazdkę!:lol:.
-
Marcik, czy nie możecie go przenieść do jakiejś "ludzkiej" lecznicy, aby nie musiał trzymać swoich potrzeb cały dzień, czy robić obok posłania? Przecież w takich warunkach nie ma szans dojść do zdrowia! A nie bardzo wierzę,że znajdzie się szybko dt, który zechciałby przyjąć Paryska...Asiuniap napisała mi,że na Paryska można wpłacać na rzecz Fundacji pod Psim Aniołem.Wpłacę natychmiast 2000 zł/lub więcej/,jeśli ktoś zapewni mu dobrą opiekę i dacie mi znać na pw.
-
Wzruszająca historia psiej miłości-Kacper i Iga już w nowym domku!!!!!.
zachary replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Gallegro, na dodatek jesteś bardzo skromny.Swoją drogą, to też baaardzo towarzyski, bo nawet przy tak męskiej robótce potrzebowałeś asysty:evil_lol::lol:.Kacperek i Iga- domek u pani Uli wynagrodzi czas poniewierki,głodu,szperania po śmietnikach...Niewiarygodne.Gallegro, jak to dobrze,że Ania nie potrafi trzymać języczka za zębami:evil_lol:.Dzięki temu, nie tylko mnie zrobiło się ciepło na serduchu, wzrosła wiara w człowieka,poziom optymizmu itd...Dzięki Aniu!:loveu: -
Erazm, maaaasz rację.Wysterylizować, wrzucić do lasu i zapomnieć?.Nie martwić się, że każdy myśliwy ją może zastrzelić.To po co pomagać?Wykładać kasę? Zastrzelić w lesie lub w pobliżu mogą Terkę,... to i jej potomstwo, skoro dzikie...Nie, nie ,tak nie może być.Przecież w lesie to ona może wyżyć tylko wtedy jak upoluje małe dzikie zwierzęta:shake:, więc jako szkodnik według myśliwych podlega odstrzałowi od razu!.