zachary
Members-
Posts
10125 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zachary
-
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
zachary replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czekamy na siekową...... -
Misiu - młody, niewidomy -wrócił do Poznania. Wreszcie w swoim DOMU!
zachary replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ajula, dzięki za szkolenie w sprawie wstawiania zdjęć, skorzystam! A co do Horacego i jego obaw przed schodami, to Erni przez rok mieszkał na wysokim parterze w bloku / a teraz już w rezydencji podmiejskiej / i po kilku dniach delikatnego " przymuszania" do pokonania schodów, ale po kilka schodków i z powrotem do domu, i ....przez balkon i trzy schodki na trawnik, Erni śmigał po schodach na parter jakby nigdy się tego nie bał.A jak pańciostwo wychodzili do pracy, to zostawiali w kuchni grające radio/pierwszego dnia opuszczając dom tego nie zrobili i sąsiedzi poinformowali ich,że ON-ka płakała żałosnie...A to nie ON-ka tylko Onek Erni płakał za nimi/.Inna rzecz,że ON-ka była i jest "oczami" Erniego i bardzo mu pomaga funkcjonować w świecie. -
Misiu - młody, niewidomy -wrócił do Poznania. Wreszcie w swoim DOMU!
zachary replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
No właśnie, dzięki forum owczarkowemu znalazł przecudowny dom niewidomy owczarek Erni, którego 2 lata temu jako szkielet, znalazłam w straszny mróz.Dzisiaj, to piękny, choc niewidomy ON-ek, szalejący z ON-ką przyjaciółką jakby miał wzrok....Ale domek, to ma MARZENIE! Ja zyskałam cudownych znajomych. -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
zachary replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Może rzuci okiem, jak go dojrzy w jakimś kojcu...Chyba,że akurat dostąpi szczęścia spacerku w dniu odwiedzin agaty51....To już tyle czasu...............Do nikogo nie mam pretensji.........Nawet do tych dogomaniaczek/syla, selenga i inne.../, które nie przeczytały tego co wypisywała i wyprawiała z nami, darczyńcami psa moria, a graniczyło to z ....czym?....No właśnie....Kpiną z nas, próbą rozmydlenia niewłasciwego gospodarowania finansami darczyńców?.....Gdyby moria była uczciwą osobą, to pozwoliłaby wejść do hoteliku, pokazałaby przeszczęśliwego u niej Farta i to załatwiłoby sprawę!!! Niemożność wejścia do hoteliku, aby zobaczyć, sfotografować psa, na którego się łoży kasę i ucieszyć oko,że on tak wspaniale się miewa, tak cudowne ma warunki bytowe, brak uczciwych rozliczeń z kasy darczyńców, obrażanie ich, "adoptowanie psa" w ostatniej chwili..., bo do niej już przywykł i jest mu dobrze, a później ....dalsze poszukiwanie /przez morię, a raczej jej zaufanych obrońców/ domu stałego Fartowi.....Jak to nazwać, no jak????? Za stara jestem, aby wierzyć, że sprawa Farta się wyjaśni...Jeszcze raz podkreślę,że mam nadzieję,że Fart nie cierpi, nie jest chory i ma odpowiednią opiekę i jedzenie....A że jako domowy pies morii / jej słowa.../ resztę życia spędzi w jakimś kojcu....No cóż....Setki tysięcy psów w naszym kraju nie jest szczęśliwych, bo na metrowych łańcuchach, przy dziurawych budach, bez wody, jedzenia, leczenia, u właściciela, w schronie, w lesie, na polu....Fart przynajmniej ma kojec, tak mi się wydaje, bo tak naprawdę to nie wiem... A, ani ja, ani nikt z darczyńców na własne oczy nie przekona się o tym, bo moria uczciwie prowadzonego hoteliku nie pokaże, bo ....no właśnie, dlaczego?????....Jeśli ma zarejestrowaną działalność, płaci podatki....Cóż ma do ukrycia? Miała i dlatego z Fartem sprawa zakończyła się tak jak ...wiadomo.A Fundacja SOS? Nie powinna była mydlić oczu,że sprawę wyjaśni.Odległość, błyskawiczna zgoda na adopcję, obiecanki od ponad roku....A przecież to jeden z wielu podopiecznych psów, no i bezpieczny...CHYBA....no i włascicielski!!! Charly, ja tez tak mniemałam.... -
Sochaczew - BURY-znowu głupota górą Już zdrowy i piękny ale samotny
zachary replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Nie podoba mu się obecna aura?....czy może niedomaga ze zdrowiem ?......Paręnaście godzin na dobę to właściwie norma ale..... -
Lublin, pies uwieziony ma wyspie . POMOCY !!!
zachary replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Ewa2406, może jakaś cioteczka w temacie suni rozeznana napisze, czy sunia nadal w schronie?.... -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
zachary replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Są jakieś wieści o Almie z jej nowego domku?.... -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
zachary replied to ifka's topic in Już w nowym domu
Że też Matka Ziemia takie babsztyle nosi.....:angryy: Kobieta, a nie rozumie, nie czuje, nie współodczuwa ......:-(Biedna Rudzinka z małymi.... -
Tak, Romuś jest pięknym psem, a z Liskiem tworzą super duet! I kolorystycznie się dobrali...Dobrze, że go megii1 czule potraktowała...., prawda?
-
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
zachary replied to ifka's topic in Już w nowym domu
magda7k, nawet nie chcę myśleć, w jakim psychicznym/ o fizycznym nie wspomnę.../ stanie może być Twoja porzucona przez tych......" ludzi" szczeniorka....Skoro ją porzucili, to jak oni ją traktowali u siebie w domu....? -
Pewnie poniedziałkowe USG pokaże co mu dolega....
-
Co z Romusiem, dlaczego on się tak "posypał" biedulek, co go "gryzie"?.....Trzymam zaciśnięte 24 łapki/6 x 4..../ plus 3 x po kciuk i/!!!!!!!
-
Misiu - młody, niewidomy -wrócił do Poznania. Wreszcie w swoim DOMU!
zachary replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
jejku, zuzia chyba nie sypia....A ja wpadłam koło południa...Misiaczku, czujesz wiosnę?.... -
Mąż megii1 jako pielęgniarz Romusia...:loveu:.Piesku, trzymaj się biedaku!:loveu:
-
O kurcze, jeszcze i to.....A niech te wszystkie pajęczaki szlag trafi!!!! Tyle tego....
-
Przy takich zewnętrznych "odkryciach" chyba konieczne jest RTG, które wykaże co jest w środku....Mam nadzieję,że jutro podejmiecie taką decyzję.
-
Boże, co przeżył ten psiak.....Dzięki megii1 za troskliwą opiekę nad biedakiem.! Mam nadzieję,że więcej krwiaków nie odkryjesz.....
-
Ooo, przepraszam, ja na stałe się deklarowałam na Gareta.....
-
To Pluto nie jedzie?....
-
A przecież BP to małe miasteczko jakby nie patrzeć, gdzie prawie wszyscy się znają, przynajmniej z widzenia, czyli mały, własny tygiel....
-
Wiesz merys, dla jednych jest oczywiste,że pies ma stać na metrowym łańcuchu przy rozwalającej się budzie całe zycie, o chlebie maczanym w wodzie i czasem kościach, inni nie dopuszczają takiej opcji nawet w warunkach wiejskich.....
-
romenko, przelałam na Twoje konto 100zł na leczenie Romusia.
-
Radysy k/ Białej Piskiej - kolejna mordownia?Kto zna ten schron???
zachary replied to gagata's topic in Już w nowym domu
I pewnie nie dotrze.....Może lepiej nie ruszać Góry Lodowej......:-( -
Megii1, jak przyjedzie wetka pojutrze, a krwawienie z koopką nie ustanie, to zapytaj ją, czy Romuś mógł od tego silnego urazu mechanicznego dostać wewnętrznego krwotoku, np. od pęknięcia jakiegoś narządu w brzuchu.....Tak sobie przypomniałam historię pewnego pieska z dogo, któremu próbowano ustalić przyczynę krwawej koopki i trochę to trwało, zanim udzielono mu trafionej pomocy....