Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. Nikt się nie pojawia :crazyeye:? Nawet Oleczek :placz:?
  2. [url]http://i728.photobucket.com/albums/ww284/Angelika_Roser/nashi1.jpg[/url] Świetna fotka :loveu:
  3. Ja kiedyś siedziałam na kompletnie przerażonym koniu bojącym się jednej ściany w ujeżdżalni... aż instruktorka wychodziła zobaczyć, czy nikogo za ujeżdżalnią nie ma :roll:. Efekt tego był taki, że po jakiś 20 minutach jazdy [na samym początku chodził normalnie] koń wrócił do stajni, bo aż strach było na nim siedzieć :shake:
  4. [quote name='aina155']Biore 300 zł :eviltong: + [B]karma [/B] A najchetniej zapraszam z wlascicielka ;)[/quote] A ta karma to ma być dla psa czy właściciela :lol:
  5. http://images38.fotosik.pl/153/7cfbe5767e888bb7.jpg Chudzielec :evil_lol:
  6. O matko, tu są same gówniary :crazyeye: :evil_lol::diabloti::evil_lol:
  7. Daj ślimaczkową gębulę... chociaż jako link - żeby ci co wrażliwsi apetytu nie stracili :evil_lol:
  8. Posiadanie lecznicy nie zwalnia z myślenia :mad:. Ja ostatnio dowiedziałam się, że u mojego weta ZAWSZE w gabinecie jest jego jamniczka... po prostu większość czasu leży w swoim kąciku, a akurat jak ja byłam to wstała napić się wody :eviltong:. Ale sunia jest dobrze wychowana i wie, że nie wolno zaczepiać innych zwierzaków ani do nich podchodzić ;)
  9. Ślimaczek fajny jest, wy się nie znacie :loveu:...
  10. Nie, mama będzie musiała się nią zajmować, jak ja będę na zjazdach w Krakowie... Pomijam już fakt, do którego mamusia nie chce się przyznać - jej praca z młodą sprawia niesamowitą radochę :lol:. W końcu Birma jest bardzo inteligentnym psem, jedyna jej wada to namówienie jej do współpracy BEZ SMAKOŁYKÓW :diabloti:
  11. Słodziaki z tych maluchów :loveu:.. kiedy będziecie znowu rodzinkę odwiedzać? Powiedz, że tym razem to nie będzie dzień, kiedy mnie w Gliwicach nie ma :lol:...
  12. Z tym wyskakiwaniem u weta mnie zaszokowałaś :crazyeye:... czy ci ludzie nie myślą, że ich psy mogą zarazić siebie [od innych psiaków] lub inne psy [od siebie] :angryy:.
  13. A jakieś zdjęcia bez piłki są :eviltong:?
  14. Wet no przecież się ucieszyłam, jak Zerduszko się w końcu przyznała :mad:
  15. Właśnie siedziałyśmy z mamą i uczyłyśmy Birmę oblizywania się na komendę [popisowa sztuczka mojego poprzedniego psa :cool3:]... młoda zaczęła kojarzyć, że jak pani mlaska i siorbie to trzeba jej pokazać język - od razu przestaje :evil_lol:. Po za tym zaczyna nam wychodzić sztuczka "w której ręce" [jest smakołyk] :multi:. Ciesze się, bo młoda prawie w ogóle nie używa nosa i chcę jej go trochę rozćwiczyć :diabloti:.... a, i mama obiecała załatwić mi doniczki do nauki gry w 3 karty :evil_lol:
  16. Pokaż wyciętego BC :eviltong:
  17. Dawaj te zdjęcia, a nie :mad:...
  18. Zawsze to jakieś wyjście :diabloti:
  19. Karmi czy ty przypadkiem nie byłam z psem w Krakowie na wystawie?
  20. Mam nadzieję, że uda wam się jak najszybciej znaleźć suni DS :roll:... ja niestety mogę ją tylko podrzucić do góry :shake:
  21. Mnie dzisiaj 2 razy atakowano o kupy - byłam z Birmą u weterynarza i młoda musiała tradycyjnie narobić na środku chodnika :diabloti:. Robi to na mieście zawsze - tuż po wyjściu z autobusu i przed wejściem do weta, nieważne czy jest wybiegana czy nie :roll:... Dla ludzi to jest chyba dziwne, że jak pies jeszcze robi to postoję i poczekam aż skończy, a nie będę mu spod tyłka wybierać :evil_lol:.
  22. "moje" staram się też używać na co dzień, nie tylko do sesji... Mówię "moje", jak nie może zabrać małemu jedzenia z rączki, jak nie może chwycić jakiejś wyjątkowo apetycznej nóżki, jak ma oddać kija itp :diabloti:
  23. Ha, teraz opanowywanie Birmy próbuje powtórzyć moja mama... wczoraj się szkoliły pod moim okiem [tzn. tłumaczyłam mamie na jaką komendę + znak młoda reaguje, kiedy dawać smakołyki, jak zwalniać z komendy itp.]. Później wieczorem zrobiłam mamie mały pokaz [trzeba było psu dać resztę jedzenia :evil_lol:], to w szoku była. Birma ma świetnie wyuczoną komendę "Moje" [czyli tobie ruszyć nie wolno :eviltong:] i mogę w nią jedzeniem rzucać, to będzie jej się od pyska odbijać :cool3:. Z tym, że ja teraz, po roku doszłam do wniosku, że agresja Birmy na początku w dużym stopniu wynikała z przejść + [B]straty szczeniaków[/B], a później doszło do tego trochę moich błędów, które musiałam odkręcić :roll:. Z charakteru Birma sama z siebie strasznym zadymiarzem nie jest, tylko lubi rządzić i zazwyczaj jak pies próbuje ją zdominować to kończy się to bójką :mad:
  24. Ja mogę obejrzeć :eviltong:
  25. [quote name='aina155'] Damy rade Smoka zniesc jakby co ;)[/quote] Nawet nie wiesz na co się zgadzasz :diabloti:
×
×
  • Create New...