Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Mona ma takie spokojne spojrzenie...Fajny wielkopies...
  2. Pięknie wygląda Barunia. Lekko się poprawił, bo może ma jakiś zadawniony problem z jelitami...
  3. Oj, tak.Masz rację,że zaraz "namierzą go", bo taki duży, to krzywdę komuś zrobi....Dużo czasu w Choroszczy to on nie ma...
  4. Malamuta niech sobie kupi albo narysuje....
  5. Gdyby on był zgubą z Choroszczy, to pewnie już by go odnaleziono. Może warto zerknąć na jakieś ogłoszenia wywieszone na końcu ulicy przy której jest DPS. Wiszą przy drodze po prawej i lewej stronie, niedaleko ronda jadąc w stronę szosy warszawskiej. Ja mogę sprawdzić dopiero we wtorek. Asika5, ja oczywiście też się dorzucę ze stałą deklaracją i coś jednorazowo.
  6. To jest strasznie pocieszne, gdy wielkopies wciska się do legowiska mikropsa:evil_lol:
  7. Linda99, tak miało być! Jedna ciotka zobaczyła ogłoszenie, druga roztrąbiła akcję pomocy, trzecia osobiście pomogła, itd....Niewykluczone, że sunia mieszkała w szopie z królikami, rodziła, a jak okazało się,że chora to fora ze dwora, bez sentymentu...
  8. Okey, poczekamy....
  9. keria, myślę,że dobrze prześwietlisz ten domek i panią, aby nie było tak, że pani miała kaprys się rozczulić nad biednym psiakiem, a potem...Wiadomo,że do końca się nie jest w stanie ustalić tego, ale oczy szeroko otwarte na: fałsz w głosie, nadmierną egzaltację i przygotuj zestaw "ogniowych pytań"...
  10. Lumix, kaska, kaska...Ile potrzeba na ten kwas hialuronowy?
  11. Jan R, to mój TZ, a przelew z naszego wspólnego konta zrobiłam ja:lol:. Czy są już wyniki Neptunka?
  12. Mona z Harrym- boskie scenki! A Mona ....piękna, piękna...A Wy ciotki szydłowieckie widzę,że już szkołę przetrwania na 1 nóżce zaliczyłyście! Lasy, bagna, wodne odpływy, czołganie, brodzenie, leśne zwiady, tropienie, łapanie....O, matko! Niesamowite!!!
  13. erko, to napisz mi pw, bo chcę coś wrzucić dla Oskarka.
  14. U mnie jest taka Myszeńka od 7 lat i też jest zsocjalizowana w 60%...Strachy odrobinę przygasły ale pozostały i czasem się odzywają...Mam wrażenie,że pewnych sytuacji ona nigdy nie zapomni...Wzięcie do ręki choćby parasola, mopa itp. wywołuje ucieczkę w najdalszy kąt. Musiała być bita chyba kijem...I choć od 7 lat nikt na nią nie podniósł ręki, to te przedmioty wywołują strach w jej oczach.
  15. A kto jest skarbnikiem Oskarka?
  16. Anula, plany są kilka postów wyżej...
  17. Rozmawiałam z maia wieczorem i przekazała mi,że wet narazie postawił diagnozę związaną z układem pokarmowym. Ponoć mały może mieć upośledzoną budowę przełyku i maia przez 2 najbliższe dni ma go karmić zupkami w określonej pozycji( przednie łapki wyżej niż tylne), a potem delikatnie unieść na rękach do góry, aby jedzonko spłynęło do żołądka. Jak ta metoda nie poskutkuje, to trzeba będzie mu zrobić kontrast przewodu pokarmowego, aby dociec co mu naprawdę dolega. To są jednak koszty...
  18. W tych leśnych ostępach, krzaczorach pewnie te imienniczki tirówki ją nauczyły....Taaaaak, pewnie tak....:evil_lol:;)
  19. Całe szczęście.Widać,że domek chce się małej pozbyć jako strasznego "kłopotu". Pewnie miała być maskotką dla dzieci...i się znudziła...Ta jej przeraźliwie smutna mordka i te zaniedbane, wystraszone oczy Eh, psinko.... Dobrze,że są jeszcze tak zwariowane ciotki, które przejmują się losem maleńkiej....
  20. Żebrać się nauczyła...No ładnie...:eviltong:;)A kto jej pokazał,że żebranie się opłaca?:evil_lol:
×
×
  • Create New...