-
Posts
5821 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bonsai_88
-
Marchewkę surową też uwielbiam, prawie tak jak oliwki :loveu:. Za to gotowaną pluję dalej niż widzę :evil_lol:
-
Czego sie objadłaś :crazyeye:
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
bonsai_88 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Jak ci zależy to daj numer, ja mogę trochę podzwonić :lol: -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
bonsai_88 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
Ania akurat radziłabym ci jeszcze raz porządnie przemyśleć co napisała Saite :roll: -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
bonsai_88 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
A czemu ktokolwiek miałby pytać :crazyeye:? Przecież ona już od dawna jest we własnym domku :diabloti: -
Od razu doroślej wygląda chłopak :loveu:0
-
[B]Zerduszko[/B] dla dziecka, dla dziecka... ja moją babcię kocham bardzo mocno, ale w zupełności wystarczyłby mi przyjazd na 1-2 dni, żeby się nacieszyć. Po dłuższym czasie babcia staje się lekko męcząca [że o dziadku nie wspomnę] :evil_lol:. Żebym tam jeszcze jakiś znajomych miała, a tak większość powyjeżdżała za szkołą albo pracą :roll:. Mam nadzieję, że chociaż Tomuś [chrzestny małego, najlepszy przyjaciel mój i Kamila :eviltong:] odwiedzi rodzinkę jak ja będę ;)
-
I skazał małe dziecko na całe wakacje w mieście? No cóż, ja już wolę czasami schować dumę do kieszeni, ale żeby moje dziecko było szczęśliwe ;)... za to gdyby to o mnie chodziło, a nie o Smoka to tez prędzej zostałabym w domu z Birmą. Bardzo mi jej żal, że jej ukochana pańcia z oczu zniknie na jakieś 2 tygodnie :roll:
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
bonsai_88 replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
[url]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/2009_06_30/galicyjskie2009-08.jpg[/url] Kocham ciebie :loveu:... i twoje smakołyki też :evil_lol: -
Cóż poradzić - dostałam głośną i wyraźną prośbę, żeby przyjechać bez psa :roll:... Ba, babcia nawet proponowała oddanie młodej do hotelu, żeby Kamil też przyjechał, ale ja w tym momencie powiedziałam "Liberum veto, nie zgadzam się :mad:". Może i u Kamila nie ma najlepszej opieki [nie może jej spuścić, zazwyczaj zakłada jej kaganiec], ale i tak lepsze to niż hotel :mad:.
-
[B]Groszek[/B] sok marchewkowy dopraw sobie cytryną - samej marchewki nie cierpię, ale z cytryną uwielbiam :eviltong:. [url]http://img229.imageshack.us/img229/3618/tusieczerwiec271.jpg[/url] Sprawdzał, czy już może się pokazać? :evil_lol::evil_lol:
-
Cześć przewrażliwiona starucho :eviltong:... [B]Zerduszko[/B] - nie mogę... jeszcze stracę opinię nieodpowiedzialnej i co :roll:. Po za tym muszę się zastanowić, gdzie tam głęboką wodę znajdę :evil_lol: [B]Groszek[/B] przyjadę, przytulę, od razu świat stanie się lepszy :eviltong:... Swoją drogą ani dziadki nie mają aparatu ani ja Birmy nie biorę... za to dziadki mają ogród, który rok temu Birma niechcący zdemolowała [oj tam, bawili się z Maksiem i im kwiatki spod łap wyskakiwały :diabloti:], byłam więc poproszona o nie branie młodej. Ale aparat ma ciocia, więc może chociaż Smokowi parę zdjęć zrobię :loveu:.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
bonsai_88 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Do mni ekiedyś podszedł pan i wywiązała się rozmowa: -Pani pies to chyba jakiś kurs skończył -Tak, jak pan zgadł [Birma jest po PT] -Bo przychodzi na zawołanie Nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać... -
Mi zaś tłumaczono, że przed operacją zwierzę powinno być przegłodzone 24 h [piszę nie tylko o psach ;)].... W każdym razie lepiej jej już nic nie dawaj do jedzenia
-
Angelika tylko się pośpisz, bo ja 10 lipca zabieram Smoka na mazury :eviltong:... Swoją drogą [B]Groszku[/B] - widzisz jaka ja zdecydowana? Już na całe 10 dni przed przyjazdem, powiedziałam dziadkom, że chyba będę :evil_lol:. Maks korzyść jest podwójna - nie dość, że Birma uczy się nowych sztuczek, to jeszcze kojarzy Smoka z jedzeniem, więc go bardziej lubi :cool3:. A Smok w końcu mi nie przeszkadza jak szkolę psa, tylko siedzi z żarełkiem blady i dumny, że pomaga mamusi :loveu:
-
[url]http://i728.photobucket.com/albums/ww284/Angelika_Roser/Obraz18800.jpg[/url] Ta myśląca mina jest najlepsza :lol:
-
[B]Bura[/B] pierwsze zdanie na stronie hodowli Vintoyra brzmi [B]"[FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Witam na stronie hodowli psów rasy szpic miniaturowy ( pomeranian)." ;) [/SIZE][/FONT][/B][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Swoja drogą ten "szpic pomorski" tak mnie zaintrygował, że poszukałam i odkryłam - to kolejna nazwa tej samej rasy :D [/SIZE][/FONT]
-
Szpic miniaturowy to inaczej pomeranian :lol:... więc nic dziwnego, że są "bardzo podobne" :evil_lol:
-
Dobra, idę ćwiczyć z młodą.. mam ambity plan nauczyć ją sprzątania porozrzucanych zabawek - taka ze mnie leniwa matka :diabloti:. W ogóle u nas przy nauce jest pełna współpraca - ja wydaję rozkaz, Birma wykonuje, a Smok nagradza :evil_lol:
-
Koniecznie daj znać, że wszystko dobrze z tatą [inna możliwość nawet niewchodzi w grę :eviltong:].
-
No fakt, jeździć samochodem to ona bardzo lubi i zawsze chętnie wsiadała :p. Ale samochodu już prawie rok nie mam.. że niby ona dalej pamięta :evil_lol:?
-
Powiedzcie mi, czemu ukochany aport [nie aportującej zazwyczaj] Birmy to... moje stare klucze od samochodu :evil_lol:. Dzisiaj bite pół godziny za nimi biegała, a jak na nią to niesamowicie dużo :lol:.
-
[quote name='Asiaczek'] Jesoooo, jaka [B]Beza...?[/B] [/quote] Z hodowli pani Anny Rapp - Aqua Canis Marinus :evil_lol:... akurat Beza była jednym z nielicznych psów w Krakowie, których występ na ringu oglądałam od początku do końca :eviltong:. Rozśmieszyła mnie, bo na ringu biegła jakby jej po rozżarzonych węglach biec kazali, a jak już schodziła to taaaakim pięknym krokiem :loveu:
-
[B]Asiaczek[/B] a ja ci zdradzę tajemnicę, że Beza najładniej biegła, jak już ją oceniono i schodziła z ringu :diabloti:
-
Wydaje mi się, że to podpucha - Google żadnej takiej hodowli nie znalazły ;)